mordzia2007
27.10.09, 14:01
Witam!
Postanowiłam założyć nowy wątek...pisałam już w wątki Inseminujemy
się w październiku.Jestem nowa na forum moje starania o upragnione
dziecko trwaja ponad rok.Bylam teraz stymulowana do inseminacji CLO
i Femarą.
Wczoraj byłam pierwszy raz na monitoringu i okazało sie ze mam
jednen pęcherzyk który ma 27mm i drugi 15mm.Endometrium 7,5mm, brak
śluzu płodnego...Lekarz powiedział ze nie ma sensu robić inseminacji
bo jest to 9dc i pecherzyk juz jest za duzy...Nigdy nie mialam
robionego monitoringu na naturalnym cyklu to teraz nie wiem czy
organizm tak zareagowal na leki ? czy mam tak zawsze? W piatek mam
jeszcze iść sprawdzić czy pęcherzyki pękły...
Czy ktoraś z Was miała taki problem ze pecherzyk był za duzy?
A ja się nastawiałam że pojade na inseminacje,a to również nie jest
takie proste jak myśłam.
Pozdrawiam i życzę powodzenia