Dodaj do ulubionych

trzynastego w piątek

13.02.04, 10:40
Dziś w nocy obudziłam się, zrobiło mi się niedobrze,rozbolała mnie strasznie
głowa, potem poczułam parcie na szyjkę macicy. Rano czułam się już dobrze,
ale przeraził mnie powrót plamienia! Nie namyślając się dłużej, poszłam
szybko na izbę przyjęc do szpitala - moja lekarka na urlopie, jest
nieosiągalna... Lekarz po zbadaniu (stwierdził, że na USG dopochwowym coś
jakby widać, ale jeszcze to jest za wcześnie, żeby wyrokować) i wysłuchaniu
mojej historii przepisał mi luteinę na podtrzymanie ciąży. Poszłam wykupić, a
pani pyta, czy to ma być podjęzykowa, zbaraniałam, bo wcześniej nigdy nie
brałam hormonów... Mówię, że chyba tak.
Na ulotce zaś przeczytałam, że przy poronieniach nawykowych i zagrażających
stosuję się dopochwowo...No i teraz już nic nie wiem, bo kupiłam tę
podjęzykową...No i jeszcze byłam tak zaaferowana, że nie spytałam lekarza,
jak mam długo ją brać - opakowanie starcza na dwa tygodnie, czy mam całe
wybrać, czy zaprzestać, gdy skończy się plamienie? Tak jak pisałam wcześniej,
z moją lekarką zobaczę się dopiero za dwa tygodnie!
Obserwuj wątek
    • martka_k Re: trzynastego w piątek 13.02.04, 10:49
      Gdzie Ty to masz na tej ulotce??? Ze dopochwowo??? Ja mam podjezykowa... A na
      ulotce (mojej przynajmniej) jest wszedzie dawkowanie i dla takiej i dla
      takiej... Ile tego bierzesz, tak przy okazji? I masz brac!!! Nie przestawac!!!
    • Gość: thmwag Re: trzynastego w piątek IP: *.eltur.com.pl 13.02.04, 10:49
      bierz cały czas. Przy poronieniach nawykowych i zagrażających suplementy
      stosuje się do 20 tygodnia ciąży. Tak więc musisz uzbroić się w cierpliwość.
      Ponadto w takich sytuacjach należy się położyć do łóżka i wstawać tylko do
      toalety. Taką terapię stosują w szpitalach więc możesz się sama kurować.
      Wprawdzie w szpitalach podają po prostu silniejszą dawkę hormonów w formie
      zastrzyków, ale jesli będziesz miała szczęście to tego unikniesz. Ponadto
      pamiętam jeszcze, że dostawałam magnez (magne b6 - o ile mnie pamięć nie
      zawodzi) i folik.
      Powodzenia
    • Gość: kasialu Re: trzynastego w piątek IP: *.mofnet.gov.pl 13.02.04, 11:06
      Martilunek bierz luteinę do odwołania. Uważaj na siebie maxmalnie. Najlepiej
      leż. Dla mnie 13 piątek jest strasznie pechowy bo 1,5 roku temu własnie 13 w
      piątek straciłam swoją ciążę ;o( I jak sluzę że ten dzień się zbliża robi mi
      się słabo. Dziwię się, ze nie zostawili Cię w szpitalu na obserwacji.
    • Gość: kasialu Re: trzynastego w piątek LUTEINA IP: *.mofnet.gov.pl 13.02.04, 11:09
      .....co do luteiny to ja tą doustną stosowałam też dopochwowo /za zaleceniem
      lekarza/. Bez problemu się obyło - tylko, że ja stosowalam na wywolanie okresu.
      To sa maleńkie tabletki, ale można jes sobie zaaplikować ;o)
    • martulinek Re: trzynastego w piątek 13.02.04, 11:15
      Na zatrzymanie w szpitalu, to chyba za wcześnie. NO i lekarz stwierdził, że
      jeśli to tylko , jak to określił "brudzenie" (po prostu duże ilości śluzu
      zabarwionego na brązowo, żadnej krwi)i nie ma skurczów macicy, to nie ma
      powodów do obaw. No i leżeć też nie kazał...
      Przez tydzień nie będę miała dostępu do internetu.
      Póki co, powtórzyłam test sikany - nadal pozytywny smile
      Pozdrawiam, będę uważać na siebie smile
      • Gość: kasialu Re: trzynastego w piątek IP: *.mofnet.gov.pl 13.02.04, 12:05
        Marta test byłby pozytywny nawet mimo tego najgorszego - czego Ci absolutnie
        nie życzę. Hormon ciążuwy BHCG utrzymuje sie jeszcze jakiś czas. Marta uważaj
        na siebie. Moja koleżanka z pracy też plamiła i lekarz kazał jej leżeć
        plackiem - no i lezała. Brała luteinę i była 3 tyg na zwolnieniu aż przestala
        plamić. Ja mam wrazenie, ze lekarze trochę olewają temat.
    • martulinek Re: trzynastego w piątek 13.02.04, 12:18
      Kasialu!
      Masz rację, wiem o tym, że poziom się utrzymuje, ale gdyby zaczęło się
      poronienie, to na USG widać byłoby już płyn...Tak przynajmniej miałam zeszłym
      razem.. sad Tym razem lekarz powiedział, że jest czysto, ale matka natura sama
      zadecyduje... Myślę, że ma rację, mimo że nie chciałabym tego usłyszeć, bo
      przeżyłam już dwie takie sytuacje. Jednak trudno jest zmusić taki malutki
      niespełna 2 tygodniowy zarodek, żeby został... I hormony i leżenie tu nie
      pomogą, jeśli zagnieżdzenie nie nastąpiło w sposób prawidłowy.
      Jestem pewna, że ten lekarz zna się na rzeczy - w tak wczesnej fazie tylko na
      podstawie dodatniego wyniku testu domowego, nie może mnie zatrzymać w szpitalu,
      ba, nawet stwierdzić, że rzeczywiście jestem w ciąży. Póki co, zapisał leki,
      polecił zrobienie poziomu hcg we krwi (powtórzenie go za tydzień)i czekanie.
      Tym razem zrobiłam wszystko, co mogłam! Teraz rzeczywiście pozostaje uzupełnić
      badania i czekać...
      Ale uspokoiłam się po tej wizycie i mam nadzieję, że będzie dobrze smile
      • Gość: majka Re: trzynastego w piątek IP: *.bumc.bu.edu 13.02.04, 15:56
        Martulinek,
        Brawo, masz do tego bardzo rozsadne i spokojne podejscie. Nie ma co tu
        histeryzowac, jezeli dostalas luteine, to dobrze, chociaz to tak na wszelki
        wypadek, bo odpukac, jezeli poronienie ma sie zadrzyc to czy z luteina czy bez
        to sie zdarzy (tak tez twierdza bocianowi lekarze), bo wszystko juz jest
        wbudowane w rozwijajacy sie zarodek, a tego progestronu wystarczy 20 jednostek
        na tym etapie, zeby ciaza sie rozwijala, a jak mialas owulacje, to cialko zolte
        go tyle wytwarza.
        Lezenie tez niewiele pomoze, prowadz oszczedny tryb zycia, ale lezenie plackiem
        nie jest wcale zalecane.
        Uzbroj sie w cierpliwosc, choc wiem jakie to jest trudne i poczekaj ze 2
        tygodnie na nastepne USG, wtrdy powinno byc widac zarodek z bijacym
        serduszkiem, w miedzyczasie zbadaj jak HCG rosnie. Jak bedzie roslo prawidlowo
        to znaczy, ze ciaza rozwija sie prawidlowo.
        Ja jestem w ciazy po raz trzeci, po dwoch poronieniach i nigdy nie bralam
        luteiny ani duphasonu i na razie wszystko wyglada dobrze. Na wlasna prosbe
        zrobilam analize genetyczna poronionych ciazy i w obu przypadkach wyszly wady
        genetyczne, rozne w dwoch, wiec przyjmowanie progestronu i tak by nie pomoglo,
        bo wiekszosc ciaz poranianych to wady genetyczne zarodka, nad ktorymi nie mamy
        kontroli , ani nie mozna temu zapobiegac, ani leczyc. Moj lekarz stanowczo
        powiedzial, ze nie ma zwiazku pomiedzy przyjmowaniem progesteronu, a
        powodzeniem ciazy.
        Jezeli masz przyjmowac luteine to do 12 tygodnia, pozniej funkcje cialka
        zoltego przejmuje lozysko i juz nie trzeba wspomagac.
        Martulinek, masz ogromnie duze szanse, ze ta ciaza bedzie rozwijala zdrowo.
        Postaraj sie troche zrelaksowac, mocno trzymam kciuki.
    • Gość: martka_k Re: trzynastego w piątek IP: *.acn.waw.pl 13.02.04, 15:35
      A w ogole to moze powinnas zmienic lekarza - jesli mimo twoich problemow nie
      dostalas nawet luteiny...
      • Gość: a.p5 Re: trzynastego w piątek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.04, 16:29
        Jak ja miałam plamienie, nie było mojego lekarza, to pojechałam do szpitala.
        Lekarz kazał leżeć, dostałam więcej luteiny4x1(brałam pod język) i 3x1 magne
        b6, 3x1 no-spa. Takie plamienia często się na początku zdarzają, ale nie można
        ich bagatelizować. U mnie jest juz OK.
    • Gość: Kasia.sz2 Re: trzynastego w piątek IP: *.poz.cdp.pl / *.poz.cdp.pl 13.02.04, 21:44
      Co się dzieje? Jak się czujesz???
      Też wepchnęłam się dzisiaj do lekarza, bez kolejki, bo natermin mogę się dostać
      dopiero 2.04! taką mamy służbe zdrowia. Poszłam, bo boli mnie ciągle brzuch i
      ta nieszczęsna szyjka. Nie potrafię opisać, bo to coś między uciskiem, parciem
      a czasem wręcz rozrywaniem od środka. Ciągle mam dreszcze. Dostałam luteinę
      dopochwowo 2 razy dziennie. Za 2 tygodnie mam przyjść na USG i się okaże... bo
      teraz, tydzień po planowanej @ nie można stwierdzić. Trzymajcie się!!!
      Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka