Dodaj do ulubionych

In vitro na naturalnym cyklu

10.04.10, 12:59
Witam. Czy któraś z Was miała in vitro na naturalnym cyklu? Jak to
wygląda?
Obserwuj wątek
    • diabel_thazmansky Re: In vitro na naturalnym cyklu 11.04.10, 19:02
      Z tego co rozmawiałam z moim lekarzem-nie polecają inv na cyklu naturalnym
      (novum).Oczywiście nie jest to nierealne-ale w sytuacji wymuszonej lepsze szanse
      na zagnieżdżenie zarodka jest po stymulacji hormonalnej.Sama mam taka sytuację-i
      najprawdopodobniej będę miała stymulacje pomimo prawidłowych parametrów i
      "znośnego" wieku (27 lat).
      Dodam ,że przy ICSI koszt jest pokaźny (z biopsjami jąder, mrożeniem plemników i
      sama procedura to ok 20 tys)-szkoda ryzykować niepowodzeniem.
      • annajustyna Re: In vitro na naturalnym cyklu 11.04.10, 19:22
        Dziewczyny, a Wy czasem nie mylicie in vitro z inseminacja?
        • slonko81marta Re: In vitro na naturalnym cyklu 11.04.10, 19:28
          Nie mylimy smile Lekarz sam mi zaproponował takie wyjście. Płacę ok.
          4500 zł, w tym są trzy podejścia. Szczerze mówiąc prawie jestem
          pewna, że spróbujemy. Z owulacją nie mam problemów, mąż nasienie też
          ma niezłe. Mam wrogi śluz. Chciałabym zasięgnąć rady innych
          dziewczyn, które może się poddały tej procedurze. Dodam, że byłam u
          lekarza, znanego w całej Polsce. Mówił, że u młodych dziewczyn - ja
          mam 28 - skuteczność jest dość duża.
          • annajustyna Re: In vitro na naturalnym cyklu 11.04.10, 19:35
            Czy chodzi Ci moze o pobranie komorek jajowych bez uprzedniej stymulacji?
            • slonko81marta Re: In vitro na naturalnym cyklu 11.04.10, 19:39
              Tak własnie o to
          • slonko81marta Re: In vitro na naturalnym cyklu 11.04.10, 19:38
            Kurcze , mam dylemat, pomóżcie ! Szczerze, to kuszą mnie te trzy
            podejścia, tłumaczę sobie, że za którymś razem musi się udać. Juz
            nie wiem sama uncertain
            • annajustyna Re: In vitro na naturalnym cyklu 11.04.10, 20:56
              Sa dziewczyny, ktorym udalo sie za 1. razem...
            • aurita Re: In vitro na naturalnym cyklu 12.04.10, 00:13
              4,5 tys to zazwyczaj cena jednego IVF bez lekow stymulujacych. Podejrzanie tanio
              za 3 podejscia

              Podejrzewam ze procedura wyglada "normalnie": obeserwacja pecherzyka, punkcja
              pecherzyka, sprawdzenie czy jest tam dojrzaly oocyt (a nie musi), zaplodnienie
              IVF oocytu (a nie musi prawidlowo sie zaplodnic) i transfer

              ja tylko glosno mysle, nic nie doradzam
              • lilit2005 Re: In vitro na naturalnym cyklu 12.04.10, 10:43
                Ja podchodzilam raz na cyklu wlasnym. Niestety sie nie udalo. To co
                mnie skusilo to, to ze w moim przypadku in vitro jest refundowane, a
                mam juz dziecko wiec nie zalezalo mi na nadliczbowych zarodkach i
                mrozaczkach oraz ze nie obciazam za bardzo organizmu lekami i
                punkcja (bo przy pierwszym ICSI mialam krwotok wlasnie po punkcji
                kilkunastu komorek). Udalo sie uzyskac ladny zarodek, ktory sie
                nawet zagniezdzil ale na krotko - ciaza biochemiczna. Lekarze jednak
                przestrzegali mnie, ze to loteria (w moim przypadku 5-10% szans) z
                uwagi, po pierwsze, na moj wiek (mam 36 lat) i po drugie, ze takie
                komoreczki trudniej "zlapac" (przy stymulacji bierzesz tony lekow i
                lekarze kontrouluja caly cykl i pecherzyki nie pekna przed czasem),
                i ze ponoc komorki ze stymulacji sa "mocniejsze" i latwiej poddaja
                sie "obrobce" na szkielku.
                Zakladajac, ze masz tylko 28 lat i cena nie gra dla Ciebie wiekszej
                roli, to ja na twoim miejscu bym sprobowala na naturalnym (ale tylko
                w powaznej klinice).
                Zastanawia mnie ta niska cena. Sama obserwacja cyklu jest tania, ale
                punkcja i przede wszystkim zaplodnienie (czy nawet mikromanipulacja)
                kosztuje klinike podobnie jesli komorka jest jedna z wlasnego czy 5
                ze stymulowanego. Chyba, ze placisz te sume ryczaltem i nie ma
                znaczenia to ze np. pecherzyk pekl przed czasem, byl pusty, komorka
                sie nie zaplodnila itd. W Novum jesli cos takiego nastapi to nie
                placisz za IVF/ISCI.
                • slonko81marta Re: In vitro na naturalnym cyklu 13.04.10, 09:17
                  Dużo mam wątpliwości ale mam nadzieję, że piątkowa wizyta w klinice je rozwieje.
                  W każdym bądź razie raczej jesteśmy zdecydowani. Jak już wspomniałam wcześniej
                  lekarz mówił o bardzo dobrych wynikach tej procedury, zwłaszcza u młodych.
                  Trzymajcie kciuki.
                  • annajustyna Re: In vitro na naturalnym cyklu 13.04.10, 10:07
                    Trzymamy z calych sil!
                  • krolowasniezka Re: In vitro na naturalnym cyklu 17.04.10, 08:01
                    ja mam 33 lata i jestem po 1 nieudanym transferze "normalnego" ISCI...
                    zdecydowalam sie dosc szybko bo po 3 nieudanych iui i nie zaluje mimo
                    niepowodzenia... IVF to tez metoda diagnostyczna i duzo wyjasnia... ja bym
                    probowala i zycze powodzenia
    • jag_2002 Re: In vitro na naturalnym cyklu 13.04.10, 11:34
      Mialam IVF na cyklu naturalnym, tzn. dostalam malo lekow do stymulacji i
      Cetrozide zapobiegajace peknieciu pecherzyka. Niestety, tylko ciaza
      biochemiczna. Cykl naturalny ze wzgledu na wysokie FSH.
      • elza10 Re: In vitro na naturalnym cyklu 17.04.10, 22:20
        Ja mialam - troche clo, menopuru i cetrotide, w novum, wiek 36 , nie
        chcieliśmy wielu zarodków. Udało sie za 1. razem smile. Właśnie śpi
        koło mnie wink
        • slonko81marta Re: In vitro na naturalnym cyklu 19.04.10, 10:29
          Cieszę się, że odezwał się ktoś komu się udało. Gratuluję. Mam nadzieję, że i mi
          się uda smile A możesz napisać w której klinice się leczyłaś? Pozdrawiam
          • slonko81marta Re: In vitro na naturalnym cyklu 19.04.10, 10:36
            Sorki napisałaś przecież - novum smile
        • tilan Re: In vitro na naturalnym cyklu 21.04.10, 10:20
          Witaj Elzo- serdecznie Ci gratuluję !! jesteś prawdziwą
          szczęściarą że za pierwszym razem sie udało. Ja również chcę
          podchodzić na cyklu naturalnym w Novum , bo słabo się stymuluję i
          po 1,2 zarodki uzyskuję, mam 33 lata i trochę sie boję w słabe
          powodzenia , ale co robić , trzeba próbowaćź. Jak mogłabyś napisać
          mi czy cały monitoring cyklu byłaś pod kontrolą Novum , czy
          podglądanko mogło byćź w twoim mieście a jechałaś tylko na punkcje?
          Jeśłi jesteś spoza Warszawy oczywiściesmile jak możesz to opisz po
          którce jak to wyglądało, czy tyle samo badań do wykonania jak przed
          klasycznym inv.
          Pozdrawiam Cię serdecznie.
          • lilit2005 Re: In vitro na naturalnym cyklu 21.04.10, 10:34
            Pytanie co prawda nie do mnie, ale tez podchodzilam w Novum na
            naturalnym dwa miesiace temu. Badania robilam te same co przed
            klasycznym in vitro (z tym ze ja szereg badan mialam wykonanych
            jeszcze przed I ICSI i paroma crio, ale np. nie musialam miec zgody
            internisty). Pierwsze podgladnka (np. na poczatku cyklu by upewnic
            sie ze nie ma torbieli) robilam poza Novum (mieszkam zagranica). W
            10 dc wrocilam do Polski i chodzilam juz na podglanka w Novum
            (bodajze 3 wizyty byly). Robili tylko usg, za kazdym razem bylam u
            innego gina, nie mialam wizyty u szefa, ani badania krwi. Bralam
            clo, 4 gonale i pregnyl na dojrzewanie. Nie dostalam cetrotide.
            Generalnie bardzo podobna procedura do kriotransferu. Teoretycznie
            mozesz do Novum przyjechac dopiero w dniu punkcji i reszte zalatwiac
            przez telefon. U mnie niestety byla tylko ciaza biochemiczna. Teraz
            czekam na test po invitro na krotkim protokole...
            • tilan Re: In vitro na naturalnym cyklu 21.04.10, 11:00
              Witaj Lilit , dziękuję Ci bardzo za informację, bardzo się przyda:-
              ) przykro mi że Ci się nie udało na naturalnym , ale teraz
              trzymam kciuki za obecną fasolkę!!
              Myślałam że jak jest lekarz prowadzący to On cię tylko prowadzi a
              nie wszyscy pokolei? Chyba że na cyklu naturalnym to nie
              przywiązuja takiego znaczenia jak przy pełnej stymulacji.
              Pozdrawiam mocno
              • slonko81marta Re: In vitro na naturalnym cyklu 22.04.10, 07:47
                Wczoraj miałam pick up. Udało się pobrać jedną komórkę jajową. Dzisiaj mają
                dzwonić jak się rozwija. W poniedziałek transfer. Boje się, że coś wyjdzie nie
                tak. A czemu ta ciąża biochemiczna tak często się zdarza? Czym ona jest
                spowodowana?
                • krolowasniezka Re: In vitro na naturalnym cyklu 22.04.10, 19:57
                  nie martw sie lekarze juz dobrze opanowali te zabiegi wiec nie ma chego sie bac
                  grunt ze dzialasz i za ktoryms razem na pewno sie uda... zycze ci zeby tym
                  • lusiasia Re: In vitro na naturalnym cyklu 24.04.10, 07:25
                    przepraszam z gory za to co pisze, bo wiem jak boli jak sie nie udaje i na czym
                    wygladaja starania kilkuletnie, bezowocne
                    my mamy za soba 7 lat staran i leczenia

                    zalozycielka watku pisze ze jej owulacja jest ok i plemniki ok, to moim skromnym
                    zdaniem in vitro moze byc wyrzucaniem pieniedzy i wielkim rozczarowaniem
                    oczywiscie nie wiem jak jest z innymi rzeczami
                    ale mam kolezanke z PCO z slicznym dzidziusiem, mam kolezanke z endometrioza z 2
                    dzieci i to moim zdaniem nie sa zadne cuda, tylko po prostu albo niestety
                    musialy poczekac 2-3 lata, aby organizm zaskoczyl

                    ja wierzylam w leczenie, zaproponowano nam iui a po nieudanych iui, mielismy in
                    vitro, przeszlam 3 programy stymulacji do in vitro, w koncu stwierdzono ze nie
                    mamy szans na to zebym zaszla w ciaze i czekalam na komorke od dawczyni
                    i zaszlam w ciaze calkowicie naturalnie i przypadkowo, niestety poronilam, ale
                    jednak zaszlam i wiem ze mam szanse zajsc i nie pomoze mi zadne in vitro ani
                    nawet iui, niestety
                    mam jako taka owulacje, nasienie nie jest najlepsze ale tez nie najgorsze, mam
                    macice i jajowody i wiem ze jest mozliwe zajsc, ale w tak jak w zyciu bywa nie
                    mozemy tego ani zaplanowac, ani na to wplynac, ani przyspieszyc

                    moze to glupie i troche dziwne, ale nasze starania naturalne byly calkowita
                    porazka od kiedy lekarz mial nam pomoc w zajsciu w ciaze

                    nie jestem absolutnie przeciwnikiem leczenia, sama dalej sie lecze, jestem
                    troche z wlasnego doswiadczenia przeciwnikiem in vitro, w niektorych
                    przypadkach, gdzie wszystko niby jest ok, oczywiscie jak jest zbadane, in vitro
                    napewno nie pomaga wszystkim
                    nie popieram tez zadnego wyluzowania,
                    z swojego punktu widzenia mam wrazenie ze jak organizm w jakis sposob nie jest
                    gotowy, to nie zajdzie sie w ciaze, nawet jak sie zrobi in vitro
                    • slonko81marta Re: In vitro na naturalnym cyklu 27.04.10, 17:49
                      Wczoraj miałam transfer blastocysty. Czekam na pierwsze objawy.
                      Pierwsza weryfikacja w czwartek. Ale przy pierwszej chyba nie ma
                      szans na wzrost HCG?
                      • slonko81marta Re: In vitro na naturalnym cyklu 05.05.10, 14:47
                        ni po transferze beta 26,7 smile Oby tak dalej
                        • annajustyna Re: In vitro na naturalnym cyklu 05.05.10, 15:05
                          Super big_grin
                        • krolowasniezka Re: In vitro na naturalnym cyklu 05.05.10, 20:23
                          serdeczne gratulacje i zycze teraz spokojnej i bezproblemowej ciazy
                        • elza10 Re: In vitro na naturalnym cyklu 05.05.10, 21:03
                          Gratuluję serdecznie smile.
                          Dopiero teraz weszłam ponownie na forum,. U mnie całe leczenie,
                          badania, w novum. Badania przed jak przy zwykłym ICSI. A moje
                          szczęście skonczyło właśnie 2 miesiące smile. Trzymam za Ciebie
                          kciuki.
                          • slonko81marta Re: In vitro na naturalnym cyklu 06.05.10, 08:12
                            O rany Dziewczyny ! Ale to jest stres, a niby nie powinno sie
                            stresować. Dziękuję Wam za wsparcie i dobre słowa. Dzisiaj mam
                            trzecią weryfikację. Za jakieś trzy godziny dowiem się, czy beta
                            dalej rośnie. Mam nadzieje, że tak. Jak to wytrzymać, jak pokonac
                            ten stres? mnCzy tylko ja tak mam? Wiem, że to nie dobre dla fasolki
                            ale ja nie potrafię sie nie stresować. A może sa jakieś sposoby?
                            • elza10 Re: In vitro na naturalnym cyklu 06.05.10, 09:38
                              To początek cyklu denerwowania się, który będzie trwał juz zawsze -
                              najpierw, czy bije serduszko, potem., czy dziecko zdrowe, potem, czy
                              z łożyskiem ok, potem pępowina, potem poród, a potem troski bycia
                              mamą pełną gębą. I tego Ci zyczę smile. Daj znać, jak beta
                              • slonko81marta Re: In vitro na naturalnym cyklu 06.05.10, 10:21
                                niestety beta spadła na 18,0, estradiol o połowę. Jeszcze nie
                                rozmawiałam z lekarzem ale raczej z tego cudu nie będzie sad
                                • aurita Re: In vitro na naturalnym cyklu 09.05.10, 08:32
                                  trzymaj sie kobitko (przytulam mocno: sama tak mialam w styczniu)
                                  • slonko81marta Re: In vitro na naturalnym cyklu 10.05.10, 08:27
                                    Dzięki. A póżniej udało Ci się zajść?
                                    • aurita Re: In vitro na naturalnym cyklu 10.05.10, 16:06
                                      to byly moje ostatnie zarodki. Wiecej nie probowalam.

                                      Mysle jednak ze fakt ze zaszlas w ciaze teraz jest BARDZO dobrym objawem .
                                      Trzymam kciuki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka