Dodaj do ulubionych

Krakow-gdzie sie leczyc

IP: *.lnf.infn.it / *.lnf.infn.it 26.02.04, 11:19
Witam serdecznie
moze na forum sa jakies dziewczyny z Krakowa,moze ktos moglby sie ze mna
podzielic jakimis wiadomosciami nt dobrych lekarzy w naszym iescie
Pozdrawiam serdecznie i zycze wszystkich "dwoch kresek"
Aga
Obserwuj wątek
    • Gość: Nova Re: Krakow-gdzie sie leczyc IP: 149.156.31.* 26.02.04, 12:15
      W Krakowie nie jest moze najlepiej w tej dziedzinie, ale mozna kogos znalezc.
      Ja polecam prof. Krzyska, Klinika Endokrynologii na Kopernika (i chyba
      przychodnia w Szpitalu Polozniczym na ul. Siemiradzkiego). Z tej samej Kliniki
      jest tez dr Sendrakowska, ale ona chyba bardziej zajmuje sie endokrynologia niz
      leczeniem nieplodnosci. Na Bialopradnickiej jest "Macierzynstwo" dr Janeczko
      (chyba nie przekrecilam nazwiska) - nigdy tam nie bylam, nie wiem. Ale sa
      dziewczyny na forum, ktore sie tam lecza. Sporo osob leczy sie u dr Kostyka, dr
      Goreckiej. Pewnie sie odezwa smile. Poszukaj w archiwum forum, bo duzo bylo na
      ten temat juz wczesniej pisane. Mozesz tez zajrzec na www.bocian.pl, tam sa
      adresy klinik i od razu ocena danej kliniki przez pacjentki. Z tego, co wiem,
      to jednoznacznie negatywnie wszytskie dziewczyny wyrazaly sie tylko
      o "Fertility Clinic" na Pl. Szczepanskim i prof. Klimku. Jesli moge jeszcze w
      czyms pomoc, pisz. Pozdrawiam!
      • Gość: Nova Re: Krakow-gdzie sie leczyc IP: 149.156.31.* 26.02.04, 12:19
        Sorki, zly adres www podalam. Powinno byc: www.nasz-bocian.pl
        • aleksandra3 Re: Krakow-gdzie sie leczyc 26.02.04, 14:32
          Pani Dr Ewa Górecka
          gabinet prywatny
          ul. Sebastiana 22/2b
          31-049 K-ków
          ordynuje od pon - do śr - 11.30-17.30 (to akurat nieprawda)
          rej telef od 9-17.30 w te samr dni kieyd przyjmuje pani dr.
          telefon: 423 - 25 - 23.

          Gabinet wyposażony w USG, na miejscu mozna zrobić większość badań (cytologia,
          czystość itd) także tych z krwi (pobiera krew połozna).
          Pani dr jest miłą sypmatyczna, dla mnie ma klasę (nie krytykuje poprzedników,
          mówi tylko co należałoby zmienić), z jej wypowiedzi wynika, że stara się na
          bieżąco uzupełniać swoją wiedzę.
          A - i w łazience jest bidet!
          Współpracuje z Macierzyństwem na Białopradnickiej 8 ponieważ nie wykonuje sama
          inseminacji, jedynie przygotowuje do niej poprzez prowadzenie stymulacji i
          monitoringu (chyba od tego zależy powodzenie w dużej mierze) oraz umawia wizytę.

          NIe krzywi się też na współpracę pacjentki, jest świadoma ile wiedzy można
          zdobuć czytając internet i książki medyczne.
          Choć u mnie nie ma efektu - polecam
          Pozdrawiam
          Aleksandra
          • aleksandra3 Re: Krakow-gdzie sie leczyc 26.02.04, 14:37
            Zapomniałam dodać - z tą nieprawdą - o co mi chodziło.
            Pani dr ordynuje rzeczywiście w te dni ale znacznei dłużej niż do 17.30!

            A - i jest jeszcze jedna zaleta. wyniki badań, które były pobierane w jej
            gabinecie, sa przez nią przeglądane i w razie konieczności ona pisze zalecenia.
            Więc dzwoniąc do gabinetu już wiadomo czy coś jest nie tak, czy zmienić dawkę
            leku, czy zgłośić się na wizytę!
            Nie wiedziałam że tak mozna pracować, a to takie proste w swojej istocie!
          • aleksandra3 Re: Krakow-gdzie sie leczyc 08.06.04, 21:35
            aktualizuję!!!


            Dr Górecka mi pomogła - jestem w 10tc!
            • marcepanna Re: Krakow-gdzie sie leczyc 08.06.04, 23:28
              serdecznie gratuluje
              warto bylo jednak
              a ile sie leczylas u niej?
              • aleksandra3 Re: Krakow-gdzie sie leczyc 10.06.04, 18:48
                Marcepana - warto było!

                Leczyliśmy się u niej od stycznia tego roku, a pod koniec kwietnia zaszłam w
                ciążę.

                W sumie okres naszego wycezkiwania na dziecko i leczenia się trwał 2,5 roku.
                Górecka była ( i jest) moim 3 lekarzem, dokładnie przeanalizowała całe
                wcześniejsze leczenie (a było tych badań trochę - laparoskopia, histeroskpopia,
                rezonas magnetyczny przysadki, PCtest niekorzystny, były ostre stymulacje
                menogonem, były łagodne Clostilbegytem, były cykle z odbicia, były cykle w
                którychnie myśleliśmy o leczeniu...) zwróciła uwagę na to że seminogram jest
                dość dawno robiony i od tego czasu sytuacja mogła sie zmienić (i zmieniła się,
                niestety na gorsze), bardzo poważnie potraktowała sprawę mojej podwyższonej
                prolaktyny, palmienia przed okresem, ze względu na dużą aglutynację nasienia
                zaproponowała inseminacje (w sumie mieliśmy 2 - niestety nieudane), potem
                postarała się docieć - skąd ta aglutynacja, potem mąż leczył bakterie w
                nasieniu - najprwdopodobniej one były przycyzną zlepiania się nasienia. Jest
                lekarzem który nie idzie utartymi ścieżkami, ale stara się zmieniać terapię,
                która nie przyniosi efektów, eksperymentować. I tak było i w naszym wypadku -
                zaporoponowała mi metforminę i postanowiliśmy spróbować - po 1,5 miesiącu
                zażywania okazało się że jestem w ciąży. Jako że w tym miesiącu były swięta,
                więc jakiekolwiek leczenie - czy to monitorowanie czy stymulację musieliśmy
                odłożyć, jest wiec to ciąża spod pierzyny, całkowicie naturalna, nie było nawet
                dufastonu w II fazie!

                Myślę, że u mnie problemem była wysoka prolaktyna, nieprawidłowości w I fazie
                cyklu (najprawdopodobniej niepękające pęcherzyki - choć obraz na USG mógł
                sugerować że doszło do pęknięcia, albo pęcherzyki pękające w nieodpowiednim
                czasie - chodzi mi o dojrzałość komórki jajowej w stosunku do pęknięcia
                pęcherzyka), te nieprawidłowości z kolei powodowały zaburzenia w faize
                lutealnej (długie plamienia przed mieisączką nawet do 10 dni przed okresem mimo
                suplementacji dufastonem), kompletny brak śluzu płodnego i delikatnie
                podwyższony poziom przeciwciał antykardiolipinowych. Pomogło mi lekarstwo na
                insulinooporność - więc pewnie i ją miałam w swoim wywiadzie (choć nie miałam
                PCO ani tym bardziej PCOS - mam natomiast dość widoczne "niepotrzebne"
                owłosienie, troszkę nadwagi, a w mojej rodzinie występowała cukrzyca II typu).
                Natomiast jeżeli chodzi o męża - aglutynacja - spowodowana najprawdopodobniej
                bakteriami w nasieniu (bo przeciwciał przeciwplemnikowych nie mieliśmy we krwi -
                ani ja ani mąż, natmoast leukocyty w seminogramie wychodziły cały czas - w
                normie! bakterie wykazał dopiero posiew).


                Wszystkim serdecznie życzę takiego cudu jak nam się trafił. Takich łez
                szczęścia nad testem ciążowym! Ja też nie wierzyłam, a tu sie zdarzyło!!!
                Proszę wszystkich o trzymanie kciuków - bo nie jest tak bezproblemowo
                (plamienia podczas pierwszych tygodni ciąży, spadający progesteron, bakterie -
                kótrych nie ma czym leczyć bo wszystkie antybiotyki szkodzą maleństwu)

                Pozdrawiam serdecznie
                aleksandra
      • mamagabi Re: Do Nova 26.02.04, 18:16
        Chciałabym się zapytać czy może leczysz się u prof. Krzyśka a jeśli tak tak to
        może powiesz mi jak wygląda wizyta u niego. Jestem umówiona na wtorek i troche
        się denerwuje bo bardzo nie lubie chodzić do lekarzy.
        Asia
        • Gość: Nova Re: Do Nova IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.04, 13:19
          Sorki, nie bylo mnie tydzien na forum i dlatego nie odpowiedzialam. teraz to
          juz "musztarda po obiedzie", wiec nie zawracam glowy. Ale Ty napisz jak poszla
          wizyta i jakie decyzje. Nova
          • mamagabi Re: Do Nova 08.03.04, 10:54
            ano nie poszła. Chyba z nerwów dostałam wcześniej @ no i znowu musze poczekać.
            Tak więc napisz jeśli możesz, bo słyszałam że mało mówi i trzeba z niego
            wyciągać wszystkie informacje.
            Pozdrawiam Asia
            • 1nova Re: Do Nova 09.03.04, 19:11
              Napisalam do Ciebie w tej sprawie na priva. Nova
    • Gość: mafka Re: Krakow-gdzie sie leczyc IP: *.org / *.crowley.pl 26.02.04, 18:12
      Cześć.Kraków raczej nie ciszy się dobrą opinią, jeśli chodzi o leczenie
      niepłodności. Sporo dziewczyn po pewnym czsie "ucieka" do W-wy, Biełegostoku-
      ale jeżeli dopiero zaczynasz i chcesz mieć solidną dignostykę i kompetentną
      lekarkę-polecam za poprzedniczką dr Górecką.Wszystko co napisane powyżej to
      prawda,z pewnością nie będziesz zawidziona-pani dr jest wyjątkiem wśród
      krakowskich szrlatanów, bussinesmenów i partaczy.Pozdrawiam, szybkich efektów.
    • Gość: Aga Re: Krakow-gdzie sie leczyc IP: *.lnf.infn.it / *.lnf.infn.it 26.02.04, 18:18
      dzieki dziewczyny ze sie odezwalyscie,do tej pory leczylam sie u dr Wojtysia z
      Fertility clinic,ale dalam sobie spokoj bo mialam takie wrazenie ze ciagle myli
      mnie z innymi pacjentkami ,a wszystkie dzwiewczyny traktuje tak samo tzn
      duphaston,pregnyl i cos a'la inseminacja tzn podawanie nasienia,bez
      jakiejkolwiek selekcji....

      Pozdrawiam wszystkich ktorzy tak samo jak my pragna miec Baby!!!
      Aga
      • maqdzik Re: Krakow-gdzie sie leczyc 26.02.04, 21:41
        No to chyba bede się powtarzała ale ja tez polecam dr Górecką smile)
        • Gość: ama Re: Krakow-gdzie sie leczyc IP: *.crowley.pl 26.02.04, 22:01
          Nie polecam raczej dr Wojtysia trzeba sie wyczekac w kolejce
          a wizyta szybka , rutynowa; Liczy sie ilosc przyjetych pacjentek
          a nie jakosc wizyty.
          • Gość: iwona Re: Krakow-gdzie sie leczyc IP: *.wsp.krakow.pl 01.03.04, 08:13
            POLECAM RÓWNIEŻ DR MILEWICZA Z KLINIKI NA KOPERNIKA. PRYWATNIE PRZYJMUJA NA
            LUBICZ 9 WE WTORKI I CZWARTKI OD 18.00 A WCZEŚNIE PRZYJMUJE JEGO OJCIEC (NIE
            ZNAM ).
    • miska_malcova Re: Krakow-gdzie sie leczyc 09.06.04, 21:45
      Górecka the best!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka