Dodaj do ulubionych

adopcja zarodka

15.05.10, 12:48
witam jestem po 2 nieudanych ivf.... przestalam juz nawet myslec o
jakiej kolwiek szansie dla nas na posiadanie potomstwa, ale ostatnio
coraz czesciej rozmawiamy z mezem o adopcji zarodka
czy ktoras z was zechcialaby dac mi jakies namiary gdzie,jak i za
ile??? dziekuje baardzo pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • krolowasniezka Re: adopcja zarodka 15.05.10, 15:20
      z tego co ja wiem to kliniki nie sprzedaja zarodkow poniewaz tez je nie
      kupuja...u mne po stymulacji wyszlo 12 dobrej jakosci zarodkow nie
      zdecydowalabym sie na taka ilosc dzieci i napewno dalabym kazdemu szanse sie
      urodzic wlasnie przez adopcje... po podjeciu takiej decyzji przestaje placic za
      przechowywanie i nasze zarodki przechodza we "wlasnosc" kliniki wlasnie w celu
      adopcji . na chlopski rozum musielibyscie tylko poczekac na okazje i zaplacic za
      przechowywanie a to juz sa groszowe sprawy
      • lilit2005 Re: adopcja zarodka 16.05.10, 19:20
        dokladnie, musicie isc do kliniki i zapytac. sadze ze kosztem bedzie
        tylko koszt transferu (i monitoring owulacji, by zgrac z twoim
        cyklem).
        swoja droga ciekawa jestem czy duzo jest takich zarodkow, ktorych
        rodzice zrzekli sie do nich praw. to ze ktos nie placi za ich
        przechowywanie niekoniecznie moze oznaczac ze sa "wlasnoscia"
        kliniki. ale jeden telefon powinien kwestie rozwiazac.
        • aallaa43 Re: adopcja zarodka 17.05.10, 07:44
          hej , ja adoptowałam już dwukrotnie komórkę i jak to ładnie się mówi
          płaciłam 2 tyś. rekompensaty dla dawczyni ale kto wie gdzie te
          pieniądze trafiają, może właśnie na rzecz tego, byście nie płacili
          za przechowywanie zarodków, a nie do ręki, pozdrawiam
          • betty177 Re: adopcja zarodka 17.05.10, 16:49
            hej ,no własnie jak to moze wygladac?Sama jestem
            zainteresowana.Jezeli mialabym PGD ,to co z reszta zarodków?
    • krolowasniezka Re: adopcja zarodka 17.05.10, 18:16
      w mojej umowie jest napisane ze w razie niewykorzystania zamrozonych zarodkow i
      nieprolongowania oplaty na dalsze lata przechowywania wyrazamy zgode na
      wykorzystanie naszych embrionow na potrzeby innej nieplodnej pary... wydaje mi
      sie ze to znaczy wlasnie ze w momencie niezaplacenia kolejnej rocznej oplaty
      nasze zarodki prawnie moga byc adoptowane
      • kasia-1978 Re: adopcja zarodka 27.05.10, 08:52
        jesli mogę cos napisac to ja własnie dziś jade na transfer AZ smile [na
        wstępie chciałam podziekować wszystkim parom ktorzy postanawiają
        przekazać swoje zarodki do adopcji... jest to wielki dar serca i
        szansa na dalsze zycie ich pociech, pociech ktore juz przed ich
        urodzeniem sa kochane i bardzo wyczekane, dzięki takim osobom jak wy
        mają one szanse aby zyć]
        jestem po 3 ISCI [mamy oboje z M problemy- podsumowując nie jesteśmy
        w stanie stworzyć dobrych zarodkó wszystkie obumieraja].
        Dr zaproponował, dokładnie mówiąc potwierdził moje słowa ze taka
        adopcja istnieje, co do kosztów to płaci sie standardowo jedynie za
        transwer reszta jest bezpłatna [bo niby jak można taki dar wycenić,
        to nie jest zaden zakup, jedynie dar miłości].
        • kasia-1978 Re: adopcja zarodka 27.05.10, 08:53
          ps przepraszam za błędy , ale dziś jestem stanowczo skupiona na
          czyms innym smile
          • aurita Re: adopcja zarodka 27.05.10, 08:59
            Powodzenia kasiu smile Trzymamy kciuki!!
            • krolowasniezka Re: adopcja zarodka 27.05.10, 13:33
              kasiu trzymam kciuki
    • biava22 Re: adopcja zarodka 27.05.10, 22:46
      dziekuje za wasze wpisy,szcegolnie kasi 1978
      ....jezeli mozesz,bede bardzo wdzieczna za informacje w ktorej
      klinice mialas taka mozliwosc?
      pozdrawiam i zycze wszystkim powodzenia!!!!!!!!!
      • kasia-1978 Re: adopcja zarodka 28.05.10, 08:07
        ja podchodziłam w Invimedzie wrocławskim [ogólnie zapłaciłam 2x120
        zl-to koszt wizyty tzn ocena endo + 1500zł za transfer wg cennika,
        no i leki:estrofen, progesteron, acard i medrol]... co do czasu i
        terminów to zapisałam sie z poczatkiem stycznie na listę
        oczekujących [byłam wtedy 8 na liście] ... a wczoraj był transfer 2
        zarodków smile
        • kasia-1978 Re: adopcja zarodka 28.05.10, 08:10
          ps ale słyszałam ze wiele klinik ma taki program [ponieważ zadna z
          nich chyba nie zaryzykowała by niszczenia komórek] ponoć w Poznaniu-
          Salve mają dobre wyniki.... zyczę powodzenia Kasia
          • arpona Re: adopcja zarodka 28.05.10, 14:19
            Kasiu, jak wygląda w Invimedzie procedura zapisania się do kolejki oczekującej
            na adopcję zarodków? Czy są jakieś kryteria kwalifikacji do takiej listy? Czy
            to lekarz wyszedł do Was z taką inicjatywą?

            Jestem żywo zainteresowana tym tematem, również leczę się w w/w klinice we
            Wrocławiu, jestem po 2 nieudanych ICSI. Niby stymuluję się dobrze, ale po
            zapłodnieniu zarodki są kiepskie, nie nadają się do mrożenia, do ciąży nie
            dochodzi. Teraz stoję przed decyzją - czy decydować się na kolejną próbę, czy
            też od razu podejść do AZ. Bardzo chciałabym zostać w końcu mamą, a czasu na
            zrealizowanie tego marzenia nie mam już za wiele.

            Życzę Ci powodzenia!
            • lenkau Re: adopcja zarodka 28.05.10, 21:18
              Ja też mam pytanie,czy to oczywiste,że podawane są dwa zarodki?Wiadomo,że wtedy
              większa szansa.
              • kasia-1978 Re: adopcja zarodka 29.05.10, 15:09
                smile no to może zaczne ze standardowo chyba odmrazane sa dwa zarodki
                [chyba po tyle mrożą w jednej "pipecie"], co do ilości podawanych
                zarodków to jak zawsze wszystko można przedyskutowac. Jednak dr
                powiedział mi ze raczej nigdy nie podają w takich przypadkach 3,
                poprostu dostałabym jeden.

                Natomiast co do procedury itd. to nasze zarodki zawsze nie
                przezywały do momentu zamrazania[obumierały w szybkim tempie], a
                przy transferze już były kiepskie, nierokujące z fragmentacja lub
                cos tam [nie pamietam nazwy] , pomimo dobrego kariotypu, cos u nas
                szwankowalo, prawdopodobnie cos jest nie tak z mymi jajeczkami.
                Ja poprostu w prost zapytałam sie dr czy taki program istnieje w
                klinice [miałam już u nich 3 podejscia do icsi+2 do iseminacji wiec
                znali moję historie] ... radze umowić się na wizytę na pewno dr
                odpowie na wszystkie pytania [ps. przed transferem musiałam zrobic
                wymaz z szyjki macicy, posiew, mykoplazme, uroplazme i cos chyba
                jeszcze może cytologie] , a transfer odbył sie na cyklu
                bezowulacyjnym [estrofen itp.]
                • lenkau Re: adopcja zarodka 29.05.10, 17:56
                  Dziękuję bardzo Kasiu za odpowiedź i trzymam kciuki!!!
                • arpona Re: adopcja zarodka 31.05.10, 13:55
                  Kasiu, dziękuję, wiele rzeczy mi wyjaśniłaś, muszę jeszcze przemyśleć sprawę,
                  ale tak jak pisałam, na poważnie biorę pod uwagę AZ. Ja myślę, że kiepskie
                  zarodki to właśnie wina moich komórek, bo nasienie ma podobno książkowe.

                  P.S. Leczysz się u dra G.?
                  • pszczola205 adopcja komórki 31.05.10, 18:50
                    Ja tez jestem po drugim IMSI. Po pierwszym zaszłam w ciąze,ale poronilam w
                    8tygodniu. Mialam wtedy 15 komorek z czego tylko 2 nadawały sie do zapłodnienia.
                    Tym razem mialam tylko 6 komórek i znow tylko 2 nadawly sie do zapłodnienia..ale
                    zarodki nie podjłeły pracy i nie podzieliły sie. Dowiedziałam sie,ze pomimo
                    książkowej stymulacji i wszystkich wyników, produkuje zlej jakości komórki. Moj
                    mąż ma za to super wyniki i dzisiaj zdecydowalismy sie na adopcje komórki.
                    Dzidzius przynajmniej bedzie mojego męża w 100%. Mam pewne obawy jak to
                    bedzie..czy pokocham to dziecko.. jak to jest dziewczyny?? Moze ja nie
                    zasłuzyłam na taka szansę skoro tak myślę?
                    • kasia-1978 Re: adopcja komórki 31.05.10, 21:42
                      może na poczatek tak lecze sie u grG

                      Pszczolko mysle ze takie mysli sa w pełni normalne , tez takie
                      czasami miewam ... wiem jedno nie musisz decydowac sie od razu ,
                      moze zwolnijcie, pomyslcie i podejmijcie decyzje ... u nas ta mysl
                      kiełkowala juz ponad od roku [od dawien dawna zastanawialismy sie
                      nad adopcja] ta decyzja wyszla jakoś samoistnie tak jakby
                      naturalnie ... nawet czasami sie smiejemy z M. czemu od tego nie
                      zaczelismy ... wiem jedno to musi byc w pelni wasza przemyslana
                      decyzja , decyzja ktora nie podejmiecie w jeden wieczor....
                      pozdrawiam Kasia
                      • biava22 Re: adopcja komórki 15.06.10, 11:09
                        kasiu- czy jest sukces??
                  • wielkopolanka76 Re: adopcja zarodka 21.09.10, 11:33
                    Jesteśmy z Mężem zdecydowani na adopcję zarodka. Jesteśmy po 3 nieudanych ISCI. Problem jest zarówno po mojej stronie (źle się stymuluję - przy dużych dawkach lakarst po 3-4 komórki z czego 1-2 się zapładniają i niestety żadna nie została z nami sad ) i po stronie Męża - tylko w grę wchodzi ISCI. Jeśli ktoś myśli o oddaniu swoich zarodków do adopcji, jesteśmy szczerze zainteresowani. Tak bardzo chcemy już być Rodzicami...
                    • mojsynio Re: adopcja zarodka 30.09.10, 15:35
                      Wydaje mi sie ze powinnas zglosic sie do Kliniki a nie tu szukac osob ktore oddadza Wam zarodki. Mozesz trafic na naciagaczy.
                      A teraz cos ode mnie. Ja jestem mama Synka dzieki AZ i obecnie znowu jestem w ciazy dzieki ludziom o wielkim sercu. Co do podawaniych zarodkow to zawsze ja decydowalam ile chce miec podanych. Dostawalam i 3. Ja podchodzilam w InviMedzie i bardzo sobie chwale ta Klinikę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka