2000p
03.03.04, 23:24
Dziewczyny, czytam Was na bieżąco i chciałam Wam powiedzieć jak bardzo za was
trzymam kciuki. Choć ja jestem już tą szczęściarą, moja pociecha ma trzy
latka, nadal do głebi utożsamiam się z Wami. Ja też lata walczyłam i Bóg
tylko jeden wie, jakie uczucia nami targają. Wiem co oznacza, kolejny okres i
kolejny nieudany test. Ale obiecuję Wam wszystkim, BĘDZIECIE mamusiami!!!!!
Poznałam całe mnóstwo przypadków, nawiązałam sporo przyjaźni i znam tylko
jedną dziewczynę, która do tej pory nie jest mamą, ale jest to przypadek
wyjątkowy, ekstremalny. Będzie Wam wszystko wynagrodzone, wiem coś o tym.
Wiecie, my chyba otrzymujemy jakiś wyjątkowy dar cieszenia się macierzyństwem
(nie urażając mam bez problemów). Wielokrotnie, gdy moje maleństwo już śpi,
patrzę na niego i łzy same mi płyną, udało się myślę, i myślę często, że
gdsyby wtedy gdy cierpiałam, gdyby ktoś choć na ułameczek sekundy pokazał mi
to co właśnie widzę......choć kawałeczek rączki, buźki..jakże byłoby łatwiej
czekać...doskonale mnie rozumiecie..?? wiem o tym, bo jestem jedną z WAS.
Pozdrawiam Was gorąco i z całego serduszka życzę takiego szczęscia, jak
kreska na teście, jak bijące serduszko na usg, a potem trzymanie w ramionach.
Macie w sobie nieskończone pokłady miłości i wytwacie, bo to już
niedługo....mamusie!