Gość: niemama
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.03.04, 11:58
Jeszcze miesiac temu wydawalo mi sie, ze juz nie bede wiecej probowac. a tu
pach urodzila moja kolezanka i znowu zaczelam myslec o dziecku. od mojej
pierwszej ciazy minelo prawie 10 lat. niestety poronilam ja w 12 tygodniu.
wtedy kazdy pocieszal ze z pierwsza ciaza tak czesto bywa. poniewaz bylam
dosc mloda postanowilam nastepna odlozyc na pozniej. sprobowalam po trzech
latach - rowniez ja poronilam a potem jeszcze trzy nastepne. po kazdej ciazy
robilam full roznych badan i ludzilam sie ze z nastepna sie uda. po piątym
poronieniu wykryto u mnie dwurozna macice. poddalam sie zatem zabiegowi
usuniecia tej wady, z ktorego ledwo uszlam z zyciem. wczesniej jezdzilam z
mezem do poznania, gdzie stwierdzono u nas zbyt podobne antygeny, co moglo
byc rowniez przyczyna poronien. zostaly podjete odpowiednie dzialania po
ktorych mialam ponowić proby. od tamtego czasu minely prawie trzy lata i
teraz mam inny problem NIE MOGE ZAJSC W CIAZE!
juz dawno przestalam plakac, teraz zostala mi zlosc ze ten swiat jest tak zle
urzadzony.
pozdrawiam wszystkie pary, ktore probuja i te ktorym sie udalo i zycze im jak
najwiecej szczescia!