majka771
28.06.10, 09:43
Witam!
Drogie forumowiczki, mój mężczyzna na 100 % nie może mieć dzieci, pozostaje
adopcja...Wiem to, a jesteśmy jeszcze przed ślubem, wiedziałam o tym prawie od
początku naszej znajomości(jestesmy kilka lat ze soba), tłumaczyłam sobie, że
pozostaje adopcja, najważniejsze byśmy sie my kochali i szanowali, to damy
radę....Ale teraz jak czytam o adopcji, jakie to trudne, jakie wymagania
trzeba spełnić... to popadam chyba w depresję...Sama już nie wiem co mam
robić.Chyba chęć posiadania w przyszłości dziecka wypaczyła moja psychikę... i
zabija naszą miłość...czy to normalne,czy macie podobne odczucia???Zastanawiam
się, czy dalej ciągnąć ten związek czy lepiej się rozstać(choć mam już 33
lata).Pozdrawiam