Dodaj do ulubionych

USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC

IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.04, 21:18
Witajcie dziewczyny znowu proszę Was o pomoc mianowicie poszukuję adresów
klinik lub lekarzy którzy zajmują się niepłodnością w USA lub Niemczech (
najlepiej gdybym mogła porozumieć się w języku polskim błagam pomóżcie bardzo
proszę.
POZDRAWIAM RENATA
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC 12.04.04, 22:38
      zajrzyj na forum
      1. zdrowie, bo tam pojawia się kilka osób zza granicy
      i przede wszystkim, forum polonia, bo tam jest masa ludzi z całego świata i
      ktoś Ci pewnie pomoże. Ja też jakoś mogę się zakręcić, ale to by mi zajęło dużo
      więcej czasu, bo mam pod ręką całkiem sporo amerykanów i niemców, ale to raczej
      nie ich broszka. Spróbuj z polonią. Powodzenia!

      16%VOL
      22%VAT
      • Gość: RENATA Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 00:26
        Dziękuję za odpowiedzale w zasadzie nie wiem jak mam tam dotrzeć czy należy
        znać stronę
        • martini_very_bianco Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC 13.04.04, 00:31
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44 - teraz po prostu możesz kliknąćsmile)

          16%VOL
          22%VAT
    • Gość: Dagmara Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC IP: *.cnclrk01.pa.comcast.net 13.04.04, 03:38
      Czesc Renata,
      Mieszkam w USA
      • Gość: renata Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 17:20
        Dziękuję dziewczyny za tak dokładne dane. Jest to dla mnie o tyle ważne gdyż
        nasi lekarze mają problem ze znalezieniem u nas przyczyny dlaczego nie mogę
        zajść w ciążę, wcale nie ujmuję naszym polskim lekarzom ale jeżeli mam
        możliwość finansową to może spróbuję w innym kraju. Martini... napiszę na forum
        które mi podałaś może odezwie się Polka lub Polak którzy mają podobny problem i
        są bliżej zorientowani gdzie mam szukać pomocy. dagmara Tobie również bardzo
        gorąco dziękuję mianowicie nie szukam konkretnego stanu tylko gdyby była taka
        możliwość to chciałabym "wybrać" klinikę gdzie się mogłabym porozumieć w języku
        polskim lub chociaż poznać osoby które mogłyby mi pomóc porozumieć się jest to
        o tyle ważne że mam już 32 lata i dalej stoję w miejscu a tak już na wakację
        planowałabym wyjazd (jestem nauczycielem i mam wolne 2 miesiące) wcale nie
        liczę?? na to że w tym czasie zajdę w ciążę ale może będę wiedziała coś więcej.
        JESZCZE RAZ WAM BARDZO GORĄCO DZIĘKUJĘ , jeżeli miałybyście bliższe informacje
        klinik gdzie można porozumieć się w języku polskim proszę dajcie znać.
        pozdrawiam renata
        • Gość: Dagmara Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC IP: *.cnclrk01.pa.comcast.net 14.04.04, 17:40
          Renata,

          Jesli nie masz (amerykanskiego) ubezpieczenia, za wszystko bedziesz musiala
          placic pelna cene, co bedzie bardzo kosztowne
    • martini_very_bianco Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC 14.04.04, 17:57
      a ja jeszcze o coś mogę wypytać w Szwajcarii, jeśli chcesz, natomiast sytuacja
      jest podobna, jak z USA - bez państwowego ubezpieczenia za samo onaczenie
      hormonów we krwi zapłacisz około 2 stówek, za głupie USG około 700. Ubezpieczyć
      się państwowo można tylko będąc rezydentem lub obywatelem, a leczenie w tym
      kraju to finansowo ciężka impreza, nawet dla zamożnych.

      16%VOL
      22%VAT
    • Gość: Fionka Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC IP: *.nycmny83.covad.net 14.04.04, 22:50
      Czesc!
      Do postu Dagmary (hej, pozdrawiam Cie serdecznie i Twoje dziewuszki!) dodam ze
      swojego doswiadczenia jak to wyglada w NY, przerobilam 4 kliniki (napisz, czy
      chcesz adresy internetowe), w zadnej nie ma specjalisty z j. polskim. Wiecej,
      nawet ginekologow z jezykiem polskim znalazlam w metropolii tylko 3 (slownie
      trzech)... W klinikach nowojorskich czeka sie na pierwsza wizyte 5-6 tygodni,
      bez badan diagnostycznych nic nie zrobia, badania diagnostyczne tez zabiora
      kilka tygodni/miesiecy, koszty zabiegow podobne do tego co podala Dagmara -
      inseminacja 2-3 tys dol (mialam dwie), ivf 10-12 tys - ja wlasnie ivf robilam w
      Polsce (..). W sumie bardziej oplaca sie chyba leczenie w Kanadzie albo w
      Niemczech, nie wiem czy statystyki sa lepsze w leczeniu nieplodnosci w Stanach,
      co prawda limit wiekowy tutaj zaczyna sie grubo po 45 r.z. co uznaje za
      pozytywne. Rowniez przereklamowane sa nowoczesne metody, o ktorych tyle sie
      mowi (np embryo-glue) a sa stosowane tylko w nielicznych klinikach, ja mialam
      np. duze trudnosci zeby zrobic badania immunologiczne, (ktore z tego co wiem w
      Polsce robia w Lodzi i Krakowie) za ktore oczywiscie zaplacilam z wlasnej
      kieszeni 1.5 tys. Osobiscie nie polecam leczenia w Stanach, ale to zalezy od
      Twojej decyzji.
      Pozdrawiam
      Fionka
    • Gość: Rafal Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 11:16
      Przeczytalem wszystkie posty i mysle, ze nic, tylko jeszcze raz wskazac na
      Fertility Center Berlin. Sa bardzo doswiadczeni, ceny maja 1,5-2 razy wyzsze
      niz w Polsce, a jesli ktos z zainteresowanych jest ubezpieczony w Niemczech, to
      wychodzi taniej niz w Polsce. Tak czy siak wielokrotnie korzystniej niz w
      Stanach.
      Lekarze mowia po niemiecku, angielsku i hiszpansku, jest tez (lub byla do
      niedawna) pielegniarka mowiaca po polsku. No i podroz do Berlina tansza niz do
      Nowego Jorku. Adres internetowy
      www.fertilitycenterberlin.de/index_pl.htm
      Cennik (niemiecki)
      www.fertilitycenterberlin.de/kosten.htm
      Zazwyczaj placi sie cene z dolnego zakresu, nie maja tendencji do naciagania.

      Zycze powodzenia! Rsmile
      • Gość: Indra Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC IP: *.upc.com.pl 19.04.04, 13:37
        Hej!
        Wyjeżdżamy z mężem w lipcu do USA (okolice Chicago), gdyż wygraliśmy Zieloną
        Kartę. Mam najprawdopodobniej PCO więc będę mieć problemy z zajściem w ciążę a
        planujemy rozpocząć starania po przylocie do USA. W związku z tym mam pytanie
        do dziewdczyn, które są z USA, czy jak się ma wykupione ubezpieczenie to wtedy
        też się płaci za wizyty, usg, badania itp. Jakie ubezpieczenie możecie
        doradzić, by koszty leczenia ginekologicznego były jak najniższe?
        Pozdrawiam
        Agnieszka
        • Gość: Fionka Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC IP: *.nycmny83.covad.net 19.04.04, 21:40
          Nie wiem co Ci napisac, hmmmmm, jakie Ty chcesz ubezpiezenie wykupywac? Moze
          nie zrozumialam, ale jesli chcesz wykupic indywidualne ubezpieczenie zdrowotne
          w jednej z ubezpieczalni, to wychodzi to na lebka srednio 500 dol miesiecznie
          (zalezy od ubezpieczalni), takie indywidualne polisy maja wiele zastrzezen i
          generalnie NIE pokrywaja leczenia nieplodnosci. W Stanach CALY system zdrowotny
          jest prywatny, ubezpieczalnie rzadza rynkiem i one podpisuja kontrakty ze
          szpitalami, lekarzami i klinikami. Najpopularniejszym srodkiem posiadania
          ubezpieczenia w USA jest posiadanie dobrego pracodawcy, pracodawca wykupuje
          ubezpieczenie w jednej z ubezpieczalni, im wieksza firma Twojego pracodawcy tym
          bardziej go stac na wykupienie lepszego pokrycia. Niestety, dentystyka i
          nieplodnosc nalezy do luksusow, ktore ubezpieczalnie chronicznie nie chca
          pokrywac. Ja mam jedno z lepszych ubezpieczen (tzn ubezpieczona jestem w jednej
          z lepszych ubezpieczalni) na Wschodnim Wybrzezu i co z tego - diagnostyka
          pokryta, inseminacje tez, ale juz ivf nie. A ze jest to moja 4 ubezpieczalnia
          odkad jestem w Stanach, wiec troche doswiadczenia z amerykanskim systemem
          zdrowotnym mam, niestety.... Jesli masz jeszcze mozliwosc porob sobie badania w
          Polsce, ja bym tak zrobila. Niemniej zycze powodzenia!
          Fionka
        • Gość: Fionka Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC IP: *.nycmny83.covad.net 19.04.04, 21:50
          No, nie odpowiedzialam do konca, a wiec jesli masz dobre ubezpieczenie
          teoretycznie moze pokryc cale leczenie nieplodnosci, jesli troche gorsze to
          pokryje konsultacje, badania diagnostyczne, ewentualnie inseminacje. Musisz
          jednak wybrac lekarza, ktory podpisal kontrakt z Twoja ubezpieczalnia, inaczej
          placisz za wszystko z wlasnej kieszeni i tak sredni koszt 1 wizyty z USG w
          klinikach nowojorskich i okolicach jest 450-350 dol, sprawdzenie calej
          immunologii ok 1,5 tys dol, badania ciazowe krwi 380 dol. Tyle ja placilam, w
          Chicago moze byc troche taniej. Chyba Cie nie wystraszylam....smile
          Fionka
          • Gość: Indra Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC IP: *.upc.com.pl 20.04.04, 12:56
            Dzięki za odpowiedź. Chodzi mi właśnie o takie indywidualne ubezpieczenie. Wiem
            że ono jest drogie, i że najlepiej mieć takiego pracodawcę, który zapewnia
            dobre ubezpieczenie ale nie wiem czy od razu znajdę takiego. Dlatego musze na
            początek się ubezpieczyć indywidualnie. Rzeczywiście trochę mnie wystraszyłaś,
            bo koszty są straszne. Tak jak mi radzisz postaram się zrobić jak najwięcej
            badań w Polsce.Czytałam, że dziewczyny z PCO, które chcą zajść w ciążę poddają
            się stymulacji np. CLO w celu wywołania owulacji lub mają nakłuwane jajniki w
            czasie laparoskopi, by przywrócić owu. Może zdążę jeszcze coś podziałać przed
            wyjazdem. Zostało mi jeszcze 3 m-sce, czyli 3 cykle, mogę więc zacząć próbować
            jakiegoś leczenia.
            Pozdrawiam
            Aga
            PS.Fajny pseudonim. Mam suczkę Golden Retriverkę, która ma właśnie na imię
            Fiona. smile)
            • Gość: majka Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC IP: *.bumc.bu.edu 20.04.04, 17:09
              Tak jak powiedziala Fionka, ubezpieczenie MUSISZ miec, niezaleznie od
              wszystkiego. Koszty leczenia sa tutaj ogromne, nawet z ubezpieczeniem, na
              prywaten leczenie praktycznie nikogo nie stac.
              Jak bedziesz wykupowac ubezpieczenie zwroc uwage jakie masz co-payment (oplata
              przy kazdej wizycie), do jakiej kwoty bedzie Twoje leczenie pokrywane rocznie,
              jakie sa koszty roczne out-of-pocket, czyli maksymalny roczny koszt, ktory jak
              osiagniesz to ubezpieczenie pokrywa wszystko w 100%. Ja np mam maksymalny koszt
              leczenia $2000, powyzej tej kwoty ubezpieczenie pokrywa wszystko. Dochodza
              jeszcze ceny lekarstw, np same lekarstwa do ivf kosztuja $3-4 tys, tego
              ubezpieczenie nie pokrywa jezeli sa to leki firmowe.
              Istnieje jeszcze szereg opcji dla ludzi bez ubezpiecznia, tzw free clinic, ale
              oczywiscie te nie pokrywaja kosztow leczenia nieplodnosci, jak zreszta
              wiekszosc ubezpieczen.
              Sa programy in vitro do ktorych mozesz sie zalapac i do ktorych kwalifikuja sie
              kobiety chyba przed 35 rokiem zycia i chyba mozesz podjac kilka prob, a placisz
              tylko za ta, ktora sie udala. Poszperaj po internecie, jest mnostwo mozliwosci.
        • Gość: Dagmara Re: USA LUB NIEMCY PROSZĘ O POMOC IP: *.cnclrk01.pa.comcast.net 20.04.04, 18:57
          Ubezpieczenie musisz miec
    • Gość: Dagmara Do Renaty IP: *.cnclrk01.pa.comcast.net 20.04.04, 19:05
      Dowiedzialam sie od znajomej, ze glowny embriolog w jej klinice to specjalista
      z Polski (w Albany, w stanie New York). Oto ich strona:

      www.albanyivf.com/
      Mozesz sie z nim skontaktowac bezposrednio przez email

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka