julia56
19.01.11, 09:37
Dziewczyny,
napiszcie o swoich doświadczeniach.
W pierwszym programie (prawie cztery lata temu) miałam króki protokół. Dobrze się stymuluję, więc decyzja wydawała się trafna, jakkolwiek uzyskano tylko trzy zarodki (tylko czy na to bezpośredni i jedyny wpływ ma stymulacja czy jakość komórek także?)
Teraz lekarz proponuje mi długi protokół. Na następnej wizycie wypytam go dokładnie o powody, ale ciekawa jestem Waszych doświadczeń.
Boję się strasznie hiperstymulacji, a tak na logikę - jeśli najpierw wyciszę jajniki, a potem im dopoweruję, to biorąc pod uwagę, że stymuluję się nieźlę, mam duże szanse na hiper...
I jeszcze jedno. Mam syna (poczętego naturalnie, po nieudanym programie).
Nie chciałabym mieć po programie 7-8 zamrożonych zarodków, bo decyzja, co z nimi zrobić byłaby mega trudna.
------------------------------
Tak, taką WODĄ być.