Dodaj do ulubionych

laparoskopia :(( co i jak ???

06.04.11, 06:32
Czesc dziewczyny. Po roku staran o dziecko wybralam sie do lekarza. Bdania hormonalne USG monitoring cyklu potwierdzja PCO. Lekarz stwierdzil ze nie ma co tu lekami sterowac bo u mnie pecherzyki sie pojawiaja tylka pekac nie chca lub pekaja gdy juz sa mega przerosniete. Stwierdzil ze zaczniemy od laparoskopii, wtedy te pecherze beda pekaly na czas .. Ewntualnie pozniej pomozemy im zastrzykami. Oprocz naklowania jajnikow chca sprawdzic droznosc jajowodow. Pisze to i jestem przerazona. MASAKRA! Dla mnie to lekki szok. Zawsze miesiaczki mialam regularne. Ani zabardzo obfite ni tez skape. Zdnych palmien miedzymiesiaczkowych, zadnych boli brzucha, nawet przy miesiaczce nie boli zbytnio... nawet nie zwracam na to wiekszej uwagi. Nie pomyslalabym ze moze byc o cos nie tak. Nie mam tez zadnych objawow PCO jak tradzik problem z nadwaga czy nadmierne owlosienie. A tu masz ! Powiedzcie mi dziewczyny jak sie powinnam do zabiegu przygotowac ??? Jak to wyglada. Co powinnam ze sobą zabrac? Ma znaczenie jaka pizame np sie ma?? lepsze spodnie czy koszula a moze to bez znaczenia ? smile) Moze glupie pytania ale chcialabym sie przygotowac jak najlepiej zeby pozniej nie czuc sie w zaden sposob skrepowana ....
Obserwuj wątek
    • goka_s Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 06.04.11, 08:37
      Ja powiem tak w każdym szpitalu jest inaczej ja miałam laparoskopię w Madurowiczu w Łodzi w szpitalu spędziłam pięć dni.
      Ze sobą zabrać najlepiej:
      2 koszule
      podpaski/wkładki (może pojawić się plamienie/krwawienie)
      kapcie, skarpetki, coś do czytania,
      ręcznik, środki czystości (jeżeli chodzi o mydło lub żel po prysznic najlepiej żeby był hypoalergiczny)
      Nie wiem jak w innych szpitalach ale w Madurowiczu golenie obowiązkowe, więc dobrze jest się wcześniej zapytać swojego lekarza i ogolić się w domu (żeby uniknąć stresu)
      Dzień przed zabiegiem nic nie mogłam jeść (na obiad i kolację miałam lewatywę)wink
      Nie masz się czego obawiać będzie dobrze trzymam kciuki.
      • beata.m84 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 06.04.11, 08:58
        Noo dzieki za odpowiedz smile Ja jestem z Gliwic zabieg bede miala robiony w knurowie.
    • chantal10 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 06.04.11, 10:17
      Pomocny wątek
      • coco7710 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 06.04.11, 10:45
        zabieg nie jest straszny nie ma co s bać idz sprawdzą Cie i bedzie wiadomo co jest...powodzenia...po zabiegu też szybko dochodzi s do siebie także śmiałosmile go!
      • mewa000 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 06.04.11, 10:46
        Ja w szpitalu spędziłam 2 dni, zabrałam sobie koszulę a nie piżamę, zresztą miałam ją na sobie tylko chwilę bo w pierwszym dniu, czyli w dniu laparo, miałam na sobie szpitalną koszulę. Dopiero na drugi dzień rano po prysznicu przebrałam sie w swoją koszulę, a zaraz po wizycie zbierałam się do domu. Podpaski się przydadzą.
        Co do przygotowań do zabiegu, to lekarz powinien Ci wszystko wyjaśnić-ja dostałam całą listę z wytycznymi, co jeść i jakie leki stosować na 3 dni przed zabiegiem.
        Acha, i też się wygoliłam w domu żeby w szpitalu nie musieli robić
    • jagna1978 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 06.04.11, 14:57
      Ja też miałam laparoskopię - weź ze sobą do szpitala coś luźnego, bo brzuch może być opuchnięty nieco po zabiegu, poza tym standardzik - środki czystości, ręcznik, podpaski itp.
      Zabieg nie jest straszny, nie obawiaj się. Ja też po kilku latach starań o dziecko i roku intensywnego leczenia hormonami miałam laparoskopię. Lekarz powiedział, że przez pół roku po tym organizm pracuje na "podwójnych" obrotach i ... miał rację. Zaszłam w ciążę w pierwszym cyklu po laparoskopii. Nie mogłam uwierzyć, że to już.
      Poza tym zbadają ci od razu drożność jajowodów, to tez dobrze, bo w oddzielnym badaniu jest to podobno nieprzyjemne i bolesne, a teraz będzie ci wszystko jedno, bo i tak narkoza...
      powodzenia i nie stresuj się
      • beata.m84 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 06.04.11, 16:43
        No to bardzo pocieszajace co napisalas jagna1978 smile dzieki dziewczyny. Teraz musze sie uzbroic w cierpliwosc do maja. Oby bylo tak jak sobie wymyslilam - zeby zajsc w ciaze tego lata smile Najgorsze to czekanie do zabiegu ;/
        • kathrinn82 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 06.04.11, 18:27
          z dodatkowych informacji...szczepienie przeciw żółtaczce, plus inne badania przed zabiegiem, ale to w każdym szpitalu jest inaczej więc pewnie Ci powiedząsmile nacięcia będziesz miała pod pępkiem i na wysokości jajników, także nie musisz się golić "do zera" jeśli nie lubiszwink koszula oczywiście będzie wygodniejsza, no i rzeczywiście jakieś dresy na wyjście, bo pompują gaz do brzucha, więc jest on przez jakiś czas większysmile w czymś luźnym będzie wygodniej smile
          sam zabieg to nic strasznegosmile trzymam kciuki, powodzeniasmile
          • beata.m84 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 07.04.11, 06:55
            Dzieki serdeczne. Szczepionke jedna juz wzielam. Termin na kolejna mam 2 maja. Czekam na wynik cytologii teraz. Bedzie za okolo 3 tygodnie i wtedy gin wyznaczy mi dokladny termin zabiegu. Ale jak czytam wasze odpowiedzi to chyba boje sie coraz mniej smile) Jeszcze dodatkowo poszlam na kontrole do stomatologa i sie okazalo ze mam ubytki ... a ja tak sie boje dentysty heh smile dobrze ze poszlam do zabiegu sobie wylecze zeby w ciazy bedzie spokoj....
            • jagna1978 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 09.04.11, 22:44
              To dobrze robisz - ja też u stomatologa zrobiłam sobie porządek z ząbkami - przynajmniej nie obawiałam się, że coś mnie zaskoczy w trakcie ciąży. I faktycznie - golenie tylko pod brzuchem, bo nacięcia robią na wysokości jajników, a mi to trzecie zrobili w pępku, więc go w ogóle nie widać. Zresztą tych dwóch też - są tylko nieznaczne ślady w różowym kolorze. Trzymam za Ciebie kciuki!!
              • annajustyna Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 10.04.11, 13:02
                W pepku zawsze sie robi naciecie, bo tedy wprowadz sie igle Vessela, ktora pompuje sie gaz (by uniesc jelita).
            • aniesiam2 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 11.04.11, 20:02
              Hej, ja wlasnie jestem na L4 po laparoskopii. Byłam rekordowa ilosc dni, bo 8, ale to dlatego,ze zabieg mial byc w piatek, ale przyjechala jakas delegacja z niemiec i robili pokazowe zabiegi rekonstrukcji piersi po nowotworach, wypadlam z grafiku zabiegów, wiec najblizszy termin zabiegu byl na poniedzialek, potem jeszcze 2 dni po i do domu. Najgorsze było kilka dni po, ale bardziej z powodu gazu, ktory wpuszczaja do otrzewnej,zeby latwiej bylo i manewrowac narzedziami w Twoim brzuchu. Poza tym ok, szwy sie rozpuscily, po jednym został mi jeszcze kawałek strupka, a sam zabieg mialam 30.03.2011. Poza tym zabieg mialam wg moich obliczen w dniu owulacji, 15-sty dzien cyklu. Po zabiegu plamilam jakies 4 dni, mialam nakluwane jajniki, okazalo sie po prawie 3 latach leczenia,ze mam jednak PCO. Moje torbielki byly podobno tak male,ze na usg niewdoczne.
              Martwi mnie jednak teraz cos innego, bo okres mi sie spoznia, ale nie mam tez zadnych jego objawów, jak bywało wczesniej, a w szczegolnosci bolesnosc piersi i zastanawiam sie czy zabieg mógl mi cały cykl rozregulowac?
              • kathrinn82 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 11.04.11, 20:34
                tak, zabieg mógł rozregulować cykl, także na razie nie panikuj smile u mnie było akurat odwrotnie, przyspieszył mi się...ale dr mówił, że również może się opóźnić.
    • aniesiam2 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 11.04.11, 23:21
      No to czekam na tę @. testu nawet nie ma sensu robic , bo najwazniejsze dni spedzilam w szpitalu. Chyba,ze seks w 13 dniu cyklu jak bylam na przepustce na weekend przed zabiegiem..... , a w trakcie chyba mnie tam dostatecznie wyplukali,ze nic cennego pozostac nie moglo... ale mnie glupie mysli nachodzą.
      • beata.m84 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 19.05.11, 13:46
        no to 30tego ide do szpitala 1szego czerwca zabieg ;/ teraz to dopiero jestem w stresie sad
        • goka_s Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 21.05.11, 08:56
          Nie martw się będze dobrze trzymam kciuki. Nie taki diabeł straszny. Pozdrawiam.
        • zielona.kukurydza Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 25.05.11, 22:18
          Dodam coś tam od siebie,
          ja już jestem po, zabieg miałam w poniedziałek, na oddział położyli mnie w niedzielę mogłam jeść tylko do 14, a do wieczora pić, na kolację lewatywkasmile. Badania i dokumenty jakie miałam ze sobą to: rentgen, EKG, morfologia, mocz, elektrolity, układ krzepnięcia, grupa krwi, książeczka szczepienia przeciwko żółtaczce, legitymację ubezpieczeniową, dowód i skierowanie. Zabieg miałam rano na godzinę przed dostałam niebieską tabletkę – według mnie taką oszałamiającą, bo jak już leżałam na sali było mi wszystko obojętne na pewno się nie bała i nie stresowałamsmile do lewej ręki wbili mi się do żyły, na prawą założyli ciśnieniomierz, podali tlen i miałam wziąć 10 wdechów – doliczyłam do 7 ...
          Po 30 minutach zostałam wybudzona, na lewej ręce miałam wenflon, przewieźli mnie na salę, leżałam cały dzień i zacięłam 6 kroplówek. Noc przespałam, ale barki mnie bolały (podobno to ten gaz, który został wpompowany podczas zabiegu). Jak to ten gaz to dał znać o sobie w następną noc, ale był w karku, czułam jakby był z ołowiu, głową ruszyć nie mogłam! We wtorek rano, po obchodzie dostałam wypis z opisem i zaleceniami: zdjąć szwy za 5 dni, odebrać wynik badań za 2 tyg. (m.in. usunięto mi mięśniaka), dalsza kontrola i leczenie u lekarza prowadzącego, zwolnienie lekarskie na 1 tydz. Aha ma tylko 2 nacięcia, w pępku i po prawej stronie, niestety nie dopytałam dlaczego? Miałam laparoskopie diagnostyczną. Dzisiaj tj. w środę czuje się bardzo dobrze, leniuchuje idę do chirurga w piątek zdjąć szwy.
      • annajustyna Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 21.05.11, 17:25
        Laparo robi sie przed owulacja, bo niestety oznaczalaby poronienie, gdyby byla zrobiona na etapie chocby bardzo wczesnej ciazy sad. Trzymam kciuki za kolejne cykle!
        • qwer61 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 02.06.11, 18:43

          • kathrinn82 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 03.06.11, 13:01
            a mąż był badany? w sensie nasieniesmile
            • beata.m84 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 06.06.11, 13:26
              Laparoskopie mam juz za soba. smile))) Wszystko przeszlo bez wiekszych komplikacji, odczuwalam jedynie silna kolke w prawym boku. Mowia ze to od gazow ktore pompuja podczas zabiegu. Jednak martwi mnie troche puchnaca noga. NIby minimalnie ale czuje ze jest nabrzmiala. Wzielam juz prawie wszystkie zastrzyki przeciwzakrzepowe. Ale noga nadal puchnie po dluzszym chodzeniu. Lekarz ogole powiedzial ze to moze byc zakrzepowe zapalenie zyl. Zobaczymy ....
              Mam pytanie. Bo do lekarza ide dopiero z wynikami histopatologicznymi ktore odbiore za dwa tyg.... Po jakim czasie od zabiegu mozna wspolzyc ??? smile))
              • coco7710 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 06.06.11, 14:28
                oj z ta noga to bym kontrolowała...a jesli chodzi o ,,przytulanie się z mezem" to moze odczekaj pare dni bys troszke doszla do siebie bo to w koncu jakaś interwencja w organizm....ja bynajmniej tak zrobilam jak brzuszek juz nie bolal to wtedy....
                • zielona.kukurydza Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 06.06.11, 14:34
                  beata.m84
                  ja po laparo, które miałam 2 tyg. temu czuje się,i jestem jak balon, ale tłumacze sobie, że to te gazy, albo skutek znieczulenia ogólnego. Czekam Cierpliwie jak wrócę do wyjściowych rozmiarów i czekam na wyniki, i na wizytę u lekarza prowadzącego.
                  O staraniach nikt mi nic nie powiedziałsad znalazłam w necie, że można działać od razu. Ja cykl z laparo odpuściłam, czekam na @ i czerwcowe szansesmile
                  • beata.m84 Re: laparoskopia :(( co i jak ??? 06.06.11, 14:59
                    No ja wlasnie zblizam sie do konca cyklu wiec sobie odpuszcze poczekam na @ i doiero zabierzemy sie do roboty smile kurcze mam nadzieje ze laparoskopia pomogla i nie bede czekala miesiacami na fasolke .....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka