Dzisiaj zaczęłam przygodę - jeżeli można to tak nazwać z IVF. Wzięłam
zastrzyk z decapeptylu i czekam na przekwitanie ;o)
Pochodze do tego jak narazie na luzie! jedyny minus tego wszystkiego to dług
w wys. 10 tys zł! ten jeden szczegół spędza mi sen z powiek.
Trzymajcie za mnie kciuki baaaardzo baaaardzo mooocnoooo

))))