Dodaj do ulubionych

"Przepowiadające objawy porodu?

22.09.11, 10:24
Witam Was moje Drogie wink
Mam pytanko, otóż od kilku dni zauważyłam u siebie dość sporo białawego śluzu,jestem w 33 tyg. ciąży. Czy to mogą byc oznaki przepowiadające, że za niedługo mogę się rozpakować? Do tego dochodzi nieustający ból krzyża i czasem pojawią się bóle miesiączkowe.
Dziękuję za jakąkolwiek odpowiedź. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • marygirl Re: "Przepowiadające objawy porodu? 22.09.11, 11:28
      ee jeszcze chwilkę, ja z takimi bólami jakby miesiączkowymi ale delikatnymi chodziłam wlanie gdzieś od 33 tyg a urodziłam dokładnie tydzień przed terminem.Takie podolewania miałam nawet kilkarazy dziennie ale trwały tylko chwilke. Wszelki sluz i wydzielina w wiekszej ilosci sa normalne, no chyba że to jakieś zakażenie. Ja nawet nie miałam żadnych bóli przepowiadajacych, odszedł mi czop śluzowy i za 48 godzin juz było posmile a powiem ci że bóle porodowe przypominaja własnie te miesiączkowe tylko są wiadomo duuuuuzo silniejsze, jakby cie w imadle ściskaliwink No i charakterystyczne jest to że na te bóle to nie pomagają żadne leki, ja żeby sie przespac przed finałem chociaż troche łyknełam sobie Apap i jakis rozkurczowy lek a nic to nie dało niestety.Ale nie martw sie dasz rade!
    • jeza_bell Re: "Przepowiadające objawy porodu? 22.09.11, 11:52
      Myślę, że nie.
      Dopóki śluz nie jest podbarwiony krwią na ogół jest ok.
      Tak teraz już będzie- bóle pojawiają się, to znikają by wrócić ze zdwojoną mocą i tak do samego finału smile
      • asiek334 Re: "Przepowiadające objawy porodu? 22.09.11, 12:13
        Ufff, dzieki za odpowiedzi wink Zakażenie to na pewno nie jest wink
        Czyli co,póki co mam się niczym niematrwić
        • jeza_bell Re: "Przepowiadające objawy porodu? 22.09.11, 12:28
          Gdyby cokolwiek Cię martwiło zapytaj lekarza- przeczucia kobiety są w tym temacie naprawdę nie bez znaczenia.
          Powodzenia i spokojnego czasu oczekiwania smile
          • asiek334 Re: "Przepowiadające objawy porodu? 22.09.11, 13:03
            Właśnie nie mam żadnych przeciucz, i to chyba dobrze bo moja intuicja ostatnimi czasy jest niezawodna. Ale wiem, ze czasem moze zaskoczyc ;D. Ok uspokoiłyście mnie trochę
    • looleyka Re: "Przepowiadające objawy porodu? 22.09.11, 13:07
      faktycznie to moga byc oznaki zblizajacego sie porodu, ale one moga trwac kilka tygodni wink
      jesli sluz jest gestawy to moze to byc kawalek tzw czopa sluzowego, ktory zamyka ujscie macicy. gdy szyjka macicy zaczyna sie rozwierac to ten czop po kawaleczku lub od razu caly wychodzi. czasem dzieje sie to gdy sie juz rozpoczyna akcja porodowa, a czasem kilka tyg przed porodem. i nie musi on byc podbarwiony krwia (to znaczy nie kazdy fragment - u mnie na 3 tyg przed porodem odszedl kawalek taki gesty, spory koloru przezroczysto-bialawego. reszta wyszla juz na sali porodowej i faktycznie byla z krwia). dla spokoju poszlabym do lekarza coby sprawdzil czy nie ma rozwarcia. a wieksza ilosc sluzu przezroczystego czesto wystepuje w ciazy.
      • asiek334 Re: "Przepowiadające objawy porodu? 22.09.11, 13:14
        Do lekarza to ja mam spory kawałek,a druga sprawa jest taka, ze on dzis nie przyjmuje crying. Taraz to mi zabiłas klina
        • marygirl Re: "Przepowiadające objawy porodu? 22.09.11, 14:23
          jesli to nie ma postaci śluzowato galaretowatej to nie masz co sie martwic, to nie czop.Wogóle z tym czopem to jakoś róznie chyba bywa, ja myślałam ze bedzie mieć taka zbita bardziej treściwa formę a jak mi odszedł to najpierw myślałam że to wody mi odeszły tak nagle sie ze mnie coś wylało ;] cały dzień ciekło takie coś różowe właśnie, lekko śliskie, dopiero położna na kilka godzin przed porodem powiedziała że to właśnie czop,lekarz badał mnie wcześniej i myślał że to jakas infekcja <lol>
        • looleyka Re: "Przepowiadające objawy porodu? 22.09.11, 14:45
          spokojnie! nie chcialam Cie zdenerwowac ani zmartwic. najprawdopodobniej nic zlego sie nie dzieje. skoro bole krzyza masz juz od bardzo dawna, to raczej nie sa objawem porodu wink
          z tym sluzem to jest jak widzisz roznie, moze to byc zwykla fizjologiczna wydzielina. ja bym sie w najblizszym czasie przeszla do lekarza, niekoniecznie juz dzisiaj skoro z tymi objawami juz jakis czas sobie funkcjonujesz smile
          jesli dostalabys regularnych skurczy powtarzajacych sie co kilka minut, bolesnych jak bardzo bolesna @ to wtedy jedz na porodowke
    • amika3 Re: "Przepowiadające objawy porodu? 26.09.11, 18:27
      asiek i jak tam samopoczucie? mam nadzieję że wytrzymasz jeszcze te 5 tyg.. czy ciążę prowadzisz u siebie czy jeździsz jeszcze do Ż..?walczyłyśmy kiedyś razem ja dziś walczę ze swym nastrojem po 3 nieudanej iui sad
      • asiek334 Re: "Przepowiadające objawy porodu? 26.09.11, 18:53
        Amika, jeżdzę cały czas do Ż... do tego samego lekarza, zresztą nie zaminiłabym go na innego wink. Z moim sampoczuciem bywa różnie, ale ta końcówka jest masakryczna, biodra, krzyz, wszytko boli sad. Zaczynam odczuwac skurcze baxtona, śluz sie nasila ale póki co nie zmienił wyglądu. Dziękuję za pamięc ;*
        A co do Ciebie, sama wiem jak to jest,a może spróbuj tak jak ja... dałam sobie na luz na okres trzech miesiecy i zabij mnie nie wiem jak to sie stało,ale sie stało.Zajełam sie czyms innym... A jaki jest u Was konkretnie powód?? bo u mnie to do tej pory nie wiem co było nie tak. Pozdrawiam wink)
        • amika3 Re: "Przepowiadające objawy porodu? 26.09.11, 21:59
          Ja też "naszego"lekarza bym nie zamieniła smile asiek, luz już u mnie był, uwierz mi, były miesiące ze nawet nie wiedziałam kiedy mam owulację..przez te lata walki to chyba wszystkie stadia przeszłam.. u mnie tak jak u Ciebie właściwie to tylko wrogi śluz, reszta badań super - a przeszłam ich trochę, dziś znowu załamka, ta moja bezpłod nie jest idiopatyczna tylko idiotyczna sad
    • chantal10 Bardziej stosowne fora 26.09.11, 22:00
      tu

      i

      tu



      https://www.suwaczki.com/tickers/1usaupjysw79gpyf.png
      • asiek334 Re: Bardziej stosowne fora 27.09.11, 08:07
        Chantal dzięki za linki wink
        Amika u mnie to jeszcze dołóż brak jednego jajowodu...
        A Wy jesteście pewni że przeszliście wszytkie badania?? Kochana nie wiem co Ci doradzić crying
        • amika3 Re: Bardziej stosowne fora 29.09.11, 18:27
          hej asiek, tak badania są dosłownie wszystkie, nie wiem czy jeszcze mozna coś zbadać, wiesz jaki skrupulatny jest "nasz"lekarz smile)) no i nie można nic doradzić bo już tylko chyba ivf zostało sad asiek jaką płeć dziecka urodzisz? ty już mam jedno prawda? czy wiesz coś o pudelku? zaciążyła i już przestała całkiem pisać smile)
          • asiek334 Re: Bardziej stosowne fora 29.09.11, 18:51
            No tak, nasz lekarz to faktycznie skrupulatny, ja mu to nawet powiedziałam ze w życiu nie byłam tak przebadana przed i teraz w czasie ciązy ;D a on do mnie "ale on nie widzi problemu moze mnie dalej badac ale to sie równiez wiąze z częstymi wizytami"big_grin wiec ja z przyjemnoscią ale mój fundusz by tego nie wytrzymał big_grin usmialiśmy sue tylko. Co do płci malucha to będziemy mieli córke, zreszta ja juz to wiedziałam koncem 4 miesiąca, pięknie nam się ułożyła więc wszytko było widac jak na dłoni ;D. Odpowiadając na Twoje drugfie pytanie to, tak mam syna 10 lat. A co do pudelka to przykro mi nic nie wiem, tak jak piszesz zaszła i cisza... Tak sie niestety zdarza. A Wam zycze powodzenia, skoro ivf mam pomóc to jest nadzieja.
            • jeza_bell Re: Bardziej stosowne fora 29.09.11, 19:09
              Co do Pudelka, to widziano ją na FN

              forum.gazeta.pl/forum/w,572,128864016,128864016,Espumisan_a_Viburcol.html
              więc mniemam, że szczęśliwa biega pomiędzy łóżeczkiem a koszem na zużyte pieluchy big_grin
              • amika3 Re: Bardziej stosowne fora 29.09.11, 22:26
                dzięki jeza_bell smile czyli jednak ma córkę.. tyle lat na nią czekała.. czy nasze marzenia też się spełnią? nie podjęliśmy jeszcze żadnej decyzji.. ivf .. może kiedyś..
                • jeza_bell Re: Bardziej stosowne fora 30.09.11, 09:23
                  amika3

                  Nie będę Ci pisała, że "na pewno" się spełnią, bo "pewna" jest tylko śmierć wink

                  My przeszliśmy wszystkie dostępne procedury, zabiegi i załamania. Ciąża przyszła sama po... 16 latach- nie byłam tym faktem zachwycona (!) ponieważ przemeblowałam już swoje życie i uwierzyłam, że "tak" jest lepiej. I tak miało pozostać.
                  Żeby było weselej po następnych dwóch jeszcze jedna. Bez leków, bez monitoringu, bez parcia na szkło.
                  Teraz mamy dom pełen dzieci, bałaganu i... szczęścia. Bywa trudno, ale to mnie akurat nie rusza smile
                  Więc życzę Wam wiary w siebie, bo to mega ważne- żeby SIEBIE wzajemnie nie zgubić. Kiedy nie będzie WAS to nie będzie nic.
                  Powodzenia
                  • amika3 Re: Bardziej stosowne fora 30.09.11, 19:02
                    jeza_bell to radość czytać takie historie, tylko gdzieś tam w środku boję się że takie zakończenie nie będzie dotyczyło mnie, że mnie heppyend pominie sad przez pierwszy rok starań robiłam studia podyplomowe, nawet liczyłam na to iż ciąża się nie zdarzy bo będzie trudniej. Kolejny rok spokojnie czekalam. Parcia na szkło to teraz dostałam po 3 nieudanej iui i 4,5 bezowocnych starań...no i coraz trudniej o tę wiarę w siebie sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka