Dodaj do ulubionych

invicta gdansk

14.11.11, 15:19
czesc. czy ktos z was moglby napisac jak wyglada długi protokol w inviccie w gdansku??? baaardzo prosę!!!!! pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zuzka.82 Re: invicta gdansk 15.11.11, 10:22
      A musisz korzystać właśnie z tej kliniki? Ja przeszłam tam jedno podejście, właśnie na długim protokole i wiem na pewno, że nigdy tam nie wrócę. Naprawdę nie polecam.
    • 131313a Re: invicta gdansk 24.11.11, 09:41
      dawno mnie nie było sorki. Czemu piszecie/piszesz ze trylko nie inv w gdansku?? przeraziło mnie to troche bo juz kaskę wpłaciliśmy i nie ma odwrotu!!
      • zuzka.82 Re: invicta gdansk 25.11.11, 08:39
        Tak jak napisałam w poprzednim poście, przeszłam tam jedno podejście i jestem bardzo niezadowolona. Przeniosłam się do innej kliniki i dopiero przekonałam się, jakie może być podejście do pacjenta lekarzy, personelu itd., że można wychodzić z kliniki z uśmiechem - z Invicty zwykle wychodziłam wkurzona, bo wszystko było problemem albo o czymś nie powiedzieli, a potem opierzali mnie, że nie wiem... Wiesz, nawet nie chce mi się już tego wszystkiego pisać. Dużo informacji i opinii nt. Invicty jest na wątku "In vitro do skutku - program Invicty". Wątek był mniej więcej w czerwcu, kiedy uruchomili ten program, ale opinie dotyczyły nie tylko programu, ale i samej kliniki. Jakbyś nie znalazła, to daj znać.
        Skoro już wpłaciłaś pieniądze, to pozostaje mi tylko życzyć Ci, żeby się udało. smile
    • 131313a Re: invicta gdansk 27.11.11, 10:31
      to mnie zmartwiłaś! ale czy to chodzi tylko o "złe" podejście? to to wytrzymamy, najbardziej się boje ze coś może nie tak ze skutecznością ale to pewnie wszędzie na dwoje babka wróżyła, może wyjść może nie wyjść, mam nadzieje że są tacy co im wyszło i w inviccie w gda co? pozdrowki
      • zuzka.82 Re: invicta gdansk 27.11.11, 13:57
        Poczytaj sobie tamten wątek. Ze skutecznością jest chyba w miarę, choć nam akurat się nie udało. Tylko powiedz mi, dlaczego masz "wytrzymywać" to wszystko, płacąc prywatnej firmie 15.000 zł?! Za takie pieniądze wypadałoby otrzymywać lepszą jakość obsługi. Poza tym u mnie np. nikt nie spojrzał na wyniki posiewu, który sami kazali mi zrobić i który robiłam u nich. Dopiero inny lekarz (w innej klinice) powiedział mi, że te wyniki wskazywały na infekcję i w zasadzie nie powinni przy tym robić transferu...
        Ponadto wielokrotnie (!) otrzymywaliśmy błędne informacje od pracowników kliniki - zarówno pań z rejestracji, jak i lekarzy - okropny chaos informacyjny. Umowy i wszystkie papiery, które trzeba podpisywać, są tajne. Musieliśmy zrobić niezłą aferę, żeby dostać to wcześniej do przeczytania. Dokument ma kilkanaście stron, a oni oczekują, że podpiszesz to podczas wizyty, czyli de facto bez czytania. uncertain Mam naprawdę złe wspomnienia stamtąd.
        Życzę, żeby Ci się udało, ale jeśli się nie uda i nie będziecie mieć mrożaków, to proponowałabym przenieść się do innej kliniki. Jeśli jesteś z trójmiasta, to w Gdyni jest InviMed, który bardzo polecam. Wprawdzie ja korzystałam z poznańskiego, ale opinie na jego temat były podobne jak na temat warszawskiego, więc myślę, że we wszystkich InviMedach jest podobnie.
        • 131313a Re: invicta gdansk 27.11.11, 14:17
          wiesz jestesmy w programie do skutku wiec o przenosinach nie ma mowy, jesli nie bedziemy mieli mrozaczkow to rozumiem ze w ramach prog bedzie kolejna stymulacja? w koncu do skutku to do skutku... . na razie byłam 2 razy i jestem pozytywnie nastawiona, zobaczymy co bedzie dalej... a jak to jest po pobraniu jajek wiesz czy mozna zadzwonic ile sie zapłodniło? podadzą takie info przez telefon? bo przeciez 5 dni to ja umre bez wiadomości! buziaki
          • zuzka.82 Re: invicta gdansk 27.11.11, 14:32
            No cóż, w takim razie rzeczywiście się nie przeniesiecie. My właśnie rozważaliśmy ten program w czerwcu, ale ostatecznie się nie zdecydowaliśmy. Zakwalifikowaliśmy się do II grupy, a Wy?
            W związku z tym życzę Ci, żeby udało się za pierwszym razem. Wtedy wyjdzie to nieco korzystniej finansowo. Najgorzej (pod względem finansowym) wypada, jeśli uda się za drugim razem - wtedy w programie wychodzi znacznie drożej niż poza nim. Znalazłaś ten wątek, o którym Ci pisałam? Tam w którymś poście zamieściłam bardzo dokładne rozliczenie (dla II grupy).
            W programie jeśli się nie uda i nie będzie mrożaków, oczywiście robią kolejną stymulację.
            Jeśli jesteś po punkcji, spokojnie możesz zadzwonić i zapytać, ile się zapłodniło, ale myślę, że szybciej niż po 3-4 dniach nie ma sensu, bo niektóre zarodki przestają się rozwijać i tylko się będziesz denerwować, że ich liczba się zmniejsza. Ja dzwoniłam w 4. dniu. U mnie z 10 komórek powstały tylko 4 zarodki, a przetrwały dwa. Ile u Ciebie pobrali komórek?
            • 131313a Re: invicta gdansk 27.11.11, 14:38
              my dopiero zaczynamy, pytam tak na zas na co sie przygotowac. teraz mam dopiero 5 dzien antykow wiec jeszcze dluuuuuga droga, ale sie naczytałam na ginekologicznych stronach jak to wyglada ten protokól wiec wiesz pytam. my tez jestesmy w drugiej grupie, i wiesz, bardzo sobie tzn nam zycze zeby sie powiodło za pierwszym razem, nawet nie chce tych pieniedzy, mogą mi nie zwracać TYLKO ZEBY SIE UDALO!! a wy jaki teraz etap? napisz o was cos? pozdr
              • 131313a Re: invicta gdansk 27.11.11, 14:42
                glabys dac link do tego wątku twojego bo znależc nie mogę! pisałaś go pod tym nickie,m?
                • zuzka.82 Re: invicta gdansk 27.11.11, 14:55
                  Jasne, że pisałam pod tym nickiem. smile Oto link: forum.gazeta.pl/forum/w,191,126450855,126450855,In_vitro_do_skutku_program_Invicty.html
                  My po nieudanym programie w Invikcie pojechaliśmy na wizytę do InviMedu do Poznania. Nawet wcale nie rozważaliśmy zmiany kliniki. Po prostu było dużo dobry opinii i chciałam zobaczyć, jak tam jest. Po tej wizycie zdecydowaliśmy, że się przenosimy. Tam zaproponowali mi krótki protokół. W Gdańsku miałam długi i czułam się na nim fatalnie, bo wiesz - faza wygaszania polega de facto na tym, że fundują Ci przejście menopauzy w miesiąc. Ja byłam wykończona: uderzenia gorąca, wahania nastrojów, ciągła drażliwość, sama ze sobą nie mogłam wytrzymać, ryczałam bez powodu...
                  W InviMedzie podeszłam krótkim protokołem, czyli od razu stymulacja bez wygaszania. Nawet nie zauważyłam jak ten czas minął. Po 2 tyg. od rozpoczęcia programu miałam transfer. Podali mi 2-dniowe zarodki, bo uważają, że część zarodków, która w laboratorium nie rozwija się do balstocysty, w naturalnych warunkach jest w stanie się rozwinąć. Jeśli jakieś zarodki są "niepewne" po prostu hodują je dłużej, nie każąc sobie za to dodatkowo płacić. W efekcie... jestem w 13. tygodniu ciąży z bliźniakami!!! smile big_grin
                  • 131313a Re: invicta gdansk 27.11.11, 15:01
                    ale cuuudownie, bardzo bardzo bardzo wam gratuluje!!! tez marzą się nam blizniaki...no zobaczymy
              • zxcvb503 Re: invicta gdansk 04.12.11, 12:12
                A ja nie narzekam na tą klinikę na nam in -vitro udało się za pierwszym razem wizyty wsponinam miło nie mam żadnych negatywnych odczuć.Dziś córka ma 3,5 roku .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka