14.12.11, 18:38
Witajcie szczęśliwe mamy.Mam ogromną prośbę podpowiedzcie gdzie są najlepsze kliniki In Vitro w Polsce.
Obserwuj wątek
    • arpona Re: In Vitro 14.12.11, 21:58
      Najlepsza klinika to subiektywne odczucie.
      Na pewno dużą popularnością cieszą się Invimed (Warszawa, Wrocław, Poznań, Gdynia), Bocian, Kriobank i Artemida w Białymstoku, Novum w Warszawie, Invicta w Gdańsku i Warszawie...
      • edytka8080 Re: In Vitro 14.12.11, 22:18
        ja nie polecam kriobanku ani invimedu w gdyni
        • coco7710 Re: In Vitro 15.12.11, 09:13
          Bocian w Białystoku....tylko i wyłącznie....
    • franulina Re: In Vitro 15.12.11, 10:23
      Miałam ten sam dylemat, kiedy szukałam lekarza i kliniki dla siebie. Problem w tym, że ponieważ nie ma żadnej ustawy regulującej in vitro, nie ma też obowiązku sprawozdawczości. Więc nie istneją żadne dokumenty, które powiedzą Ci, jaką skuteczność ma dana klinika. Ja w związku z tym rozumowałam następująco: skoro nie wiem, gdzie jest najlepiej, pójdę tam, gdzie jest najtaniej. Oczywiście, można takiemu rozumowaniu sporo zarzucić, ale pieniędzy nie mieliśmy za dużo, co nas utwierdziło w decyzji.
      Trafiliśmy tym sposobem do placówki państwowej, na pl. Starynkiewicza w Warszawie. Kiedy usłyszałam diagnozę, poszłam ją jeszcze potwierdzić w Invimedzie. Zapłaciłam sporo kasy, a diagnoza się potwierdziła. Moje zaufanie do placówki na Starynkiewicza wzrosło. Potem przyszło do leczenia i samych zabiegów. Wszystko, co mi mówiono i proponowano konsultowałam jak tylko mogłam w innych miejscach. Przez znajomego lekarza w Stanach dotarłam do fachowej literatury na temat mojego schorzenia (nierożność jajowodów, wodniaki). Wszystko, co proponowali mi lekarze, zgadzało się z tą literaturą (choć oczywiście sama "szpitalna otoczka" była bardzo mało amerykańska wink ). Ja sama próbowałam też wpływać na przebieg leczenia i nie było z tym większego problemu. Np. nie zgodziłam się na usunięcie jajowodów, wiedząc że moje szanse przy in vitro spadają.
      Zabieg udał się za trzecim razem (druga próba była z kriotransferem). Synek ma trzy miesiące. Kiedy będziemy się starać o następne dzieci, pewnie też uderzymy na Starynkiewicza. Pisałam już o tym szpitalu w kilku miejscach, więc nie chę się powtarzać. W każdym razie, mimo licznych zastrzeżeń typu "polska służba zdrowia" (kolejki, szpital woła o remont, czasami brak intymności itd.), mogę to miejsce polecić, zwłaszcza jeśli ktoś nie śpi na pieniądzach.
      • pudelek09 Re: In Vitro 16.12.11, 18:17
        Ja z czystym sumieniem polecam invimed we Wroclawiu.Mi sie na szczescie udalo in vitro za pierwszym razem po 10,5roku leczenia!
        • g.ama Re: In Vitro 18.12.11, 16:17
          dziękuję wszystkim za cenne informacje ale cały czas myślę o Białymstoku mimo że mieszkam 600 km od tej placówki. Czytam bardzo pozytywne opinie o doktorze Mrugacz .Wszystkim koleżankom którym się udało zostać szczęśliwą mamą szczerze gratuluję.
          • lenawoj Re: In Vitro 07.02.12, 14:27
            Witajcie,
            ja zdecydowałam się na kriobank w Białymstoku, ok 200km, nie wiem czy dobrze ale to się okaże.
            Po pierwszej wizycie lekarz zaproponował invitro (mąż ma mało plemików). jestem w trakcie przygotowań, narazie biore tab anty, kolejna wizyta 20 lutego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka