Dodaj do ulubionych

Czy jesteście samotne?

IP: 195.205.29.* 25.11.03, 11:36
Tak sobie siedzę i myślę...czy na tym forum są samotne kobiety, dziewczyny
nie mające oparcia? Ja mam 28 lat, jestem sama i nie mam z kim pogadać. Znam
wiele kobiet nie mogących znaleźć sobie mężczyzny, niestety nie są one moimi
koleżankami. Chciałabym poznać przyjaciółkę, z którą mogłabym porozmawiać,
wyżalić się, pośmiać. Kogoś, kto zrozumiałby moje problemy. Mam kilka
koleżanek i siostry, ale one wszystkie są zajęte, więc nie rozumieją mnie do
końca i nie mogą poświecić mi zbyt dużo czasu. Mają przecież swoje życie.
Zresztą nie mogę marudzić przed nimi, jaka to jestem samotna i nieszczęśliwa,
bo jest mi najnormalniej głupio. Więc dziewczyny, jeżeli jesteście same i nie
macie z kim o tym pogadać to piszcie do mnie. Razem będzie nam łatwiej!
Mój adres: elizucha@buziaczek.pl
Obserwuj wątek
    • silverstone nie zebym sie czepiala... 25.11.03, 13:06
      ... ale logiczniej byloby skierowac ten list do samotnych facetow, zamiast
      zakladac zmasowane uzalania w damskim gronie...
    • Gość: zaległy Re: Czy jesteście samotne? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 13:17
      No to napisz wprost, że potrzebujesz faceta.Co Ci przyjdzie z tego, że
      znajdziesz jakąś powiernicę swoich sekretów, skrytych pragnień itp.To nie
      uleczy do końca Twojej obolałej duszyczki.Tobie trzeba normalnego faceta, który
      zaafirmuje Twoją kobiecość i tyle.
      • silverstone Re: Czy jesteście samotne? 25.11.03, 13:21
        co to znaczy "zaafirmowac kobiecie kobiecosc"???

        Gość portalu: zaległy napisał(a):

        > No to napisz wprost, że potrzebujesz faceta.Co Ci przyjdzie z tego, że
        > znajdziesz jakąś powiernicę swoich sekretów, skrytych pragnień itp.To nie
        > uleczy do końca Twojej obolałej duszyczki.Tobie trzeba normalnego faceta,
        który
        >
        > zaafirmuje Twoją kobiecość i tyle.
        • Gość: zaległy Re: Czy jesteście samotne? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 13:28
          Napisałem "zaafirmuje Twoją kobiecość" co w wolnym tłumaczeniu może oznaczać,że
          sprawi zacnymi czynami, że autorka postu przestanie przestanie być samotną. A
          Ty Silverstone tylko tak dla jaj, czy się czepiasz?
          • silverstone Re: Czy jesteście samotne? 25.11.03, 13:36
            ani jedno ani drugie - po prostu sie pytam - w wolnym tlumaczeniu zaspokajam
            swoja kobieca ciekawosc ;)

            Gość portalu: zaległy napisał(a):

            > Napisałem "zaafirmuje Twoją kobiecość" co w wolnym tłumaczeniu może
            oznaczać,że
            >
            > sprawi zacnymi czynami, że autorka postu przestanie przestanie być samotną. A
            > Ty Silverstone tylko tak dla jaj, czy się czepiasz?
            • Gość: zaległy Re: Czy jesteście samotne? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 13:42
              No to mi kamień z serca spadł,jakby się ktoś pytał.
      • Gość: luiza Re: Czy jesteście samotne? IP: 195.205.29.* 25.11.03, 13:44
        Oczywiście, że potrzebuję mężczyzny. Przecież napisałam, że jestem samotna. Ale
        czekając na miłość, dobrze byłoby mieć przyjaciółkę przed którą można się
        wygadać. Nie czułabym się tak samotna.
        • Gość: piecyk gazowy Re: Czy jesteście samotne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 13:50
          Imię (jeśli to imię) masz ładne! :-)
        • Gość: zaległy Re: Czy jesteście samotne? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 14:08
          Samotnym można być również w zwiąku( z kimś albo z czymś),to uczucie towarzyszy
          człowiekowi od zarania,bo ma ono związek z duszą.Ja też miewam takie
          chwile,kiedy czuję się samotny,chociaż od 15 lat jestem w związku
          (małżeńskim).To są te chwile kiedy moja ślubna wyprowadza mnie z równowagi
          ducha i burzy mój błogi spokój.A tak naprawdę samotni się czujemy bo grzeszni
          jesteśmy, mówiąc krótko wtedy gdy tracimy więź z Bogiem - jesteśmy
          samotni.Oznacza to, że warunkiem naszego szczęścia nie jest drugi człowiek.
          • Gość: Gosc Re: Czy jesteście samotne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 23:16
            warunkow szczescia jest wiele a dla kazdego to moze znaczyc cos innego
            ale czlowiek jest istotą "stadną" a to w wolnym tłumaczeniu oznacza, że kazdy
            chce miec kogos kogo kocha i kto kocha jego, z kim moze byc i kogos kto moze go
            nawet wyprowadzac z rownowagi!!!!
            a jedna z najgorszych rzeczy jaka moze spotkac kazdego jest samotnosc wlasnie,
            z koleji samotnosc ma wiele oblicz i wcale nie wiaze sie z tym ze jest sie z
            kims albo nie, bo mozna byc z kims i byc samotnym(np. byc w zwiazku malzenskim
            czy jakimkolwiek innym) i mozna byc samemu w sensie bycia wolnym i nie czuc
            samotnosci bo byc otoczonym przez wiele osob, ktorym na nas bedzie zalezało i
            czujac to bedziemy mieli w nich wsparcie (choc tego tez dobrze jest szukac w
            sobie samym)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka