Dodaj do ulubionych

wiatrówka

09.06.04, 11:01
właśnie się dowiedziałam, że miałam kontakt z osobą, która teraz zachorowała
na wiatrówkę. To miał być pierwszy cykl ze wznowionymi staraniami. Co mam
robić, czy kontynuować starania, czy stanowczo zaprzestać, nie wiem czy się
zaraziłam. To bedzie wiadomo za jakieś 2 tygodnie??? Jestem trochę załamana.
Proszę, poradźcie!
gg
Wcześniej nie chorowałam na wiatrówkę.
Obserwuj wątek
    • maretina Re: wiatrówka 09.06.04, 11:05
      a co to jest wiatrowka?
      nie slyszalam o takiej chorobie.
    • ewa.analityk1 Re: wiatrówka 09.06.04, 11:31
      ospa wietrzna smile ja darowałabym sobie, ale jestem typem panikary trochę
      • maretina Re: wiatrówka 09.06.04, 11:33
        nie bylas szczepiona?
        jesli nie to ja bym odczekala.
        z tego co pamkitam okres pojawiania sie choroby moze byc od 2-6 tygodni.
        • gg24 Re: wiatrówka 09.06.04, 12:23
          nie byłam szczepiona, a w dzieciństwie nie przechodziłam żadnej choroby
          zakaźnej. Trochę mi żal tego cyklu szczególnie, że jedziemy na wakacje i
          może... coś by zakiełkowałosad(( życie jest straszne, szkoda gadaćsad((
          • Gość: agata Re: wiatrówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 15:10
            Jeśli mogę coś doradzic, to daruj sobie ten cykl. Zachorowałam na ospe w 23 tyg ciąży, czyli w drugim
            trymestrze. Nie muszę mówić ile mnie to kosztowało nerwów, a 2 trymestr jest podobno
            najbezpieczniejszy na tę chorobę. W pierwszym podczas organogenezy mogą wystąpić u dziecka
            wszelkie komplikacje. Po co masz się stresować? Wiem, że to łatwo powiedzieć żebyś sobie odpuściła
            ten cykl, ale lepiej doczekać do momentu aż będziesz pewna, że nie załapałaś tego paskudztwa, czyli
            ok 3 ytgodni. Można jeszcze wziąć dawkę immunoglobiny (czy jakoś tak), ale pod warunkiem, że od
            kontaktu z ospą nie minęło 72 lub 90 (nie pamiętam dokładnie) godzin. Życzę zdrowia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka