Dodaj do ulubionych

Wyniki nasienia

14.05.12, 21:51
O ciążę staramy się już prawie rok. W październiku okazało się, że mam niedoczynność tarczycy (przyjmuję Letrox i Novothyral), jutro odbieram kolejne wyniki i liczę na delikatną poprawę, bo do tej pory ft3 miałam bardzo niskie (ok. 10%). Następnie pani dr stwierdziła, że podejrzewa przegrodę w macicy i miałam się zgłosić po skierowanie na hsg razem z wynikami nasienia. Dzisiaj mąż zrobił badanie, oto wyniki:

Objętość - 4,9 ml (2,0-6,0 ml)
pH - 7,8 (>7,2)
ilość plemników - 34,7/ml 170,2 w ejakulacie
plemniki typu A - 19,2%
typu B - 18%
typu C - 14,5%
typu D - 48,4%
plemniki o prawidłowej budowie - 6% (powyżej 4%)

Nie jestem pewna, ale martwi mnie morfologia... czy przy takich wynikach mamy szansę na naturalną ciążę? Bo szczerze mówiąc jestem trochę załamana i przepłakałam już pół wieczoru sad
Obserwuj wątek
    • kozica111 Re: Wyniki nasienia 15.05.12, 18:44
      Nie są złe wg mnie smile Możecie zrobić dokładniejsze badania bo te są bardzo ogólne - wg norm Krugera.
      • kolejna-staraczka Re: Wyniki nasienia 15.05.12, 20:52
        Ogólne? Ja tu mam dwie strony... tylko nie wiem co jeszcze jest istotne? W czwartek wybieram się do kliniki leczenia niepłodności, zobaczymy co powie lekarz.
        • rucolka Re: Wyniki nasienia 15.05.12, 22:14
          To już nie płacz bo te wyniki są prawie bardzo dobre smile Trochę ruchliwość jest obniżona ale niewiele. Poza tym wyniki interpretuje się całościowo a pozostałe parametry są ok. Zresztą bardzo dobrze, że idziesz z tym do lekarza, on pewnie najlepiej powie Ci co i jak.
    • malpkap Re: Wyniki nasienia 16.05.12, 12:20
      wg norm WHO 2010 wszystko jest ok. Teraz nie dzieli się ruchu postępowego, tylko w sumie powinno go być więcej niż 32% (A+B). Morfologia trochę niska, ale obecnie norma powyżej 4, więc też się łapiecie. Generalnie to są dobre wyniki.
      • itobietaksamo Re: Wyniki nasienia 16.05.12, 13:03
        Mój M miał bardzo podobne wyniki - i jestem teraz w 12 tygodniu ciąży smile
        Staraliśmy się 13 cykli.

        Jak byłam z tymi wynikami u lekarza (w klinice leczenia niepłodności) to lekarz dosłownie powiedział do mnie na moje niekończące się dopytywanie o wyniki męża i interpretację - "proszę się nie czepiać męża".

        Jest jeszcze coś takiego jak "aglutynacja" - chyba dobrze to napisałam, czyli zlepianie się plemników - jak jest za duże to też utrudnia zajście w ciażę.
        • kolejna-staraczka Re: Wyniki nasienia 16.05.12, 13:35
          malkap, a+b jest 37,2 %

          itobietaksamo, takie posty dają nadzieję smile U mnie zaczął się właśnie 11cs, bo w międzyczasie kilka sobie odpuściliśmy. Aglutynacja wynik (-) nie potrafię tego zinterpretować.

          Zobaczymy co jutro powie lekarz, zdam relację po wizycie.
          • itobietaksamo Re: Wyniki nasienia 16.05.12, 15:04
            "-" to dobrze - to znaczy, że plemniki się nie sklejają ze sobą.
            Mój miał wynik "+" i lekarz powiedział, że to też nie stoi na przeszkodzie naturalnemu poczęciu - i miał rację, bo naturalnie zaszłam wreszcie w ciążę. Jak aglutynacja jest duża - np. "++" lub "+++" to znaczy, że plemniki się sklejają ze sobą i nie są w stanie się poruszać aby zapłodnić komórkę.

            U mnie najprawdopodobniej przyczyna tak długiego nie zachodzenia w ciążę było to, że najzwyczajniej nie trafialiśmy w owulację. Wydawało mi się (z obserwacji) że mam owulację ok. 16 - 18 dnia cyklu. A w ciążę zaszłam dopiero po 22 dniu cyklu (!). Dopiero tak późno miałam owulację.
            • kolejna-staraczka Re: Wyniki nasienia 16.05.12, 15:54
              My raczej w owulację trafiamy, bo mierzę temperaturę, a na usg miałam potwierdzoną owulację dwa razy (raz z lewego, raz z prawego jajnika). Owu mam całkiem wcześnie bo ok. 10/11 dc. Może powodem jest jednak moja niedoczynność tarczycy albo podejrzewana przegroda w macicy? Jutro się dowiem... a możesz napisać jakie wyniki miał Twój mąż?
    • itobietaksamo Re: Wyniki nasienia 16.05.12, 20:27
      Wyniki:

      Objętość - 5,0 ml
      pH - 7,8
      ilość plemników - 9,2/ml, 52,2 w ejakulacie
      plemniki typu A - 21 %
      typu B - 24,4 %
      typu C - 21,8%
      typu D - 33,7%
      plemniki o prawidłowej budowie - 10%
    • karolgd Re: Wyniki nasienia 17.05.12, 10:27
      Możesz podać dokładniejsze wyniki? Chodzi mi o ruchliwość i żywotność. Czy mąż robił dodatkowe badania, tj. FSH, Prolaktynę albo Testosteron?
      • itobietaksamo Re: Wyniki nasienia 17.05.12, 12:10
        Dokładniejsze wyniki podam dziś wieczorem.

        Mój mąż nie miał robionych żadnych dodatkowych badań (szczerze mówiąc to na badanie nasienia ledwo go namówiłam i zgodził się tylko dlatego, że nie musiał iść do kliniki, a próbkę dostarczyłam z domu).
    • karolgd Re: Wyniki nasienia 18.05.12, 12:56
      Tak, dyskutowaliśmy o tym smile

      Co do wyników: a to badanie jest podstawowe, czy rozszerzone?
      • kolejna-staraczka Po wizycie w klinice 18.05.12, 17:34
        Byłam wczoraj w klinice leczenia niepłodności Bocian u dr Mrugacza. Zdaniem lekarza wyniki męża są dobre.

        Zrobił mi usg, nie stwierdził żadnych odchyleń od normy. Zlecił zbadanie hormonów (wszystkich: fsh, lh, prolaktyna, progesteron, estradiol, testosteron).

        Wyniki:
        LH 5,66 (1,5-8,0)
        FSH 5,84 (2,9-12,0)
        LH:FSH 0,97 (powiedział, że to jest trochę zachwiane? I dał mi Clo... nie wiem co o tym myśleć i czy w ogóle jest mi to potrzebne. Powiedział, coś tam, że może owulacja jest nieprawidłowa. Kurde, miałam dwa razy potwierdzoną owu na usg, ale może to nie daje 100% pewności, że wszystko jest ok?
        PRL 25,70 (5,0-35,0)
        E2 32 (18-147)
        PRG 0,77 (0,25-0,54)
        T 0,16 (0,10-0,90)
        Aha, Clo kazał mi brać od 5 do 9dc i przyjść na usg 10dc. Sama nie wiem... Co myślicie? Naprawdę jest mi to potrzebne?
        Może ktoś kto się na tym zna bardziej niż ja powie mi dokładnie czy te wyniki są ok? Bo poza stosunkiem lh do fsh to doktor do niczego nie ma zarzutów, powiedział, że wyniki są dobre. Za tydzień mam przyjść (10dc) na usg i jak będzie ok, to następnym krokiem jest hsg.

        Czekam na Wasze rady, bo wiem, że macie dużą wiedzę i doświadczenie smile
        • amk-13 Re: Po wizycie w klinice 21.05.12, 17:02
          Ja też dostawałam Clo ale trochę inaczej brałam bo 3-7. też miałam wątpliwości czy brać bo owulację miałam ale spotkawszy się z trzema lekarzami każdy radził. to w sumie niezbyt mocny środek, u mnie jeśli chodzi o ilość komórek czy też termin owulacji nic w sumie on nie zmienił. ale wiem że u innych kobiet liczba komórek wzrastała. jak miałaś owu potwierdzoną na usg to jest pewne że była. mnie z tym Clo uspokojono, bo też miałam zastrzeżenia czy naprawdę tego potrzebuję skoro mam owu.
          • rucolka Re: Po wizycie w klinice 21.05.12, 18:30
            Leki pobudzające owulację mają też działanie wspomagające proces prawidłowego dojrzewania komórki, tak, żeby była dobrej jakości kiedy pęcherzyk pęknie. Może lekarza zastanowił ten stosunek LH do FSH bo pokazywał, że być może komórka nie była wystarczająco dojrzała w trakcie tej owulacji gdy było to badane? Sama owulacja to nie wszystko. Potrzeba jest jeszcze dobra komórka. Można mieć piękne owulacje a pomimo tego komórki kiepskie - czego niestety ja jestem przykładem sad Życzę żeby clo było u Ciebie strzałem w 10 smile
            • kolejna-staraczka Re: Po wizycie w klinice 21.05.12, 19:12
              Dziewczyny smile Dzięki za odpowiedzi smile Clo jednak nie wzięłam, bo w piątek wieczorem zadzwoniłam do pani dr, u której byłam w lutym. Byłam u niej dzisiaj, dała mi skierowanie na hsg, bo jej zdaniem wyniki męża są rewelacyjne. A u mnie podejrzewa przegrodę w macicy i przy okazji sprawdzona zostanie drożność jajowodów. Stwierdziła, że zanim tego badania nie wykonamy branie jakichkolwiek leków na owulację nie ma sensu.

              Hsg będę miała w następnym cyklu, czyli za ok. miesiąc, tak więc teraz mam kolejnego mega stresa...
              • lamciad Re: Po wizycie w klinice 21.05.12, 22:59
                Ja czekajac na hsg zaszlam w ciazesmilePo 18 cs,2% prawidlowych plemnikow i dwoch podejsciach do IUI.I ciesze sie,ze moj maz nie zgodzil sie na podejscie do in vitro twierdzac,ze skoro jedno dziecko juz mamy to i drugie w koncu zrobimy. Wyluzowalam,w miedzyczasie malzonek zoperowal zylaki powrozka i oto po 2 miesiacach od operacji zobaczylam upragnione II kreski.
                • misiu.stefan Re: Po wizycie w klinice 22.05.12, 08:21
                  Ja leczyłam się u dr Domitrza w Artemidzie w Białymstoku. I właśnie ten lekarz powiedział mi dokładnie tak samo - zanim poda mi jakiekolwiek leki na owulację to musiałam zbadać drożność. Powiedział, że nawet jeśli mam potwierdzoną owulację monitoringiem i wynikami hormonów to i tak nigdy do końca nie wiemy jakiej jakości ta owulacja była.
                  Wyniki męża były OK. Moje badania krwi i usg też nie wskazywały na żadne nieprawidłowości, a od ponad roku bez zabezpieczenia nie zaszłam w ciążę sad Skarżyłam się lekarzowi, ze to coś ze mną musi być nie tak skoro wyniki męża są OK, a on mi odpowiedział stanowcze: "NIE, po prostu państwo jeszcze nie macie dzieci". Czekałam na badanie hsg i okazało się, że jestem w ciąży smile Zaszłam w drugim cyklu jak zaczęłam chodzić do kliniki leczenia niepłodności. A sami staraliśmy się ponad rok i już zaczynała mi się jakaś depresja - myślałam tylko o dziecku.
                  • amk-13 Re: Po wizycie w klinice 22.05.12, 16:26
                    do kolejnej-staraczki
                    u mnie było tak samo - dostałam clo i ani do głowy nie przyszło temu co mnie prowadził że może być tak że ładowanie w siebie tego klomifenu psu na budę bo jajowody niedrożne. coś mnie wtedy podkusiło żeby skonsultować to z kimś innym. bo ginek stwierdził potem - "hsg? a po co? skoro pani nie rodziła..." i to mnie dziewczyny wkurza najbardziej - w końcu ufa się lekarzowi albo ufać powinno. powiem Wam że staramy się od półtorej roku, od samego początku tak kontrolowanie a nie na chybił trafił, i dopiero teraz trafiłam na lekarza który konkretne badania kazał mi zrobić w konkretnych dniach cyklu. a nie wtedy kiedy mi akurat będzie po drodze z laboratorium (dużo podróżuję...). tym jestem przygaszona strasznie bo w sumie chciałoby się móc po prostu pójść i być pewnym że ktoś o nas naprawdę dobrze się zatroszczy. ale może to ja miałam po prostu pecha wink
                    • kolejna-staraczka Wyniki: estradiol i progesteron 06.06.12, 15:10
                      8 dnia wyższych temperatur (21dc) zbadałam estradiol i progesteron. W nawiasie podaje normy dla fazy lutealnej.
                      Progesteron 20,87 (3,28-38,63)
                      Estradiol 368,4 (27-246)

                      Czy mogłybyście mi powiedzieć czy te wyniki są dobre? Co oznacza tak wysoki poziom estradiolu?

                      Z góry dziękuję za odpowiedź smile
                      • misiu.stefan Re: Wyniki: estradiol i progesteron 07.06.12, 20:18
                        Niestety, nie pomogę Ci z interpretacją wyników.
                        Ja miałam badany estradiol w 12 dniu cyklu (+ usg i widać było pęcherzyk, estradiol wynosił ok. 83), po dwóch dniach to samo - estradiol i usg (tym razem estradiol był tylko troszeczkę wyższy - ok. 95 - lekarz powiedział, że jest za niski jak na ten dzień cyklu, ale mu tłumaczyłam, że u mnie cykle są bardzo długie). Po 2 dniach tylko usg - cały czas był pęcherzyk. I następnego dnia sam progesteron (wyniku dokładnego nie znam, bo lekarz do mnie dzwonił i powiedział, że wynik jest prawidłowy i potwierdza, że owulacja była). Po 2 dniach na usg nie było już pęcherzyka.

                        No i w tym cyklu zaszłam w ciążę, co było dla mnie wielkim zaskoczeniem, bo myślałam, ze tak niski estradiol przed owulacją wykluczy udane starania smile Ktoś mi mówił, że estradiol przygotowuje organizm do przyjęcia zarodka.
                        • kolejna-staraczka Re: Wyniki: estradiol i progesteron 09.06.12, 12:19
                          misiu.stefan, dziękuję za odpowiedź smile

                          Mam teraz kolejny dylemat... w tym miesiącu (za ok. 2 tygodnie) mam mieć hsg... ale wyczytałam, że przy chorej tarczycy (ja mam niedoczynność) nie powinno się podawać kontrastu jodowego (a taki zamierzają mi podać). Albo poproszę o inny kontrast albo rezygnuję z tego badania crying
                          Wiecie coś na ten temat?
                          • misiu.stefan Re: Wyniki: estradiol i progesteron 09.06.12, 15:51
                            Nic o tym nie słyszałam, ale będzie dobrze jeśli weźmiesz ze sobą do szpitala wyniki badań hormonów tarczycy + powiedz lekarzowi że się leczysz (i jakie leki przyjmujesz) i zapytaj czy może być kontrast z jodem. Myślę, że zanim zrobią badanie to czeka Cię też wywiad lekarski.

                            Tylko przed badaniem hsg zrób test ciążowy - moja koleżanka miała mieć to badanie, ale dostała krwawienia z powodu krwiaka w macicy (takiego jak miesiączka), więc gdyby nie zrobiła wcześniej testu (wyszedł pozytywny) to mogłaby to pomylić z okresem i jakby zrobiła hsg to straciłaby fasolkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka