Dodaj do ulubionych

Criotransfer-czerwiec

09.06.12, 19:07
Witam! Jestem ciekawa czy są osoby na forum , które są obecnie po criotransferze. I te którym niedawno się udało?
Obserwuj wątek
    • natkat02 Re: Criotransfer-czerwiec 11.06.12, 08:44
      pare postow nizej jest watek crio na cyklu naturalnym. ja dzois mam transfer z mrozakow. w maju mialam tez, nieudany. ale za to 3 lata temu udalo sie inv za pierwszym razem, takze wierzez, ze sie uda i teraz w koncu. trzymam kciuki. a ty kiedy?
      • darka.0 Re: Criotransfer-czerwiec 11.06.12, 18:06
        Ja miałam transfer 6 dni temu. Mam jednego dnia dół, drugiego wierzę, że się uda. Poprostu zwariować można. To wszystko jest jak loteria, albo się uda, albo nie. A w maju jakiej klasy zarodki miałaś podane?
        • natkat02 Re: Criotransfer-czerwiec 12.06.12, 09:24
          no wiec ja juz po transferze, okazalo sie, ze musieli rozmrozic 4 szt, bo 2 nie przezyly......dola zlapalam troche, no ale trudno, trzeba wierzeyc ze sie uda. nie mam w ogole pojecia jakiej klasy byly, nie pytalam, wole nie wiedziec zbyt wielesmile testuje 22.06 w piatek....
          • darka.0 Re: Criotransfer-czerwiec 12.06.12, 17:36
            Ale najważniejsze, że 2 siedzą w twoim brzuszku smile. No to czekamy ja do poniedziałku, Ty do piątku. Oby los się do nas uśmiechnął smile
            • natkat02 Re: Criotransfer-czerwiec 14.06.12, 08:55
              oby, oby, alez by,m chciala, juz oczywiscie zaczynam byc mega wyczulona, wszedie widze maluchy i na ich wodk mi łzy lecąsmile
              • asiula-26 Re: Criotransfer-czerwiec 26.06.12, 18:49
                Cześć Dziewczyny
                Jestem tu nowa i mam takie pytanie: czy was krótko po transferze mrożaczków wszystko bolało jak na okres? Mnie to martwi ponieważ po 2 dniach od transferu zaczęły boleć mnie piersi i jajniki. Boje się że jednak nie wyszło a jestem 6 dpt
                • natkat02 Re: Criotransfer-czerwiec 26.06.12, 21:33
                  Mnie tez bolało, jak na okres, i udało się. Ale jednak to nie jest jakaś jednoznaczny objaw, prawie wszystkie dziewczyny tak pobolewa brzuch, raczej piersi chyba bardziej wskazują na sukces, przynajmniej ja tak miałam, choć bardzo delikatnie czułam piersi. Trzymam kciuki!
                  • asiula-26 Re: Criotransfer-czerwiec 27.06.12, 10:22
                    Dziś w nocy dostałam plamienie i tak się zastanawiam czy to początek okresu czy plamienie implantacyjne. Chociaż sama nie wiem czy po transferze blastocysty w 7dpt jest możliwe dopiero zagnieżdżenie? Może okres nie może przyjść z powodu luteiny którą biorę i wszystko się zatrzymało? Muszę skontaktować się z lekarzem. Myślę że to będzie najlepsze rozwiązanie.
                    • natkat02 Re: Criotransfer-czerwiec 27.06.12, 12:16
                      ja mialam w 6dpt dekilatne plamienie, tylko raz zobaczyłam w toalecie trochę krwi. poczytałam o zagnieżdzaniu i byłam dobrej mysli- i sie udało. także myślę, że to moze byc to. ale tylko krótkie jednorazowe chyba. Bądź dobrej mysli zatem!!!
                      • asiula-26 Re: Criotransfer-czerwiec 27.06.12, 14:34
                        Mi plamienie pokazało się koło 1 w nocy i nad ranem i do chwili obecnej mam spokój. A na bete mam dopiero iść 3.07. Po jakim czasie od transferu wyszła Ci pozytywna beta? Miałam podane 5 dniowe zarodki (mrożone) i lekarz nawet mówił że mogę wcześniej zrobić badanie tak jak przypada prawidłowo okres (a wypada 29.06)
                        • natkat02 Re: Criotransfer-czerwiec 27.06.12, 15:53
                          ja mialam transfer 11.06, bete robilam 22.06 czyli w 11 dpt. plamienie mialam w 6 dpt.
                          beta mi wyszla 102. nie mam tylko pojecoa jakieto byly zarodki, nic nie wiem.

                          aha, a sikaniec dnia nastepnego wyszedl bardzo slabo, wczoraj juz gruba krecha.

                          POWODZENIA!
                          • asiula-26 Re: Criotransfer-czerwiec 28.06.12, 18:13
                            Wczoraj rozmawiałam z lekarzem i powiedział że mam jeszcze z 2 dni poczekać i dopiero spróbować zrobić bete. Stwierdził że to nie mogło być plamienie przed miesiączkowe bo i tak prędzej czy później by się rozkręciło. Powiedział że jeszcze możemy mieć nadzieję że się uda.
                            A co do zarodków to też nie wiem jakie były. Mówił mi tylko że bardzo dobre. A jak wcześniej zapytałam się co oznaczają poszczególne klasy zarodków to stwierdził że to nie ma wielkiego znaczenia ale są dobre.
                            Ogólnie to nasz pierwszy transfer bo po punkcji nie mogłam mieć gdyż było ryzyko przestymulowania jajników.
                            • asiula-26 Re: Criotransfer-czerwiec 28.06.12, 18:48
                              A tak w ogóle to dziękuje za pomoc.
                              Pozdrawiam i życzę szczęśliwego donoszenia ciąży
                              • natkat02 Re: Criotransfer-czerwiec 29.06.12, 09:30
                                trzymam kciuki! daj znac po tescie!!!
    • 131313a Re: Criotransfer-czerwiec 29.06.12, 15:02
      słuchajcie jak wam kazali testowac po transferze blastocysty, bo ja miałam transfer 20 i jak 26 nie wyszło wyrok ze wszystko pozamiatane.... a tu widze ze moze jeszcze nie???? pozdro
      • asiula-26 Re: Criotransfer-czerwiec 29.06.12, 19:59
        Ja miałam transfer blastocystty 20.06 i nie zdążyłam zrobić bety bo przed chwilą dostałam okres. Ale życzę powodzenia.
        W tym cyklu kolejna próba.
        Pozdrawiam
        • asiula-26 Re: Criotransfer-czerwiec 03.07.12, 07:05
          Hej.
          Wydawało mi się że jednak dostałam okres i nic z tego nie wyszło. Pojechałam na wizytę po tabletki na wywołanie owulacji. Zrezygnowana niepowodzeniem. Mój mąż jednak wierzył do końca. W niedziele rano zrobiłam test ponieważ zatrzymał mi się okres i okazało się że są dwie kreski. W poniedziałek pojechałam rano na krew i beta wyszła 711,88.
          Wiara czyni cuda. Pozdrawiam
          • natkat02 Re: Criotransfer-czerwiec 03.07.12, 11:41
            gratulacje!!!!!!!!!!!!!! ale super, naprawde!!!!!!
            • asiula-26 Re: Criotransfer-czerwiec 03.07.12, 20:53
              Dziękuję. My też się cieszymy. Teraz tylko trzeba wierzyć że do samego końca będzie wszystko dobrze. W piątek jadę na wizytę do lekarza. Ja się załamałam jak pojawił się niby okres a mąż do końca wierzył że się udało. Rozmawiając z lekarzem powiedział mi że wprowadziłam go w błąd ale bardzo się ucieszył z tego błędu.
              Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka