Dodaj do ulubionych

3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wracam

IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 08:46
Moja radość trwała krótko i jest mi strasznie smutno!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • maretina Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac 23.06.04, 08:47
      bardzo mi przykro!sad niestety wiem co czujeszsad.
      mialas lyzeczkowanie? czy macica sama sie oczysci?
      lomre.... najwazniejsze, ze zaszlas, teraz drugi raz tez zajdziesz.
      • tekla12 Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac 23.06.04, 09:08
        Dlaczego? Co się stało? Jak się czujesz? Tak mi przykro.
    • jutrzenkaa Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac 23.06.04, 09:10
      Lomre trzymam kciuki aby nastepny raz byl juz tym ostatnim ktory zaowocuje
      upragnionionym dzieciatkiem. Trzymaj sie dzielnie. Pozdrawiam cieplutko.
      jutrzenka
      • Gość: nalo Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 23.06.04, 09:40
        Lomre, tak mi strasznie przykro!... Niedawno przechodzilam przez to samo i wiem
        jak to potwornie boli...Moge Ci tylko powiedziec, ze z czasem wraca chec do
        dalszych staran, zobaczysz. Co sie stalo, mialas lyzeczkowanie? Teraz to Cie
        pewnie nie pocieszy, ale jak sie juz w koncu raz zaszlo, kolejny raz jest ponoc
        duzo latwiej. Wyplacz sie, wycisz, zrob niezbedne badania. Czas szybko minie i
        zobaczysz, juz niedlugo bedziesz znowu w ciazy! Sciskam najmocniej jak
        potrafie, nalo
    • Gość: kasialu Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac IP: *.bielawy.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 09:44
      Lomre ja też wiem co czujesz. Jest mi bardzo przykro.
      Mam nadzieję, ze dla Ciebie zaświeci jeszcze słoneczko.
    • ono33 Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac 23.06.04, 09:46
      Iomre najdrozsza,
      chyba wiemy jak bardzo cierpisz, gdyz wiele z nas doswiadczylo tego
      niewyobrazalnego bolu.
      Badz z nami. Kazda pomoze Ci, jak tylko bedzie umiala (Dziewczyny wybaczcie, ze
      pisze w "naszym" imieniu ale jak Was znam nie zostawicie Iomre samejsmile
    • ono33 Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac 23.06.04, 09:52
      Lomre,
      jezeli po raz pierwszy stracilas fasolke, nie daj sobie wmowic(!!!), ze nie
      masz prawa dociec co sie stalo. Zrob badania.
      Staracilam malenstwo w 9 tygodniu (staralam sie 5 lat). Teraz nadal sie staram
      (24 cykl). Czasem placze w ukryciu za moja utracono dziecina, ale mysle ze moze
      byla chora i Pan Bog oszczedzil jej cierpien i zabral tak szybkosad(
      Wyplacz i wykrzycz swoj bol!!! Masz do tego prawo, ale musisz zyc i byc zdrowa
      dla Twoich przyszlych DZIECI
      Chcesz pogadac, poplakac, spotkac sie - daj znac
    • gosiiik Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac 23.06.04, 09:56
      Kochana cierpię razem z tobą, gdyż wiem jak to bolisad(((((
      Pocieszający może być fakt, że zaciążyłaś czyli polowa sukcesu w leczeniu
      niepłodności( tak uważa moja gin) a następnym razem wszystko napewno bedzie ok.
    • Gość: Kobietka Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.04, 12:00
      Ojejku,
      Przykro mi bardzo, że znów tu Cię widzę.
      Mam tylko nadzieję, że niedługo tu będziesz gościć.
      Naprawdę strasznie mi przykro.
      Jeśli chcesz wylej tu cały swój żal i smutek. Wtedy NADZIEJA szybciej wróci, a
      wróci na pewno.
      • Gość: iwona Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 23.06.04, 12:43
        Ja rowniez dolaczam sie do dziewczyn, choc nie mialam tak ciezkich doswiadczen,
        na szczescie, ale omyslam sie co mozesz teraz czuc, powiem ci to samo co reszta
        dziewczyn, odczekaj jakis czas a za drugim razem na pewno sie uda, dowiedz sie
        o przyczyne i nie pozwol zeby kolejny raz cie to spotkalo, duzo wiary a napewno
        za jakis roczek i bedziesz sie meczyc na porodowce.....
    • Gość: lomre Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 21:26
      Mam problemy z kompem, jakiś plik mi wyłącza go, więc dopiero teraz zobaczyłam
      wasze odpowiedzi. Myślałam, że tamten list nie poszedł.
      W 6 tyg. gin stwierdził, że nadal nie słyszy serduszka, więc wysłał mnie do
      szpitala. Tam w ciągu 3 dni zrobili bhcg, które spadło o połowę, więc miałam
      zabieg. Czekam na wyniki histo-pato, może coś więcej się dowiem. Oho komp
      wariuje dokończę póżniej
    • Gość: lomre Re: 3 lata starań i po 8 ... IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 21:32
      Mam problemy z kompem, więc stąd moje chaotyczne posty, jakiś plik mnie wyrzuca.
      Dzięki dziewczyny za miłe słowa - tego mi właśnie trzeba - tylko WY umiecie
      mnie zrozumieć i tylko z Waszych ust "będzie dobrze" jest dla mnie wiarygodne.
      Miałam lyżeczkowanie (jakie bezduszne określenie!!), bo nie było słychać echa i
      spadał bhcg. Czekam na wyniki histo-pato. Jedno tylko wiem, że dziecko już nie
      żyło. Dokończę później...
    • Gość: lomre Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 21:36
      Kontynuuję..
      NIe chciałabym wiedzieć, że dziecko musiało samo przejść ten horror. To chyba
      lepiej, że nic nie czuło.
      • Gość: thmwag Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac IP: *.eltur.com.pl 28.06.04, 10:50
        Kochana lomre. Jak czytam twój post to jakbym czytała o sobie. Wprawdzie u mnie
        tli się jeszcze iskierka nadziei ale już bardzo maleńka.
        Mam robione co tydzień usg i w ubiegłym tygodniu widoczny był jedynie pęcherzyk
        ciążowy, dziś pojechałam i widać maleńkiego człowieczka ale niestety nie można
        stwiedzić bicia serduszka. Jest to o tyle niepokojąca że miesiączkę miałam
        przed wiekami a na pewno dużo wcześniej niż na to wskazuje wielkość zarodka.
        Boją się że dołączę tak jak ty do naszego grona i też będę mogła napisać 3 lata
        starań i po 8 tygodniach wracam...
        Dziś idę do szpitala, może coś innego zobaczą. Pożyjemy zobaczymy..
        Pozdrawiam i całuję. Trzymaj się
        • Gość: zosia do thmwag IP: *.bmj.net.pl 30.06.04, 18:07
          Jestem w takiej samej sytuacji jak thmwag. W 8 tygoniu lekarz nie dojrzał serca
          (10 dni wcześniej widział) i wypisał skierowanie na łyżeczkowanie. Poszłam
          jednak do innego gina, który nie był przekonany co do diagnozy poprzednika i
          kazał mi poczekać jeszcze kilka dni. Mój dzidziuś też jest mniejszy niż
          powinien być (to już prawie koniec 9 tygodnia) a on wygląda na 6 tydzień z
          kawałkiem. Ciągle mam jeszcze nadzieję... Co u Ciebie?
    • vikas Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac 26.06.04, 18:42
      Bardzo mi przykro to boli jak cholera,ale musisz być silna
      jak każda z Nas!!!Poradzisz sobie śmiej się losowi w nos!
      Przecież mamy forum i mamy tyle wspaniałych ludzi którzy pomagają sobie
      nawzajem,a dobre słowo to bardzo dużo!!!
      Mam nadzieję,że już niedługo znowu bedziesz cieszyć się dobrą nowiną
      i następnym razem się uda bo poprostu MUSI i koniec.
      Lomre głowa do góry i nie daj się!!!!!
      • judyta10 Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac 28.06.04, 15:05
        Doskonale cię rozumie ja 4dni temu straciłam drugą ciaże poprostu chce mi się
        wyć ale co to da Gdyby można cofnąc czs możebyło by inaczej ale niestety nie
        można życie toczy się dalej i my też musimy isć dalej z nadzieją że będzie
        dobrze .Pozdrawiam mocno.
    • Gość: lomre Re: 3 lata starań i po 8 tygodniach znowu tu wrac IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.04, 21:50
      Dziewczyny, minęło już 10 dni od "zabiegu" i już myślałm że daję sobie radę a
      tu znajoma podchodzi i mówi: wiesz że Sylwia też leży, co te kibiety teraz mają.
      Po tym się rozkleiłam i nawet mąż mnie nie uspokoił. Wracam do Was, bo tu mogę
      śmiał płakać nad klawiszami i nie udawać, że wszystko jest fajnie. Jutro idę
      odebrać wyniki histo.
      Przykro mi, że znacie moje problemy z autopsji - to straszne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka