adormidera1
25.07.12, 11:49
dzis dopiero 4 dzien po transferze (dpt) 5 dniowych blastuś, a ja wytrzymac nie moge! myślicie ze jutro rano warto robić sikańca? bedzie 5 dpt. nic się nie dzieje. tylko 3 dni po transferze miałam rano skurcze i od tamtego czasu nic..... skurcze były bez plamienia, w ogóle nie było plamienia.... tak pisze bo wiem ze tylko Wy wiecie przez co przechodzę. I ta huśtawka, raz ze musi być ok, raz że na pewno bedzie beta <0,1, buuuuuuuu. co tu robic? co tu robic? pozdrawiam Was wszystkie