Dodaj do ulubionych

Orgazm a poczęcie dziecka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 11:15
Wiem, że orgazm nie jest warunkiem poczęcia dziecka ale czy ze względu na
skurcze jest większe prawdopodobieństwo zajścia w ciążę ? Czy nie ma to
zupełnie związku ?
Obserwuj wątek
    • maretina Re: Orgazm a poczęcie dziecka 03.08.04, 11:28
      nie jest warunkiemsmile. musi byc tylko ejakulaja i gotowe jajeczkosmile. inaczej
      kobiety,ktore zostaly zgwalcone nie zachozily w ciaze.
    • Gość: kasiaba1 Re: Orgazm a poczęcie dziecka IP: *.gdynia.mm.pl 03.08.04, 12:08
      Ja kiedyś czytałam że ogazm pomaga, bo sperma w czasie niego jest "zasysana" do
      macicy.
      Nie zaszkodzi spróbować smile
      Powodzenia
      • Gość: Aga Re: Orgazm a poczęcie dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 13:14
        Przypuszczam, że właśnie tak jest i trochę mnie to martwi, bo u mnie z tymi
        orgazmami jest różnie.
        • aniulekq Re: Orgazm a poczęcie dziecka 03.08.04, 15:02
          Nie jest regułą, zeby mieć orgazm przy staraniach, przecież nie jesteśmy
          maszynami wink Najlepiej się wyluzować i w danej chwili nie myśleć, że robimy
          dzidziusia.
          A co do sasysania to też to gdzieś słyszałam
    • Gość: Aga lublin Re: Orgazm a poczęcie dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 17:27
      ostatnio się dowiedziałam, że są kobiety , które właśnie podczas orgazmu mają
      skurcze macicy, które wyrzucają plemniki , nie pozwalając im dotrzeć do celu,
      tak mi powiedział lekarz i z tego wynika, ze raczej przy kłopotach z
      zaciążeniem, właśnie powinnyśmy być jak roboty sad(((
    • Gość: cetka Re: Orgazm a poczęcie dziecka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.08.04, 18:14
      nie jest potrzebny. wiele kobiet zglwalconych zachodzi w ciazesad
      • Gość: thmwag Re: Orgazm a poczęcie dziecka IP: *.eltur.com.pl 04.08.04, 08:03
        No może i potrzebny nie jest, ale za to pożądany wink))
        W końcu nie należy do zdarzeń nieprzyjemnych i pozwala połączyć przyjemne z
        pożytecznym.
        A ze swojego doświadczenia dodam, że właśnie wtedy gdy zamiast zamartwiać się i
        planować, wyluzowałam i miałam kompleksowe doznania własnie mi się udawało.
        Właściwie to chyba luz jest najwazniejszy, bo jak wytłumaczyć fakt że mimo
        dobrych parametrów plemniczków, zaobserwowanej owulacji, przytulnia na czas nic
        nie wychodziło, a udawało się właśnie naturalnie, bez stresów, planowania i z
        orgazmami na maksa wink)

        Hasło dnia: orgazm mój przyjaciel

        Pozdrawiam
    • alicja201 Re: Orgazm a poczęcie dziecka 04.08.04, 08:20
      Orgazm pomaga troszeczke - przede wszystkim dobre ukrwienie oraz pewne dobre (w
      tym przypadku) skurcze, niewątpliwie maja dobry wpływ na zapłodnienie.
      ala.
      • misia100 Re: Orgazm a poczęcie dziecka 04.08.04, 08:32
        Ala czy ty przypadkiem nie jesteś z Tarnowa ???? Orgazm to podstawa . Jak wy
        chcecie narodzic nowe zycie bez orgazmu , przecież my nie jesteśmy robotami.
        Nie róbcie dzieci tylko kochajcie się !!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka