zielonakobieta
11.01.14, 00:22
Tak się czuję, przegrana. 37 lat skończone, jedna ciąża rok temu zakończona poronieniem (prawdopodobnie wady genetyczne zarodka). Staramy się bezskutecznie, czuję się bardzo stara i bardzo zmęczona. Wszędzie czytam, że po 35 rż ryzyko wad ogromne, praktycznie zachodzenie w pierwszą ciążę to nieodpowiedzialność. Stara matka, chore dziecko, beznadzieja. Jestem przegrana. Wszystko mnie boli.
Kiedy powiecie sobie dość?