Dodaj do ulubionych

Śmieszny wpis do statystyki Vanike

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 11:42
Nie rozumiem wpisu do statystyki osoby pod nr 6 o pseudo perlai. Dziewczę to
ma
dopiero 20 lat (w tym wieku nie myslałam o dziecku), zrobione prawie
wszystkie
ważniejsze badania (HSG, Nasienie, Histeroskopia, Laparoskopia.) A co mnie
najbardziej powaliło (wręcz na kolana) juz 4 inseminacje. Szkoda że nie
podała
ile cykli stara się o dzidzię, pewnie wyszłoby że zaczęła w wieku 15 lat.
Ktoś tu chyba bajeruje.
A tak pozatym to uważam ze to świetny pomysł z tą statystyką, Podejrzewam
jednak że nie jest ona traktowana przez niektórych poważnie i z tego względu
nie dokonam wpisu.
Pozdrawiam nowa133.
Obserwuj wątek
    • vanike do nowa133 i reszty 03.09.04, 13:50
      Może masz rację z tym wpisem pod numerem 6.
      Zawsze można ten wpis usunąć... pożyjemy... zobaczymy... może sama perlai
      potwierdzi swoje dane...

      a poza tym:

      Myślę, że wpisywanie w nieskończoność nie ma sensu... tym bardziej, że za ok 2
      tygodnie nie będzie aktualny wpis dotyczący ilości cykli od jakich się staramy.
      Moja propozycja to zamknąć listę 15 września (i uniemożliwić dalsze wpisywanie).

      Pozdrawiam
      Vanike
    • Gość: aniuszkaa Re: Śmieszny wpis do statystyki Vanike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 13:57
      nowa133 nie oceniajmy się nawzajem...To że Ty nie myślałaś o dziecko w wieku 20
      lat nie oznacza, że inni tego nie robią ( ja też nie myślałam).
      Przecież nie wiemy jaką sytuację ma
      perlai...Sama mam koleżankę, która wyszła za mąż w wieku 20 lat i podchodziła
      do I In vitro...po prostu, w wieku 18 lat miała usuniętą torbiel, a w raz z nią
      jajnik, jajowód i w rezultacie został jej tylko skrawek jajnika...Zdawali sobie
      sprawę z tego co ich czeka bardzo wcześnie...
      pozdrawiam

      • tekla12 Aniuszkaa popieram n/t 03.09.04, 14:02
      • Gość: nowa133 Re: Śmieszny wpis do statystyki Vanike IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 14:26
        Nikogo nie chciałam oceniać, przykro mi że tak to odebrałaś. Ja od wielu lat
        męczę się z niepłodnoscią (mam już 30 lat). W wieku 20 lat myslałam żeby zdać
        wszystkie egzaminy, ktore mnie czekały na studiach. Trochę póżniej zaczełam
        mysleć o przyszłym mężu, mieszkaniu i pracy. Żeby dzieko które będziemy mieli
        miało gdzie mieszkać, co jeść i wszystko czego mu potrzeba.
        Sorry jeżeli kogoś uraził mój post. Pozdrawiam nowa133.
    • asiaku Re: Śmieszny wpis do statystyki Vanike 03.09.04, 14:23
      Vanike chyba nie po to zrobila statystykę, żeby każdy mógł sobie do woli
      krytykować i oceniać.
      Jesteś tu "nowa" , może dlatego nie zauważyłaś, że raczej się tutaj wzajemnie
      wspieramy i pomagamy sobie, a nie krytykujemy.
      Asia
      • Gość: nowa133 Re: Śmieszny wpis do statystyki Vanike IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 14:37
        Aż taka ,,nowa" to nie jestem, nie brałam czynnego udziału w forum, ale
        obserwuję je wnikliwie już od dawna i dopiero teraz zdecydowałam sie coś
        napisać. Wiem co znaczy niepłodność, wiem jakim jest to dramatem, bo sama to
        przeżywam. Nikogo nie chciałam oceniać i krytykować. Poprostu wpis perlai wydał
        mi się niedożeczny.
        • tekla12 Re: Śmieszny wpis do statystyki Vanike 03.09.04, 14:56
          Nowa133 bez urazy. Chodzi o to, żeby każdy kto coś tu napisze czuł się
          bezpieczny i miał pewność, że nie narazi się na negatywne zwroty. Od czasu do
          czasu zdarzają się prowokacje i wystarczy nie reagować (nie chcę wcale
          powiedzieć, że tak było w przypadku Perlai). Pozdrowionka T.
        • asiaku Re: Śmieszny wpis do statystyki Vanike 03.09.04, 14:56
          Po części wiem dlaczego ten wpis wydał Ci się dziwny.
          Ja też najpierw studiowałam, bawilam się, pracowałam.
          Teraz mam niezłą pozycję w firmie, jestem niezależna i około roku temu
          podjęlismy z partnerem świadomą decyzję, że chcemy mieć dziecko.
          A tu niespodzianka! Z planów nici, trzeba się leczyć.
          Ja też w wieku 20 lat uważałam, że dziecko zmarnowałoby mi wtedy życie. Ale
          dzisiaj już nie jestem tego taka pewna.
          Mój młodszy brat zrobił w rodzinie niespodziankę. Wpadł będąc na pierwszym roku
          studiów. Jego córka ma teraz 2,5 roku i jest oczkiem w głowie nas wszystkich. I
          z pomoca rodziny dają sobie radę. Może nie pojadą na wakacje do Włoch czy
          Hiszpanii tak jak ja jeździłam ale nie wiem czy na dłuższą metę ich życie nie
          okaże się pełniejsze od mojego.
          Pozdrawiam, Asia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka