Gość: acha IP: *.szczecin.mm.pl 21.09.04, 14:12 nie wiem co mam robić dalej.Jestem po dwóch inseminacjach i nic.Oprócz tego jeden cykl pusty.Wydaje mi się że lekarz mnie trochę żle prowadzi-jeżeli jest ktoś kto przeszedł więcej proszę oporadę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kamilla Re: inseminacja IP: 217.153.54.* 21.09.04, 14:20 hej, ja już miałam trzy insem z tym, jedd=ną przed HSG co jest podobno bez sensu więc zmieniłam lekarza bi czułam że ściemnia. Potem druga, jak na złość zapalenie pochwy, trzecia insem niby ok, wszystko łądnie pięknie i pęcherzyki i nasienie i nieudanło się. Spróbuję jeszcze z trzy razy bo ponoć 5-6 insemin ma sens, potem IVF ewent.pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acha Re: inseminacja IP: *.szczecin.mm.pl 21.09.04, 14:25 A jakie w ogóle miałaś robione badania?Bo ja przyjmuje bromergon od ponad trzech lat a prolaktynę miałam robioną raz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamilla Re: inseminacja IP: 217.153.54.* 21.09.04, 15:21 trzy lata Brom i raz Prolaktyna? o rany. Wiej od tego lekarza jak najszybciej i to nie do ginekologa jakiegoś (nawet poleconego) tylko do specj albo kliniki od niepłodności.Ten to ci jeszcze zaszkodzi. Powinnas mieć sprawdzone wszystkie hormony, test śluzu, chlamydie, męża oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: inseminacja 21.09.04, 14:39 A co było wskazaniem do inseminacji? Poza tym lekarz mocno ściemnia skoro tylko raz badałaś prolaktynę. Na poczatek robi się badania /nie tylko hormonalne/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acha Re: inseminacja IP: *.szczecin.mm.pl 21.09.04, 14:54 O zajście w ciążę staram się już 7 lat.Przyczyną jest po części mój brak okresu jeżeli nie wezmę duphastonu a także mała ruchliwość plemników mojego męża.Miałam robione HSG wszystko ok.przy obu inseminacjach po stymulacji clo i menogonem jajeczka urosły jak trzeba ale dalej nie mogę zajść.Sama już nie wiem co robić?czy zmienić lekarza? Trochę mi się nie podoba że lekarz nie obserwuje i nie kontroluje moich hormonów bo to mi się wydaje główną przyczyną mojej niepłodności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kama Re: inseminacja IP: 80.72.34.* 21.09.04, 15:00 Powodzenie IUI to 5-7% , a jeszczec zależy wiele od parametrów nasienia i innych czynników. Cofnij się parę postów wstecz, już wiele razy był podejmowany ten temat. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: inseminacja 21.09.04, 15:14 Zdecydowanie zmieniłabym lekarza, bo przy braku kontroli poziomu hormonów możesz długo robić inseminacje czy nawet invitro. Problem może leżeć po ich stronie. Nie jestem ekspertem od nasionek, ale jeżeli Ty zostanies zporządnie zdiagnozowana to może naturalnie zaciążysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: inseminacja IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.09.04, 16:06 ja w zeszlym roku mialam 1, ktora sie udala za pierwszym razem, niestety stracilam ja bo lekarz przedawkowal hormony (mam PCO). Myslam, ze oddaje sie w rece specjalist, ktory wie co robi i sie pomylilam. Praktycznie nie zrobila zadnych badan i prosze jaki byl skutek. Teraz mam innego lekarza, ktory zanim zabral sie do "pracy" zlecil zrobienie kompletnych badan. Caly miesiac mi to zabralo, wszystko bylo w normie. Mam juz za soba u niego 2 niudane iseminacje. I teraz przygotowuje sie do 3. Wiem, ze musze sie uzbroic w cierpliwosc, bo taki proces troche trwa. Malo komu udaje sie za 1 albo 2 razem. Inseminacja przeciez nie rozni sie tak bardzo od naturalnego sposobu, troche tylko sie tym chlopczykom skorca droge it tyle. Zobaczcie ile czasu czasami zabiera zdrowym, bez zadnych problemow para zaciazenie. Moja kolezanka starala sie jakies 8 miesiecy zanim powtornie zaszla. Czasami mam zle dni kiedy mam tego wszyskiego serdecznie dosc i zastaniawiam sie czy to ma wogole sens ale sa dni, kiedy jestem pelna zaplu. Na kazdego przychodzi czas, jednym przychodzi wszysko bardzo latwo inni musza sie troche natrudzic. My dziewczyny niestety musimy sie troche natrudzic ale i na nas przyjdzie czas. Moj lekarz caly czas powtarza, ze musze myslec pozytywnie i byc optymistyczan. Czasami przychodzi mi to bardzo ciazko ale sie staram. Glowy do gory. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.analityk1 Re: inseminacja 21.09.04, 16:10 jej włos się jeży. A jeżeli masz PCO, albo problemy z tarczycą, będziesz próbować i nic z tego nie będzie. Zmień lekarz bo lata płyną i skontroluj hormony sama i idź z kompletem badań do speca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acha Re: inseminacja IP: *.szczecin.mm.pl 21.09.04, 16:25 Jedynym problemem u mnie w zmianie lekarza jest to że w naszym mieście wszyscy specjaliści od niepłod.pracują w tej samej klinice,a co gorsza mój obecny lekarz podobno jest najlepszy od robienia inseminacji(ma największy% trafień)i podejrzewam że prędzej czy póżniej na niego trafię a to byłaby trochę niezręczana sytuacja tym bardziej że chodzę do niego od 3 lat Odpowiedz Link Zgłoś
agga1976 Re: inseminacja 21.09.04, 16:48 a czy mialas robione jakies badania przed inseminacja, np. badanie horomonow, HSG zeby sparwdzic czy jajowody sa drozne? u mnie obylo sie bez inseminacji, w 1 cyklu po HSG zaszlam w ciaze, ale bylam zdecydowana na inseminacje i lekarz uprzedzal, ze dopiero po 5-6 probach mozna mowic o niepowiodzeniu pozdrawiam Agga + 37tyg Malenstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acha Re: inseminacja IP: *.szczecin.mm.pl 21.09.04, 17:09 Miałam robione HSG które wyszło pozytywnie.Ja może bym się tak nie piekliła tylko nie rozumiem tego że niby nic mi poważniejszego nie dolega a tu nic.Lekarz też nic nie mówi konkretnego co mi jest bo podejrzewam że sam nie wie.A gdy pytam się jego wprost zawsze daje wymijającą odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
agga1976 Re: inseminacja 21.09.04, 19:29 a jakie badania mialas juz wykonywane? pozdrawiam Agga + 37tyg Malenstwo Odpowiedz Link Zgłoś