Dodaj do ulubionych

Niskie AMH

09.08.17, 17:53
Dzień dobry. Czy któraś z pań może pochwalić się próbą n vitro zakończoną sukcesem przy niskim AMH - mogę 0,4 wiem 37 lat. Lekarze doradzają komórkę dawczymi.. nie jestem do tego przekonana....
Obserwuj wątek
    • nunia01 Re: Niskie AMH 10.08.17, 11:18
      Ja się mogę pochwalić. Efekt próby skończył niedawno dwa lata. Miałam AMH poniżej 0,4. Tylko kawałek jednego jajnika (reszta wycięta po chorobie nowotworowej). Tendencję do powstawania torbieli. Wysokie FSH. Niedoczynność tarczycy. Insulinooporność. Tyle, że to nie była jedna próba. Najpierw dwukrotnie próbowaliśmy na krótkim protokole. Raz mieliśmy 1 komórkę i jeden zarodek. Raz dwie komórki i dwa zarodki. Później zmieniliśmy klinikę na Novum. Tam zaproponowano nam próby na tzw. cyklu naturalnym (stymulacja jak do inseminacji). Mniejsze obciążenie dla organizmu i dla portfela, bo odpadają wydatki na leki i płaci się za wykonane procedury (osobno za wizyty, za punkcję i za transfer - jeśli nie dochodziło do transferu, to za niego nie płaciliśmy, a transfer był najdroższy). Na cyklu naturalnym udawało się uzyskać od 0 do 4 komórek (przy czym 0 komórek było tylko raz, najczęściej była 1 - 2) i 0 do 2 zarodków (niestety często moje komórki się nie zapładniały). Próbowaliśmy po kilka razy w roku - przerwy wymuszone były głównie powstawaniem torbieli. Udało się po prawie 4 latach, jak miałam 38 lat.
      • sabusia123 Re: Niskie AMH 10.08.17, 21:10
        Ja mam wizytę za prawie miesiące w połowie września w klinice Novum. Czytałam, że najlepsza.. no i też mam do niej najbliżej... Jest jakaś nadzieja. Aż boję się mieć badania AMH.. . I ile teraz będę miała... staram się poprzesuwac w głowie myśli i nastawić się na komórki... Ale tak do końca chyba nie potrafię.. czuje się przegrana z życiem... Stara, niepotrzebna kobieta.. jakbym miała 65 lat... Note chce żeby tak zostało, Bo typ przecież nie ja... TRZEBA cieszyć się życiem i uśmiechać... dała mi n Pani nadzieję, że nie wszystko stracone... za którym razem się Pani udało?
        • nunia01 Re: Niskie AMH 10.08.17, 22:31
          W sumie to były 2 próby normalnego invitro z krótkim protokołem + 13 prób na tym co oni nazywają cyklem naturalnym. Ale które to było podejście sprawdziłam dopiero jak się udało. Starałam się nie pamiętać ile razy próbujemy. Nie wiem ile w sumie miałam transferów, ale szacuję, że około 6 (jak pisałam nie zawsze komórka się zapładniała).
          Mój lekarz to Piotr Zamora.
          Ja byłam już bliska decyzji o zaprzestaniu prób. Motywował mnie mąż, z bardzo racjonalnym podejściem, że nie po to walczyłam o zachowanie kawałka jajnika żeby odpuszczać.
          Czy ja wiem czy trzeba się uśmiechać? Chyba nie trzeba. Niepłodność to poważna sprawa, emocje pojawiają się bardzo różne. Nie ma jednej drogi dobrej dla wszystkich. Ja nie korzystałam, ale w Novum oferowana jest pomoc psychologa - nie wiem jak obecnie, ale również w formie nieodpłatnych, otwartych spotkań. Może warto spróbować?
          Najgorsze jest to, że nie ma gwarancji, że się uda. Nie ma tak, że daję z siebie wszystko, walczę, zaciskam zęby a na końcu czeka nagroda. Bo na końcu może nic nie czekać. Co gorsza, po drodze można rozwalić sobie związek, zgubić przyjaciół, zaniedbać rodzinę.
          Ja w trakcie starań wyszłam z tego maksymalnego nastawienia i koncentracji na staraniach o ciążę. Był taki czas kiedy wszystko było temu podporządkowane. A ja gdzieś się w tym wszystkim gubiłam. I wcale nie udawało mieć prób często, bo robiły mi się torbiele. Udało mi się zmienić nastawienie. Postawiłam inne rzeczy na pierwszym miejscu (pracę, ciekawy staż, konferencje, wakacje). I okazało się, że wcale nie próbujemy rzadziej. A ja zaczęłam mieć poczucie, że to ja decyduję, a nie torbiele (w okresie kiedy się nie staraliśmy zapobiegawczo przed torbielami brałam pigułkę). I tak było zdecydowanie łatwiej żyć, bo były powody do tego żeby się cieszyć i uśmiechać, a nie tylko porażka za porażką i problemem za problemem.
          Życzę powodzenia i samych dobrych decyzji!
          • sabusia123 Re: Niskie AMH 11.08.17, 08:38
            Jest to bardzo trudny temat.. poważny. Ja mam wizytę u dr Taszyckiej, ponoć dobry lekarz tak wyczytałam. Nie liczę że się uda od razu, Ale będę próbować. Całe szczęście Mój partner mnie motywuje i też wierzy chyba bardziej niż ja. Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź... widzę że Pani z mężem też sporo przeszła. Gratuluję wytrwalosci. Przy tyłku próbach nie wiem czy bym nie zwatpila. Ciało ludzkie jest zagadką Mam siostrę , która bez problemu ma syna i to w wielu 35 lat teraz ma 39 i jest w ciąży z córką. Z pierwszym dzieckiem udało im się po 3 miesiącach. Inni muszą walczyć. I to co Pani napisała... mimo emocji, walki, nie wspomnę o dużych pieniądzach.... nigdy się nie wie, co z tego będzie
          • brenya77 Re: Niskie AMH 11.08.17, 15:43
            Jaki cudownie madry post. Rzadko sie o tym pisze, a jest to bardzo wazne. Ja sama wpadlam w kanal zycia samymi procedurami - skonczylo sie to praktycznie na zalamaniu nerwowym i dopiero terapeutka mnie sprowadzila na ziemie mowiac, ze procedury to jest dodatek do zycia, a nie zycie dodatkiem do procedur. I ze jesli mam to przezyc, to musze sie zatroszczyc aby moje zycie bylo pelne i ciekawe nawet jesli nigdy nie bedzie w nim dziecka. Bo moze sie zdarzyc, ze nawet jak dziecko sie pojawi, to nie znajde w tym spelnienia, ze zwiazku moze dawno nie byc itp. Dlatego to co piszesz jest bardzo wazne - postawic inne rzeczy na pierwszym miejscu, a procedury traktowac jako dodatek, a nie odwrotnie. Bardzo Ci dziekuje za ten wpis! Takze przepraszam, ze sie tak wcielam, ale bardzo ujal mnie Twoj wpis.

            Co do amh, moja siostra zaszla naturalnie przy amh ponizej 0,2, takze ja wierze, ze wszystko jest mozliwe.

            --
            1. ICSI-long, 375 Menopur, 1AV, 1PQ, sad, 2. ICSI-short, 450 Menopur, 1x5AA, heparin, sad, ****, 3. FET-2x5AA, endo scratch, acup, folic, sad, 4. FET-1x5AA + 1x4AA, endo scratch, heparin, prednisolone, folic, vitD, sad, 5. ICSI-short, 225 Menopur, 2xBL, FAMSI, AH, sad, **, 6. FET-2x1BB/C, Atosiban, znieczulenie ogolne, sad
    • izakowalska976 Re: Niskie AMH 30.12.19, 14:21
      Ja znam małżeństwo, którym się udało. Niski poziom AMH – tak to jest problem, ale wszystko jest możliwe. Przy poprawnie dobranym leczeniu da się zajść w ciążę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka