Gość: gość
IP: *.vectra.pl / *.vectra.pl
28.10.04, 09:55
Nie wiem czy wszystkie z Was wiedzą, ale Gdańska klinika - Invicta chwali się
80% skutecznością swojego programu In Vitro bez ryzyka.
Być może wywołam wilka z lasu i spadną na mnie gromy, ale...
Czy oni czasami nie przesadzają? Wiem, że program jest skierowany do kobiet z
odpowiednim FSH, w odpowiednim wieku - czy to pozwala im wyeliminować
kobiety, które mają mniejsze szanse i tym sposobem podbijają sobie
statystyki?? Ale to chyba jest nie w porządku!! Ciekawa jestem, jakie mają
wyniki wśród par podchodzących do in vitro w normalnym programem też 80%??
Co oni robią takiego, że im się udaje a innym nie?? Przecież z tego, co
czytałam i przeszłam na własnej skórze w Invicie stosowany jest długi
protokół jak leci dla wszystkich, nie słyszałam również, aby były stosowane
inne leki do stymulacji niż Menogon lub Menopur (chyba tak).
Jeżeli ich wyniki nie są przesadzone to, czemu pozostałe kliniki nie
korzystają z ich doświadczeń?? A jeżeli przesadzają to, czemu środowisko
lekarskie daje im na to przyzwolenie, nie dementuje??
Sądzę, że naprawdę wiele par decyduje się i zdecyduje się jeszcze na ten
program ze względu na ich wyniki.
Być może jest ktoś na forum, kto byłby w stanie powiedzieć, czy przedstawiane
statystyki prze Invicte to rzeczywiste ciąże, czy tylko stwierdzenie, że
ciąża jest po wyniku HCG (lub beta HCG) powyżej 30??
Program trwa od czerwca więc trudno tutaj mówić o sukcesie w pełnym
znaczeniu, ile urodzi się dzieci z ciąż których HCG wynosi w 16 dniu niewiele
powyżej 30…..