aguska_88 01.05.21, 17:09 Dziewczyny, zgłaszać się 😊😍 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.05.21, 20:04 Jestem jestem. C-star oby Tobie ten nowy wątek przyniósł szczęście przy najbliższym transferze żebyś też wkońcu mogła poczuć coś tak pięknego 😘 kiedy planujesz wycieczkę do Polski? aguska_88, mojatarczyca35, kate30 szczęśliwego rozwiązania ciąży✊ Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.05.21, 20:40 Karo, nie dziękuję 😊 ale jeszcze trochę zostało a co u Was? Wszystko w porządku? Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.05.21, 09:01 Aguska_88 A u mnie bez zmian. Wizyta dopiero za 2tygodnie i siedzę jak na szpilkach bo to prenatalne będą. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 03.05.21, 14:01 Karo, to czekamy na wieści i mocno trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze. ❤️❤️❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 11.05.21, 11:46 Pola już od wczoraj na świecie Mała kruszynka 3 kg 54 cm Urodzona przez CC w 38 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 11.05.21, 16:22 Gratulacje 🥰 zdrówka życzę dla mamy i maleństwa 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 12.05.21, 07:18 C-star pytalas co u mnie. U mnie wszytko w porządku 😊 Zaczął się 36tc, a ja czuje się mega dobrze! Pełna energii,nic mi nie doskwiera. Takiej ciązy życzę każdej kobiecie 😊 Mam nadzieje, ze napiszesz tu nam jak najszybciej o pozytywnej becie! Trzymam kciuki z całych sił! ❤ Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 12.05.21, 07:20 Karo! Super wieści! Daj znac jak po prenatalnych. Jak miło się czyta takie wpisy. Oby więcej takich szczęśliwych wiadomosci ❤ Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 12.05.21, 11:17 Jestem już po prenatalnych,oba maluszki mieszczą się we wszystkich normach i z usg na 95% są zdrowe, a te 5%to te testy pappa ale ja ich nie będę robić bo to i tak nic nie wniesie bo to az jedynie test sanco/nifty mogę zrobić ale sobie to odpuszczę za drogi interes. Lekarz mnie uspokoił tym usg że wszystko ok. Maluszki mają już dobre 5cm serduszka ładnie pukaja 160 I 170. Jak narazie są dwie dziewczynki ale na tym etapie to za wcześnie i zawsze może coś urosnąć 🙂 jutro zaczynam 2trymestr 🥳 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 12.05.21, 21:34 Karo, super! Ciesze się razem z Tobą 😍 Rośnijcie zdrowo. Odpowiedz Link Zgłoś
moniniawloch2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.05.21, 16:59 Karo88 gratuluj, już niedługo podzielisz mój los 🤪 Dbaj o siebie Ty wiesz najlepiej 💪🍀🍀❤️❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.05.21, 21:24 Moninia a co u Was słychać? Jak sobie radzicie? Jak bąbelki? 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
moniniawloch2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.05.21, 15:20 Bąbelki maja 9m7d stoją przy meblach, po 2 ząbki, po 10kg, rozrabiaki, nocki raczej ok czasem coś się zdarzy, moja mama nam pomaga bo sama nie dałabym rady psychicznie 😅 Nie mogę się doczekać kiedy zaczną chodzić, skończy się w jakimś stopniu dźwiganie klocków 🙈 A u Was kiedy terminy ile tc? Madzia się nie odzywa była ze mną w ciąży z Novum ciekawe co u niej... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 16.05.21, 02:23 Ile mają???? :o kiedy to zleciało... jestem w szoku!!!! Przecież dopiero się urodziły! :p U nas podobnie, Borys daje o sobie znać 🙈 jak na złość mama wyjechała na cały maj do sanatorium więc nie ukrywam jest mi ciężko jak mąż jest w pracy, na szczęście dość często jest w domu ale samopoczucie nie dopisuje. Jest już mega ciężko, brak tlenu haha no i całe noce nie spie także chciałabym żeby już był koniec bo nie ukrywam jest ciężko... Tak wiem, nie powinnam narzekać ale takie są realia. 🙈 U mnie 34 tydz, wizytę mam za 2 tygodnie więc pewnie dopiero się dowiem kiedy cc. Nie chciała mi teraz powiedzieć kiedy bo mówi, że z Borysem też planowała, a wyszło jak wyszło więc teraz nie nie planuje i nic nie mówi. Termin "prawdziwy" to 25.06. a jak będzie to zobaczymy. Nie ukrywam, że modlę się o jak najszybszy (bezpieczny) bo mam dość. Dam znać jak będę coś wiedziała. Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 18.05.21, 07:06 Hej dziewczyny dopiero was znalazłam 🙈 Mojatarczyca gratulacje 🥳🥳🥳 Karo Super wieści !!! Jak się czujesz ? Jak ci przebiega ciąża ? Ja w czerwcu zabiorę ostatniego zarodka. Dam wam znać czy coś z tego wyjedzie. Katka superowo ze taka dobra ciąża ! Obie z aguska już na finiszu jesteście prawie superowo ! Dajcie znać jak dzieciaczki będą już po tej stronie Odpowiedz Link Zgłoś
kerolka Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 19.05.21, 23:14 Mojatarczyca gratuluje😍 Mnóstwa radości i zdrówka Wam życzę. Karo, super wiadomości. Dużo spokoju dla Was😘 C-star trzymam za Ciebie mega mocno kciuki✊🏻 Katka, Aguska szybkiego i spokojnego porodu😊 Kiedy to zleciało? Dokładnie rok temu sama odliczałam dni do porodu😉 Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 08.09.22, 10:40 Dziewczyny..byłam w szpitalu w Gdańsku zapytać o laparoskopowe udrożnianie jajowodów, powiedział, że nie robią chociaż napisałam do nfz i napisali mi, że robi szpital w Gd i Wejherowie. Załamana jestem..podpowiecie coś? Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 19.05.21, 11:51 Ja po transferze, czekam.. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna27 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.05.21, 20:08 Ja też po transferze jedynego który mam, miałam w czwartek 20 maja. Dziewczyny p.Monika dawała takie karteczki, na której chyba była data kiedy zrobić badanie z krwi. Ja miałam ją dostać ale ostatecznie nie dostałam a sama zapomniałam żeby przed wyjściem się upomnieć. Powiedzcie co było na tych kartkach oprócz daty??? Nie wiem czy dzielnic do nich czy nie ma takiej konieczności Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.05.21, 11:23 dzusi, martyna27 witajcie na forum napiszcie gdzie się leczycie, jakie zarodki były transferowane i ogólnie coś o sobie 😉 dajcie koniecznie znać jakie rezultaty ✊ Martyna27 nie wiem gdzie się leczysz ale może na tej kartce miałaś jeszcze rozpiskę leków?? Jeśli chodzi o betę to przy zarodki 5dniowym to 7dtp już powinno coś wykazać A przy 3dtp to 9dtp. Mi nawet wyszedł już test w tym 7dtp. C-star A u mnie całkiem spoko mdłości i uczucie balona wieczorem już tak nie męczą ale teraz za to przyszedł czas na zgagę i ból żołądka ale to chyba raczej przez to że za szybko po posiłku się kładę bo jak chodzę i siadam to nie boli, od jedzenia raczej też nie bo unikam gotowych potraw i tych tłustych. Zobaczymy co mi lekarz powie w piątek na wizycie, trzymaj kciuki ✊ Odpowiedz Link Zgłoś
martyna27 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.05.21, 14:40 W naszym przypadku bardzo szybko się okazało że nie możemy zajść w naturalna ciążę że względu na brak wykształconych jajowodów i problemy fizjologiczne z macica, niskie AMH itd. Leczę się na Polnej w Poznaniu od samego początku. Jestem po pierwszym transferze, zarodek jakościowo podobno ok. W ramach punkcji mialam pobranych 14 pęcherzyków ale tylko 4 komórki i jeden zarodek do 5 doby. Biorę obecnie tylko Utrogestan 3xna dzień. Więc nic nie miałam przepisane. Chyba zadzwonię do nich po weekendzie żeby zapytać co na tej kartce było poza data kiedy trzeba zrobić betę. I witajcie Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.05.21, 21:52 Hej Martyna 27, i dzusi witamy napiszcie kiedy testujecie ! Trzymający mocno kciuki. Martyna 27 tak jak pisze karo pewnie rozpiska leków ale najlepiej sprawdzić, jak zarodek z 5 doby to 8dpt możesz betowac, chociaż im dłużej wytrzymasz tym lepiej bo lepsze wartości bety. Tak to człowiek niby wie ze coś się ruszyło ale dalej stres... zupełnie nie potrzebny i nie wskazany ! Idealnie to do 12 dnia po ale mnie się nigdy nie udało dotrwać lol Karo obu ciąża była dla ciebie kal najlepsza ! Ściągałam Cię mocno Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.05.21, 16:41 Ja już po 2 weryfikacjach, 1 beta 2.5, druga w piątym dniu 8.3, myślę, że nic z tego, 6 lat temu kiedy się udało na 2 miałam 16.3. Ostatnia weryfikacja w czwartek, ale jutro idę zrobię będę czy choć trochę drgnęla, bo nie wytrzymam do czwartku 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.05.21, 16:43 dzusi napisała: > Ja już po 2 weryfikacjach, 1 beta 2.5, druga w piątym dniu 8.3, myślę, że nic z > tego, 6 lat temu kiedy się udało na 2 miałam 16.3. Ostatnia weryfikacja w czwa > rtek, ale jutro idę zrobię będę czy choć trochę drgnęla, bo nie wytrzymam do cz > wartku 🙄 A leczę się w Gdańsku, bo tu mieszkam. Mam niedrożne oba jajowody, transfer zarodków mrożonych nie udał się, najpierw w grudniu, potem w lutym. Myślałam, że teraz, do 3 razy sztuka, ale mam złe przczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.05.21, 11:11 Kiedy mialas transfer? Ilu-dniowe zarodki? Swiezo po punkcji czy kriotransfer? Ja mialam krio 18.05, dwa zarodki 3dniowe. Poniewaz 14.05 robilam zastrzyk z Ovitrelle(0,25 jednorazowo) a wiadomo, ze Obitrelle zawiera w sobie hcg to postanowilam sprawdzac na testach sikanych jak dlugo sie utrzyma. I tak od 1dpt druga kreska byla gruba, potem z dnia na dzien ciraz ciensza, wczoraj 4dpt nie bylo jej juz prawie wcale. Dzis 5dpt i test dikany pokazal mi druga gruba kreske, ale dopiero po chyba 10 minutach.. pocieszam sie, ze ta kreska naprawde gruba a wczorsj jej wlasciwie nie bylo. Wedlug moich obliczen wczoraj moje pisklaki powinny się zagniezdzic czyli ok 4 dpt(Bo to byly zarodki 3dniowe). Dziewczyny mam troche doswiadczenia juz, udalo mi się wywalczyc syna (ma juz 8lat) i corke(4lata), teraz wrocilam po moje ostatnie mrozaczki❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 24.05.21, 15:27 Dzusi coś tam rośnie beta wiec szansa zawsze jeszcze jest. Ilu dniowy zarodek był / czy zarodki ? Negujesz w 6,8 i 12 dniu ? Lilia i jak tam sikance? To klas dziś tez ? Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 24.05.21, 15:34 Szczepionka Covid a criotransfer - dziewczyny jakie macie zalecenia u was w klinikach ? W nOvum na stronie jest info ze po drugiej dawce najlepiej odczekać kilka dni lub nawet tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 24.05.21, 18:28 Zarodki 5 dniowe, w invicie jest w 3, 5 i 10 dniu. Zrobiłam dziś sama z siebie (a dziś 7) bo do 10 nie wytrzymam i beta skoczyła z 8.2 na 20.1😀😀😀hm nadzieja kiełkuje na nowo, ale w czwartek się okaże pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 24.05.21, 18:33 Ja miałam transfer 17 mają świeży zarodek, podobnie jak Ty już mam jeden sukces za sobą i 5 letniego syna. Wróciłam po zarodki i nie udały się 2 transfery, potem stymulacja na nowo i czekam, kiełkuje i wysiaduję. Trzymam kciuki za Ciebje Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.05.21, 07:50 Dzusi super ważne ze przyrasta ! Czekamy z Tobą do czwartku zatem trzymam mocno kciuki ! Odpowiedz Link Zgłoś
martyna27 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.05.21, 10:59 Co do Covida to w trakcie brania leków przed punkcja lekarze w Poznaniu mi odradzali. Ale po punkcji dostałam zielone światło bo transfer miałam odroczony do kolejnego cyklu. Gdyby nie przełożenie terminu byłabym zaszczepiona. Później wypadł mi termin w dniu kriotransferu więc nie poszłam. Ale np. gadałam z dziewczynami i większość się nie szczepiła, bo mówili żeby odczekać 3 mce i dopiero podchodzić do stymulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.05.21, 12:59 C-star ja już po wizycie, miałam przyspieszoną bo znowu strachu się najadłam od rana myślałam że wody płodowe mi się ssączą ale to na całe szczęście tylko od luteiny. Szyjka ładna zamknięta. Maluszki mają już prawie po 100gram serduszka równo ok150-155 na minutę. Jedna na 100% jest dziewczynka A druga jest jeszcze dziewczynką ale z znakiem zapytania💕 oby wytrzymać teraz te dwa tygodnie przy następnej wizycie będzie już na pewno widać więcej. Żołądek już mnie tak nie boli i zgaga nie męczy bo okazało się że to od nabiału mi się stało ograniczyłam go do minimum i jest o niebo lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.05.21, 20:24 Karo super ze maluchy ładnie rosną daj koniecznie znać za dwa tygodnie czy parka czy dwie dziewczynki Martyna27 dzięki za info. Właśnie się zastanawiam co zrobić bo wczoraj druga dawkę miałam i myśle zrobić transfer za 3 tyg. Jeszcze się zastanowię . Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.05.21, 11:08 Ah dziękuję, Beta 87, wygląda a to, że do 3 razy sztuka 😀czekam jeszcze na telefon od lekarza co powie Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.05.21, 11:20 dzusi całkiem ładna ta beta, to był zarodek 5dniowy czy 3dniowy? trzymam kciuki za dalszy prawidłowy przyrost ✊ martyna27 lilia1 i jak macie już wyniki swoich bet? mala_martuska91 witaj 😉 spokojnie to dobre objawy tym się nie martw. Ja to raczej bym tyle nie wytrzymała i wola szybciej sprawdzić czy wogule coś ruszyło, góra do 10dtp bym czekała bo jak w tym dniu beta zerowa to wiadomo że nie wyszło i po co się faszerować takimi drogimi lekami i zdrowie sobie psuć Odpowiedz Link Zgłoś
mala_martuska91 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.05.21, 12:48 karo88 dałaś mi do myślenia... w sumie masz rację jak ma być to już będzie a i tak trzeba będzie stawić czoła tej becie... także muszę wziąć się w garść w poniedziałek rano pojade na bete, będzie to 11dpt. dziewczyny trzymam mocno kciuki za wszystkie betki ) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.05.21, 19:49 Hej, zrobilam bete hcg w 7dpt (2 zarodki 3 dniowe) i wyszla 11 U/I. To chyba ok. Ale glupia dzis (9dpt) polecialam do innego laboratorium i wyszla 14 mlU/mg czy jakos tak.. calkiem inne jednostki, calkiem inne maszyny do testowania i inny system do testowania(pytalam pania z laboratorium i mowi zeby nie porownywac wynikow beta hcg z roznych labo co o tym sadzicie?? Testy sikabe wychodza mi z bardzo blada kreska . Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 28.05.21, 04:38 Lilia, dlatego zaleca się robienie zawsze w tym samym labo żeby wynik był wiarygodny. Laboratoria maja różne jednostki itp. Nie stresuj się poprostu kolejna zrób już w tym samym żeby wiedziec napewno. Mam na myśli to ostatnie, w którym robiłaś. Ja nie jestem zwolenniczką sikancow. W 1 procedurze wgl mi nie wyszedł a beta 141. Z synem już później robiłam bo tylko nie potrzebny stres. Teraz z córką dałam się namówic. Kupiłam 2 takie same testy, w tym samym miejscu. Jeden wyszedł z 2 kreskami (robiony mniej więcej o godzinie 18), a drugi robiony następnego dnia z porannego moczu i 1 kreska. Jestem w 35 tyg ciąży także tak to jest z tymi testami. Powtorz betę, sam przyrost jest najważniejszy. I pamiętaj, w tym samym labo. Mała kartuska, leczysz się w Novum? Bo oni mają takie zalecenia aczkolwiek nigdy się do nich nie stosowałam bo chyba bym zwariowała. Chyba tylko przy pierwszym transferze byłam taka "dzielna". 🤣 Spokojnie w tym 11 dpt możesz robić. ja teraz to robiłam chyba 8 lub 9 dniu 5dniowej blastki i normalnie mi wyszło. Dzusi, no pięknie Ci idzie z tą betka. daj znać po lekarzu Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 28.05.21, 11:51 😀lekarz mówi, że wygląda na to, że jest dobrze, w następną środa kolejne badanie i już z usg, gdzie będzie sprawdzał czy jest pęcherzyk ciążowy, wtedy będę mogła powiedzieć, że się udało, dziewczyny trzymam za Was kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 31.05.21, 17:11 Dziewczyny moja beta dzis 13 dpt 2-3 dniowych zarodkow to 39,90. Robilam w klinice i mam nastepna zrobic w piatek czyli za 4 dni. Czy ta beta dzis jest ok? Co myslicie? Bo dr mowi ze jest ok a mi sie wydaje ze za mała Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 31.05.21, 17:14 Mam nie porownywac z innymi labo. Wiec teaktuje dzisiejsza bete jako pierwszą 13 dpt 2-3 dniowych zarodkow beta 39,90. Miala ktoras z was taką i sie dalej ciaa rozwijala? Udalo się? Mam objawy ciazowe 100%, ale wiem ze beta się liczy a mi cos za mała sie wydaje ale moze sie mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.06.21, 10:56 A jaką miałaś wcześniej? Jest ro trochę mało, ale ważniejszy od wysokości bety jest prawidłowym przyrost w ciągu 48 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 20.12.21, 22:46 Cześć Dziewczyny. Uciekłam stąd, chciałam zmienić temat - niestety, ale w lipcu straciłam ciążę 15tc. Aktualnie jestem po kolejnym transferze - 10 dpt, dzisiaj wynik testu był negatywny. Nie wiem jeszcze co o tym myśleć, nadzieję jeszcze mam Odpowiedz Link Zgłoś
mala_martuska91 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.05.21, 10:02 Hej wszystkim Czytam Wasze wpisy i zdecydowałam się podzielić z Wami swoim stresikiem... 19.05.21 miałam swój drugi criotransfer, klinika w której się leczę zaleca bete najwcześniej w 12dpt- to czekanie jest straszne... od wczoraj pobolewa mnie dół brzucha a dziś doszedł lekki ból piersi... nie wiem co mysleć... dodam, że po pierwszym transferze beta urosła do 35 w 12dpt a 14dpt było już poniżej 5 Boje się tej bety piekielnie i sama nie wiem czy robić 12dpt czy czekać na 14dpt... nie chce powtórki z ostatniej sytuacji... Odpowiedz Link Zgłoś
martyna27 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.05.21, 22:28 U mnie też zalecają żeby w 14 dniu dopiero zrobić pierwsze wyniki, że wcześniej nie ma co bo każda inaczej reaguje. Mi akurat 14 dzień wypada w Boże Ciało więc zrobię w 15. Wyczytałam tutaj że robicie kilka net co dwa trzy dni mi lekarz nic o tym nie mówił wcześniej że tak trzeba. Ale skoro przyrost jest ważniejszy niż sam wynik to też tak zrobię jeśli z pierwszego wyniki w ogóle coś wyjdzie. Dzisiaj też mnie lekko bolał brzuch ale tak dziwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 28.05.21, 11:54 Hej, ja nie chce robić Tobie złudnej nadzei, ale, że to mój 5 raz, w tym 1 udany to powiem Ci, że wtedy kiedy się udało właśnie pobolewał mnie brzuch, to było takie klucie po jednej stronie, a 2 dni potem po 2. Dodatkowo bolały mnie plecy, myślałam, że mnie przewiało. Każdy organizm jest inny, ale powiem Ci, że wtedy kiedy się nie udało, nie czułam nic. Także może to dobry znak Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 28.05.21, 21:12 Dzusi to birch verla pipeline dalej rośnie i daj znać jak wyniki w środę trzymamy kciuki! Mała_martuska doskonale Cię rozumiem, mam za sobą dwie biochemiczne i beta sama w sobie to stres, ale głowa do góry i staraj się myśleć pozytywnie 🤗 betuk śmiało i dawaj znać ! Trzymamy mocno kciuki 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 31.05.21, 23:05 Mala_martuska i jak u ciebie? Ja dzis 13 dpt dwoch 2-3 dniowych zarodkow i beta hcg 39,90. Dr mowi e oki kontrol za 4 dni a mi sie wydaje ze to za niska beta co myslicie dziewczyny? Obkawy mam 10% na ciąze. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.06.21, 00:14 Mialo byc 100% na ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_martuska91_2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.06.21, 20:06 Hej dziewczyny, cos źle wpisałam i mi konto zablokowało musiałam więc założyć kolejne. No więc tak... dziś 13dpt, wczoraj byłam na becie i wyszła 102,60, progestreon 51,500. jutro ide na kolejną i boje się żeby nie spadło tak jak w poprzednim transferze, no strach jest ogromny... brzuch jakby mniej pobolewa jak wcześniej i nie wiem jak mam to rozumieć czy to dobrze czy źle, piersi natomiast nadal bolą. Panikuje bo w niedziele dzień przed pierwszą betą zrobiłam sikacza i kreseczka była taka ładna a dziś rano też zrobiłam i jakby trochę słabsza jest a testy tej samej czułości... ratuję się nadzieją że były z innych firm. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.06.21, 20:35 Mala_martuska a jakie mialas zarodki? Dziewczyny zalozylam nowy watek dzisiaj: beta hcg po transferze. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_martuska91_2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.06.21, 22:06 Generalnie z 6 pobranych komórek Udało się zamrozić 3 zarodki 3.2.2. - pierwszy transfer beta ruszyła i za dwa dni spadła 5.1.1. - podany teraz 19.05 I pozostał jeszcze 4.1.2. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.06.21, 22:48 Mała martuska, czytałaś mój wpis jeśli chodzi o sikance? jeśli tak to nie panikuj będzie dobrze, musisz wierzyć 😊 nie stresuj się na zapas bo w niczym ci to nie pomoże, a wręcz przeciwnie 😊 ja przy 1 jak i przy 2 ciąży nie miałam żadnych objawów. Bólów brzucha czy piersi... mam 2.5 letniego prawie synka i teraz jestem w 35 tyg ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.06.21, 23:15 Lila jak na 2-3 dniowe zarodki to beta ładna. Powtórzyłas betę po 48h? Mała Martuśka ładne zarodki i mocna betka, daj znać jutro jak tam beta. Trzymam mocno kciuki za was. Ja dziś po videokonsultacji i zabieram swój ostatni zarodek w tym cyklu. Mam 3 dniowy wiec gdzieś za 2 tyg będę mieć pewnie transfer. To moje ostatnie podejście, nastawienie nijakie już tak naprawdę... Chyba to już mechanizm obronny się uaktywnia z obawy przed ostateczna porażka. No nic dam was znać co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.06.21, 00:41 C-star powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.06.21, 09:12 Cstar, trzymam mocno kciuki, daj znać jak będziesz po 😍😍😍 Odpowiedz Link Zgłoś
mala_martuska91_2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.06.21, 11:12 ja już wynik mam... beta tylko 53 czyli spada. gdyby nie to że jestem w pracy to chyba rozpadłabym się na milon kawałków. Dziewczyny drugi raz to samo.. beta rośnie i przy drugim badaniu spada.. ze swojego doświadczenia podpowiedzcie mi czy powinnam szukać jeszcze jakiejś przyczyny tych niepowodzeń? Mam zdiagnozowane hashimoto i endometriozę, oprócz tego niskie amh dlatego podchodziliśmy do in vitro, jeśli chodzi o męża to brał fertil men i ogólnie plemniki nienajgorsze wiec myśle sobie że to ze mną może być jeszcze jakiś problem. Został mi ostatni zarodek i nie chce go zmarnować. Podpowiedzcie co robić bo chyba zwariuje. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.06.21, 15:35 Ja bym zrobila badania na zespół antyfosfoliidowy i histeroskopie. Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.06.21, 18:41 mala_martuska91_2 jak masz więcej czasu i chęci i oczywiście się nie boisz to możesz ruszyć immunologie takie podstawy jak KIR, HLA-C u partnera, ANA, test CBA(ocena cytokin), test cytoksyczności komórek NK, trombofilia wrodzona i może allo mlr i cross-match. Bo to wygląda jakby organizm przyjmował zarodek ale tylko na chwilę i od razu go zwalczał nie pozwalając rozwijać się, według mnie to immunologia jest przyczyną Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.06.21, 21:29 Powtorzylam dzis bete po 48 godzinach ale znowu w innym labo i jest 57,5. Dwa dni temu byla w innym labo 39,90. Za 2 dni znow ide do kliniki i tam bede robic bete.Wydaje mi sie, ze troche maly ten przyrost ale mam nadzieje ze to dlatego ze inne labo i moze nie byc wiarygodny Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 03.06.21, 00:22 Lila w innym labo to nie bardzo jest jak porównywać ... jak dasz radę to zrób jutro w tym samym co pierwsze lub za 48 w tym co robiłaś ostatnie. Mała Martuśka przykro mi bardzo, tak jak pisze karo może immunologia... ale ja w tym temacie nie mamzadnego doświadczenia , robiłam jakieś podstawowe badania i niby Ok oraz lewy z nOvum powiedział że wszytsko Ok ... ale za bardzo chyba się w to nie wpatrywał. Karo ma duże doświadczenie i wiedzę w zakresie immunologi wiec napewno chętnie doradzi. Trzymaj się kochana 😘😘😘 Dziewczynami dam wam znać napewno jak tam u mnie Lost się potoczą 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 03.06.21, 19:17 Jade jutro na betę. To bedzie po 4 dniach od 39,90. Trzymajcie kciuki dziewczyny, bo martwię się, ze chyba mi slabo rosnie Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 03.06.21, 22:33 Lilia1 a dasz radę zrobić w tym samym labo co 4 dni temu ? Tak by było najlepiej żeby wynik był wiarygodny. Trzymam kciuki. Daj znać jutro jak będziesz mieć wyniki 🤗 Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 03.06.21, 23:54 Tak, jade do tego labo vo 4 dni temu bylo 39,90. To w mojej klinice. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze☺️ Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 04.06.21, 14:58 Dzis 17dpt beta 117,87. 13 dpt byla 39,90. To bylo w klinice. A 15 dpt w innym labo (ale te same jednostki) 57,7. Wg kalkulatora przyrost chyba ok. Ale czy te wartosci nie sa za niskie??? Czy naprawde moze byc dzidzia z takiej malej bety ktora jednak ma przyrost w normie? Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 04.06.21, 17:26 Lilia ważne ze przyrasta i w normie wiec jest dobrze, miałaś młodziutkie zarodki . Co mówią w klinice ? Kiedy pierwsze usg? Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 04.06.21, 18:56 Kazali mi jeszcze we wtorek za 4 dni przyjechac na bete. Pecherzyk podobno widac przy becie 1000?? Jedli to prawda to mi jeszcze duzo brakuje dam znac we wtorek jaka beta. Teraz mam odwrotna sytuacje niz rok temu w maju: wzielam swoje dwie blastocysty i beta piekna od poczatku blizniakowa rosla jak strzalaco dwa dni i przy ok 4000 zatrzymalo sie, zarodka nie bylo widac tylko jakies malutkie vis w srodku nierozwiniete... skonczylo sie na szpitalu Teraz beta mala, przyrosty w normie ale w dolnej granicy...eh Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 04.06.21, 23:48 Lilia oby tym razem to było to. Musimy czekać i staraj się nie rozkminiac za bardzo ( chociaż wiem ze jest to mega trudne ), może jakoś spróbuj zająć sobie czas dni ... nawet głupie puzzle pomagają czasem, tak żeby ten czas szybciej minął przez te 4 dni. Będę czekać na Newsy od Ciebie. Trzymaj się 🤗 Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 07.06.21, 13:56 lilia1 napisał(a): > Kazali mi jeszcze we wtorek za 4 dni przyjechac na bete. Pecherzyk podobno wida > c przy becie 1000?? Jedli to prawda to mi jeszcze duzo brakuje dam znac we wt > orek jaka beta. > Teraz mam odwrotna sytuacje niz rok temu w maju: wzielam swoje dwie blastocysty > i beta piekna od poczatku blizniakowa rosla jak strzalaco dwa dni i przy ok 40 > 00 zatrzymalo sie, zarodka nie bylo widac tylko jakies malutkie vis w srodku ni > erozwiniete... skonczylo sie na szpitalu > Teraz beta mala, przyrosty w normie ale w dolnej granicy...eh Ja miałam betę 1950 i pecherzyka nie było widać Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 07.06.21, 22:07 Dzusi i jak ten transfer ? To teraz pęcherzyka jeszcze nie widać czy to z poprzednich prób? Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 07.06.21, 22:08 Lilia daj jutro znać jak betka urosła, czekam na dobre wieści Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 08.06.21, 17:37 Beta dzisiaj 258,60. 9dpt- 14 13dpt- 39,90 15dpt- 57,5 17dpt- 117,87 21dpt- 258,60 Zarodki 2,5 dniowe, kriotransfer. Beta rosnie, jednak powoli Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 08.06.21, 18:13 Mialo byc: 2 zarodki 2i pół dniowe Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 08.06.21, 20:00 Lilia co mówią w klinice ? Ja bym powtórzyła betę. Wiesz miałaś dwa zarodki, możliwe ze na początku oba walczyły teraz został jeden ... ja bym zrobiła betę za 48h w tym samym labo zobaczyć czy przyrost jest w normie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 08.06.21, 21:05 Tak zrobię, za dwa sni znowu beta. A 14.06 poniedzialek mam usg. Nuektorzy straszą mnie juz ciązą pozamaciczną Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 09.06.21, 15:38 C-star jestem już po wizycie, prawdopodobnie zostaną dwie dziewczynki 💕 mają po około 160gram i dł.18cm, szyjka na szczęście bez zmian i niech tak zostanie do cesarki✊ brzuszek już robi się coraz większy😍 Lilia1 bardzo Ci współczuję tej niepewności, przeżywałam to samo 3lata temu gdy od samego początku bety źle przyrastały (tylko jeden dobry przyrost ale wartości miałam wyższe niż u Ciebie) i niestety skończyło się czyszczeniem w szpitalu 6tc ale to nie była ciąża pozamaciczna na całe szczęście i też wtedy miałam transfer dwóch zarodków i oba się przyjęły tylko obumarły. Trzymam mocno kciuki żeby u Ciebie nie było takiego finału ✊✊✊ może to biochemia bo to niskie wartości tylko czy tak długo biochemia utrzymuje się w organizmie to nie wiem 🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 11.06.21, 17:45 Dziewczyny, u mnie nie jest dobrze, beta słabo rosnie, ale ani sladu plamienia czy poronienia..wrecz przeciwnie mam wszystkie objawy ciąży.. 9dpt- 14 13dpt- 39,90 15dpt- 57,5 17dpt- 117,87 21dpt- 258,60 23dpt- 352,30 Zarodki 2-3 dniowe, kriotransfer. Wiem, ze nic z tego nie będzie niestety, ale czy ktoras z Was spotkala sie z tak niskimi przyrostami i ze bylo wszystko dobrze z ciążą? W poniedzialek 14.06 mam pierwsze usg. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 11.06.21, 18:29 lilia1 napisał(a): > Dziewczyny, u mnie nie jest dobrze, beta słabo rosnie, ale ani sladu plamienia > czy poronienia..wrecz przeciwnie mam wszystkie objawy ciąży.. > 9dpt- 14 > 13dpt- 39,90 > 15dpt- 57,5 > 17dpt- 117,87 > 21dpt- 258,60 > 23dpt- 352,30 > Zarodki 2-3 dniowe, kriotransfer. > Wiem, ze nic z tego nie będzie niestety, ale czy ktoras z Was spotkala sie z takimi niskimi przyrostami i ze bylo wszystko dobrze z ciążą? W poniedzialek 14.06 mam pierwsze usg, to bedzie 27dpt. > 9dpt- 14 > 13dpt- 39,90 > 15dpt- 57,5 > 17dpt- 117,87 > 21dpt- 258,60 > Zarodki 2-3 dniowe, kriotransfer. > > Beta rosnie, jednak powoli sad 23dpt- 352,30. 14.06 mam pierwsze usg, to bedzie 27dpt. Żadnych plamien, szyjka twarda i zamknieta, progesteron i estradiol rosną, piwrsi jak bolesne balony, brzuch mi nawet twardnieje jak się zdenerwuję albo przeforsuję, często mi niedobrze i strasznie spiąca jestem.... dziewczynki ja jestem bardzo szczęsliwa, bo mam juz dwojkę cudownych dzieciaczków ze starania się (w sumie walkę zaczęlismy juz kilkanascie lat temu, kilka stymulacji, kilka punkcji, duzo transferow... ciężką drogę przeszlismy i mamy cudownego chłopca i dziewczynkę. Tylko oststnia stymulacja 5 lat temu zakonczyła sie tym, ze zaszlam w ciąze zaraz po stymulacji i az 5 zarodeczkow zamrozono . Z tego 2 blastocysty wzielam dokladnie rok temu i oba sie zagniezdzily, beta piękna wysoka i super rosla , na usg tylko jeden pecherzyk, serduszka nie doczekalam... zabieg i czyszczeniesaddo dzis tego nie rozumiem dlaczego jak taka super beta byla. Teraz wzielam ostatnie dwa mrozaczki 2-3 dniowe i usg mam dopiero w poniedzialek 14.06, ale beta niska i niskie przyrosty, zupelnie odwrotnie niz w zeszlym roku....czy myslicie, ze przy tych przyrostach teraz moze byc wszystko dobrze? Szkoda mi tego Malenstwa, ktore mam w brzuszkusadza kazdym razem to bardzo boli gdy po zagniezdzeniu przychodzi poronienie😢 Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 11.06.21, 21:03 Lilia1 Każda utrata dziecka jest tragedia i nie ważne na jakim etapie, ja przechodziłam to dwa razy i za każdym razem szpital i czyszczenie, bardzo cierpiałam za każdą stratą, to był koszmar. Przez to ciężko mi się cieszyć teraz z tej ciąży i ciężko mi uwierzyć że skończy się ona dobrze. Strach jest na każdym etapie od wizyty do wizyty. Dobrze że lekarz zrobi Ci te usg już w poniedziałek i już powinnaś coś wiedzieć bo te bety są trochę bardzo niskie jak na te dni po transferze. Powodzenia trzymaj się cieplutko 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 09.06.21, 17:37 Beta ładnie urosła, było 1950, ale pecherzyka nie było widać, idę jutro na powtórkę Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 09.06.21, 17:40 c-star napisał(a): > Dzusi i jak ten transfer ? To teraz pęcherzyka jeszcze nie widać czy to z poprz > ednich prób? Teraz, przy poprzednich próbach beta nie rosła, więc nie miałam nawet złudzeń Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 10.06.21, 14:10 Kurcze byłam dzis na USG, pęcherzyk ciążowy jest widoczny, ale jest mały i Dr mówił, że jest to niepokojące, że powinno być widać więcej. Be rośnie, ale przyrost słaby, ah już miałam nadzieję, sama nie wiem co myśleć Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 11.06.21, 13:00 Dziewczyny, 10.06 urodziła się Gabi klocuś waży 3890g, mierzy 53 cm i jest klonem Borysa. 🤣🙈 Odpowiedz Link Zgłoś
kerolka Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 11.06.21, 15:03 Aguska gratulacje ogromne😍😍😍 Zdrówka dla Was i dużo sily i cierpliwosci przy dwójce 💪🏼😉 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 11.06.21, 17:40 Gratulacje dla dzidzi i dzielnej Mamusi 👍🙂🎈🌸 Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 12.06.21, 07:43 aguska_88 napisała: > Dziewczyny, 10.06 urodziła się Gabi klocuś waży 3890g, mierzy 53 cm i jest > klonem Borysa. 🤣🙈 Gratuluję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
moniniawloch2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 13.06.21, 18:34 Aguska ogromne gratulacje ;* wszystkiego najlepszego dla Was MOja tarczyca odezwij się Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.06.21, 08:49 Dzięki dziewczyny 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.06.21, 09:07 Cześć Monia U mnie rutyna dzidziusiowa jeść, spać, spacerek. Czasem się wyśpię w nocy czasem nie jak dzisiaj. Je jak szalona tylko jeść i jeść. Karmię mm i już mogłabym jej dawać 120 ml i mniej wtedy porcji na dobę... Ale nie, ona chce tyle samo porcji czy to 90 ml czy 120 ml najlepiej co 2 godziny jest malym 5 tygodniowym grubaskiem Ja już śmigam na spacery od miesiąca. Pierwszy spacer po cesarce byl po 5 dniach i ledwo do domu doszlam, jednak organizm nie przygotowany byl na długie dystanse Ale teraz ok A u Ciebie jak z bliźniaczkami? Odpowiedz Link Zgłoś
moniniawloch2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.06.21, 19:53 Ja przegapiłam jak napisałaś ze urodziłaś 😁 dopiero jak Aguska napisala ze już to zaświtało mi w głowie ze u Ciebie miało być na dzień matki 😁😁😁 Moje raczkują leci 11m, już zostaje z nimi sama, ząbki wychodzą ogólnie już są takie fajnie pobawią się na macie bo wcześniej było ciężko.… Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.06.21, 20:40 Ja wcześniej miałam cesarkę w 38 tc 10 maja. Ze wzg na wywiad położniczy. Z terminu miesiączki wychodził 26 maj. No ha czekam jak już będzie większa. Wtedy więcej kontaktu z dzieckiem jest Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.06.21, 22:35 Liillia czuje Twoj stres daj znać jak tam na usg dziś ? Aguska gratulacje !❤️😘🤗 Karo super ze dzieciaczki zdrowo rosną ! Uważaj na siebie, odpoczywaj dużo ! Cudnie ze się udało 😘 Dzusi jaki kolejny krok ? Bety to nie ma co miezyc już pewnie przy dużych liczbach przyrosty chyba nie są już rak duże , ale nie wiem dokładnie jak to jest. Kiedy kolejne usg? Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.06.21, 14:32 Dzięki ze pytasz, podsumuje: beta nadal słabo rosnie, ale ani sladu plamienia czy poronienia..wrecz przeciwnie mam wszystkie objawy ciąży.. 9dpt- 14 13dpt- 39,90 15dpt- 57,5 17dpt- 117,87 21dpt- 258,60 23dpt- 352,30 Zarodki 2-3 dniowe, kriotransfer. 14.06 (6tc i 2 dzien) beta 497,5 ale na usg widoczny pecherzyk ciazowy 4,8 mm bez zarodka i bez cialka zółtego narazie.I tak dziwne ze przy takiej niskiej becie widac pecherzyk, prawda?? I watpie czy przy takiej niskiej becie i małych przyrostach bedzie cos wiecej widac za tydzien(7tc i 2 dzien) Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.06.21, 14:33 Ta beta 497,5 to 27dpt czyli po czterech dniach od bery 352,30. Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.06.21, 14:55 lilia1 napisał(a): > Dzięki ze pytasz, podsumuje: > beta nadal słabo rosnie, ale ani sladu plamienia czy poronienia..wrecz przeciw > nie mam wszystkie objawy ciąży.. > 9dpt- 14 > 13dpt- 39,90 > 15dpt- 57,5 > 17dpt- 117,87 > 21dpt- 258,60 > 23dpt- 352,30 > Zarodki 2-3 dniowe, kriotransfer. > > 14.06 (6tc i 2 dzien) beta 497,5 ale na usg widoczny pecherzyk ciazowy 4,8 mm b > ez zarodka i bez cialka zółtego narazie.I tak dziwne ze przy takiej niskiej bec > ie widac pecherzyk, prawda?? I watpie czy przy takiej niskiej becie i małych pr > zyrostach bedzie cos wiecej widac za tydzien(7tc i 2 dzien) Hej jestem w podobnej sytuacji, beta jest wyższa, bo ponad 5 tys, ale przez tydzień się podwoiła, a to mało, bo powinna w ciągu 48 g. Mój pęcherzyk miał 5 mm i też bez zarodka, wczoraj 11 mm i dalej bez zarodka. Lekarz powiedział, że dopiero jak pecherzyk ma 25 mm i nic nic widać to marne szanse. Także i ja i Ty mamy jeszcze czas. Mocno trzymam kciuki za Ciebie, co lekarz mówi na to? Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.06.21, 16:07 Ale przy wartosciach berty 5000 to ona podwaja sie co 4 dni a nie co dwa dni. Tak, mozemy czekac az nam pecherzyki urosna fo 25mm i wtedy sie martwic jedli nadal nie bedzie zarodka...w ktorym momencie ciazy jestes? I jakie mialas dokladnie bety? Kiedy masz nastepne usg? Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.06.21, 19:34 Ja jestem po Invicie i tam jest robiona beta 3, 5 i 10 dzień po, 3 miałam 2.5, 5. 8.2, 10 -87, 16 1950, ostatnio tydzień temu 5550 (nie pamiętam, który to był dzień po, chyba 23). Transfer miałam 17 maja, następne USG będzie 24 czerwca, następny czwartek. A Ty kiedy masz kolejne badania? Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 16.06.21, 00:12 Chcialabym zeby moja beta tak urosla👍 Mam drugie usg w poniedzialek 21.06 i to bedzie 7+2. A ty to mysle, ze na nastepnym usg to zobaczysz juz serduszko❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 16.06.21, 00:14 Jakie mialas transferowane zarodki 17 maja? Moj transfer 18 maja i dwie dwudniowe komorki. Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 16.06.21, 15:25 lilia1 napisał(a): > Jakie mialas transferowane zarodki 17 maja? Moj transfer 18 maja i dwie dwudnio > we komorki. Mój zarodek 5 dniowy. Wiesz beta o niczym nie świadczy tylko prawidłowy przyrost. Czyli Ty będziesz miała szybciej USG, trzymam kciuki 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 18.06.21, 10:30 Tracę nadzieje, zrobiłam dziś betę, przyrost jest zbyt niski, tydzień temu 5 tys z kawałkiem, dzis 7 z kawałkiem, myślę, że nic z tego nie będzie, a kolejne usg to potwierdzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 18.06.21, 15:34 Ja tez dzis znow zrobilam bete i spadala i dea dni temu byla 428 a dzid znoe fo gory 488. Przeciez takie cos jest niemozliwe, prawda? Strasznie niska i stradznie malo do gory, ale jak spadala to juz nie powinna isc do gory chyba. To samo labo. Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 18.06.21, 16:43 dzusi, lilia1 jestem bardzo ciekawa Waszych usg i co lekarze powiedzą. Dzusi wiadomo że beta zwalnia po 1000 ale żeby taki mały przyrost w tydzień to jest zagadka A u Ciebie Lilia1 od samego początku się zastanawiam czemu ta beta ma takie niskie wartości i że widać było jeszcze pęcherzyk 😏 Szczerze na waszym miejscu już bym się nie katowała tymi betami tylko czekała na usg bo tylko ono prawdę powie. Powodzenia dziewczyny i dajcie koniecznie znać jak potoczą się Wasze losy bo jeście bardzo ciekawymi przypadkami. Trzymam kciuki ✊ Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 18.06.21, 16:44 C-star i jak tam już po transferze czy jeszcze w UK? Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 18.06.21, 21:37 lilia1 napisał(a): > Ja tez dzis znow zrobilam bete i spadala i dea dni temu byla 428 a dzid znoe fo > gory 488. Przeciez takie cos jest niemozliwe, prawda? Strasznie niska i stradz > nie malo do gory, ale jak spadala to juz nie powinna isc do gory chyba. To samo > labo. Wiesz co, może to lab jest jakieś dziwne, sama nie wiem co o tym myśleć, może oni Ci zera nie dopisują na końcu. Faktycznie przy takiej becie widać pęcherzyk to cud jakiś, als nic w pon będzie więcej wiadomo, myślę o Tobie ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 18.06.21, 23:57 Ja tez trzymam kciuki za ciebie👍zaczelam sie serio bac bo na innym forum mi pisza ze moge miec pozamaciczna ciaze oby do poniedzialku), ale juz dzis odstawilam zastrzyki z heparyny bo mozliwe ze w poniedzialek od razu z usg pojde na zabieg. Przy mojej prawie 500 i tak niskich przyrostach w 6tc i 5 dzien to niemozliwe, zeby ciaza rozwijals sie prawidlowo. Juz mysle ze moze moja dr wcale pecherzyka nie widziala tylko jej sie wydawalo Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 19.06.21, 06:45 Hej Karo, tak janpo trasferze, wczoraj miałam. Dostałam 4 dniowy kontaktujący. Takiego jeszcze. Nie miałam zarodka podawanego. Zobaczymy. To już ostatni zarodek... Dam znać. Lilia oraz dziusi trzymam mocno kciuki za was! Niestety nie wiele mogę napisać bo nie mam wiedzy wystarczającej by coś doradzić ale zgadzam się z Karo żeby już tylko czekać na usg bo nie ma co już betowac chyba. Karo jak się czujesz ? Jak ciąża ? Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 19.06.21, 10:05 C-star to super czyli już możesz betę w 8dpt próbować zrobić jak taki piękny zarodek Ci podali, trzymam kciuki teraz jeszcze bardziej za Ciebie ✊ u mnie w 2trymestrze o wiele lepiej się czuje jedyne co mi dokucza to zgaga co jakiś czas a tak spoko czasami się budzę i myślę czy ta ciąża mi się śniła bo rano zero objawów gdyby nie większy brzuszek 😉 ruchów jeszcze nie czuje niby już powinnam coś czuć ale może że oba łożyska są na przedniej ścianie to się opóźnia. Gdybym je czuła byłabym dużo spokojniejsza a tak nerwówka przed kolejną wizytą czy wszystko ok Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 20.06.21, 19:54 Karo88 ja też ruchy czułam później o 2 tygodnie niż zwykle powinno być. Na zgage dobre migdały lub picie ciepłej wody. C star trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 20.06.21, 11:12 c-star napisał(a): > Hej Karo, tak janpo trasferze, wczoraj miałam. Dostałam 4 dniowy kontaktujący. > Takiego jeszcze. Nie miałam zarodka podawanego. Zobaczymy. To już ostatni zarod > ek... > Dam znać. > > Lilia oraz dziusi trzymam mocno kciuki za was! Niestety nie wiele mogę napisać > bo nie mam wiedzy wystarczającej by coś doradzić ale zgadzam się z Karo żeby j > uż tylko czekać na usg bo nie ma co już betowac chyba. > > Karo jak się czujesz ? Jak ciąża ? Dziękuję, a ja trzymam mocno za Ciebie, wypoczywaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.06.21, 19:39 Lilia i co tam z Tobą ? Byłaś na usg dziś ? Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.06.21, 23:28 Bylam kochana na usg, najpierw u mojej dr w klinice i nie mogla znalezc pecherzyka niestety. Dala mi skierowanie na zabieg, potem w szpitalu robili drugie usgi tez nie znalezli pecherzyka . Pokazalam im to zdjecie z usg sprzed tygofnia gdzie przy becie prawie 500 moja dr zaznaczyla pecherzyk 4,88 mm i lekarze potwierdzili, ze rzeczywiscie to byl widoczny pecherzyk. Wiec wstepnie wykluczyli cp zaznaczajac, ze na 100% nigdy nie mozna wykluczyc po in vitro gdzie byly podane wiecej niz 1 zarodek. W czwartek mam miec taniwg, chyba ze do tego czasu sama zaczne krwawic; odtswilam juz wszystkie leki wiec moze przyjdzie to krwawienie. Dziewczyny, ale vo jedt lepsze? Zabieg? Czy jak sie sama oczyszcze? Zaznaczam, ze chcialabym jeszcze sprobowac zajsc w ciaze Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 08:17 Tak mi przykro Lilia😥 Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 23:16 Mi rowniez bardzo przykro tym bardziej, ze dokladnie rok temu mialam to samo ale za Ciebie kochana trzymam kciuki mocno mocno👍Daj znac w czwartek jak po usg. Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 08:32 Lilia1 nie wiem co to ten zabieg taniwg ale ja przy każdym poronieniu miałam zabieg wyłyżeczkowania jamy macicy tylko u mnie zarodek zawsze był w macicy to wszystko pod narkozą zupełną lekarz czyści budzisz się za ok 10minut i po wszystkim możesz krwawić później ale ja miałam bardzo małe, po 3cyklach możesz już dalej się starać o ciążę. Tylko u Ciebie nie widać tego zarodka nie wiem czy czasem laparoskopii Ci nie zrobią ale jej też się nie bój po niej również będziesz mogła dalej próbować zajść w ciążę. Wszystko do przeżycia, najważniejsze że jesteś w dobrych rękach i nie zostałaś z tym sama sobie. Trzymaj się cieplutko 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 09:16 Lilia bardzo mi przykro. Jak się sama zaczniesz oczyszczać to pewnie byłoby najlepiej, bo mniej inwazyjne pewnie. Dziewczyny na forum tez miały niestety takie trudne doświadczenia i przechodziły łyżeczkowanie ale większość z nich już jest teraz mami lub w ciąży, zatem z pewnością będziesz mogą dalej starać się o bejbika. Masz jakieś mrozaczki jeszcze ? Ściskam Cię mocno! Dzusi - przypomnij kiedy Twoje USG następne ? Betowalas jeszcze ? Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 17:05 Ja mam usg i badania laboratoryjne w czwartek, wtedy wszystko się wyjaśni, betę też robię, usg mam na 7.20, także to będzie już 8 tydzień, więc myślę, że już będzie wiadomo. Jednak beta jest zbyt niska, żebym miała nadzieję, może nie tyle wartości, ale wzrost. No nic co ma być.. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 23:22 Dziekuje Ci to byly moje ostatnie mrozaczki, zabralam rok temu po czterech latach dwie poekne blastocysty i poronilam i teraz tez poronienie po kilkunastu latach walki o dzidzi mamy dwojke cudoenych dzieci, wrocilam po moje mrozaczki i dwa razy pod rzad poronienie Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 23:25 Dziekuje Ci to byly moje ostatnie mrozaczki, zabralam rok temu po czterech latach dwie poekne blastocysty i poronilam i teraz tez poronienie po kilkunastu latach walki o dzidzi mamy dwojke cudownych dzieci, wrocilam po moje mrozaczki i dwa razy pod rzad poronienie Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 23:19 Taniwg tak mi sie napisalo a mialo byc „zabieg“, chodzi oczywiscie o czyszczenie mialam juz dokladnie rok temu dziekuje Ci bardzo za wsparcie😔 Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 15:11 Lila, lepiej samoczynne oczyszczenie, odstawić wszystkie leki i ja na 2 dzień sama się oczyscilam. To możliwe jest do 8 tygodnia ciąży. Potem usg czy się oczyściło Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 23:27 Odstawilam kilka dni temu heparyne i akard a przedwczoraj wzielam oststni progesteron. Mam sie pojutrze w czwartek stawic na zabieg w szpitalu, czy jesli zaczne krwawic wczesniej to juz nie musze isc na zabieg??? Jak myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 07:32 Lilia jak zaczniesz krwawić to raczej nie, bo będzie to oznaczać ze sama się oczyszczacz. Ja pewnie i tak bym podjechala do szpitala tak czy siak żeby z nimi to obgadać ale podejrzewam ze odeślą do domu i jak się skończy krwawienie to za jakiś czas konieczne będzie usg. Oh okrutne to wszytsko i bardzo mi przykro Ja trochę już zaczynam fisiowac, dziś 5 dzień po transferze, cycki jak nigdy nie mi nie nabrzmiały zawsze były dość twarde przy takich dawkach progesteronu … jestem na 3x 1 dopochwowe 200mg utrogasten i 1x 1 prolutex. Nie badałam prg w tym podejściu bo lekarka powidziala ze nie ma potrzeby przy proluteksie … mojej dr nie było a ona zawsze mi badała w 4 dniu po transferze wiec dziwne to trochę … może powinnam zrobić ? Sama nie wiem … pozatym to uczucie jak na okres i tyle. Staram sie nie myśleć za dużo o tym i zajmować ciagle czas, ale same wiecie jak jest. W szczególności ze to już ostatni mój zarodek … zrobić badanie tego prg czy nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 10:41 C-star ja teraz też myślałam że się nie udało bo żadnych objawów, dopiero w 7dtp jak betę zrobiłam to wieczorem właśnie bolał mnie brzuch na dole tak jak na okres i tyle, cycki dopiero później zaczeły boleć i strasznie zaczął mnie dusić odświeża powietrza co w pokoju miałam ustawiony na czas, według mnie nie rób tego proga jak zamierzasz zrobić betą tego 8dpt bo po co się kłuć co dwa dni chyba że później będziesz sprawdzać betę to możesz dzisiaj podjechać i sprawdzić tylko koniecznie przed zastrzykiem z prolutexu bo po nim wychodzi wynik zakłamany. Powodzenia ✊ Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 13:05 C star, ja zawsze mialam problem z prg w ciąży na początku. Zrób prg dla swojego spokoju, jak będzie niski to dołożysz progesteronu. Tylko tak minimum 4 do 5 godzin po ostatniej dawce. Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 13:07 c-star napisał(a): > Lilia jak zaczniesz krwawić to raczej nie, bo będzie to oznaczać ze sama się oc > zyszczacz. Ja pewnie i tak bym podjechala do szpitala tak czy siak żeby z nimi > to obgadać ale podejrzewam ze odeślą do domu i jak się skończy krwawienie to z > a jakiś czas konieczne będzie usg. Oh okrutne to wszytsko i bardzo mi przykro : > / > > Ja trochę już zaczynam fisiowac, dziś 5 dzień po transferze, cycki jak nigdy ni > e mi nie nabrzmiały zawsze były dość twarde przy takich dawkach progesteronu … > jestem na 3x 1 dopochwowe 200mg utrogasten i 1x 1 prolutex. Nie badałam prg w t > ym podejściu bo lekarka powidziala ze nie ma potrzeby przy proluteksie … mojej > dr nie było a ona zawsze mi badała w 4 dniu po transferze wiec dziwne to trochę > … może powinnam zrobić ? Sama nie wiem … pozatym to uczucie jak na okres i tyl > e. Staram sie nie myśleć za dużo o tym i zajmować ciagle czas, ale same wiecie > jak jest. W szczególności ze to już ostatni mój zarodek … zrobić badanie tego > prg czy nie ? Chyba lepiej zrobić 1 dnia progesteron i betę. Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 12:58 Lila tu właśnie głównie chodzi o odstawienie progesteronu, bo to blokuje okres. Silne skurcze byly u mnie podczas samoistnego poronienia, ale to był okolo 8 tydzień ciąży. Wczesniejsza ciąża może poprostu okres... Napewno trzeba zrobić za kilka dni od krwawienia usg czy się oczyściło samo, jeśli nie, to łyżeczkowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 13:35 Dziewczyny zaczelam lekko krwawic na brazowo, jutro mam planowo zabieg. Zadzwonilam tam i powiedzieli, ze i tak i tsk mam jutro przyjechac a jakbym do jutra krwawila mocniwj niz pidctas normalnwgo okresu to mam przyjechac o kazdej porze. Dzis mam 7tc i 4 dzien wiec to 8 tydzien jest. Zapytalam czy moge zostac juz w domu i sama sie oczyscic a oni mowia, ze i tak mam przyjechac najpizniej jutro bo tam trzeba i tak zajrzec i tak..oj.. ciezkie to wszystko trzymam kciuki za Was i Wasze bety❤️👍 Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 15:38 Lilia1 lepiej pojedź sprawdzą na usg jak sama zaczniesz się czyścić to z zabiegiem i tak się wstrzymają, może lepiej bo nie wiadomo tak naprawdę gdzie jest zarodek i czy oba się przyjęły a zawsze inny lekarz sprawdzi na innym sprzęcie. Trzymaj się cieplutko 😘 Ja dzisiaj byłam na usg dziewczynki mają już po około270, 250gram😍 szyjka na szczęście bez zmian dalej twarda i zamknięta oby taka została do cesarki, następna wizyta dopiero za 3tygodnie i to będzie już połówkowe. Chyba osiwieje tyle czasu bez poglądu 😏 Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 15:47 Karo88 w którym tygodniu ciąży ciąży obecnie jesteś? Super, niech zdrowo rosną! Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 16:50 Jutro ukończę 18tc🥰 Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 17:16 Zrobiłam badanie ale kurde jest zaburzone bo 3h wcześniej miałam zaszczyk … czyli dupa zbita nic mi to nie dało. Jak bardzo to zaburza ? Bo wyszło mi 79 ! Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 19:38 C star, raczej spoko ten progesteron Ja po 6 godzinach od prolutex mialam 25 prg tylko, więc u Ciebie dobry ten progesteron Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 20:02 Mojatarczyc - No man nadzieje se jest ok Juz nie będę więcej badać tego prg dopiero z beta. Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 24.06.21, 11:37 Karo dopiero zobaczylam Twoj post z wczoraj apropo usg! Super wiesci z ta szyjka, oby tak dalej !!! Lilia co u Ciebie? Dzusi day zanc oak tam po USG. Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 24.06.21, 22:02 Dziekuje, jest kiepsko, nadal nie widać zarodka, lekarz powiedział, że ostatni tydzień poczekajmy, jeśli za tydzień nie będzie widać, to nie będzie..beta urósła z 7 tys na 9 z kawałkiem, ale przy pustym jaju płodowym też rośnie, więc to żadne pocieszenie. A Ty kiedy robisz betę? Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 07:20 Dzusi ale masz przejada teraz, to czekanie napewno nie jest łatwe … ale nic innego nie pozostaje. Masz ewentualnie jeszcze jakieś mrozaczki? Ja zrobię betę jutro tak żeby zobaczyć czy cokolwiek tam ruszyło bo raczej nie można spodziewać się dużej bety 8 dnia po transferze 4 dniowego zarodka. Myśle ze będzie klapa, dziś oczywiście zrobiłam sikany bo przy ostatniej biochemicznej już na tym etapie miałam betę 19 i silance super czule wychodziły - blade bo blade ale były. Teraz nic. Wiec myśle ze już pozamiatane. Już chyba tak się zablokowałam ze nie mam żadnych emocji … pewnie mechanizm obronny No bo to moja 3 procedura i ostatnie podejście … Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 07:58 C-star i inne dziewczyny, po tylu transferach doszłam do wniosku, ze to co najbardziej nas stresuje to te testy i bety, ktore tak szybko robimy, to bład, ja sie tego do dzis nie nauczylam ze lepiej zaczekac jeszcze kilka dni zajac sie czyms na maksa zeby czas szybko zlecial. Zamiast juz testowac w momencie kiedy dzis moze byc jedna kreska a jutro juz dwie, kiedy dzis beta moze byc jesxcze z ovitrelle albo wcale a jutro juz sie pokazac. Zycze kochana pieknej betki i oby wszystko bylo tak jak sobie zyczysz❤️👍😊 Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 08:28 lilia1 jak tak się obawiasz że będziesz miała znowu zamrożone zarodki to czemu nie podjedziesz do lekkiej stymulacja tylko letrazolem czy lamettą? Nie dosyć że koszt stymulacji tańszy bo ten lek grosze kosztuje w porównaniu do zastrzyków stymulacyjnych i to tabletki to tylko nosisz koszt punkcji i zapłodnienia A komórek wystarczy do Ciebie bo zazwyczaj więcej niż trzy nie miałam na tym leku. Ja bym na Twoim miejscu tak spróbowała. Wiem że ciężko jest myśleć że ktoś może wychowywać Twoje dziecko bo kiedyś też takie miałam odczucie na początku mojego leczenia ale po 8latach w tym 6lat w klinikach, 8 AID, 11transferach jak naogladałam się par i ich cierpienie gdy wogule nie mogli stworzyć na swoim gametach zarodka albo nie przyjmowali żadnego swojego zarodka to dla nich to jedyne wyjście żeby zostać rodzicami. Ja i katka30l na pewno będziemy dziękować takiej parze za tak piękny dar jaki mogę nosić pod serduszkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 08:40 C-star będę trzymać cały dzień kciuki żeby tylko coś ruszyło. Przy ostatnich transferach zawsze robiłam rano test czy jest jakiś cień drugiej kreski czy jest wogule sens robić progesteron bo betę zawsze robiłam. Najlepsze testy z najbardziej czułe są te z rossmann facella niebieskie, nigdy nie nie okłamały A bardzo szybko się wybarwiają nawet przy niskiej becie. Trzymam mocno kciuki ✊✊ Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 09:47 Dzięki Karo, dam znać 😘 a i tak tak ja dawniej tez je kupowałam ale teraz nazywam te testy „czarodzieje” bo kiedyś pokazały mi kreskę a beta zero pewnie jeden mi się trafił taki ale od tamtego czasu już ich kupowałam hehe Czuje ze jest u mnie klapa ale nic zrobię betę jutro i tyle. Dam znać x Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 13:29 Karo88 ja tez byłabym wdzięczna i po tej stronie wyobrazam sobie, ze moglabym sie znalezc i byc szczesliwa zarowna z dzieckiem z adoptowanego zarodka jak u z dzieckiem adoptowanym z domu dziecka. Natomiast oddac seojego zarodka/dziecka bym nie potrafila po prostu. To sa dwie strony barykady, ktorych nie mozna porownywac, bo ktos moze potrafic oddac ale nie potrafi wziasc i odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 13:47 Kochana nie rozmawialam jeszcze o tym z lekarzem, ale dziekuje Ci za rade, nie wiedzialam ze jest taka mozliwosc. U nas tylko icsi zawsze i do tego byl cel jak najwiecej komorek wyhodowac. Dziekuje kochana🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
moniniawloch2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 18:51 Karo obie Twoje maluszki są z adopcji ? Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 20:49 moniniawloch2 tak oba zarodki pochodzą z adopcji, nie można od jakiegoś czasu podawać w jednym transferze zarodka z adopcji i od siebie prawnie jest to zabronione. Jak tam dziewczynki u Ciebie? Zaczynają chodzić? Jak mają na imię? bo my jeszcze mamy dylemat 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
moniniawloch2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 22:23 Raczkują 😁 Wiktoria i Weronika czyli zwycięstwo 💪💪💪 czego wszystkim Wam mamusie życzę Pokazałaby jakieś zdjęcie Wam ale nie ma jak 😁 bawią się ładnie, codziennie widzę jak się zmieniają a gdy nie ma drugiej bo np śpi to siostrzyczka ma nerwa, tylko pojawi się druga odrazu zaciesz i buszowanie w zabawkach. Tylko frwają kule hule kicie kocie pepy itp ❤️😅😅😅 Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.06.21, 08:05 moniniawloch2 jeśli masz Messengera to my na tam pokazujemy zdjęcia aguska_88 założyła osobną grupę, jeśli chcesz to napiszę do niej i na jej poczcie zostawisz tylko na siebie namiar A ona już Cię znajdzie 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.06.21, 08:14 Moninia mój mail to aguska_88@op.pl napisz jeśli nasz ochotę to znajdę Cie na Facebooku i dodam do grupy na messenger Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 15:17 Wiesz tylko w invicie tak jest, że jak opłacasz jakiś program to masz 3 weryfikacje w pakiecie, 3, 5 i 10 dzień, więc może fakt za wcześnie, ale kiedy udało mi się 6 lat temu to huz 5 dni po Beta wynosiła 16, a potem szła tylko w górę. Jak ja bym chciała mieć jescze 1 dziecko, tak, żeby mój syn miał rodzeństwo, niczego więcej tak bardzo nie chce.. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 20:07 Sciskam cię kochana i doskonale rozumiem. Walczylam o rodzenstwo dla mojego syna przez 3,5 roku. Badz cierpliwa, w koncu sie uda! Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 15:12 Mam 1 zarodek, ale ostatnie 2 trabsfwry przy mrożonych nienudaly się, dopiero teraz po świeżym coś się ruszyło, ale prawdopodobnie ez happy endu, trzymam kciuki daj znać Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 15:13 Nie udały miało być 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 07:54 Dziewczyny ja wczoraj mialam zabieg, przed zabiegiem juz dobę krwawilam i „wyszla” ze mnie jakas „tkanka” i zabralam ja do szpitala dalam lekarzom. Podczas zabiegu tez nastepny material i oba wyslali do badania. Dr mowi, ze moge jeszcze krwawic lekko kilka dni, seks najwczesniej za dwa tygodnie a w prztszlym cyklu juz moge sie starac znowu zajsc w ciaze jesli chce(myslalam, ze trzeba do 3 miesiecy poczekac?). Tylko jak tu sie starac jak moj maz ma tak slabe i leniwe plemniki, ze tylko ixi(icsi) u jas zawsze wchodzilo w gre, a ja juz jestem po 40stce i chyba bym oszalala gdybym po stymulacji zaszla w ciaze(to byloby super) ale mialabym znowu mrozaczki ktore przez kilka kolejnyxh lat znow by na mnie czekaly nie potrafilabym ani zniszczyc ani oddac komus, nie wyobrazam sobie jak w ogole mozna tak zrobic, przeciez w kazdej naszej zaplodnionej komorce moze byc ukryte nasze dziecko bardzo chcialabym miec jeszcze jedno, po tych dwoch poronieniach pod rzad co teraz mialam jest mi tak przykro, obudzilo sie we mnie znowu pragnienie makego dzidziusia i trudno mi to pragnienie tak odpuscic teraz po tych dwoch kolejnych porazkach na naturalny cud nie mamy co liczyc mowi lekarz. Dzusi, jeszcze trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 08:20 Lilia bardzo mi przykro i w pełni Cię rozumiem co do kolejnej procedury i zarodków które by czekały. Co do betowania masz w pełni racje, i może gdyby nie to ze od wyniku jest zależne czy wracam do Uk już teraz czy nie to czekałabym jeszcze tydzień z testem. Jak coś ruszy to będę starać się zorganizować z praca tak aby moc jeszcze zostać a jak nie to wrócę do angli. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 12:46 Mam takie same odczucia jeśli chodzi o moje zarodki. Zostały mi jeszcze 3 raczej już ich nie zabiorę ale oddać sama z siebie też nie oddam... Absolutnie nie piętnuje ludzi, którzy to robią bo tak jak Karo napisała, dzięki Nim wiele par spełnia swoje największe marzenie. To ich wybór i ich decyzj. Robią to świadomie i chwała im za to. Ja nie wyobrażam sobie na tą chwilę oddać. Nie umiałabym chyba sobie z tym poradzić... To są ciężkie decyzje, napewno nikomu nie jest z tym łatwo. Ale nie Nam to oceniać. Mimo, że ja bym się nie zdecydowała, super, że są pary, które to robią bo dzięki temu inni mogą być szczęśliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 13:33 Nigdy nie wiadomo co sie wydarzy, ja pomimo tego, ze mam juz dwojke dzieci wlasnie z in vitro i jestem po 40stce to i tak wrocilam rok temu po moje dwie blastocysty- poronienie. Teraz znow wrocilam po moje dwa ostatnie zarodki i tez poronienie. Ale jestem szczesliwa, bo mam czyste sumienie i dalam wszystkim moim zarodeczkom jednakowa szanse. Nie żałuję i czuję wielką ulgę. Choc bardzo cieszyłabym sie jeszcze nawet i z blizniakow❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.06.21, 13:56 Hej dziewczyny u mnie klapa. Beta poniżej 0,1 w 8d po transferze 4 dniowego zarodka. Zatem cudu nie będzie. Zbadałam z ciekawości tez progesteron już bez leków i był 22,5 wiec warunki były Ok. No nic dzieci mieć nie będę na to wyglada. Muszę sobie teraz z tym jakoś poradzić i zyc dalej. Trzymajcie się ciepło wszystkie 😘 dziękuje za wsparcie przez te ostatnie lata xxx Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.06.21, 14:45 Strasznie mi przykro, może nie poddawaj się, może jest nadzieja Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.06.21, 15:10 C star trzymaj się, poukladaj sobie życie jak najlepiej. Z dziećmi czy bez, można super życie mieć Pozdrawiam cieplutko. A może jednak stanie się cud. Ludzie mówią odpuść sobie... ale tak się nie da. Dopiero gdy pogodziłam się z tym, że nie będę miała dzieci, jakoś samo odpuściło i ciach Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.06.21, 15:33 c-star bardzo Ci współczuję. Trudno się pogodzić z tą niesprawiedliwością jaką jest niepłodność. Ja już byłam pogodzona z losem że dzieci nie będę miała ale byłam spokojna że zrobiłam i przebadałam wszystko i spróbowałam wszystkiego co mogłam bym zrobić aby zajść w ciążę. Życzę Tobie takie spokoju ducha i dalszego życia z takim myśleniem. Powodzenia kochana w dalszym życiu😘😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.06.21, 15:40 C-star p.s. ale będzie mi Ciebie brakować na tym forum bo razem walczyliśmy w tym samym czasie w gyncentrum i w podobnym czasie zmieniliśmy kliniki. BARDZO Ci kibicowałam. Jakbyś zmieniała zdanie służę zawsze poradą i wiedzą z mojego doświadczenia. Będę zagadać 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.06.21, 16:38 Dziękuje wam 😘 Karo na forum napewno będę zaglądać to jest uzależniające będę wypatrywać na wiadomość jak twoje gwiazdki przyjdą już na świat ściskam Cię mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.07.21, 14:59 Kochane, u mnie też cudu nie ma, nie tym razem...😪 Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.07.21, 16:02 Dzusi bardzo mi przykro, trzymaj się cieplutko i wracaj do walki jak się pozbierasz, nie trać nadziei😘 Lilia1 co tam i Ciebie słychać? byłaś już na wizycie u lekarza, podjełaś już jakąś decyzję? Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.07.21, 18:49 Dzusi wlasnie o Tobie myślałam. Bardzo mi przykro co w ogóle powiedział lekarz ? Ja dziewczyny jakoś nie mogę się pogodzić ze to już koniec. Jeszcze jajnik mnie nawala straszliwie i zamiast okresu mam tylko brązowe plamienie … nigdy tak nie miałam wcześniej po nie udanym transferze zawsze przychodził okres,No ale może dlatego ze już się starzeje. Mam 38 lat i sama nie wiem co dalej. Mąż chce jeszcze próbować, ja zaczynam się łamać czy nie robić kolejnej procedury ale może już jestem za stara. Nie wiem sama. Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.07.21, 20:25 C-star super że się odezwałaś 🙂 ja Ci dam za stara przestań!!! Na innym forum dziewczyny walczą do swojej ostatniej komórki jaką mają i mają po 44,45lat i im się udaje. Dużo czytałam na tym forum gdy zmieniłam klinikę i zanim zapisałam się na te szczepienia to jest skarbnica wiedzy. Polecam wątek ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/ivf-lipiec-2021,21864,1.html i dużo znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania czy na wcześniejszych wątkach. Dziewczyny biorą suplementy już około 3-4miesiace przed stymulacją i mają duże lepsze komórki. Może warto zrobić coś z immunologii bo u Ciebie to nie ma wogule implantacji takie badania jak KIR, ANA, może wystarczy wlew z accofilu na implantację. A miałaś kiedyś transfer dwóch zarodków? Bo u mnie nawet po szczepieniu nie udawało mi się gdy mi podawali jeden zarodek dopiero zaskoczyłam gdy mi dwa podali. Przemyśl to i sobie poczytaj w wolnych chwilach i zobaczysz że wcale nie będziesz wiekowo za stara przy tych dziewczynach 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.07.21, 00:00 Dzięki Karo, u mnie dwa razy była biochemiczna. Badania immunologiczne miałam jeszcze w gyn i wszytsko wyszło w normie, przy acceofilu nic nie ruszyło u mnie. Miałam podawane po dwa i po jednym. W sumie chyba z 11 transferów. Poczytam to co dałaś, dziękuje bardzo. Myśle ze jedyne co to jak się zdecyduje to chodowla do blastki wchodzi w grę, co u mnie było zrobione tylko raz i wtedy właśnie była biochemiczna. U nas czynnik męski wiec pewnie po dniu 3 wszystkie piękne zarodki przestają się rozwijać … genetykę tez zrobiliśmy nic tam nie wyszylo. Wiem ze w invikcie hodują do blastki zawsze prawie, w nowum mi się bardzo podoba i im ufam wiec ciężko by mi było zdecudowac się na inna klinikę ale jak w nOvum nie będą chcieli zrobić hodowli to rozważę zmianę… o ile się zdecyduje… wiem ze dziewczyny walczą długo i podziwiam je za to! No nic poczytam link ! Dziękuje 🤗 Odpowiedz Link Zgłoś
kerolka Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.07.21, 00:19 C-star nie patrz na wiek, pamietaj ze dopóki produkujesz komórki, a one się zapładniają i właściwie dzieła dopóty szansa jest. Zobacz ja te kilka lat temu, mając 31 lat uslayszalam, ze jestem u progu przedwczesnej menopauzy. Dodatkowo plemniki z biopsji, mrożone. Produkowalam max 2 komórki, które często nie bardzo chciały się zapladniac, a jak się nawet udało zapłodnić to brzydko się dzieliły. Dawali nam może z 10% szans. Mówili o adopcji już przy drugiej procedurze. Na 6 pełnych procedur miałam tylko raz mrozaczka (jednego!). Walczyłam, zalamywalam się, podnosiłam i dalej walczyłam. No i się udało i to dwa razy Walczyłyśmy obie mniej więcej w tym samym czasie w Novum i wierze ze się Tobie w koncu uda, jeżeli znajdziesz w sobie jeszcze troszkę siły. Duża nadzieje daje Twoja przedostatnia próba. Zobacz zaskoczyłaś na chwile, a to oznacza, ze jesteś w stanie przyjąć mała kruszynkę i to dobry prognostyk na przyszłość. Zawalcz jeszcze Może zmień lekarza na Zamorę tym razem. Mocno Ci kibicuje i trzymam kciuki i m.in. dla Ciebie wchodzę na to forum, bo tez Ty dawalas mi kiedyś wiarę, ze się uda. Teraz ja spróbuje dać Ci małego „kopa” Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.07.21, 09:05 C-star spróbuj zmienić lekarza w novum na tego zamorę i się spytać czy jest możliwość hodowli do piątej doby jak Ci się tam podoba A jak nie to zmień na invictę w Wawie były na tym forum właśnie dwie dziewczyny co były w novum i też zmieniały na tą klinikę bo tam od razu hoduja do blastki i zaszły w ciążę przy pierwszych transferach. Może warto męża podkurować witaminami przed tą stymulacją jak to czynnik męski tylko też te minimum 90dni, ja mojego faszerowałam tyle czasu właśnie przed procedurą w gyn (tylko nie pamiętam jak ten witaminy się nazywały😕) i wtedy mieliśmy najwięcej blastek i bardzo dobrej jakości A jak poszliśmy na żywca w kriobanku to ani ja ani mąż nie braliśmy witamin to o wiele słabsze wyniki były i to samo było w invimedzie. Poczytaj różne wątki z tego forum ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna,4.html może akurat gdzieś będzie podobny przypadek i męża i siebie podkuruj witaminami i walczcie dalej zwłaszcza że mąż jeszcze ma ochotę 🤗😉 Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.07.21, 09:24 C-star A znalazłam to były tabletki prosperM co mój mąż brał i wtedy miał najlepsze jakościowo nasienie A u niego to też tylko pojedyńcze sztuki są tylko w nasieniu. Gdy brał androvit czy profertil nie było takiego efektu. Tylko on je brał co najmniej te trzy miesiące przed stymulacją 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.07.21, 10:41 Karo, Karolka wiecie ze się poryczalam normalnie po tych waszych wiadomościach. Mam ProsperM w domu nawet ! Nawet już niewiem kiedy kupiłam ale ważny do 09.2022! Dziewczyny bardzo wam dziękuje, naprawdę daliście mi kopa! Teraz w NOvum jestem z dr Obuchowska. Bardzo ja lubie, jest konkretna i mam do niej zaufanie. Nie ma takiej renomy chyba jak Lewy czy Zamora, ale coś mnie do niej ciągnie…może faktycznie umówię się z nią na telekonsultacje i zobaczę co ona wymyśli i po tej rozmowie podejmę jakaś decyzje. JescZe raz dziewczyny bardzo ale to bardzo wam dziękuje 🤗🤗🤗 Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.07.21, 12:08 C-star to zrób tak jak piszesz zostań u tej Obuchowskiej zapisz się na teleporadę jak zgodzi się na hodowlę do piątej doby to zostań w tym novum A jak nie to zmień na invictę i tam zrób procedurę ale już witaminki bierz od dzisiaj na lepsze komóreczki i plemniki 😉 jesień będzie należeć do CIEBIE 👍✊✊😘 Odpowiedz Link Zgłoś
kerolka Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.07.21, 12:09 C-star dr Obuchowska to również super lekarz. W koncu dzieki niej pojawił się na świecie moj pierwszy syn😉 Ma duża wiedzę i pamietam, ze często długo się zastanawiała jak poprowadzić moja stymulację. Konsultowala się z innymi lekarzami w tym m.in. Z dr Zamorą. Trzymaj się, walcz, wierzę w Ciebie😘😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.07.21, 13:07 Dziękuję Wam za wsparcie 😘😘😘❤️ Dam wam znać jak sprawy się potoczą 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.07.21, 15:09 Cynk firmy Salfazin Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.07.21, 15:16 A tutaj suplementacja na komórki jajowe krotkiblog.pl/suplementacja-diety-na-jakosc-komorek-jajowych/ I my dodatkowo przez 3 miesiące zero alkoholu i papierosów Ponąć w czasie stymulacji można trochę czerwonego wina na dobre endometrium Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.07.21, 15:08 Mój bral cynk 25 mg z wit A i E, kwas foliowy 0,4, wit d3 4000, selen 100 codziennie przez 3 miesiące przed stymulacja do in vitro. Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.07.21, 18:50 Mojatarczyca dziękuje 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.07.21, 22:30 Dzięki, lekarz powiedział, że tak się zdarza, że w tym przypadku to najczęściej jakaś wada zarodka decyduje o tym, że nie rozwija się dalej. My oboje mieliśmy robione badania genetyczne, kariotypy itp. Wszystko jest ok, widocznie tak miało być. Ale będziemy próbować we wrześniu chyba. Jeśli chodzi i Ciebie to powiem Ci tak, ja mam syna, ma 5.5 roku, walczyliśmy o niego w zasadzie 3 lata, bo na początku nie wiedzieliśmy, że mam niedrożne jajowody. Potem stymulacja brak zarodków, kolejna stymulacja i udało się. Teraz kiedy na niego patrzę, wiesz mi, że wart był każdej igly, wizyty, każdej łzy 😀nie poddawaj się, to, że dziewczyny dodały Ci otuchy oznacza, że Ty wcale się nie poddałaś! Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 03.07.21, 14:05 Dziusi, bede mocno trzymać kciuki za was we wrześniu. Odezwij się jak będziecie podchodzić. Masz racje, każda igła jest warta cudu. U mnie myśle ze jest jeszcze dodatkowy element - męża który „ bardzo chce ale najlepiej żeby za niego zrobić wszytsko - odchudzić go, rzucić palenie za niego, podawać tabletki, odstawić piwo sprzed nosa „ i tak jak go „ pilnuje „ to robi co należy ale pawiem wam ze jest to mega męczące i sprawia ze ja kwestionuje czy on naprawdę chce … stad tez moje zdziwienie gdy po ostatniej nieudanej próbie która miała być już ta ostatnia on tak nalega by próbować nadal… powiedziałam mu ze teraz wszytsko w jego rękach, jak się doprowadzi do ładu- schudnie, rzuci palenie etc to podejdziemy do kolejnej procedury, ale powiem wam szczerze ze moja obawa jest taka ze tego nie zrobi a ja gdzieś w głębi serca bede do niego miała mega żal … i nie za to ze nie mamy dzieci bo jest słabe nasienie ale za to ze on nie dał z siebie wszystkiego … nie wiem czy któreś z was maja takie doświadczenia, bo nie wiele piszemy tu o partnerach i ich podejściu. Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 03.07.21, 18:26 Mojemu musialam tabletki podstawiać, ile marudził, że ike jeszcze tych tabletek bo mu od tego pryszcze wyszly Z alkoholem trochę lepiej, rozumiał że nie może, ale pytał ciągle ile jeszcze ma nie pić, jakby sam nie mógł policzyć. Najpierw inseminacje to chyba przez pół roku ani łyka alko, potem przerwa i znów kilka miesięcy. Papierosów nie pali od 15 lat, ja nigdy nie paliłam. Mąż robil chromatyne plemnikową, wyszło kiepsko to doradzili segregacje plemników metodą MACS. Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 03.07.21, 21:52 Wiesz, ja nie miałam akurat takiego problemu, bo tu jest akurat po mojej stronie, ale czytając inne fora wiem, że facet wiesz samiec Alfa traktuje to wtedy jako pewnego rodzaju porażkę i nie zawsze umie się do tego przynac, ale tak jest. Stąd pewnie opory przed lekami itp. Z drugiej strony to kobieta tak czy inaczej więcej znosi, zastrzyki, stymulacja, pick up w znieczulenie, latanie na tą betę. Ale my mamy super moce i choć to slogan to prawda, jesteśmy w stanie więcej znieść, a faceci nie zawsze są gotowi do poświęceń. Ale masz rację, musisz mu mówić, że teraz to w jego rękach. Dziękuję i także trzymam kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 04.07.21, 18:27 C-star u nas to trochę inaczej bo przy pierwszej stymulacji to mąż nie palił bo akurat rzucił, łykał tabletki ale z alkoholem to ciężej tylko nie pił jak zaczęłam stymulację, później zdecydowaliśmy się na AID to znowu zaczął palić i nie dać o siebie bo stwierdził że chce koniecznie żebym ja była wkońcu szczęśliwa i się zgodził na dawce, przy drugiej stymulacji to mąż i palił i popijał ale brał te tabletki prosperM i wtedy był najlepszy rezultat później 1zarodek8a i 5blastocyt ab (ale zapłodnienie było przy użyciu MSOMA bo było bardzo mało plemników, wszystkie badania genetyczne miał robione przed punkcją i były ok) i z tej stymulacji jedna ciąża z poronieniem i jedna biochemia. 3 stymulacja była z dawcą nasienia bo stwierdził że może warto spróbować czegoś nowego i mówił że jak już poroniłam drugi razy zarodek z jego nasienia to może mój organizm nie potrafił przyjąć jego gamet. Ale okazało się tą stymulacją wielką porażka tylko 4komórki i tylko 2wczesne blascysty i zero ciąży. Później decyzja że już chcemy adoptować zarodek, zmienia kliniki i ale namówiła nas dr Agnieszka na 4stymulacje bo nie wierzyłam że przy tylko uzyskanych blastkach i przy moich jajnikach bo robiła usg nie doszło do implantacji. Ale my się zgodzili na stymulacje mieszaną 6komórek z męża zapłodnili a 4komórki z dawcy, ani mąż ani ja nie braliśmy żadnych witamin i uzyskaliśmy 3zarodki dwa od męża i jeden dawcy. Jeden transfer przed szczepieniami zrobiłam, a po szczepieniach jeszcze jeden tylko zarodek się rozmroził i to było koniec prób na naszych gametach, beta ciągle zero. W lutym podeszłam na naturalnym cyklu i oczywiście piękne dwie komórki 5punkcja (bez znieczulenia) zapłodnili dawcą, zarodki przestały się rozwijać i szybko podali mi zarodek z adopcji. W marcu znowu na naturalnym i to samo piękne 3komórki 6punkcja(znowu bez znieczulenia) wszystkie okazały się puste i wtedy zabrałam dwa okruszki które się rozgościły i dzisiaj leci 19tc💗🥰 Mój mąż od początku miał nastawienie że nie musi być to dziecko z jego gamet bo od samego początku nie wierzył w swoje nasienie bowiem jak miał 20lat to usunęli mu jedno nadjądrze i zawsze mówił że on raczej nigdy nie będzie ojcem (A udało nam się zajść naturalnie w 2011r przy takim słabym nasieniu) A bardzo mu zależało żebym ja nie cierpiała z braku dziecka to nigdy nie miał problemu na próby z nasieniem dawcy. Ja na początku też nie brałam wogule od uwagę żebym mogła próbować nie na swoich komórkach ale przeżywają tyle porażek na swoich gametach stwierdziłam czemu nie spróbować z adopcji zarodka miałam tylko dwie próby bo znowu bym musiała się doszczepić ale ja już też miałam dość i wtedy się coś odblokowało w głowie i pykło💕 teraz wiem że to najlepsza decyzja jaką podjęliśmy, nawet mąż stwierdził że jak urodzę i wszystko będzie ok to on nawet rzuci palenie papierosów bo nie chce żeby one go widziały z fajką czy czuły zapach tytoniu, codziennie tuli i całuje brzusio 💗 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi777 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 06.07.21, 23:04 Hello Dziewczyny! Bardzo dlugo mnie nie bylo tutaj, a tu takie zmiany. Niektore moze mnie pamietaja-Nomi. Gratulacje dla Mlodych Mam! Odpowiedz Link Zgłoś
nomi777 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 06.07.21, 23:05 Moj Szkrab ma juz 4 miesiace i nadal nie moge sie na niego napatrzec i uwierzyc we wlasne szczescie. Odpowiedz Link Zgłoś
azja_pl2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 13.08.21, 14:54 Hej dziewczyny! mam pytanie odnosnie Bety zrobionej 10 dni po transferze 5-cio dniowej blastocysty... Wyszlo tylko 8 mlU/ ml. Czy moze jeszcze z tego wyjsc ciaza? Lekarka zalecila odstawic leki... dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 13.08.21, 19:28 azja_pl2 przykro mi ale raczej z tego zdrowej ciąży nie będzie raczej to biochemia. Lilia1, dzusi co tam u Was? Byłyście już na konsultacji z lekarzem? Jakieś plany na przyszłość? Odpowiedz Link Zgłoś
mamcipunia Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 06.09.21, 21:17 Dziewczyny, w drugim dniu cyklu dostalam erstrofem i mialam brac az do wizyty ktora mialam 24 dni pozniej czyli w 26 dniu cyklu. Mojej lekarki ktora to zlecila nie bylo i przepisano mnie do innego lekarza. Ten lekarz zlapal sie za glowe ze tak dlugi bralam estrofem i powiedzual zeby przerac i odczekac kolejny cykl aby nie rZykowac ostatniego zarodka. Skasultowal to jeszcze z inna lekarka ktora powiedziala ze ze endometeium wyglada suoer 11mm i ona by robila transfer w tym cyklu. Estriadol 980. Co wy na to ? Jeden lekarz kaze odczekac a drugi robic. Co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 07.09.21, 10:36 mamcipunia pierwszy raz słyszę że trzeba tak długo brać ten estrofem. Jeśli podchodzisz do transferu na estrofemie (czyli cykl sztuczny) to bierzesz go od 2dc i sprawdzasz endometrium w okolicach 10-13dc i jeśli już ma budowę trójlinijną i te ok. 10mm to wtedy lekarz dorzuca Ci progesteron dopochowo i zleca transfer za tyle dni jaki wiek zarodka 3dniowe to za 3dni transfer jak 5dniowe to 5dni. Czyli według mnie powinnaś już brać progesteron jak masz te 11mm, bardzo długo byś brała ten estrofem i by Ci endometrium przerosło A na takim nie robi się transferu. Ja miałam endo 8.1 lekarzowi podobała się budowa i zaczęłam brać progesteron i w dniu transferu było 8.8 i transfer udany więc wszystko zależy też od budowy 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
mamcipunia Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 07.09.21, 21:03 No t wszystko mu Sie nie podoba jutro mam wizyte kontrolna na hormony czy estriadol troche lepiej i mam dalej brac estrofem ale Progesteronu mi nie dal. Odpowiedz Link Zgłoś
mamcipunia Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 10.09.21, 08:56 Bylam na wizycie u innego lekarza zdecydowam sie odczekac ten cykl luteina i czakam na @ . Szkoda ze mnue tak wprowadzila w blad bo my specjalnie z zagranicy przyjechalismy i nie bylo to potrzebne. Pewnie jakby ta lekarka byla to bym miala transfer i moze nic z tego by nie wyszlo a to ostatni zarodek ktos jeszcze w pazdzierniku podchodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 13.09.21, 22:43 Hej Karo, dopiero zobaczylam, że pisałaś, ja miałam konsultację i lekarz proponuję tym razem badań kurczliwości macicy i receptywność endometrium, cokolwiek to znaczy, ale znając życie badania wyjdą idealnie, jak wszytskie inne, myślę, że podejdziemy październik, listopad po nasz ostatni zarodek, a co u Ciebie?😀 Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.09.21, 17:36 Dzusi ja bym na Twoim miejscu nie robiła tego badania receptywności endometrium bo nie dosyć że drogi interes to jeszcze go musisz zrobić dwa cykle przed transferem. To bierzesz estrofemu tak jak na cyklu sztucznym i podgląd endometrium i wtedy dokładasz progesteron na przykład 5dni i wtedy idziesz na zabieg pobierają wycinek z endo i sprawdzają czy faktycznie endometrium jest gotowe przyjąć zarodek. Później czekasz za wynikiem bo może wyjść że okno transferowe jest dzień później albo wcześniej i dopiero później podchodzisz do cyklu z transferem znowu bierzesz estrofemu i proga. Dla mnie za dużo zachodu zwłaszcza że masz tylko jeden zarodek. W żadnej klinice co chodziłam nie miałam badanej tej kurczliwości macicy ale za to dostawałam na wszelki wypadek kroplówke na te skurcze tylko dodatkowo trzeba zapłacić za nią. Przy moim ostatnim transferze właśnie brałam i się udał. A u mnie czas leci w czwartek będzie 30tc+0 więc robi się poważnie. Wyprawkę pomału robię ale końca nie widać ciągle coś jeszcze wychodzi że nie mam😏 Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.11.21, 20:11 Karo urodzilas już ? Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 03.11.21, 20:03 C-star jeszcze nie ale leżę już w szpitalu na oddziale bo planowo cięcie będzie w środę chyba że coś szybciej zacznie dziać to zrobią na cito. Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 03.11.21, 21:06 Karo to trzymam mocno kciuki za was 😘 daj znać jak już będzie po porodzie buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
mamcipunia Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 07.11.21, 09:03 Dziewczyny szykuje Sie do transferu jednak w tym cyklu endo jest cienkie w 13dc bylo 7mm mam teraz dodatkowo do estrofemu 1x2 i acard 1x2 stisowac viagra 1x4 no i w 16dc kontrola i teraz jak zastanawiam Sie bo jest to moj ostatni zarodek jak bedzie 8mm to czy przerwac ten cykl i zaczac w kolejnym bo Boje Sie ze przy 8mm Sie nie uda Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 07.11.21, 11:14 mamcipunia ja też miałam takie endo 8.1 zanim zaczęłam brać progesteron i się udało. Wszystko zależy od budowy jak lekarz widzi że jest piękne trójlinijne to warto spróbować bo to wcale nie powiedzenie że może się nie udać na takim. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
mamcipunia Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 07.11.21, 11:47 Dzieki karo pogadam z lekarzem ale tak sie Boje bo to ostani zarodek a zarodek jest piekny. Przy ostatnim transferze bylo 11 i z tegi maly chuligan begann po domu. 8mm to mi sie wydaje tak malo do tego jestem przeziebiona. Ciekawe ile moze urosnac przez te kikla dni. Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 11.11.21, 06:37 Wczoraj o godzinie 12.00 i 12.01 przyszły na świat przez cc moje córeczki 3100gr dł. 53cm i 2300gr dł.53cm obie dostały 10/10. Jestem zakochana na maksa🥰 każdej dziewczynie z życzę takich pięknych przeżyć jak poród i poczucie że jest się mama 💕🥰 Odpowiedz Link Zgłoś
kerolka Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 12.11.21, 09:01 Karo jaka cudowna wiadomość😘😍Gratuluję córeczek. Trzymajcie się zdrowo i cieszcie się sobą 😘💗 Odpowiedz Link Zgłoś
mamcipunia Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 13.11.21, 20:42 Karo gratulacje ! Piekne dziewczyny. U mnie niestety transfer Sie nie odbyl endo nie uroslo. Kolejny odwolany transfert. Teraz bedzie podejscie 4. Biore sie za diete na piekne endometrium i sprobuje w kolejnym cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 16.11.21, 22:25 Karoooooo cudownie ! Bardzo bardzo się cieszę i gratuluje z całego serca ! Ciesz się każda cudna chwila z Twoimi upragnionymi dziewczynkami ❤️ 🤗❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 20.12.21, 23:02 Cześć Dziewczyny. Uciekłam stąd, chciałam zmienić temat - niestety, ale w lipcu straciłam ciążę 15tc. Aktualnie jestem po kolejnym transferze - 10 dpt, dzisiaj wynik testu był negatywny. Nie wiem jeszcze co o tym myśleć, nadzieję jeszcze mam Dzisiaj nadrobiłam zaległości na forum - gratuluję dzieciaczków i trzymam kciuki za kolejne pozytywne testy. Odpowiedz Link Zgłoś
elie21 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 30.12.21, 13:50 Cześć kochane!! Jestem trochę zestresowana, ponieważ podjełam ten ważny krok i zdecydowałam się na adopcję komórek jajowych od innej kobiety. Nie chcę Was zanudzać, dlaczego nie mogę zajść w ciążę naturalnie albo chociaż uzyć własnych komórek do in vitro, ale pogodziłam się z tym, że dawstwo komórek to moja jedyna szansa. Chciałabym się podzielić na jakim etapie już jesteśmy razem z mężem, a więc razem z lekarzem zdecydowaliśmy się na komórki mrożone. Zależy nam na czasie, a mój prowadzący ginekolog, powiedział, że korzystanie z komórek już zamrozonych znacząco przyspiesza proces. Klinika, w której się leczymy współpracuję z hiszpańskim bankiem komórek jajowych i stamtąd własnie otrzymamy zestaw komórek. Na chwilę obecną złożyliśmy wniosek z naszymi cechami fenotypowymi i czekamy na propozycję dawczyni. Może, któraś z Was miała robiony transfer komórek? I mogłaby dać mi kilka wskazówek. Genralnie jestem bardzo podescytowana, ale próbuję myśleć racjonalnie i szczerze to pzydałoby mi się usłyszeć coś od kobiety, która już przez to przeszła i jakie były jej doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.01.22, 17:18 Jest grupa na FB in vitro w Polsce Tam b dużo dziewczyn ma doświadczenie w tym temacie Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 11.01.22, 13:00 elie21 hej. Moją historię chyba znasz A jak nie to Ci w skrócie napiszę. 9 transferów z moimi komórkami tylko jedna ciąża i poronienie w 6tc, 10 I 11transfer z adopcją zarodka i ten jedenasty szczęśliwy ciąża bliźniacza i wczoraj moje okruszki ukończyły 2miesiące 💕 tylko że ja miałam jeszcze szczepienie limfocytami męża w transferze 9, 10 I 11. Nie wiem co pomogło że wkońcu się udało czy to że byłam po szczepieniach czy to że z adopcji A może i jedno i drugie🤔 najważniejszy efekt 🤗 jeśli chodzi o to że to z adopcji to nigdy nie pomyślałam że to nie nasze geny, u nas w rodzinie nikt nie wie o tym i każdy widzi jakieś podobieństwo zarówno od mojej strony jak i od strony męża i w obu okruszkach te podobieństwo się znajdzie 😍 kociatko25 bardzo współczuję z powodu straty mnie to spotkało 2razy i za każdym razem bolało tak samo. Masz jeszcze zarodki zamrożone? Bo raczej ten transfer jest nieudany już powinno niestety coś wyjść w tym dniu. C-star odwiedzasz jeszcze te forum? Co tam u Ciebie? Próbujesz jeszcze czy odpuściłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.01.22, 21:41 Hej Karo, jak tam macierzyństwo? dwójka to napewno wyzwanie . Ja forum odwiedzam czasem ale tu już rzadko kiedy są jakieś wpisy:/. Nie wiem w sumie czemu bo aż dziwne ale moze nowe dziewczyny odświeża niebawem wątek ja nowych prób sie nie podjęłam, chociaż temat gdzie tam w stylu głowy nadal jest 🙈 mąż mój rzucił jakis czas temu szlugi i wskoczył na dietę … zobaczymy jak mu pójdzie, jak będzie postęp to może jeszcze powalczymy chociaż sama myśl o procedurze i tym emocjonalnym rollercoaster mine przeraza … ale jak cos to dam tu znać napewno Elie - nie mam żadnych doświadczeń w tym zakresie wiec nie pomogę. Dziewczyny z starej ekipy jak zaglądajcie tu, to napiszcie jak tam u was ! Jak porody i dzieciaczki ? Ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 17.01.22, 22:52 Karo88 niestety nie udało się w grudniu. Łudziłam się, że będzie łatwo, ale jednak nastawiam się na walkę. Mamy jeszcze 6 zamrożonych i czekam teraz na okres, żeby działać. Jak patrzę na moją fantastyczną 5-latkę to aż szkoda takich genów Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.01.22, 23:03 Kociatko25 - 6 mrozaczkow to duże szanse na powodzenie 💪🏻💪🏻💪🏻 . Trzymam kciuki dawaj tu znać jak będzie robić kolejny transfer Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 30.01.22, 12:12 Ja odwiedzałam kiedyś grupę na FB in vitro w Polsce Tam dziewczyny b polecają kliniki w Czechach B konkretni, nie idą taśmowo byle zbijać kasę Często przechidzą dużo procedur które się nie powiodły z najlepszych klinikach w Polsce. A w Czechach jakieś inne protokoły stymulacji mają Czesto też kobietki kolo 40 tam zachodzą w ciążę Gdzieś blisko granicy z z polską, jak i w całych Czechach Potrafią mówić po Polsku w tych klinikach w Czechach Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 05.02.22, 18:04 Zrezygnowaliśmy z transferu w lutym, ze względu na rosnącą liczbę zachorowań na COVID. Boimy się dziadostwa - do tej pory się uchowaliśmy, ale nie wiem jak długo nam uda. 6 mrozaków to duzo, ale nie jestem przekonana, że starczy mi sił. Lata lecą i kiedyś zawsze mówiłam, że będę młodziutką mamą. Dam znac jak podejdziemy do transferu Trzymacjie się wszystkie Dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 30.01.22, 12:06 Cześć C star U mnie to już wiesz pewnie CC bylo, mała się chowa wybitnie dobrze, w sensie, że nie choruje, i nie jest płaczliwa Wczoraj byliśmy u znajomych, niechętnych zbytnio do dzieci, a taką grzeczną jak moją Polę to by se zrobiła Poszła spać, obok w pokoju Nie przeszkadzał jej hałas a nawet mały kotek który się do niej wtulił i spał z nią Pozdrawiam cieplutko C star, buziaczków 100. Oczywiście pytali się czy drugie planujemy, ale jedno mi w zupełności wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 31.01.22, 12:36 C-star ja jakoś daje radę ale powiem Ci szczerze dwójka małych noworodków to wyzwanie 🤪 są dni że jestem tak zajechana że marzę żeby już je położyć spać i ja z nimi A są dni że tak spokojne że z mężem się zastanawiamy nieraz czy są dzieci w domu bo taki spokój. Na szczęście okres kolek już za nami i już jest lepiej. Dziewczyny coraz częściej coś zaczynają mówić po swojemu i się zabawić więc jest trochę więcej czasu dla siebie. Powiem Ci szczere nie spodziewałam się że życie może się aż tak zmienić ale już nie wyobrażam sobie życia bez nich 💕 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 28.02.22, 21:46 Cstar bo jesteśmy wszystkie na messenger utworzylysmy grupę i tam piszemy, przesyłamy fotki itp. Szybszy i lepszy kontakt jeśli miałabyś ochotę to zapraszamy Odpowiedz Link Zgłoś
mamcipunia Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 06.03.22, 15:27 Dziewczyny witam ponownie. To juz moje 4 podejscie do transferu. Za kazdym razem endo bylo cienkie i nie chcialo urosnac zawsze tak 6mm wiec transfer byl odwolywany. Po ostanim razie dalam sobie spokuj na 3 miesiace w tym czasie staralam sie robic diete na endo i zastisowac inne zalecenia dziewczyn znalezionych w necie i udalao Sie endo 9mm w patek transfer. Ciesze Sie nareszcie. Nie wiem jak to u was wyglada w klinikach ale czuje Sie samotna to ja wyczytalam co robic na endo co zastosowac i to dzueki dzuewczyna co przez to samo przechodzily nie czulam wsparcia ze strony kliniki tylko takie standardowe wizyty. Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 10.03.22, 21:48 Jak nazywa się ta grupa? Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 12.03.22, 12:17 Dziewczyny jestem zalamana. 1dpt blastki nacietej 5.1.1 i Embryo glue. Ale lekarz nie mogl sie dostac do macicy przez zrosty po cc. Co mialam 2 lata temu. Jakos nie pomyslam o tych zrostach skupilam sie na endo co nie chialo urosnoac nie . Prosilam lekarza by jak najlepiej mnie przygotowac bo to ostatni piekny zarodek i musi Sie udac. Wiec od sierpnia Sie staramy. Jestem zla ze Zaden lekarz nie wyslal mnie na histeroskopie nie powoedzial o mozlowisci zrostow. Teraz sie martwoe czy przez te zrosty transfer moze Sie nie udac. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 12.03.22, 12:18 aha mamcipunia niektore pamietaja mnie tez jako czekanienacud to ja tylko znowu musialam zmienic Nick. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 12.03.22, 12:19 Dziewczyny picieszcie Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 13.03.22, 23:29 Ja ciebie tez pamiętam. 🤗 Gratulacje, cieszę się, że się udało z synkiem. Opowiedz coś więcej. Nie bardzo pomogę w temacie aleee ja przy transferze z Gabi też miałam jakiś tam problem. Brzydko mówiąc "nagrzebal" się tam. 🤪 Bądź dobrej myśli. Czasem coś wydaje się przerażające, ale tylko się wydaje. Trzymam kciuki. ✊ Daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.03.22, 08:52 Tak juz Sie naczytalm w inernecie moze ale nue musi byc Problem. Ale moj porod to byla porazka po 28 godzinach zrobili mi ciecie maly za nic nie chial wyjsc zaklinowal sie ale dobrze mu tam bylo bo dotlenienie bylo ok. Juz czulam glowke wuec musiel go wyciagac z Kanalu ale wszystko ok. Blizzard sie zagoila zadbych dolegliwosci nie odczuwalam. Na wizycie opowiadalam o cesarce wiec dziwie sie ze mnie na ta husteroskopie nie wyslali. Sama niestety tez nie doczytalam w inernecie. Byly problemy z endo ale myslam ze to choroba bylam wiecznie przeziebiona bo maly do przedzskola juz pomyka. Jedem pozytywnej mysli. Wczoraj na papierze mailam leciutko krew mozento implantacyjne ? Mam konskie danke progesteronu 3x2 lutka 1x uteogestan i 1 x prolutex. Dzisiaj pierwsza weryfikacja. Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 13.03.22, 07:22 Pamiętam Cię. Nie wiedziałam, że się udało. Nic później nie pisałaś. Gratuluję synka. W obecnej sytuacji nie pomogę, bo nie znam się Ale trzeba być dobrej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.03.22, 15:02 Dziewczyny dzus 1 weryfikacja beta 53., progesteron 23 estraidol 1680 bralam ovitrell wiec ta beta to ovitrell ale i tak wyniki sa jak narazie dobre nie? Dla.porownania ostatio na 1 werydikacji czyli 3dpt mailam podobne wyniki nizszy estraidol a bete 23 . Co myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.03.22, 06:41 Dzwonil gin wczoraj powiedzial ze ten prog. To rewwlacji nie ma ale jest ok. Wykoncze sie czy to cos damjak dzisiaj tez polece i go zbadam.? Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.03.22, 08:44 mamcipunia trzymam mocno kciuki za powodzenie, mi się udało właśnie w marcu🙂 mama.malego.chlopca beta to pewnie pozostałości po ovitrelle ale i tak dosyć wysoka jak na ten dzień może już coś się dzieje i maluszek się wgryza w mamusie😍 próg faktycznie trochę niski dołóż uteogestan i będziesz spokojniejsza A Ty na sztucznym cyklu? Daj koniecznie znać jaki rezultat będzie przy następnej becie bo już będzie widać 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.03.22, 11:11 Strasznie Sie Boje polecialam zrobic jeszczenraz proga dzis jak spadnie to wezme zamiast 1x utrogestan wezme 2x wykoncze Sie przez to czekanie ciezko skupic Sie naczymkolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.03.22, 12:02 Albo wezme prolutexa zamiast 1 to 2 Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.03.22, 20:30 mama.malego.chlopca jak masz możliwość to weź lepiej prolutex dodatkowo on ładnie podwyższa progesteron, tylko pamiętaj przy następnym badaniu proga zrób przed zastrzykiem bo będzie wynik zawyżony i to o bardzo, trzymam kciuk✊ Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 16.03.22, 06:16 Dzueki karo tak zrobie prolutex rano i wieczorem i zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 17.03.22, 13:58 Dziewczyny dzus 2ga weryfukacja beta20, estriadol 500, prog 40 i co powiecie? Lekarz powiedzual ze wyniki rokujace. Kazal brac3 xdzienie 3 x estrofem zamiast 2 ten estrofem fest spadl z 1600 na 500 moze to tez Stres? Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 17.03.22, 21:07 mama.malego.chlopca estradiol nie jest tak ważny i rzadko kliniki wogule nie każą to badać (ja leczyłam się w czterech i w żadnej nie badałam bo nie kazali) więc nim się nie przejmuj. Najważniejsze że beta nie spadła do zera przez te 3dni więc faktycznie może coś tam zaczęło się dziać w środku i że progesteron podskoczył A nie spadł🙂 bądź dobrej myśli zrób sobie test z rosmanna(on jest najlepszy) za 2dni i będziesz już wszystko wiedzieć. Powinno być dobrze według mnie, trzymam kciuki dalej ✊ Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 18.03.22, 07:59 Dzieki Karo. Staram sie byc sobrej mysli. To bedzie naprawede cud hak sie uda. karo w ktorym dniu myslisz jutro bedziw 8dpt mylisz ze moge juz test ? I tak zrobie kupie dwa jeden ba jutro a drugi na niedzuele mam nadzije wam tu napisac dobre wiesci trzymajcie sie dziewczyny czy ktoras teraz tez podchodzi albo testuje jak u was piszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 19.03.22, 02:00 Ja robiłam 7dpt test i betę bo klinika już tak chciała i według nich to był wiążący wynik A też miałam ovitrelle podane( według nich beta w tym dniu jak jest pozytywna to jest duża nadzieja że się udało). Mi wyszła bardzo ładna kreska na tym z rosmanna A na pinku słaba kreska. Tylko u mnie będą już była 97 bo to bliźniacza 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 19.03.22, 05:59 Super Karo tak wiem ze blizniacza. Sledze Was tu od 2018. Czekam jeszce na cstar zeby od niej przeczytac dobre wiesci. U mbie oprocz rodziny nikt nie wie o invitro wiec byla tu dla mnie duza skarbinca wiedzy. Zrobie dzis sikacza ale mysle.ze chyba jest wszystko ok wczoraj na aplikatorze milam tak jak ostatnim razem lekko rozowa krew. Dam znac. Jak ogarniasz te maluchy? Ja mam jednego i tak daje popalic czasami ze hej tym bardziej ze bardzo chce byc noszony duzo noszony, nue wiem jak bym dala rade z blizniakami. Moj maz bardzo chcial blizniaki i przy transferze Sie zastanawialam ale podjelam decyzje ze najpierw 1. Jak Sie maly urodzil to maz mowi ojjej co by to bylo gdyby ich bylo x 2 hahaha podziwam mamy blizniaczkow duzo zdrowka dla was. Bedziesz jeszcze podchodzic? Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 19.03.22, 21:31 mama.malego.chlopca wiesz jest ciężko bo mąż szybko wrócił do pracy bo już w grudniu ale na szczęście moja mama przyjeżdża w dzień i mi pomaga. Ale teraz już są takie fajne bobasy że gdyby nie karmienie w jednym czasie to bym sama dała radę (gorzej z zakupami czy coś załatwić albo do lekarza to już są potrzebne dwie osoby) 🙂 tylko że my od samego początku nie uczyliśmy na rękach i to nas uratowało, szybko odkładaliśmy żeby się nie przyzwyczaiły i są efekty, więcej czasu że możesz jeszcze coś porobić w domu 😉 my już etap jeżdżenia po klinikach mamy za sobą, nie mamy już ciśnienia bo mamy dwójkę cudownych słodziaków a jak się uda naturalnie to fajnie a jak nie to nie. A jak u Ciebie test? Masz jeszcze jakieś zarodki w klinice? Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 19.03.22, 21:37 mama.malego.chlopca też czekam na radosne wieści od c-star oby i ona wkońcu doczekała się tego szczęścia✊✊ życzę jej tego z całego serca Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.03.22, 12:07 Beta 10dpt 2.6 czLi pozamiatane tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.03.22, 13:20 mama.malego.chlopca na niestety tak,przykro mi strasznie 😒 masz jeszcze zarodki zamrożone? Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.03.22, 14:45 Nie niestety nie to byl ostatni Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.03.22, 21:04 mama.malego.chlopca będziecie podchodzić do nowej stymulacji czy sobie odpuszczacie? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.03.22, 23:04 Mama małego chłopca, tule Was mocno. ❤️ Najważniejsze, że macie swój skarb i to się liczy. ❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.03.22, 05:57 Czuje Sie okropnie lzy same leca po policzkach. Nie chca przestac. Patrze na sliczna buzke mojego chlopca i zastanawiam Sie jaka ona by byla ona dziewczynka, tym razem mila byc dziewczynka teraz bol jest wiekszy bo to nie tylko zarodek dlamnie nie poznam jej i nie przytule nie moge przestac plakac. Zarodek byl zdrowy piekny przebadany genetycznie wuec cos jest nie tak w.macicy moze i te zrosty czuje Sie zostawiona przez lekarzy dlaczego nie wyslali mnie na histeroskopie prosilam o dokladne przygotowanie bo to ostani maluch dlaczego sama nie doczytalam wazniejsza dla mnie byla praca niz doczytanie strasznie mi smutno. Wzuelam wcziraj jeszcze leki i powtorze bete tak jak nie jedna z nas mam.nadzieje na jakis cud albo ze to byla pomylka Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.03.22, 06:02 Widzialam bladorozowa kfew na aplikatorze i bylam pewna ze sie udalo to bylo wielkie rozczarowanie. Musze sie pozbierac chce podejsc kolejny raz w piatek ide do innego lekarza omowic co dalej co robic czy wystarczy histero czy trzeba laparo no i bede przeczesywac fora lepiej sie orzygotuje. U mnue bedzie ten Problem aby uzyskac zdrowe zarodki. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.03.22, 06:04 Najbardziej w tym wszystkim nuenawidze tego czekania czekanie na badanie czekanie na wynik czekanie na miesiaczkw itd. A muesiac za miesiacem leci Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.03.22, 06:05 Ale najwazniejesz to prawda mam juz jeden Cud. K dziekuje za niego z calego serca Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.03.22, 21:38 mama.malego.chlopca wiem jaki to ból po nieudanych transferach ja po tylu porażkach to już nawet nie potrafiłam płakać, pierwsze nieudane transfery były dla mnie ciężkim przeżyciem i wielkim rozczarowaniem czemu znowu się nie udało, przy następnych transferach to już miałam dalszy plan działania gdyby się nie udało i tylko to mi pomagało żeby się nie załamywać. Najważniejsze że masz plan B. Idź na tą histeroskopie/laparoskopie może faktycznie te zrosty to właśnie ta przeszkoda a może wyjdzie coś więcej, w międzyczasie poczytaj sobie parę wątków z tego forum ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna,4.html Dla mnie to była kopalnia wiedzy i dobra lektura. Jeśli masz siłę to próbuj dalej 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.03.22, 11:11 Dzieki karo fajne forum dam zanc tu tez jak postep bedzie. Ale tak podejdziemy jeszcze raz. Moze koncem roku Sie uda chcialbym jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 20.04.22, 15:43 Dziewczyny, cisza tutaj. A do grupy na Fb nie mogę trafić. U mnie dzisiaj minęły właśnie 2 tygodnie od transferu - beta 435, niski progesteron bo 16. Następna beta za tydzień i kontynuacja leków. Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.04.22, 13:08 kociatko25 piękna beta jak na ten dzień. Transfer miałaś jednego zarodka czy dwóch? Odpowiedz Link Zgłoś
2ciekawa2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.04.22, 12:47 Hej może niektóre mnie pamiętają. Poprzednio miałam tez nick ciekawa ale w innej konfiguracji. Chciałam się pochwalić że wrocilam do walki po 4 pełnych procedurach 2 ciążach biochemicznych i jednym poronieniu w 5 tygodniu,ostatni transwer 14 zarodek okazał się tym szczęśliwym i jestem w 18 tygodniu ciąży także nie warto tracić nadziei ❤ modlę się o to żeby w dalszym ciągu było wszystko wporzadku i trzymam za was wszystkie kciuki oraz gratuluję tym którym się również udało Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.04.22, 17:29 2ciekawa2 pamiętam Cię z poprzednich wątków🙂. Super że wkońcu i Tobie się udało🥰 widzisz u mnie też dopiero 15 I 16 zarodek został ze mną na całe 38tygodni w brzuszku A teraz śmieją się do mnie i kulają się na macie(piękny widok💕) dawaj koniecznie znać co u Ciebie! Co tam na usg widać dziewczynka czy chłopczyk? Kociatko25 to bardzo piękna beta jak na jeden zarodek, trzymam kciuki żeby pozostał na ten 9 miesięcy w brzuszku ✊ Czekam jeszcze z wielkimi kciukami żeby za jakiś czas jeszcze c-star się odezwała z pięknymi wiadomościami Odpowiedz Link Zgłoś
2ciekawa2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.04.22, 06:17 Na usg widać chlopca. Powiedzcie mi jak to jest z ruchami dziecka w pierwszej ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.04.22, 10:20 2ciekawa2 ja czułam bardzo późno jak na ciążę bliźniaczą bo w 20tc ale to było tylko takie pojedyńcze pyknięcia minimalne podskok pod skórą i tylko z jedną dziewczynkę czułam, drugą czułam jeszcze później nawet już nie pamiętam kiedy dokładnie (ale tą drugą to rzadko czułam przez całą ciążę), ja łożyska oba miałam na przedniej ścianie i może przez to tak późno czułam. I to też tak było że nie czułam tego codziennie dopiero od 24tc jak było to czuć bardziej i mocniej i codziennie i też już miałam panikę że coś jest nie tak bo za późno jak na bliźniaki, jak zaczniesz czuć ruchy to jest etap w ciąży jeszcze gorszy niż na początku bo będziesz panikować że się nie rusza bo za mało, słabo i tak w kółko😉 Odpowiedz Link Zgłoś
2ciekawa2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.04.22, 11:43 Ja mam lozysko na ścianie tylnej czasem mi się wydawało że czuje później że nie już sama nie wiem. Lekarz powiedział że na następnej wizycie już powiem ze czuje zobaczymy bo będzie to już prawie 21 tc. Chciałam kupić sobie detektor ale zrezygnowałam boje się że jak nie znajdę tetna to będę się stresować a czytałam że na takim etapie czasem może tak być bo dziecko na dużo miejsca i sobie pływa. Karo88 też miałam podane dwa zarodki i miałam nadzieję na bliźniaki ale cieszę się z tego jednego ze se mna został bo to cud jak dla mnie po tym wszystkim co trzeba było przejsc❤ Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.04.22, 22:02 Wow Ciekawa ale petarda wiadomość ! Super gratulacje ! Z tego co pamietam to w podobnym czasie walczyłyśmy w Katowicach gyncentrum, potem gdzieś w innej klinice na Śląsku chyba próbowałaś, No it teraz sukces ! Ale cudownie ! Takie posty daja tyle uśmiechu i nadzieji !!! Ciekawa a gdzie robiłaś transfer? Wasz zarodki czy z adopcji ? Karo - kochana jesteś😘 może jeszcze podejdę raz w wawie w tym roku … dam znać. Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.04.22, 13:01 Dziewczyny! 3 tydzień po transferze i wynik bety 6120. Tylko estradiol spadl do 955 i progesteron niski bo 16. Dzisiaj konsultacja z dr wiec zobaczę co dalej z lekami. Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.04.22, 20:45 Kociątko gratulacje !!! Daj znać co powiedzieli na ten progesteron. Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 29.04.22, 21:30 kociatko25 na tym etapie już nie badaj bety, teraz to tylko usg prawdę powie, ja nigdy nie badalam estradiolu po transferach więc nim bym się wogule nie przejmowała, progesteron faktycznie trochę niski ale jak jesteś na cyklu sztucznym to taki w granicy, ja bym do pewności dorzuciła albo duphaston albo prolutex albo dodatkowo luteine jak masz możliwość, kiedy masz pierwsze usg ? C-star fajnie że się odezwałaś 🙂 ciągle trzymam kciuki za Ciebie ✊ Ciekawa bo te pierwsze ruchy takie są że raz je czujesz A później nawet przez kilka dni nie będziesz czuć, ja gdybym nie patrzyła na brzuch to bym nawet nie wiedziała że to mała się rusza bo tego nawet nie czułam więc spokojnie na pewno to już były ruchy małego 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
2ciekawa2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.04.22, 08:35 Nasze ostatnie dwa zarodki z Antrum Robiliśmy ostatnia próbę po 3 nieudanych pełnych w gyncentrum Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 29.04.22, 16:15 Ciekawa fantastycznie ze wam się udało ! 🤗😘 Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 06.05.22, 22:57 Dziewczyny, byłam na wizycie - na usg było widać pęcherzyk, ale moja dr powiedziała, że jeszcze za wczesnie u mnie. Kolejna wizyta za tydzień. Odnośnie progesteronu to powiedziała, że jest akceptowalny. Karo88 biorę duphaston, Prolutex i luteinę - wiec wszystkie leki, które wymieniłaś znam i przyjmuje. Mam już tego powoli dosyć, szczególnie zastrzyków bo brzuch boli i wyglada fatalnie. Dwa dni temu zrobiłam test ciążowy - w sumie chyba tylko po to, żeby potwierdzić sobie, że ciąża nadal jest. Teraz czekam do czwartku. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 07.05.22, 12:57 kociatko25 to super że już jest pęcherzyk🙂 A wyobraź sobie mój brzuch jak brałam do 12tc zastrzyki z prolutexu 2razy dziennie i jeszcze accofil zastrzyku do 10tc i do porodu Neoparin 🤪mój to był sito, przez pewnien czas to robiłam zastrzyki w udo żeby sobie ulżyć na chwilę Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 10.05.22, 04:36 Ja też cała ciążę z Borysem brałam clexane :p masakra aaa nieraz to płakałam jak już miałam taki duży brzuch bo nie miałam jak robić tych zastrzyków... Pamiętam jak po porodzie przyszła położna zrobić mi i ja mówię o matko, nie boli, miękka skórą, można złapać hahaha ale szczerze mówiąc to przy ciąży z Gabi jak robiłam jakiś tam czas to był problem bo po poprzedniej ciąży zostały jakieś tam zrosty od tych zastrzyków i bolało gdziekolwiek bym nie wbiła... Czasem próbowałam wbić w 1, 2, 3 miejsce i nie mogłam wbić... Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 12.05.22, 12:08 Gratuluje Ci, J też widzę tu znane Niki, dziewczyny z którymi pisałam, nam się nie udało 2 razy, ostatnio w 8 tc zarodek przestał się rozwijać, beta była niska i dziewczyny mnie tu kochane pocieszały, ale niestety okazało się, że nic z tego. Teraz lekarz zlecił biopsje endometrium, za wysoki poziom komórek NK, steryd, biopsja i czekam na wynik, jeśli będzie ok za 2 tyg transfer..nasz ostatni zarodek, ostatnia nadzieja.. Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.05.22, 22:50 Dziusi i jak ? Kiedy transfer ? Kociątko jak tam u Ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.05.22, 22:54 Dziewczyny w jakim wieku Wam się udało ? Ja już za chwile będę mieć 39 lat … zastanawiam się czy jest sens w ogóle jeszcze próbować bo komórki moje pewnie już tez bez rewelacji będą … wiec w połączeniu z nasieniem meza które jest mega słabe to nie jakoś nie bardzo to widzę. Stad moje pytanie o Wasz wiek. Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.05.22, 23:25 Transfer mam we wtorek, przed mam wlew. Mi się udało z pierwszym jak miałam 31, a teraz mam 38 i walczę dalej😀może warto komórki jajowe zamrozić w tej sytuacji, jeśli się obawiasz, że wiek odegra rolę. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 24.05.22, 04:15 Cstar, jak byłam w ciąży z Borysem moja gin stresowała się cesarka swoich 2 pacjentek 50letnich właśnie po in vitro stresowała w sensie takim, że akurat byly 2 naraz i ogólnie ona jest taka, że interesuje się swoimi pacjentkami itp Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 24.05.22, 22:34 Hej, dziewczyny. W pierwszej ciąży z in vitro byłam w wieku 32 lat, teraz mam 38 i jestem w drugiej. Jestem teraz w 9tc, powoli odstawiam leki. W zasadzie za chwilę zostanę już tylko na Clexane do 12tc. Na ten moment czekam właśnie na 12tc i kolejne badania. Trzymam kciuki i myśle sobie o tym forum dosyć często, pomimo, że nie często się tutaj pojawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 31.05.22, 16:47 Cudownie, gratulacje😀 Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 07.06.22, 11:01 C-star nie załamuj się wiekiem każda Twoja komórka ma szansę na dzidzie tak mi powtarzali w Białymstoku na każdej wizycie, bardzo im zależało żeby pobierać każdy pęcherzyk i próbować na swoich nawet jak miałam tylko mini stymulacje to pobierali ten jeden-dwa bo wierzyli że to ten nawet gdy już byłam zdecydowana na adopcje dalej im było szkoda tych moich. Jak nie wierzysz w swoje komórki to zawsze możesz spróbować z adopcją komórki i zapłodnić z nasieniem męża albo podejść od razu do adopcji gotowego przebadanego zarodka ale to najlepiej w Czechach. Zawsze są jakieś wyjścia, najwyższe że masz siłę walczyć dalej. Pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.06.22, 00:27 Ja mialam 39 jak zaszłam w ciążę naturalną. Ale na grupie in vitro w Polsce na FB dużo dziewczyn po 40 się udaje, i one polecają właśnie in vitro w Czechach. Jest też taka grupa na FB Czechy in vitro Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 16.06.22, 20:18 Moja tarczyca A co w ogóle u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 28.06.22, 10:41 Nie moja tarczyca tylko cstar hahah Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 17.06.22, 10:28 Mi się niestety nie udało, nie będę próbować więcej, bo szczerze nie mam na to już środków, po 4 próbach jestem już zmęczona, nie całą procedurą, bo jestem w stanie znieść wiele, ale tym czekaniem na wynik hcg. Postanowiłam w tej sytuacji spróbować laparoskopii jajowodów, może uda się udrożnienie choć jeden..także trzymajcie kciuki i serdecznie Was pozdrawiam! Jesteście cudowne! Odpowiedz Link Zgłoś
dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 17.06.22, 10:29 Oczywiście trzymam kciuki i całym sercem jestem z tymi dziewczynami, które wciąż próbują i toczą tą walkę o małe stópki 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 20.06.22, 16:52 Dziewczyny w środę mam amniopunkcję - Ze względu na Nt, które jest trochę podwyższone, kość nosowa i serce ok. Boję się i martwię jednocześnie tym czekaniem na wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.06.22, 12:16 Kociatko25 szczerze nie zdecydowałabym się na amniopunkcję przy tylko trochę podwyższonych wynikach, za bardzo inwazyjny zabieg i możliwość poronienia, udałabym się do innego lekarza albo zrobiła test sanco albo nifty ale to twoja decyzja. Daj znać jaki wynik będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.06.22, 16:56 Jestem pod opieką najlepszego specjalisty i podjęliśmy decyzję o amniopunkcji, z pełną świadomością ryzyka. Czekam na wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 29.06.22, 13:34 Kociatko kiedy będziesz mieć wyniki ? Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 29.06.22, 19:01 Minął tydzień, ale próbka była zanieczyszczona krwią i dlatego wyniki będą za około 2 tygodnie. Czyli w sumie 3 tygodnie. Z czekaniem jest dramat. Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.07.22, 21:47 Kurczę podejrzewam ze czekanie jest mega stresujące trzymam mocno kciuki za wyniki to wiadome ale tez żebyś się nie stresowała za bardzo 🤗 Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 13.07.22, 10:44 U mnie wynik amnio prawidłowy. Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.07.22, 18:37 Kociatko super wiadomosc! Dziewczyny cuz Kortas z was kuala moze malego mięśniaka w macicy? Poszłam dziś na usg kontrolne i lekarza mi takiego newsa dał. Do tej pory nigdy tam nic nie miałam. Wyczytałam ze czasem po stymulacjach i wysokich dawkach estrogenów się mogą pojawiać. Mam wizytę w NOvum w sierpniu bo chce jeszcze walczyć a tu taka dupa . Trochę mnie to zdołowało muszę przyznać bo z tego z wyczytałam taki mięśniak nie pomaga w implementacji 😭 dajcie znać jak macie jakoes doświadczenia z tym. Dzięki 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.07.22, 22:30 Mięśniaki nie przeszkadzają w implantacji, dużo dziewczyn urodziło już dzieciaki z in vitro właśnie z mięśniakami w macicy. Dużo takich historii jest na grupie FB In vitro w Polsce. Wpisałam w lupkę i jest sporo postów o mięśniakami. Także, możesz mieć spokojna głowę Wycinają później podczas CC cesarskie cięcie Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.07.22, 07:50 Mojatarczyca dziękuje Ci bardzo za odpowiedz, podniosłas mnie trochę na duchu 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.08.22, 21:04 C-star trzymam kciuki za Ciebie strasznie mocno✊✊ moja bratowa też zaszła w ciążę ale naturalnie z mięśniakami więc to raczej nie przeszkadza w zajściu w ciążę (polipy to już tak). Daj koniecznie znać jaki rezultat będzie przy następnych staraniach ( już nie mogę się doczekać 🤭) Odpowiedz Link Zgłoś
2ciekawa2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.08.22, 08:39 Dziewczyny a jak z porodem po cc. Jestem już w 34 tc po in vitro ostatni zarodek z 4 procedur 3 poronienia na koncie. Boje się porodu SN. Powiedzcie mi jak Wy rodziłyscie? Odpowiedz Link Zgłoś
2ciekawa2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.08.22, 08:41 Z porodem po in vitro miało być. Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.08.22, 16:38 2ciekawa2 jeśli nie ma przeciwwskazań i dziecko jest dobrze ułożone to możesz spróbować siłami natury, nie musisz mieć cc. Są dziewczyny które rodzą sn po in vitro. Ja na szczęście miałam taki komfort że to ciąża bliźniacza i że jedna dziewczynka była główką u góry i była od razu decyzja o cc. Też strasznie się bałam że będą kazać mi rodzić naturalnie i wcale się Tobie nie dziwię że się boisz A im bliżej porodu niestety ten strach jest coraz większy czy wszystko będzie dobrze. Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie obojętnie jakie będzie 🤗daj koniecznie znać kiedy urodzisz Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 20.08.22, 10:36 U nas nie ma opcji rodzeniw blizniakow naturalnie, no chyba ze ktos się uprze ale nie slyszalam, zeby rodzily naturalnie przy blizniakach. Moze w innych miastach tak. Tu na forum raczej wszystkie mialy cc. Ja miałam pierwsze cc ze wzgledu na lozysko przodujace, przy 2gim lekarka od genetycznych powiedziała, ze lozysko podnioslo sie na tyle, ze moglabym sprobowac naturalnie ale moja gin kategorycznie powiedziala, ze cc. takze mialam 2 cc drugie znioslam troche gorzej niz pierwsze ale i tak bylo ok ale gdybym od samego poczatku przy pierwszym mogła rodzic naturalnie to napewno bym sprobowala kazda sie boi, wiadomo ale zawsze to lepsze niz cc. Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.08.22, 15:26 C star, ja znowu z poleceniem klinik czeskich. O ile pamiętam u Was czynnik męski również Znalazłam to na innym forum Ja polecam Eurofertil w Ostravie. 1 wizyta za free. Sa znani z mega dobrych embriologow. Dr Lachcina i Lenka embriolog działają cuda. Ja po 3 procedurach w Warszawie pojechalam do nich. W Gamecie z kazdej stymulacji tylko 1 zarodek. W Czechach mialam ich uwaga.....7. Tak 7. Zatem polecam. Tylko terminy zapisow sa chyba na luty 2023. Ale co zrobic, dobry specjalista to i kolejki są. Co wiecej oni radza sobie ze slabym nasieniem. Duzo par w odróżnieniu do polskich klimik, nie musialo tam dopłacać za zastosowanie datkowych metod wspomagajacych, a to tez duzo znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.08.22, 13:00 Mojatarczyca ale jaja, ty wiesz ze mam tam wizytę już umówiona na listopad właśnie do dr L i Lenki mam nadzieje ze coś poradzą dzięki za info ! 🤗 Ciekawa - myśle ze po tylu przejściach co miałaś to jest zrozumiałe ze masz obawy. Moja dobra znajoma ostatnio miała cesarkę „ na życzenie” właśnie z takich samych względów. Rozmaiwala z lekarzem długo i zgodził się ze poziom Stresu i leki który by miała by naturalnym mógłby negatywnie wpłynąć na dziecko wiec da zalecenie do cesarskiego. Karo napewno dam znać jak tam dzieciaczki ? Daja w kość ? Odpowiedz Link Zgłoś
karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 28.08.22, 14:18 C-star A dziewczyny za chwilę skończą 10miesięcy i powiem Ci że nawet nie wiem kiedy to przeleciało 🤭🤗 teraz mają etap chodzenia przy meblach i raczkowanie na szybkim już etapie więc wszędzie ich pełno 🙂 powiem Ci że trafiły mi się bardzo grzeczne dziewczynki potrafię sama z nimi siedzieć w ciągu dnia i jeszcze ogarnąć chatę👍wiadomo na zakupy to jadę sama ale takie rzeczy domowe można zrobić🙂 życzę Ci z całego serducha takiego wyzwania jak macierzyństwo 💗 życie zmienia się całkowicie i kręci się tylko wokół tych małych istotek 💕 zmęczonie jest ale gdy zaczynają się uśmiechać to o nim zapominasz. Wierzę że Ci się wkońcu i Tobie uda✊ Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.11.24, 00:38 Karo88 co u Ciebie i córeczek? Wszystkiego najlepszego dla 3latek Spóźnione życzenia, ale teraz mi się przypomniało Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 29.08.22, 21:32 C star! Ha, ale jakto, kilka postów temu pisałaś, że do Lewego w Warszawie Trzymam kciuki mocno, pewnie dosyć dawno się zapisałaś do czeskiej kliniki bo tam ponąć terminy już na przyszły rok dopiero ... Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 29.08.22, 23:20 Karo ale ten czas leci ! Bardzo się cieszę ze away się udało 🤗 Mojatarczyca - tak miałam Termin na marzec 2023 ale udało mi się wymienić na grupie na fb z nOvum zrezygnowałam bo nie badają genetycznie zarodków a teraz chce badać, No i wyczytałam ze w Eurofertil maja bardzo dobre labo wiec mam nadzieje ze przy czynniku męskim to będzie pomocne zobaczymy trzymajcie kciuki za nas 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 29.08.22, 23:45 C star Ja mega czekam na dobre wieści, jesteście w dobrych rękach, wierzę, że tym razem się uda. Karo88 jak ten czas leci, kiedy dokladnie kończą roczek? Początek listopada? Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 10.09.22, 18:22 Po udrażnianiu w 95 procentach to ciąże pozamaciczne... Na nfz czytałam, dziewczyna robiła w Warszawie na Żelaznej i w Lublinie In vitro w Polsce Taka grupa na FB jest, skarbnica wiedzy Wpisz w lupkę grupy, tam wszystko jest Odpowiedz Link Zgłoś
2ciekawa2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 16.10.22, 20:57 Dziewczyny po 4 pełnych procedurach in vitro z ostatniego zarodka który był chyba 12stym urodził się przez cc nasz kochany synek. Ja już nadzieji nie miałam,dostając l4 na 3 tyg myślałam po co ten lekarz dal mi tyle zwolnienia. Wcześniej były 3 straty na wczesnym etapie ciazy,więc po pozytywnym teście kolejne obawy czy donoszę. I donosiłam. Jest z nami już 3 tyg nasz skarb. Warto nie poddawać się. Powodzenia 😘 Ps. Leki zawsze miałam te same ale tym razem transwer na naturalnym cyklu i totalne odpuszczenie i rezygnacją. Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 18.10.22, 20:33 Wow, gratulacje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mama.malego.chlopca Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 09.11.22, 16:40 Dziewczyny czy beta w 4dpt wynoszaca 1.2 po podaniu 5dniowej blastki to myslicie ze jest szansa? Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.11.22, 12:38 Mama małego chłopca, powtarzałaś betę? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.11.22, 03:21 Ciekawa, wow !!! Ale infooo!!! Ogromne gratulacje!!! I brawa za wytrwałość! Zdrowkaaaa dla Was ❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.11.22, 10:33 Cstar, co u Ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.11.22, 15:35 Cstar, nie chcesz dołączyć do nas na messenger? Tam mamy stały kontakt z dziewczynami, a tutaj rzadko kto zagląda. Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 07.12.22, 21:09 Cześć Dziewczyny, aguska_88 ja chętnie dołączę na Fb - jak Was znaleźć? Nie odzywałam się bo każdy miesiąc ciąży to była nowa „atrakcja” - amniopunkcja, podejrzenie boreliozy, cukrzyca, covid, cholestaza i tak do 35tc kiedy z powodu krwawienia zgłosiłam się do szpitala. Po 3 dniach rozpoczął się poród i na świat przyszedł Syn 👶🏻 zdrowy wcześniak z wagą 2900g. Jesteśmy już w domu i cieszymy się sobą. Ciekawe jest to, że 5 lat temu również w 35tc rozpoczął się poród Córki. Widocznie mój organizm ma zakodowaną ciążę do 35tc Trzymam za Was kciuki i Wasze starania. PS Zostały mi leki: nowy Menopur, Hepa Merz i Ursopol (przy cholestazie) - czy jest legalna opcja na odsprzedaż? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 09.12.22, 09:46 Kociątko, napisz mi na maila aguska_88@op.pl dane na fb znajdę cię Gratulacje ogromne duży ten twój wcześniak mój Borys z 36 tc 3180g więc też spory haha no jeśli córke też tak rodzilas to pewnie już taka "twoja uroda". Rodzilas przez CC czy sn? Odpowiedz Link Zgłoś
kociatko25 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 12.12.22, 00:23 CC. Napiszę e-mail Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.12.22, 02:54 Zaprosiłam cię na messenger FORUM Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 03.02.23, 18:18 C star, podeszłaś już do procedury ? Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.01.24, 19:25 Hej, nie wiem czy ktoś tu jeszcze zaglada, ale po 3 procedurach w Polsce w 2023 podjęłam ostatnia próbę w Czechach w Eurofertil , 1 stymulacja i potem 2 mini stymulacje, badanie zarodków , 1 transfer - biochemiczna , 2 - obecnie 30 tc ! Udało się . 12 transfer był tym udanym! Ciekawa ogromne gratulacje ! Pamietam ile przeszłaś 😘 Karo jak tam bliźniaki ? Pozdrawiam was wszytskie xxx Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.02.24, 21:23 Castar! Ale super wiadomość. Gratuluję ci z całego serca!!! Super ze się nie poddałaś!! ❤️ WARTO WALCZYĆ DO KOŃCA!! przesyłam wiadomość od karo88 bo nie może się zalogować na forum... Jeśli chciałabyś to możesz dołączyć do nas na messenger, jesteśmy w większości Hej. Dziewczyny nie wiem czy wogule patrzycie jeszcze na forum ale wkońcu napisała na nim c-star 🙂🙂🙂 wkońcu i jej się udało i jest już w 30tc 🥳 bardzo chciałabym jej pogratulować ale niestety nie mogę już od jakieś czasu zalogować się na te forum. Czy aguska_88 czy mojatarczyca mogłabyś napisać jej w moim imieniu że jej gratuluję i bardzo żałuję że nie mogę mieć z nią dalej kontaktu A bardzo mi zależy bo strasznie ją polubiłam Odpowiedz Link Zgłoś
mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.02.24, 21:33 Gratulacje C star!! Jednak nie będziemy karmić słoni czy jakoś tak Wiadomość od karo88 dla Ciebie: C star 🙂🙂🙂 wkońcu się udało i jest już Bardzo chciałabym jej pogratulować ale niestety nie mogę już od jakieś czasu zalogować się na te forum. Czy aguska_88 czy mojatarczyca mogłabyś napisać jej w moim imieniu że jej gratuluję i bardzo żałuję że nie mogę mieć z nią dalej kontaktu A bardzo mi zależy bo strasznie ją polubiłam C star, może podaj jakiś nowo utworzony mail dla Karo88 żeby się z Tobą skontaktowała Albo dołącz do nas do grupy na messenger Mogę Cię dodać jesli chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś