05.12.04, 11:57
Burczykowa- pewnie to skasowano, więc jeszcze raz Cię proszę, abyś zajrzała
do swojej poczty na gazecie. To bardzo wazne dla mnie.
Obserwuj wątek
    • nataszkam Re: Mój cykl 05.12.04, 12:54
      Please! Odpowiedź!
      • burczykowa Re: Mój cykl 05.12.04, 15:55
        Droga dziewczyno! Jest niedziela, pora poobiednia i fantastyczna pogoda- Co Ty
        robisz przy komputerze?!
        Nie mam przy sobie czystych kart, więc nie mogę nanieśc tych danych.Moje rady:
        zajrzyj na stronę:

        www.npr.csc.pl/oddz_teren.htm
        Masz tam adresy do osób, które zajmują się NPR (większośc z nich to lekarze),
        oni podadza i namiar najbliżej Twojego miejsca zamieszkania do kogoś, kto sie
        na tym zna i jest lekarzem.Ale nie dzisiaj!- Daj ludziom poodopczywać!
        Możesz też zajrzeć tu:

        www.fertilityfriend.com/
        Wpisz tu te swoje dane i podeslij na forum Naturalne Planowanie Rodziny, albo
        na to forum- w końcu Guru na pewno cos Ci podpowie.
        Ja może tu zajrzę, ale pewnie bardzo późno.
    • nataszkam Re: Mój cykl 05.12.04, 18:43
      Zrobiłam, jak napisałaś. Tylko i tak nic dalej nie wiem, bo według mnie jednak
      owulacja była wcześniej, tylko że mój kochany się przeziębił, i nie
      eksploatowalismy sie za bardzo. Tu znajdziesz szczegóły. Napisz proszę, co o
      tym sadzisz. A może ktos inny mi pomoże? Bo chyba na Burczykową to nie mam co
      na razie liczyć...
      ttc.fertilityfriend.com/ttc/index.php
      • marta.gora Re: Mój cykl 05.12.04, 18:53
        Może zbyt na tym się nie znam, ale może Ty w ciąży jesteś?
    • burczykowa 100% ciąża 05.12.04, 20:08
      Według mnie jest to ciąża. Na 97%. Nie wiem nic o Twojej historii, nie wiem
      więc, czy bierzesz coś wspomagającego II fazę. Jest jeszcze mozliwość, że to
      przetrwałe ciałko żółte, ale wtedy nie byłoby wzrostu temp. po 21 dc. Ja
      stawiam na ciążę. Owulacja wg mnie była 14-15 dc, poprzedzona pieknym śluzem, w
      którym mogły spokojnie przeczekać plemniczki, aż Twoje jajeczko zdecydowało
      sie na owulacje. Zastanawia mnie tylko ta temp. z 10dc, dlaczego taka wyższą?
      Coitusy w 11-12 dc. mogły przynieść efekt własnie ze względu na sluz płodny,
      który w tym czasie miałaś (sprzyjał plemnikom). Ta podwyższona temp. od 21 dc.
      świadczy zapewne o tym że dzidzia wszczepiła się już w endometrium. W każdym
      razie zalecam test ciążowy. I koniecznie napisz, jaki był wynik. Jesli nie
      jesteś w ciąży, to nie jestem Burczykowa.
      Mam nadzieje, że test to potwierdzi. Tak czy owak, zapisałam sobie ten Twój
      wykres i wkładam do archiwum- pokaże studentom, dlaczego lepiej jest stosować
      nie tylko test termiczny, ale równolegle obs. innych objawów płodności. A co do
      tego programu FertilityFriend- sama widzisz, że metoda termiczna ma jednak
      wady. Twórcy powinni ją jednak ulepszyć, jeśli mozna nanosic tam także inne
      obserwacje. Pozdrawiam i życzę udanego testowania. Nie zapomnij napisać wyniku.
      No i bardzo mnie interesuje, czy ten Twój sluz to tak sam z siebie, czy coś
      stosowałaś.
    • nataszkam Potwierdzam!!! 05.12.04, 21:31
      A tutaj mozna to zobaczyć!!!!
      I nawet teraz wyszedł mi test- Bartek latał do Apteki!Dobrze ze są całodobowe!!!
      www.fertilityfriend.com/ChartGallery/23036.htm
      Alleluja!
      • burczykowa Re: Potwierdzam!!! 06.12.04, 08:31
        Gratuluję! Jak wczoraj wysłałam Ci tego posta z ew. podejrzeniem ciąży, to
        później się zastanawiałam, czy może faktycznie miałaś późniejszą
        owulację.Chociaż nie pasowało mi to do obserwacji śluzu i współżycia- ale z też
        nie byłam pewna, czy wszystko zaznaczyłaś, bo część pozostaje tylko na końcu
        okresu płodności i poźniej nic już nie notuje. A szkoda. Skoro umieściłaś w
        kartę w galerii, to wykasowuję Twój login i hasło, a do Archiwum daję link do
        Twojej karty.Miałam nadzieję, że jesli dasz ją do galerii, to jednak ktoś ją
        wcześniej przeanalizuje i zauważy, że owulacja i poczęcie musiało być jednak
        wcześniej. No ale to tylko program i nie wypytuje o szczegóły. Wyslę do nich
        zapytanie w związku z Twoją kartą- mam nadzieje, że nie masz nic przeciwko.
        atak w ogóle- jak długo starałaś się o dzidziusia, jak się leczyłaś no i skąd
        znasz NPR?
        Ucieszę się jak odpowiesz. A jeśli nie, to mam nadzieję, że zamiast siedzieć na
        forach, to każdą wolną chwilę przeznaczysz na spacer- to na pewno lepiej
        wpłynie na Ciebie, dzidzia i męża.
        Pozdrawiam
        Ewa B.
        • nataszkam Re: Potwierdzam!!! 06.12.04, 17:47
          Jestem!!! dzisiaj zadzwoniłam nawet do osoby z Twojej listy żeby prosić o
          podanie nru do kogos, kto mnie nie wysmieje z tymi moimi wykresami. Polecono mi
          fajnego gina- jest nawet na białej liście, umówiłam się z nim na czwartek.
          Jutro odbieram wynik HCG. A z rana jeszcze raz zrobiłam sikany. Są II krechysmile))
          Jestem pod wrażeniem!
          A co do twoich pytań: Tak mocno staralismy się od 9 cykli no i zaczęlismy się
          niepokoic, bo niby wszystko było dobrze, a dzidzia nie przychodziła. Może za
          bardzo sie staraliśmy? A teraz wcale nie liczyłam i jest!
          NPR poznałam przypadkiem na studiach- koleżanka mnie wyciągneła na kurs i
          jestem jej dozgonnie wdzięczna, bo wcześniej 1,5 roku brałam antykoncepcyjne i
          czułam się okropnie mimo zmian.
          Sluz był sam z siebie, chociaż na poczatki starań prawie go nie było. Ale
          pożegnałam tampony,wkładki na dzień no i ogólnie dbałam o siebie, więc
          przeszło. A, ha. Przez jakiś czas stosowałam Olej z wisiołka- mamie to zalecił
          lekarz (mama przekwitasad- ale nic jej nie daawało i stosuje Pini (syrop), niby
          zdecydowanie lepiej. No a ja nie musiałam!
          Przed komputerem nie siaduje długo- mam go dość w pracy, szczególnie jak sie
          coś uzbiera- od razu paskudnieje mi cera, no i robią się małe żylaczki na
          nogach (ucisk).Dzieki za kontakt z Tobą.Okazało się, że tu trafiłam juz będąc w
          ciąży, ale nie żałuję- duzo się dowiedziałam. Żałuję tylko, że ze mną nie
          zaciążyły wszystkie starające się z tego forum- byłoby weselej. Tak dużo
          przechodzicie i wytrzymujecie- podziwiam Was. Tobie pewnie też się uda, jak i
          pozostałym czego życzę Wam serdecznie, zwłaszcza, że dzisiaj Mikołajki.
          Natasza Maciejczuk
      • marta.gora Re: Potwierdzam!!! 06.12.04, 09:38
        Piękny masz ten wykres. Może i ja kiedyś wreszcie doczekam się dwóch kresek na
        teście.Gratuluję!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka