Dodaj do ulubionych

PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:(

20.12.04, 19:19
dzis okazalo sie, ze zamiast porzadnego pecherzyka mam torbiel 35 mm i przy
okazji endo cudowne, jak nigdy. ten cykl stracony, nastepny tez, co dalej nie
wiem. takze mam 2 odporne bakterie i torbiel. super informacja na kilka dni
przed swietami - ona miala mnie "wzmocnic" i "uodpornic" na glupie rodzinne
pytania w czasie swiat.

juz wiem, czego sobie zyczyc na nowy rok - wiecej szczescia, k...sad((

wyc mi sie chce.
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 20.12.04, 19:23
      Cetka nie Ty jedna! Damy6 radę ja po świętach leczę nadżerę albothylem, więc już
      odpuszczam cykl, bo tio świństwo i lepiej, żeby nie było ciąży, a wiadomo-los
      jest przekorny, więc szlaban do albothylu, potem @ badanie kontrolne i jakby sie
      nie zagoiło jak trzeba, to solcogyn, albo w ostateczności wymrażanie, więc
      trzeba czekać do następnej , mrożenie 6 tygodni szlaban i...............dzień
      dobry mamy marzecsad ale w tym czasie wybadam chociaż toxo, cytomegalie i
      różyczkę i co tam jeszcze, bo nie zbadałam dotąd
      pozdrawiam
      • cetka Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 21.12.04, 17:48
        invictuśsmile od czego sie robia te cholerne nadrzerki?
        • invicta1 Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 21.12.04, 19:26
          ja mam od zawsze (od pierwszego badania u gin była) i nawet czasami znikała, ale
          teraz jest i gin chce się jej pozbyć ze względu na starania, dotąd nie kazali mi
          tego ruszać, bo podobno mała i cytologię mam od lat IIgr; nadżerka to jakby
          wywinieta na zewnątrz ta "głębsza warstwa" tkanki szyjki macicy, więc nie mam
          pojęcia jak to się "wywija" wcześniej myslałam,ze nadżerka to dziurka, bo
          wyżartasmile, a tu się okazuje, ze to jakby "wypustka" moja gin porównała ją do kaszaka
    • joanna29 Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 20.12.04, 21:42
      Ja mam przerwę z tego samego powodu co Ty. Torbiel 50*50, trzeci miesiąc na
      tabletkach anty a torbiel nie ruszyła, dalej taka sama, więc nie wiem co dalej.
      A rok temu myślałam, że bedę miała super prezent urodzinowo-gwiazdkowy dla
      mojego kochanie, a i w tym roku nic nei wyszlo sad(((((((((((((((
    • donata72 Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 20.12.04, 21:51
      to jakas epidemia?ja tez mam torbiel 33mm ale sie zmniejsza na szczescie endo
      tez ladne 10mm ale cykl pusty jak na 13 dc mialam monitoring i nic ale ja w tym
      cyklu mimo torbielka i tak lykalam clo 3x1 ale i tak dupa blada bo nic mi sie
      nie wychodowalo chyba ze teraz mi cos rosnie w co watpie
    • patyczek10 Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 21.12.04, 08:19
      cześć cetka
      ja Cię rozumiem w 100% - aktualnie jestem po 5 miesięcznej przymusowej przerwie
      spowodowanej:
      a) torbielą
      b) gronkowcem
      c) innymi bakteriami - które laeczyłam 4 rodzajami antybiotyków
      d) zapaleniem przydatków -

      które to leczyłam doxycykliną i innym antybiotykiem i mimo tej doxycykliny
      staraliśmy się w tym cyklu, bo ja już przestałam wierzyć, że kiedykolwiek
      bedzie taki sprzyjajacy cykl, że wszystko będzie ok. Zobaczymy co bedzie,
      jestem gotowa na wszystko i zahartowana tym wszystkim - ale litry łez to po
      drodze wylałam

      bądź dzielna smile
    • malta9 Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 21.12.04, 09:25
      Cetko - tylko nie wyj. 2 miesiace szybko zlecą a ty sobie w tym czasie
      odpoczniesz od tego wszystkiego. Pamietaj ze widocznie tak miało być!

      pozdrawiam świątecznie
      • agakra Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 21.12.04, 09:33
        Cetka, ja tez mam przerwe i to az do konca lutego. U mnie to sie immunologia
        zwalila, mam same przeciwciala: tarczycowe, zle komorki nk, przeciw zakrzepowe,
        do tego mam hiperinsulimenie i na to wszystko kolano mnie boli, juz wzielam
        serie zabiegow i dupa, boli dalej. No ja to sie chyba po prostu starzeje.
        Ciekawe czy dadza mi rente, mam tyle schorzen.
        • cetka Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 21.12.04, 17:51
          agakra - co jest wskazaniem do tych badan immunologicznych? mnie nikt tego nie
          proponowalsad
          • agakra Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 21.12.04, 23:22
            poronienia, ja mialam jedno i dla swietego spokoju zrobilam te badania i bardzo
            sie ciesze, ze zrobilam, bo moge kolejne ciaze ronic.
            • cetka Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 22.12.04, 07:08
              a te badania to jest jakis 1 rodzaj? z tego co kojarze, to pobiera sie je z
              krwi, czeka sie dlugo na wynik i sa wsciekle drogie?
              • agakra Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 22.12.04, 09:59
                wiesz ja chodze do Dubrawskiego i on mi zalecil zrobienie tych badan. Nie wiem
                czy to jest standard, ale sa wsciekle drogie, i czeka sie na nie ok 3 tygodni.
                Ale jezeli nie mialas poronien to raczej nie ma przeciwskazan do robienia tych
                badan
    • mala00 Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 21.12.04, 09:33
      Bardzo mi przykro moje kochane foremeczki,że ten i tak dlugi czas czekania na
      upragnioną fasolkę przedlużają wam te świństwa.Znam to uczucie,kiedyś bardzo
      dlugo czekalam na inseminację bo nie moglam zwalczyć bakterii.Życzę wam dużo
      cierpliwości i bądźcie ponad tymi wszystkimi pytaniami -kiedy,dlaczego jeszcze
      nie,itp.Jesteście przecież silne i odporne.Kobiety z tego forum są niezwykle i
      mądre i dadzą sobie radę ze
      wszystkim.
      Ja jestem po transferze,będę testowac w wigilię rano to będzie 11dpt.Jeżeli
      się nie powiedzie,to też będę miala smutne święta ale dam sobie radę.Bardzo
      poważnie myślę o adopcji i to mi daje światelko w tunelu.Życzę by każda z was
      znalazla sobie takie tymczasowe,zastępcze światelko,ktore pozwoli wam przetrwać
      tę przymusową przerwę w staraniach.
      • inga30 Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 21.12.04, 11:44
        Dołączam, mam torbiel, łykam antyki, miałam podejść do ICSI a pauzuję. Przed
        poprzednim ICSI "akcja" torbiel lub bakterie zamiennie lub jednocześnie trwała
        kilka miesięcy. Zrobiono mi nawet laparo. Teraz mam nadzieję że z samą torbielą
        pójdzie lepiej, ale to dołujące bo czuję się jakby moje jajniki były przeciwko
        mnie produkujac te głupie torbiele. Dziewczyny - zwalczymy je nie ma innego
        wyjścia. Codziennie mówię mojej torbieli idż sobie przy łykaniu tabletki. Z
        doświadczenia wiem że najczęściej po @ się wchłania a po antykach jeszcze
        lepiej. Trzymajcie się!
        • inga30 Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 21.12.04, 11:48
          Acha , po kolejnych USG z torbielą oświadczam M. z promiennym uśmiechem; W tym
          miesiącu robimy to wyłącznie dla przyjemności smile. Nędzne bo nędzne ale
          pocieszenie że nie polujemy na owu.
    • cetka Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 21.12.04, 17:47
      dziewczynki - bardzo dziekuje za wszystkie cieple slowa. bardzo mi przykro, ze
      jest tyle pechowiczek, co ja. wczoraj sie dowiedzialam o zakazie staran, dzis o
      redukcjach w pracy. echsad
    • marta.gora Re: PRZYMUSOWA PRZERWA W STARANIACH:( 21.12.04, 18:15
      Ja tez dołączam do klubu. W tym miesiącu zupełna klapa- po clo nic nie urosło.
      Czekam na @. I przymusowy przestój -od 3 stycznia mąż jedzie na 3 tyg. na
      poligon. Gdybym w tym okresie owulowała, to byłby pech do potęgi entej!!! Potem
      to już tez nic nie będzie- od lutego wyjeżdża na przygotowania do Iraku (tfu!),
      do którego udaje się gdzieś w lipcu-sierpniu. Czyli dopiero na poczatku 2006
      roku będę miała nowe nadzieje, ale kobiety- tam są upały, a męskie klejnoty za
      nim nie przepadaja, więc dokładam jeszcze ze 4 miesiące na regenerację. Suma
      sumarum- najbliższy realny termin- wakacje 2006. Będę miała już 35 lat.........
      Chodzi mi jeszcze coś po tej mojej łepetynie- jak przed wyjazdem M odda
      nasionka do kriobanku, to mogłabym niby sama na IUI. Ale to bardzo głupi pomysł
      i chyba mu nawet o tym nie wspomnę. To tak, jakbym polowała na dziecko, a on
      byłby mi tylko potrzebny jako dawca. Okropne uczucie. A poza tym- gdyby się
      wtedy udało, to co powoedziec dzidzi? Że się poczęło, jak tata walczył za
      makaka dablju buszmena???
      Na święta jedziemy do teściów- mam przygotować albumy ze zdjęciami z
      konferencji i sympozjów, na jakich byłam. Mamy pogadac o moich projektach
      realizowanych i planowanych. Czyli o najważniejszych sprawach dla mojej
      teściowej. O dziecku oczywiście nawet nie wspomni, bo według niej to tylko
      przeszkoda w karierze. Mam nadzieję, że jej nie chlapne, że gdyby nie miała
      syna, to te świeta spędzałaby sama, bo teśc jak zwykle pogrąży się w głębokim
      śnie.To będzie horror, a nie święta w rodzinnej atmosferze. Na psa urok z
      takimi teściami!
      Pozdrawiam
    • mutantowa to ja też się dopiszę :( 21.12.04, 22:35
      dzisiaj miał być cudowny dzień, 18dc na antykach wszystko zapowiadało się super,
      do usg oczywiście , mam dwie torbiele, cholera jasnasad a miałam w kolejnym cyklu
      zacząć stymulacje do in vitro sad dupa dupa
      doktor zapisał kolejne anty, jakieś mocniejsze, ogólnie jest w szoku, że
      torbiele powstały podczas brania pyli , ja z resztą tez jestem w szoku,
      pobeczałam sobie i jest mi troszkę lepiej
      co do bakterii, lepiej nie mówić, ecoli to mnie po prostu ubustwia i nie chce
      sie ze mną rozstać, pożarłam kilka antybiotyków i nabawiłam sie tylko grzybicy
      języka i coś zaczyna mi dokuczać w pewnym miejscusad
      ogólnie do dupy sad
      a nastrój to mam taki świąteczny że aż strachsad

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka