Mam w ręce usg, maleńka fasoleczka. Do tej pory nie mogę w to uwierzyć!
Jestem w szoku! I jestem pełna obaw, ale bardzo się cieszę! 3 miesiące
starań, a z wyliczeń wychodzi, że zaszłam w cyklu bez wspomagania, który
przekreśliłam, bo nie czułam żadnych objawów owu. A tu niespodzianka!!!!