Dodaj do ulubionych

ziółka a antykoncepcja

21.01.05, 08:20
Cześć.
Mam taką oto sprawę. Po kilkunastomiesięcznej stymulacji CLO i 4 nieudanych
inseminacjach mój organizm się zbuntował i potworzyły się torbiele na
jajnikach. Gin zaproponował zablokowanie jajników na 2-3 miesiące tabletkami
antykoncepcyjnymi- tak dla odpoczynku i wchłonięcia się torbieli. Od jakiegoś
czasu piję ziółka i teraz pytanko: czy na czas przyjmowania antykoncepcji mam
owe ziółka odstawić? Jak myslicie, czy antykoncepcja i ziółka nie będą
się 'gryzły'? Pozdrawiam. m
Obserwuj wątek
    • justy11 Re: ziółka a antykoncepcja 21.01.05, 09:24
      Też pije ziółka i nie wiem czy antykoncepcja będzie się "gryzła" z ziólkami. Ja
      też mam tendencje do torbieli. Miałam już zresztą trzy, dwie mi usunieto. Ale
      antykoncepcja która zarzywałam na torbiel nic mi nie pomogła brałam 7 miesiecy
      oprócz duzego przytycia (przytyłam około 7 kilogramów), gdyż antykoncepcja
      zatrzymuje wodę w organiźmie. Mi na torbiele pomogło lekarstwo duphaston
      zarzywany od 16 do 25dc.
      • monia515 Re: ziółka a antykoncepcja 21.01.05, 09:33
        Ja w drugiej fazie cyklu zawsze przyjmowałam luteinę, która 'rozpędzała'
        ewentualne torbielki 'popęcherzykowe'. Tym razem nie udało się. A co z tymi
        ziółkami? Jak myślicie? Trochę mi szkoda przerywać picia...
        • samanta25 Re: ziółka a antykoncepcja 21.01.05, 11:11
          Wg mnie jeśli masz teraz antykoncepcję to nie ma sensu pić ziół - jedno przeczy
          drugiemu

          ********
          czekam na cud 36 cykl
          www2.fertilityfriend.com/home/samanta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka