Dodaj do ulubionych

"puste jajo"

27.01.05, 20:02
Cześć dziewczyny smile Czy któraś z Was miała coś takiego jak "puste jajo"? Ja
przeżyłam to prawie dwa lata temu. Każdy lekarz /prowadzący, lekarze w
szpitalu/ mówił, że bez problemu zajdę w następną ciążę, a tu mijają prawie 2
lata i nic. Czy któraś po czymś takim zaszła normalnie w ciążę?
Pozdrawiam.
Dzięki
Obserwuj wątek
    • sikorkab Re: "puste jajo" 27.01.05, 20:05
      Cześć. Ja przerobiłam to rok temu i niestety do tej pory nie udało mi się
      ponownie. A od dzisiaj właśnie zbijam prolaktynę. Być może u mnie to jest
      przyczyną. A Ty robiłaś już akieś badania?
      • laura781 Re: "puste jajo" 27.01.05, 20:09
        Tak, robiłam: hormony - OK, obserwowanie cykli na USG - OK, biorę duphaston i
        luteinę bo przed miesiączką mam plamienia, HSG lekarz nie zaleca, mówi że skoro
        zaszłam raz to pewnie jajowody są OK.
        • sikorkab Re: "puste jajo" 27.01.05, 20:24
          Ja też mam plamienia juz ponad rok, bardzo mi przeszkadzaja a pojawily sie u
          nie nie po ciąży ale po zaprzestaniu brania piguł.
          • laura781 Re: "puste jajo" 27.01.05, 20:28
            Ja też miałam jeszcze wcześniej, ale nawet teraz jak biorę prochy to jeszce
            trochę są, mnijsze ale są.
            A czy są jakieś objawy podwyzszonej prolaktyny? Ja nie robiłam badań.
            • sikorkab Re: "puste jajo" 27.01.05, 20:32
              Podobno stres ma duzy wpływ na prolaktynę. Nie wiem co więcej, może są
              dziewczyny bardziej doświadczone i one się wypowiedzą. Muszę zaznaczyć, że
              miałam już prolaktyne min. badaną w lipcu i wszystko było ok. Nie wiem po czym
              mi tak skoczyła.
      • ania9943 Re: "puste jajo" 28.01.05, 18:05
        ja poronialam w 9 tyg. również z powodu pustego jaja płodowego ale lekarz nie
        powiedział dlaczego było puste. podobnież przyczyny mogą być bardzo różne
    • burczykowa Re: "puste jajo" 27.01.05, 20:06
      "Puste jajo" nie ma wpływu na nastepna ciążę.
      • laura781 Re: "puste jajo" 27.01.05, 20:11
        Tak właśnie mówią lekarze ale dlaczego mija drugi rok i nic?
        • agnes59 Re: "puste jajo" 27.01.05, 23:24
          Może warto przebadać męża skoro u Ciebie od strony ginekologicznej ok.
          Dawno mineły czasy kiedy mężczyźni myśleli,że to tylko kobieta ma problem.
    • monisia81 Re: "puste jajo" 27.01.05, 22:39
      moja kolezanka miala tak 4 razy.gdy drugi raz okazlo sie ze ma puste jajo
      lekarz wyslal ja na badania genetyczne.okazalo sie ze ma uszkodzone cos(nie
      znam nazwy)5 i 25.ponoc nie ma na to sposobu by mogla zajsc w ciaze i ja do
      konca donosic.a jeszcze spotkalam sie z dziewczyna na innym forum ktora tez
      miala puste jaja plodowe,ale jej wyniki badan genetycznych wskazywaly na to ze
      jest wszystko dobrze.mogl jej facet cos miec nie tak bo nie chcial sie
      przebadac.moze dziewczyny tu wiedza cos wiecej,albo wejdz na strone o
      poronieniach.pozdrawiam
    • lidek0 Re: "puste jajo" 28.01.05, 07:30
      U mnie przyczyną była niedomoga lutealna, toksoplazmoza i bakterie w nasieniu
      męża. Na forum dla starających się znajdziesz info co warto zbadać.
      • laura781 Re: "puste jajo" 28.01.05, 11:32
        Pierwsze co zrobiłam to wysłałam męża na badanie, oczywiście OK. Toxoplazmozę
        też robiłam - OK, również test Friberga /nie wiem za bardzo co to/ - OK.
      • laura781 Re: "puste jajo" 28.01.05, 11:39
        a czy te bakterie w nasieniu wykrywa się przy zwykłym badaniu nasienia czy
        trzeba robić konkretne badanie na to?
    • kapcius Re: "puste jajo" 28.01.05, 11:57
      dziewczynki wytłumaczcie mi szerzej o co chodzi z tym pustym jajem..? jak można to sprawdzić..boje sie ze może mnie to spotkać..jestem w 5 tc i sama nie wiem od kiedy powinnam sie przestać marwić o biochemiczne,pozamaciczne i jeszcze to puste jajo..sad(
      • laura781 Re: "puste jajo" 28.01.05, 13:28
        To jest pęcherzyk ciążowy ale bez zarodka, niby ciąża ale jej nie ma. Ja miałam
        normalne objawy ciąży, test pozytywny, w badaniu ginekologicznym potwierdzona
        ciąża a w 6 tyg. pojawiły się plamienia, poszłam na USG a tam "puste jajo".
        Musiałam iść na zabieg wyłyżeczkowania. Ale nie martw się to podobno zdarza się
        bardzo rzadko. Powodzenia
        • kapcius Re: "puste jajo" 28.01.05, 16:15
          zaczełam plamic..sad( chyba sobie wykrakałam..sad((
          • laura781 Re: "puste jajo" 28.01.05, 17:36
            Niemożliwe takie zbiegi okoliczności się nie zdarzają! Na pewno wszystko będzie
            dobrze, nie stresuj się i leć do lekarza. Na pewno coś Ci da i będzie dobrze.
            Powodzenia
    • azalia1 Re: "puste jajo" 28.01.05, 20:22
      dziewczyny jak można zbadać czy jajo jest puste, jakie są na to badania
      genetyczne. Czytając wasze posty sama się zastanawiam czy mnie to też nie
      dotyczy. Jakie robiłyście badania
      • laura781 Re: "puste jajo" 29.01.05, 14:32
        Wystarczy zrobić USG, tam wszystko widać, czy jest zarodek czy nie ma.
        • tekla12 Re: "puste jajo" 29.01.05, 15:17
          Puste jajo płodowe wprawdzie nie ma wpływu na płodność, ale zrosty jako
          konsekwencja łyżeczkowania jamy macicy i stanu zapalnego po łyżeczkowaniu jak
          najbardziej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka