Dodaj do ulubionych

STATYSTYKA - dla starających się!

28.02.05, 12:06
www.vanike.com/gazeta/marzec2005.php
Może któraś z Was mnie pamięta. Piszę czasami skrypty taki jak ten powyżej.
Poprzedni był w sierpniu 2004 r i pomógł dziewczynom z tego forum lepiej się
poznać. Ja niestety opuściłam Was z powodu udanej IUI czego i Wam życzę.
Ale zaglądam tu często, bo muszę leżeć i mam przez to trochę czasu.
Wpisujcie się na stronie, której link umieściłam.
Przesyłam ciążowe fluidki.
Vanike
Obserwuj wątek
    • pszczolka2 Re: STATYSTYKA - dla starających się! 28.02.05, 12:20
      Ok, już wpisanasmile

      Pozdrawiam,Ola
    • inga30 Re: STATYSTYKA - dla starających się! 28.02.05, 12:27
      uzupełniłamsmile
    • karola27 Re: STATYSTYKA - dla starających się! 28.02.05, 12:28
      i ja teżsmile)))))))))
    • inga30 Re: STATYSTYKA - dla starających się! 28.02.05, 12:40
      Oj, właśnie przekłamałam statystykę nie wpisując z lenistwa badań hormonów i
      całej masy innych do ostatniej kolumny, choć oczywiście przed in vitro musiałam
      je zrobić, ktoś podpowie jak poprawić???
      • vanike do inga30 28.02.05, 19:19
        Napisz mi co mam poprawić albo usunę Cię z listy jak odpiszesz na ten post i
        wtedy wpiszesz się jeszcze raz.
        Vanike
        • inga30 Re: do inga30 28.02.05, 20:23
          Poproszę w ostatniej kolumnie: badania hormonów, badania cytogenetyczne, test
          Friberga
          • vanike Re: do inga30 28.02.05, 22:07
            Załatwionesmile
            Pozdrawiam
            Vanike
    • beatrice73 Re: STATYSTYKA - dla starających się! 28.02.05, 13:57
      i ja tez sie zameldowalam, pozdrawiam smile
    • niunia90 Re: STATYSTYKA - dla starających się! 28.02.05, 15:00
      Ja też już się dopisałam. Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia.
      • neja Re: STATYSTYKA - dla starających się! 28.02.05, 16:03
        wolałabym się nie załapać na kolejną statystykę tongue_out
        • nie_mama Re: STATYSTYKA - dla starających się! 28.02.05, 16:06
          I ja się wpisałam.Oby ostatni raz!
    • irmi28 Re: STATYSTYKA - dla starających się! 28.02.05, 16:59
      witam
      dzisiaj przez przypadek znalazlam twoj archiwalny post nt. laparo. pisalas, ze
      nie wykonano u Ciebie tego zabiegu ze wzgledu na dawna przepukline pepkowa. ja
      tez jako dziecko ja mialam. teraz nie wiem. moj pepek rozni sie jednak
      od "przecietnego". to taka mala skarbonka - miesci sie w nim moneta 2zlwink)))
      a teraz serio, czy dawna przepuklina pepkowa wyklucza laparo? powinnam sie
      skonsultowac np. z lekarzem chirurgiem?
      dzieki za odpowiedz
      p.s. zycze spokojnego hodowania fasolki
      • vanike do irmi28 28.02.05, 19:35
        Całe dwa miesiące nastawiałam się na laparoskopię, a kiedy byłam u gina i
        zapytałam wprost czy to nic nie przeszkadza, albo czy można jakoś ominąć pępek
        bo jest moim "bardzo czułym punktem", gin zdębiałwink
        Nie zauważył przez rok leczenia, że miałam operowaną przepuklinę pępkową.
        Powiedział, że taka przepuklina nie jest co prawda przeciwskazaniem, ale na
        pewno na sali w trakcie laparo będzie musiał być obecny chirurg, który "w razie
        czego" naprawi znów pępek, straszył, że na pewno są zrosty i sam nie wiedział
        co tam jeszcze może być. A najbardziej zaczął narzekać, że w takich wypadkach
        chirurdzy są bardzo ostrożni i odradzają takie operacje, pytając po 100 razy
        gina czy ta laparoskopia jest na pewno potrzebna.
        W moim przypaku jak wyszła na jaw ta sprawa z pępkiem zdecydowałam się na
        stymulację na maxa (ale urosło tylko jedno jajeczko więc nikt nie śmiał
        zaproponować IVF) i poddałam się szczęśliwie zakończonemu IUI.
        Co do pępka (mimo, że był operowany w 5 roku życia) - to chyba przez niego
        między innymi teraz leżę. Dzidziuś w brzuszku się rozrasta a mnie rwie właśnie
        w okolicy pępka. Ale wytrzymam, nawet jakby mi miało się wszystko w środku
        porozrywać (co pewnie jest na szczęście niemożliwe). Gin mówi, że nawet jakbym
        coś się z tym pępkiem teraz działo i bym się poddała to musiałabym się pożegnać
        z ciążą. A tego nie mam zamiaru robić po 41 cyklach starań.
        Zapytaj i gina i chirurga jak trzeba.

        Pozdrawiam i trzymam kciuki.
        Vanike
        • irmi28 do vanike 01.03.05, 09:32
          bardzo dziekuje za odpowiedz. ja niegdy nie mialam operacji na przepukline, bo
          podobno sie samoistnie wchlonela. pepek jest jednak dosc duzych rozmiarow i nie
          wiem, czy sa jakies badania, ktore sa w stanie w 100% stwierdzic, ze
          przepukliny juz nie ma. wszystkie moje kolezanki, ktore zaciazyly, w ostatnich
          tygodniach ciazy mialy ogromny pepek (wczesniej wchloniety). zastanawiam sie co
          bedzie z moim? czy nie stanowi to zagrozenia, ze moze sie cos stac? wiem, ze
          jestes na biezaco i dlatego pytam. wierze, ze "nie puscisz flaczkow" i dzidzia
          najnormalniej w swiecie bedzie rosla.
          mozesz mi cos powiedziec o inseminacji? ja mialam jedna w grudniu, ale bez
          powodzenia. uzywalam clostilbegyt (2-6) dzien a potem luteine (19-25). mialam
          tylko jeden pecherzyk. bez stymulacji sama produkowalam dwa. czy powinnam na
          cos szczegolnie zwrocic uwage? wazne jest podobno, kiedy inseminacje jest
          robiona. ja mialam dwie, dzien po dniu. ale drugiego dnia juz nie bylo
          pecherzyka. pierwszego dnia po inseminacji dostalam zastrzyk i po kilku
          godzinach czulam bol w jajniku, pecherzyk chyba pekl. potem zrobilismy przerwe
          bo we wrzesniu planujemy slub i zdecydowalismy, ze robimy krotka przerwe. teraz
          miala mnie czekac laparo - podejrzenie endometriozy. podobno przy endometriozie
          stosuje sie inseminacje, moze brakuje mi po prostu wiary. kiedy czytalam o
          Tobie, to zobaczylam, ze mimo tylu przeszkod przed i tej "pepkowej" w trakcie
          nie dajesz za wygrana. Jestem pelna podziwu i pewna, ze Ci sie uda.
          dzieki za odpowiedz
          • vanike do irmi28 01.03.05, 16:24
            Co do pępka mogę cie od czasu do czasu informować czy coś się z nim stało czy
            nie.
            Co do endometriozy - nie mam zielonego pojęciasad
            Co do IUI to chyba po prosty miałam DUŻO szczęścia. Śledząc tu wiele wątków na
            tym forum widziałam, że IUI nie podwyższa w wielu przypadkach dużo szans na
            zajście w ciążę. Nawet byłam przeciwna wraz z mężem bo gin oświadczył, że nasze
            szanse wzrosną może 2-3%. Nawet nie miałam możliwości sprawdzenia czy nie mam
            przypadkiem wrogiego śluzu, bo mój gin uznaje zasadę badania tej przypadłości
            taką, że w dniu OWU pobiera śluz od partnerki i nasienie od partnera i to
            sprawdza w laboratorium co by mogło znaczyć w moim przypadku, że w tak ważnym
            dla mnie dniu zabiera mi do laboratorium najwartościowsze nasienie, co w
            praktyce zmniejsza szansę zajścia do prawie 0%.
            Gin był tylko pewnien jednego IVF to 35% szansy a u nas (przyparty do muru)
            odparł że po IUI będzie ok. 7%.
            Prawdę mówiąc byłam załamana, bo nie stać mnie ani finansowo, ani fizycznie,
            ani psychicznie na IVF i obiecałam sobie, że jak nie zajdę tym razem to się
            poddaję. Zajęłam się kupnem mieszkania i od niechcenia co 3 dni robiłam testy
            ciążowe, które jak co zawsze wychodziły negatywne. Nawet 14 dni po IUI test był
            negatywny, więc już nastawiona na bezdzietność ruszyłam do biur nieruchomości
            zająć się czymś o czym jeszcze marzyłam - własnym mieszkaniu.

            Pamiętam tylko, że po IUI lekarz zabronił mi jazdy na rowerze - ale byłam wtedy
            na niego zła, bo planowaliśmy z mężem wyprawę za miasto.

            O laparo też pytałam raz na jakimś forum jak to wpływa na podwyższenie % jeśli
            chodzi o zajście w ciążę, ale odpowiedzi nie było zbyt wiele i nie przekonały
            mnie za bardzo do tego zabiegu.

            Nie mam niestety dla Ciebie żadnej recepty.
            Z Twojej relacji z IUI wynika, że wszystko odbyło się tak jak trzeba. Może to
            przypadek, że nie zaszłaś a może lekarz jeszcze coś przeoczył. Podobno jajeczka
            mogą dostawać taką osłonkę i nie pozwalają przeniknąć plemikowi do środka. Ale
            to tylko "opowieści" mojego gina.

            Trzymam kciuki i wierzę, że wszystkie z tego forum wyniesicie się na "ciąża i
            poród".
            Pozdrawiam
            Vanike
    • samanta25 Re: STATYSTYKA - dla starających się! 01.03.05, 17:07
      Próbowałam się wpisać ale mi nie przyjmuje danych sad(
      login: samanta25
      wiek: 27 lat, woj. śląskie
      38 cykl starań, przebyte zabiegi: HSG, badanie nasienia poza tym: biopsja
      endometrium (abrazja), test pct, badania hormonów, monitoringi owulacji,
      stymulacja CLO - nie działało. Obecnie stymulacja Femarą + Duphaston i
      Bromergon na zbicie PRL

      Pozdrawiam smile)
      ********
      czekam na cud 38 cykl
      www2.fertilityfriend.com/home/samanta
      • vanike do samantya5 01.03.05, 22:45
        Pierwsze 4 pola musisz wypełnić! A z tego co podałaś nie ma miasta.
        Spróbuj raz jeszcze co?
        Vanike
        • samanta25 Re: do Vanike 02.03.05, 17:41
          Wypełniałam te pola. Problem polegał chyba na tym, że w polu inne wpisywałam za
          dużo znaków i dlatego nie przyjmowało

          Pozdrawiam

          ********
          czekam na cud 38 cykl
          www2.fertilityfriend.com/home/samanta
    • vanike 46 wpisów 03.03.05, 09:02
      a pomyśleć, że w sierpniu 2004 na podobnej liście było ponad 140.
      Może jeszcze ktoś...?

      Pozdrawiam
      Vanike
    • asgo Re: STATYSTYKA - dla starających się! 03.03.05, 09:34
      oczywiście nie napisałam swoich przebytych badań: 1.brak owulacji: clo,
      pregnyl,2.badania genetyczne,3.test Friberga, 4. szczepienie limfocytami (co 6
      m-cy), test MLR 5. przeciwciała przeciwplemnikowe (ASA)-ciągle na medrolu.6. no
      i najważniejsze bakterie w szyjce macicy, które mnie kochają już od 10 m-cy..
      • vanike do asgo 03.03.05, 11:29
        mam dla Ciebie dwie wiadomości:
        1. (dobra) mogę dopisać do ostatniej kolumny to - co zapomniałas.
        2. (zła) twój opis ma 258 znaków a w tej komórce można wpisac tylko 128. Musisz
        uprościć jakoś ten opis, żeby się zmieścił w przeciwnym razie będzie się
        wyświetlał tylko początek (pierwsze 128 znaków) a reszty nie będziesad
        Vanike
    • asgo Re: STATYSTYKA - dla starających się! 03.03.05, 12:21
      nie ma problemu, napisz może bez tych bakterii, bo i tak za nimi nie przepadam,
      a jak i to za mało no może jeszcze o tych szczepieniach. pozdrawiam ze
      słonecznej, aczkolwiek mroźnej Łodzi.
    • vanike 52 wpisy. TYLKO czy AŻ? 04.03.05, 08:50
      Vanike
    • vanike podnoszę wątek do góry.Aktualnie 60 wpisów 06.03.05, 11:23
      • doris19 Re: podnoszę wątek do góry.Aktualnie 60 wpisów 07.03.05, 07:18
        To i ja sie dopisalam
        Pozdrawiam
    • vanike 68 wpisów 08.03.05, 15:28
      Vanike
    • monik39 Re: STATYSTYKA - dla starających się! 09.03.05, 21:01
      Już się wpisałam smile)))
    • vanike up ... 12.03.05, 00:24

    • vanike Re: STATYSTYKA - dla starających się! 16.03.05, 18:15
      up
    • vanike Re: STATYSTYKA - dla starających się! 22.03.05, 10:43
      Up.

      Vanike
    • ma_inka Re: STATYSTYKA - dla starających się! 22.03.05, 16:41
      i ja się dopisałam
    • vanike czy już wszystkie które chciały, wpisały się? 02.04.05, 07:59
      Vanike
    • variacja Re: STATYSTYKA - dla starających się! 02.04.05, 18:59
      U mnie zmieniło się na PLUS! Jestem w ciązy po dwóch miesiącach starań!
      Oby wszytsko było O.K.
      • vanike Re: STATYSTYKA - dla starających się! 02.04.05, 19:20
        Oby wszystkie dziwczyny z tej listy napisały tak ja Ty Variacja!
        Trzymam za Was kciuki!

        Przesyłam jeszcze raz ciążowe fluidki.
        Vanike
    • bzubza Re: STATYSTYKA - dla starających się! 25.04.05, 20:26
      up
    • antonka Re: STATYSTYKA - dla starających się! 25.04.05, 23:37
      WPISAŁAM SIĘ
    • bestiaaa Re: STATYSTYKA - dla starających się! 26.04.05, 09:05
      Ja też!Z dużym opóżnieniem,ale zawsze!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka