kostruszka
07.03.05, 20:55
Króciutko moja sytuacja - 19 dc, w czwartek podany pregnyl, dziś na
monitoringu wyszło, że pecherzyk pękł i podobno jest owulacja (zresztą
mleczny śluz i ból brzucha na to chyba też wskazują). Zgodnie z zaleceniami
lekarki przytulanko było w piątek, sobotę (nadprogramowe) i niedzielę.
Dzisiaj lekarz robiący usg (nie moja ginka) powiedział, że dla pewności warto
by sie przytulać też dzisiaj i jutro. Jak myslicie, czy to rzeczywiście jest
konieczne? Bo jestem dziś bardzo zmęczona(ciężki dzień w pracy) i po prostu
padam na twarz. Moj ginka nić nie mówiła o późniejszym przytulanku, więc może
sobie to darować? Od dzisiaj mam też brać Duphaston