Gość: Ania
IP: *.tnt5.me2.uunet.de
19.06.02, 10:16
Po roku staran o ciaze poszlam do bioterapeuty z Warszawy i w drugim cyklu po
jego pradach zaszlam w ciaze. Wczoraj test byl pozytywny i ginekolog widzial
juz 2,5 mm zarodek. Jestem jak w transie, nie moge sie na niczym skoncentrowac,
wydaje mi sie ze to jakis piekny sen, ktory zaniedlugo sie skonczy.
Ja wogole nie chcialam do niego isc, moja mama prawie sila mnie tam wyciagnela,
ale teraz widze, ze to nie zadne bajki. Probujcie wszystkich mozliwosci, nie
tylko tych konwencjonalnych, bo czasem mozna sobie zaoszczedzic wiele bolu i
czasu. Ja mialam juz w nastepnym cyklu miec stymulacje jajnikow i czekalam na
okres, ktory juz nie przyszedl !!!
Zycze wszystkim powodzenia i pamietajcie, ze okres oczekiwania to nie jest
stracony czas, to po prostu droga kazdego z nas. Kobiety, ktore natychmiast
zachodza w ciaze, maja swoje sprawdziany zyciowe gdzie indziej.
Pozdrawiam Ania