Dodaj do ulubionych

Laparo czy leki?

30.03.05, 13:25
Podejrzewa się u mnie pco. Lekarz wspominał o laparo ale jest bardzo ostrożny
by ingerować chirurgicznie, więc proponuje mi leki, ltóre zresztą kosztują
koszmarne pieniądze.

No właśnie, jak jest u Was? Od razu szłyście pod nóż, czy najpierw było
leczenie farmakologiczne?
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: Laparo czy leki? 30.03.05, 13:28
      ja mam poki co leki-laparo nawet nie wspomniano-jak dotad-ale nie sa koszm,arnie
      drogie
      clo-ok 6 zł
      bromek -ok 5 zl
      tylko duphaston-40 zl
      • pom Re: Laparo czy leki? 30.03.05, 13:58
        Na clo pregnylu i duphastonie byłam dwa cykle - koszt niewielki.
        Teraz odpuściłam wszelkie leki, piję zioła i idę w sobotę na USG, czy jakiejś
        jajo wyrosło
        Ale jak nie urosło, to będę musiała podjąć decyzję, co dalej. Ceny gonalu i
        innych świństw mnie porażają, dlatego rozważam od razu laparo.
    • urbanchaos Re: Laparo czy leki? 30.03.05, 13:32
      moze popróbuj leki i jak nic nie wyjdzie po paru cyklach moze sie przyda
      laparo.:resekcja klinowa jajników zawsze to zajrzenie w głąb i ocena i od razu
      usuniecie przyczyn
      • pom Re: Laparo czy leki? 30.03.05, 14:00
        Lekó próbowałam, zobaczymy, czy dały radę.
    • monika_oli Re: Laparo czy leki? 30.03.05, 14:44
      U mnie też zdiagnozowano PCO. Leki niestety nie przyniosły rezyltatów -
      skończyłam z nimi po cyklu w którym wydałam ponad 1000zł (to był już szczyt
      naszych finansowych możliwości) na jednorazową kurację. Po laparoskopii zaszłam
      w ciążę po 3 miesiącach - bez 'wspomagaczy'. W sumie walczyliśmy o dziecko
      2,5roku.
    • agsc77 Re: Laparo czy leki? 30.03.05, 21:50
      Ja jestem swieżo po laparo. I nie żałuje! Wszystko zbadane, diagnoza postawiona.
      Fakt ze lekarze czesto traktują laparoskopie jako jedna z ostatecznych badan
      diagnostycznych. Teraz wiem ze w moim przypadku była ona potrzebna , gdyz mam
      pco a jajowody były niemal kompletnie niedrożne. Podejrzewam ze gdyby nie
      narkoza do przy ich rozpychaniu bym zwariowała z bólu. Laparo moze nie nalezy do
      przyjemnosci (mam na mysli doznania po) ale da sie przezyc
      pozdrowionka i w razie pytan na pewno odpowiem
      • reniaszcz Do agsc77 31.03.05, 09:28
        Ja też mam pco ale mój gin wogóle nie wspominał mi o laparo. Jak byś mogła mi
        odpowiedzieć czy przy pco laparo jest konieczne? Ja jestem stymulowana
        menopurem i rosna mi pęcherzyki i pękają po pregnylu (podobno). Więc co ? czy
        laparo jest potrzebna? Bardzo prosze o odpowiedź
        • agsc77 Re: Do agsc77 31.03.05, 19:15
          Moj gin jest praktycznym człowiekiem z doswiadczeniem. Chodze do niego od kilku
          m-cy. Po poznaniu mojej historii, badaniach hormonalnych i kilkakrotnym usg
          stwierdził krótko, że jezeli chce zajsc w ciąze to nie ma co sie patyczkować
          tylko robimy laparo z badaniem droznosci jajowodów, bo jest pco a diabli wiedza
          co jeszcze sie okarze podczas badania. Ja próbowałam grac na zwłokę ze moze
          jescze sprobujemy lekami wywołac owulacje itd. On twardo ze nie bo mial
          pacjentki z pco i probowal lekami ale nic to nie dało. I klamka zapadła, a balam
          sie okropnie. Okazalo się ze pco ksiązkowe a jajowody niedrozne. Jajowody
          przedmuchali pod cisnieniem, a z jajnikami (i tu uzyje juz swojego
          sformułowania)podobno było tak że tą skorupke która się tworzy na jajnikach przy
          pco trzeba było podziurkować by jajeczka mogły sie swobodnie wydostawac i nie
          tworzyły torbiele. uff ale sie rozpisalam. juz koncze. Teraz jestem na
          duphastonie a od poczatku kolejnego cyklu mam zaczac tez clo. Jak widzisz w moim
          przypadku było to konieczne i wierze ze teraz bedzie ok.
          widzisz w twoim przypadku moze laparo nie jest konieczne, nie wiem, moze pogadaj
          szczerze z ginem jak on to dalej widzi i podziel sie z nami wiadomosciami
          goraco pozdrawiam ciebie i dziewczyny
    • marijohanna Re: Laparo czy leki? 31.03.05, 19:19
      pom, a co oni chca ci robic laparo????
      sorry, za moja ignorancje..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka