lana33
22.06.05, 08:00
Wczoraj byłam na usg, pęcherzyk w 15dc 23,3 mm. Gin stwierdził, że pęknie
dzisiaj(czyli wczoraj), dziś lub jutro. Mój M zaczoł się wczoraj dopytywać
jak to usg wygląda, był przekonany chyba, że robi się je na zewnątrz
brzuszka, tak jak przy zaawansowanej ciąży. Kiedy dowiedział się szczegółów,
to jak myślicie, co było dalej ? Z przytulanka wczoraj nici, a dzisiaj
wieczorem boję się, że będzie już za późno. Od ponad 2,5 roku staramy sie o
dzidzię, do tego hiperprolaktynemia, stymulacja w porzednich cyklach Clo i
Duphastonem (bez monitoringu przez poprzedniego lekarza !)Kórcze, nie mam już
siły i muszę się wam trochę wyżalić. Może odrobine poczuję się lepiej.