justynek13 08.08.05, 12:24 bez prochow, bromek srednio regularnie, duzo piwa i chodzenia po gorach , duzo seksu namiętnego bez wylicznek @ ma przyjsc w srode wrocilam dzis do pracy wrocilam do myśli! co bedzie??????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jagoda39 Re: po urlopie.... 08.08.05, 14:33 Trzymam kciuki, oby była fasolka. Jagoda Odpowiedz Link Zgłoś
justynek13 Re: po urlopie.... 08.08.05, 14:39 nie mam nadzieji wcale wogole.... nie bralam duphastonu wiec @ moze nie przyjsc o czasie.... jeszcze dwa dni i nadzieja pewnie mnie dopadnie kurcze juz sama nie wiem czego chce.. Odpowiedz Link Zgłoś
paula29 Re: po urlopie.... 08.08.05, 15:14 trzymaj sie ! ja zrobilam to samo, po histeroskopii wyjechalam w nasze gory, rowniez łazenie po gorach, piwko, luzik, bez wyliczanek zadnych prochow i teraz czekam... spokojnie czekam Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 czesc i czolem:) 10.08.05, 17:15 dolaczam do grupy-ta sama sytuacja-za nascie godzin bede w domu-brak mi nadzieji-jakos tak czuje, ze nic z tego Justynek doszla pocztowka? Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 Re: czesc i czolem:) 10.08.05, 17:25 Dziewczynki, witajcie spowrotem na naszym łonie ) no i miejmy nadzieje ze "wakacyjna praca" przyniesie efekty. Justynek13 ten srodowy termin to dzis moze???? Odpowiedz Link Zgłoś