sikorkab Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 15:41 Sorki Za szybko nacisnęłam enter Przyszły nam dzisiaj wyniki męża. Są strasznie wysokie leukocyty (aż laborantki zaznaczyły ten wynik markerem). 21mln/ml Co o tym sądzić? Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 16:33 Pewnie sa bakterie. Trzeba zrobić posiew. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorkab Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 18:50 Czy posiew to to samo co bakteriologiczne badanie nasienia? Odpowiedz Link Zgłoś
delta77 Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 19:37 Posiew, to badanie bakteriologiczne, ale z tego co mi wiadmo z autopsji, to "posiew" jest badaniaem na podstawowe bakterie, a dodatkowo robilismy na chlamydie, ureaplasme i mykoplasme. Odpowiedz Link Zgłoś
kalimera3 Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 16:35 Hej!Moj maz tez jak robil wyniki nasienia mial podwyzszone leukocyty tylko nie wiem jak byly podwyzszone,bo nie bylo napisane ile, tylko,ze sa podwyzszone.Jest to jakis stan zapalny w organizmie.Nasz ginekolog przepisal mezowi antybiotyk,Augumentin i to tyle.Z tego co pamietam,to nie kazal sie tym w ogole przejmowac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tekla12 Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 17:42 Gin nie powinien leczyć faceta tylko skierować do androloga. Augmentin to antybiotyk przez ginów nad życie ukochany, bo można go przepisywać ciężarnym. Przy takiej leukocytozie trzeba wyeliminować źródło stanu zapalnego a augmentin niekoniecznie będzie najlepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
delta77 Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 18:01 I moj M. tez ma "liczne leukocyty". Lekarze sie tym kazali nie martwic, bo posiewy wyszly ujemne. Mnie to jednak wciaz nie daje spokoju i nie wiem skad sie to bierze. Moze to bylo przejsciowe, ale niestety moj M. nie da sie namowic na wizyte u androloga czy urologa. Juz wymazy z cewki byly dla niego czyms koszmarnym. Jak mozna jeszcze inaczej sprawdzic stan zapalny albo zrodlo leukocytozy? Pani w labie mowila, ze moga byc przeciwciala przeciwplemnikowe, ale u nas dochodzi do zaplodnienia... a potem do straty... Wiec chyba przeciwciala nie wchodza w gre.... (???) Pozdrawiam i sledze watek, bo bardzo mnie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
agiq Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 20:07 jak juz było wyzej - leukocycy swiadcza o stanie zapalnym czyli najprawdopodobniej o infekcji, trzeba zaczac od posiewu na bakterie a jak wyjdzie ujemny zrobic dalej na myko, urea i chlamy. Lekarze (wielu - nie tylko ginowie, urolodzy, takze wielu pediatrow czy internistow) czesto daje antybiotyk on szerokim spektrum liczac ze zadziala, bez sprawdzenia drobnoustroju i jeko lekowrazliwosci. I oczywisci w wielu przypadkach to dziala, pacjent jest wyleczony bez straty czasu i pieniedzy na badanie. Ale niestety nie zawsze jest rozowo - jezeli jest jakas bakteria oporna na dany antybiotyk to nic z leczenia, jezeli jest sredniowrazliwa, antybiotyk jest brany za krotko albo infekcja jest mieszana to czesto dochodzi do nabywania opornosci przez bakterie i wtedy wyleczyc pacjenta z jakąś wielooporna bakterią nie jest proto! Przykład z ostatniego tygodnia (bo akurat siedze na diagnostyce) wymaz z cewki i posiew nasienia - wyhodowano 2 pałeczki - Proteus i Pseudomonas aeruginosa, ta druga oporna na 12 antybiotyków jakie były w antybiograbie!!!! Musielismy zrobic antybiogram z dodatkowymi rzadko spotykanymi i stosowanymi glownie w leczeniu szpitalnym antybiotykami! Dlatego apel mikrobiologa (choc jeszcze bez specjalizacji) ludzie róbcie badania zanim zaczniecie masowo stosowac antybiotyki! Oczywiscie wykluczam sytuacje nagle kiedy nie ma czasu czekac z leczeniem do momentu wyniku badania. Odpowiedz Link Zgłoś
agiq Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 20:11 delta77 - jezeli posiewy sa ujemne warto sprawdzic chlamydie i ureaplazme, jezeli bedzie wynik ujemny to nie przejmowac sie leukocytami (chyba ze beda jeszcze wyzsze albo ciagle przy kolejnych badaniach beda wychodzic) kolezanka robila wymaz z pochwy przed egzaminem i jej wyszla duza leukocytoza mimo ujemnych wynikow posiewow, dwa dni po egzaminie wyniki byly super i zero leukocytow wiec to moze byc przejsciowe... aha i sorki za ten dlugi post wyzej Odpowiedz Link Zgłoś
tekla12 delta77 17.08.05, 20:09 Ja bym zbadała te przeciwciała przeciwplemnikowe, bo one mogą być odpowiedzialne również za wczesne poronienia. Można je oznaczyć z krwi, więc M. zestresowany za bardzo nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
agiq Re: delta77 17.08.05, 20:13 a jak M. nie lubi wymazow - o stanie zapalnym w organizmie swiadczy tez podwyzszone (dwucyfrowe) OB Odpowiedz Link Zgłoś
delta77 Re: delta77 17.08.05, 20:19 OB nawet nie mial wysokiego. Na mykoplasme, ureaplame i chlamydie robil wymaz, bo wczesniej wyszla nam wlasnie ureaplasma i bylismy leczeni. Po leczeniu kontrolnie on robil i ja badania. Wtedy wyszly ujemnie. Faktycznie, z tymi przeciwcialami moze byc roznie. Dopisuje do listy i chyba je zrobimy. Zrobie tez ponowny spermiogram w innym labie. dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
sikorkab Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 20:36 Zatem, jesli chodzi o posiew własnie. Mój mąż robił razem ze spermiogramem, ale niestety na powiew czekamy do piątku. Zobaczymy co z niego wyjdzie. A poza tym ja dzisiaj miałam jechać do Krakowa zrobić tez posiew, chlamydie, mykeplazmę i ureplazmę ale oczywiście zabrakło mi chęci na wyjazd. Więc chyba dobry jes mój tok rozumowania co do badań. Jeżeli u mnie by wyszły jakieś dziadostwa to znaczy, że mój mężuś też je ma i leczymy się razem. Być może te leukocyty po leczeniu by spadły? Czyż nie o to chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
delta77 Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 20:44 wlasnie tak mi sie wydaje, ze po leczeniu powinny spasc, tyle, ze i spermiogram i posiewy mezus robil po leczeniu urea - antybiotykiem. To ja robilam wczesniej wszystkie badanka... Rozumowanie jest dobre, bo jak ma 1 osoba, to druga tez to ma. Zastanawiam sie tylko, czy wystarczy jeden antybiogram (dla 1 osoby) i leczyc tak samo obie osoby, czy kazda z osob reaguje inaczej i powinna miec niezalezne antybiogramy... Mijemy nadzieje, ze nie ma takiej potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
agiq Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 20:50 jasne ze jak u 1 osoby cos wyjdzie, dla bezpieczenstwa lepiej przeleczyc obie. Ale sikorka posiew nasienia meza zrobia stadardowo na bakterie wiec Ty z kolei zrob na urea, myko i chlamy bo mezowi tego w posiewie nie sprawdza, zreszta badanie to jest dla kobiety normalne (no jak cala reszta "tych" badan) a dla faceta wymaz z cewki rzeczywiscie jest nieprzyjemny, zeby uzyskac dobry material robi sie przy tym czasem masaż gruczołu krokowego a to naprawde brrr.... Odpowiedz Link Zgłoś
delta77 Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 21:08 agiq - mam do Ciebie wiele pytan, ale nie wiem, od czego zaczac. W kwietniu/ maju robilam posiewy, muche, czystsosc w skali Nugenta (0), tlenowe, beztlenowe, grzyby - chyba wszystkie jakie byly mozliwe na Czystej - i wszystkie wyszly ujemne. Cytologia - II grupa i tez, ok. Mam isc na histeroskopie i moze uda mi sie jeszcze w sierpniu. Slyszalam, ze trzeba robic badanka przed, zeby ewentualnie nie przeniesc jakiejs bakterii dalej. Zakladajac, ze nie chodzilam na basen, ani nie kapalam sie w zbiorowych kapieliskach, czy moge zalozyc, ze nie mam zadnej bakterii, czy mam cos powtorzyc i jesli tak, to co najlepiej. Wiem, ze pytanie wydaje sie skomplikowane, albo glupie, ale mysle, ze jako specjalista (w sensie praktyki na razie - jak piszesz) oraz jako kobieta (ktora miala to co ja - urea), moze wiesz cos na temat. I mam jeszcze pytanko, czy w tych badaniech, jakie robilam, wyszedlby gronkowiec i paciorkowiec, gdybym je miala???? Troche jestem panikara i nawet nie mam sie kogo spytac. Przepraszam, ze sie rozpisalam i dziekuje z gory za ewentualna odpowiedz... (tez jestem z Krakowa i Czysta czesto odwiedzam ))) pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
agiq Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 21:27 hihi..przejełam watek ale to wszystko dlatego ze siedze i kuje medical english i tak mi to idzie ze wolę forum powiem tak: ja miałam wszystkie możliwe badania zrobione na Czystej w listopadzie, wtedy wyszła ta urea wiec w grudniu sie przeleczylismy razem (bo meza ze wzgledu na obciach na badanie nie posłałam - materiał od mężczyzn czasem pobiera pielęgniarka a czasem mój kolega potem zrobilam badanie kontrolne, urea nie było wiec oki. w czerwcu miałam HSG i tez potrzebowalam pewnosci ze nic dalej z pochwy sobie nie przeniose wiec zrobiłam sobie badanie czystosci (preparat i posiew) ale juz bez muchy bo w sumie tego nie łapie się tak na codzień... czystość wyszła ok, HSG zrobiłam i problemy żadne się nie pojawiły więc sadzę że spokojnie Ci wystarczy badanie na czystość pochwy przed histeroskopia tym bardziej jezeli nie masz zadnych objawow i powodow podejrzewac ze cos Ci jest. Jezeli chciałabys jeszcze wieksza pewnosc zyskac mozna jeszcze zrobic posiew z szyjki macicy na bakterie ("głębszy materiał")ale myslę ze pochwa wystarczy. Gronkowiec i paciorkowiec zawsze wyjdzie o ile jest w materiale bo te bestie rosną jak szalone na podłożach i mimo że warunki na Czystej nie są idealne jeżeli chodzi o pobieranie materiałów i odbieranie wyników to i tak zapraszam.... może kiedys zrobimy remont, albo przeniesiemy sie do dużego, nowego budynku... Odpowiedz Link Zgłoś
sikorkab Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 21:34 Czy to znaczy, że skoro mąż robił zwykły posiew to ja juz nie muszę i powinnam zrobic tylko Muche? Jak długo się czeka na wyniki? I czy można użyć przed badaniem husteczek do higieny intymnej? Może to głupie pytania, ale po prostu nie wiem. Zreszta jak idę do lekarza u siebie na miejscu to jest mi nie potzrebne, ponieważ przed wizytą wiadomo, że się myję. Natomiast dojazd do Krakowa zajmie mi trochę czasu i pewnie nie obejdzie się bez toalety. Odpowiedz Link Zgłoś
agiq Re: Leukocyty w nasieniu 17.08.05, 21:44 Nie - chodzilo mi o to raczej zebyys Ty zrobila zwykly posiew i Muche, wtedy Twojemy mezowi wystarczy tylko zwykly posiew zeby go nie katować wymazem z cewki na Muche. Ale Ty lepiej zrob całośc choć raz - przynajmniej tak ja uważam. Oczywiście ze mozna uzyc chusteczek - materiał pobierany jest z glebi pochwy i z szyjki (na muche) wiec nic mu sie nie stanie, a dla nas lepiej bo nie beda nam rosly gronkowce biale ktore sa normalna flora skory i czesto rosna jak ktos sie nie podmyje (ale to przy pobieraniu moczu raczej) albo jak material jest pobramy niewlasciwie (dotknie zewnetrzych czesci skory) Wynik bakteriologiczny bedzie na trzeci dzien kolo 12, Mucha kolo 2 tygodni choc czasem szybciej (mozna dzwonic) Odpowiedz Link Zgłoś