Dodaj do ulubionych

to na to tak czekam???

01.09.05, 23:12

Gazeta.pl > Forum > Prywatne > Kobieta > Zdrowie kobiety Czwartek, 1
września 2005


Trauma poporodowa




patroszenie
Autor: margotta_van_der_nijkt
Data: 31.08.2005 19:57 + dodaj do ulubionych wątków

+ odpowiedz cytując + odpowiedz

------------------------------------------------------------------------------
--
To się podobno nazywa badaniem. Lekarka podchodzi do wyjącej rodzącej i mowi,
że musi zbadać rozwarcie."No fajnie,ktoś się mną wrezscie mną
zainteresował", myśli wyjąca rodzącai dalej wyje z bólu. "Może się zlitują,
dadząwreszcie to znieczulenie albo zadecydują o cesarce". Lekarka wkłada
palce.C holera ją tak wie ile ich wsadza.Twierdzi, że wchodzi jeden. Ale ból
jest taki,jakby chciała wepchnać całą rękę.Nie przestaje. Dłubie łapą
zpiećminut. Wyjaca rodząca wyje.Lekarz niesie wreszczeulgę. Przestaje rodzącą
rozrywać żywcem.
Dopiero całkiem niedawno dowiedziałam się, że lekarze celowo dokonuja tego
barbarzyństwa aby zwiekszyć rozwarcie i przyspieszyć poród.Osobiście zachęcam
rodząceby maksymalnie po 2 minutach kopały sadystę w zęby

Znalazlam to przypadkiem i troszke sie boje...... nie umiem wklejac za
bardzo, no ale co myslicie o patroszeniu? ja, ktora drze przed hsg, malo tego
odczuwam dyskomfort i niepokoj przy badaniu cytologicznym,-jakos na razie
mnie to przerasta.....
Obserwuj wątek
    • ksara4 Re: to na to tak czekam??? 01.09.05, 23:23
      to znaczy wcale wielka panikara nie jestem, ale boje sie takiego
      ubezwlasnowolnienia, ze robia ze mna co chca, a ja nie mam w zasadzie wyjscia...
      Tyle nerwow, badan itp, a te oczekiwane 2 kreski to dopiero poczatek!!!
      jejku, a moze ja sie boje podswiadomie porodu i to mnie blokuje???
      • marta003 Re: to na to tak czekam??? 02.09.05, 08:59
        Nie bój się. Będzie dobrze. Moja koleżanka jak rodziła też miała paluch wtykany
        i też pomogło. Trzymaj się!
        • wiktoria33 Re: to na to tak czekam??? 02.09.05, 09:27
          a ja sobie zazycze cesarke SERIO , juz to dawno postanowilam i to bynajmniej
          nie ze strachu przed bolem czy takimi innymi "przyjemnosciami"
          • pimpek_sadelko Re: to na to tak czekam??? 02.09.05, 09:51
            wiktoria33 napisała:

            > a ja sobie zazycze cesarke SERIO , juz to dawno postanowilam i to bynajmniej
            > nie ze strachu przed bolem czy takimi innymi "przyjemnosciami"
            >zyczyc to sobie mozna wesolych swiat., albo duzo zdrowia. cc to operacja, moze
            nigdy nie mialas operacji w obrebie miednicy... ja mialam. nie bylam w stanie
            zajac sie po niej soba dluuuugo, a co dopiero dzieckiem.
            poza tym naprawde marzysz o pokrojeniu macicy?
            ja swoja wole szanowac, na drugie dziecko.
            pomijam kwestie tego, ze do cc MUSZa byc wskazania medyczne.
      • pimpek_sadelko Re: to na to tak czekam??? 02.09.05, 09:53
        ksara4 napisała:

        > to znaczy wcale wielka panikara nie jestem, ale boje sie takiego
        > ubezwlasnowolnienia, ze robia ze mna co chca, a ja nie mam w zasadzie
        wyjscia..
        > .
        > Tyle nerwow, badan itp, a te oczekiwane 2 kreski to dopiero poczatek!!!
        > jejku, a moze ja sie boje podswiadomie porodu i to mnie blokuje???

        wg prawa masz prawo na bierzaco byc informowana o przebiegu porodu, masz prawo
        na kazdym etapie wspoldecydowac o tym czy przyjmiesz jakis lek, czy aprobujesz
        jakis zabieg ( pomijam moment, kiedy ratuje sie zycie Twoje lub dziecka).
        naprawde olej to forum, bo tam sa same bzdury, gdyby tak porody wygladaly to
        swiat by wymarl dawno temu.
        • ksara4 Re: to na to tak czekam??? 02.09.05, 13:32
          nie no, uspokoilam sie , ale troche mna takie opisy wstrzasaja, nie wkleilam
          wszystkiego, tam jeszcze bylo " jaesli z bolu mozna sie porzygac, to wlasnie
          wtedy " czyli przy tym "patroszeniu".
          A tak powaznie to wkurza mnie przymusowe golenie - moja kolezanka miala na
          sucho, po tym wszystkim bolalo ja jakby " przejechala tylkiem po asfalcie", na
          szczescie i tak sie gole, ale z bebenkiem to chyba sama nie siegne...
          A po drugie rozcinanie! dosc kontrowersyjna sprawa, podobno na zachodzie tego
          JUZ nie robia, a u nas to norma i tna zachowawczo.
    • pimpek_sadelko Re: to na to tak czekam??? 02.09.05, 09:50
      ksaro! olej takie "zyczliwe" kobiety.
      wejdz na ciaze i porod i tam zapytaj o to jak faktycznie jest. nie bedziesz
      straszona... a ten post... coz... chora umyslowo kobieta go napisala. wywal to
      z pamieci.
      • schuflada Re: to na to tak czekam??? 02.09.05, 10:13
        pimpuś jak zwykle wtrącił swoje 3 grosze, obrażając wszystkich wkoło smile)
        no cóż..
        • pimpek_sadelko Re: to na to tak czekam??? 02.09.05, 10:15
          schuflada napisała:

          > pimpuś jak zwykle wtrącił swoje 3 grosze, obrażając wszystkich wkoło smile)
          > no cóż..

          obrazilam cie tu czyms? poka, jesli cos obrazliwego to przeprosze...
          • wiktoria33 pimpek 02.09.05, 14:54
            tak, poczulam sie niemiło po takim poscie ....
            cyt:
            "poza tym naprawde marzysz o pokrojeniu macicy?
            ja swoja wole szanowac, na drugie dziecko.
            pomijam kwestie tego, ze do cc MUSZa byc wskazania medyczne."

            nie nie marze o pokrojeniu macicy i szanuję swoją...
            Inaczej by to zabrzmialo gdybys zapytala po prostu: dlaczego tak uwazam?

            przeciez kazdy ma prawo do swojej decyzji i zdania nieprawdaz?
            juz spiesze z odpowiedzia (choc widze ze cie to nie interesuje za bardzo..)
            powiem wiec innym
            Dlaczego chcą cesarke?
            bo za duzo dzieci widzialam, ktore "zmarnowano" przy porodzie niestety
            np. moja kolezanka 9 zdrowiutkich miesiecy ale niestety dziecko urodzilo sie
            owiniete pepowiną, tak samo by bylo z moją siostrzenicą gdyby nie moja mama,
            a wiecie skad sie bierze dzieciece porazenie mózgowe?
            dobra , nie wazne
            poziom medycyny daleko odbiega od moich oczekiwan niestety, tak juz mam, nie
            ufam nikomu...
            a jak sie tyle wyczekam ... zreszta i tak nigdy bym sobie nie darowala
            pozdrawiam
            • marteczka271 Re:urodziłam trójeczkę dzieci....i nadal zyję ;-)) 02.09.05, 23:05
              Kochana...nie bój nie bój.....
              I nie bierz wszystkiego do siebie co piszą....bo każdy poród jest inny.
              Ja urodziłam trójeczkę dzieci....siłami natury...a szczupła jestem a każdy mi
              mówił że mam małe biodra to będę z bólu wyła i co..tylko strach się najadłam a
              co do czego to pierwszego synka rodziłam ok 6 godzin - w tym bóle trwały ok
              2 ...drugie córkę rodziłam 5 godzin i bóle 2 godziny a trzecie synka 4 godziny
              w tym 1 godzinę bolało.....moje dzieci ważyły po 3,5 kg miały 55 cm....więc
              takie normalne..

              Za każdym razem byłam cięta, bo wtedy nie pęka się ..a pęknięcia mogę byc różne
              dlatego u nas się praktykuje to aby można było potem "ładnie zaszyć " smile)
              Golona byłam 2 razy ..ale nie na sucho....

              Ale wiadomo każdy szpital jest inny i personel też...
              A co do tych paluchów..to niestety lekarz czy położna musi je głęboko włożyc
              aby poczuć gdzie jest główka oraz jak posuwa się rozwieranie szyjki...ale jeśli
              się rozluźni mięśnie to nie boli.
              Dlatego nie słuchac i nie czytaj bo u każdego wygląda to inaczej...

              Nie bój się....A dzieci to wspaniała " rzecz" ( nie wiem jak inaczej określić)

              Pozdrawiam wraz z tójeczką.Marta z Radomia
    • naka1 Re: to na to tak czekam??? 02.09.05, 14:36
      Ksara nie martw się tak. znaj kobiety, które rodziły jak wiatry i zaraz marzyły
      o następnym maluchu. jakby to było takie straszne to wszyscy bylibyśmy
      jedynakami. moja koleżanka określiła, ze przyjemne nie jest ale bać się nie
      tzreba i pierduł też nie słuchać. smile no. będzie ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka