ksara4
06.09.05, 21:28
dziewczyny, przyhamujcie troche, przeciez to mozna zwariowac!!! Ja juz fiola
dostaje przez to nakrecanie - rozwolnienie- ciaza, sluz - ciaza, piers boli (
jedna) - ciaza, plamienie - ciaza i tak dalej......
klotliwe sie robicie, nerwowe, niespokojne....
Moj gin powiedzial, ze trzeba miec to wszystko gdzies! olac to , ze boli na
przyklad jajnik!!!
Ja jestem juz tak zmeczona tym nakrecaniem i mam tak cholernego dola, bola
mnie piersi, jajniki, 28 dzien, i co???? mam sie doszukiwac w tym ciazy? nie
mam juz sily sie nakrecac, po co???
Czy to nakrecanie cos zmieni? jak juz to chyba na gorsze.
Czy lepiej sie czujecie, jak sie nakrecicie , ze Wasz sluz, rozwolnienie i
plamienie to ciaza, a okazuje sie ze dostajecie @?