planuje drugie dziecko ((mam już córkę 3 lata),wczoraj byłam u gin. żeby
zrobić cytologię i mam torbiel na jednym jajniku ( nie pękł mi w poprzednim
cyklu pęcherzyk).Torbiel chyba ok. 44,5 mm. Lekarz powiedział, że najlepszym
lekarstwem jest ciąża (ale na zawołanie to jest woda ...), a jeśli nie
zniknie do następnego cyklu to trzeba podać leki hormonalne i darować sobie
dziecko przez jakieś 3 miesiące.
Z waszych doświadczeń, zcy to częściej pęka, czy szykować się na leczenie.
czy warto to jeszcze w tym cyklu konsultować z innym lekarzem ?
proszę o odpowiedź bo trochę się zaczęłam stresować

Dziękuję