jutro wizyta

19.12.05, 08:58
jutro mamy z mężem wizyte u lekarzy, on kolejną ja pierwszą, ciekawa jestem
czy już w końcu poznamy ewentualny termin pierwszej ivi, czy teraz ja będę
musiała jeszcze zrobić cały zestaw badań mimo, że robiłam już podstawowe
badania u swojego lekarza, które wyszły dobrze. Mój mąż jest bardzo dobrze
nastawiony, mówi, że napewno będzie miał lepszy wynik niż ostatnio i oby tak
było. Starsznie się boję, staram się być twardą ale momentami nie wychodzi.
Oby do jutra, a później zobaczymy.
    • eszforcik Re: jutro wizyta 19.12.05, 09:33
      Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło dobrze. Bądź dobrej myśli. Najważniejsza jest wiara. Pozdrawiam.
    • korlewna Re: jutro wizyta 19.12.05, 09:56
      powodzenia!
      • andzia240 Re: jutro wizyta 19.12.05, 10:03
        Dziękuję Wam bardzo za słowa otuchy smile
    • bacardi2003 Re: jutro wizyta 19.12.05, 13:53
      trzymaj się dzielnie, wszystko będzie ok!!
      • andzia240 Re: jutro wizyta 22.12.05, 07:47
        witam, jesteśmy po wizycie. No i mamy mały sukcesik. Mnie zbadała pani doktor i
        potwierdziła, że wszystko wygląda w porządku. A mój mąż małżonek z 14 mln
        plemniczków ma 35 mln, płakałam ze szczęścia całą drogę do domu. Jedyne co mnie
        martwi to leki, nadal ma brać wszelkie witaminki, a jedynie na porawę ruchu i
        jakości "nolvadex" może znacie ten lek? Często piszecie, że L-karnityna poprawia
        te wartości, zastanawiam się czy mogłabym połączyć te dwa leki. No i wstępnie
        umówiliśmy sie na luty na pierwszą ivi.
    • rafulka Re: jutro wizyta 22.12.05, 07:58
      Słoneczko, L-karnityna nie jest lekiem, ale używką, która pomaga wzmocnić
      komórki. Zalecana sportowcom - wysiłek, osobom odchudzającym się - szybciej
      spalać tłuszcze w mięśniach, a także przy innych stanach - wzmacniająco, bo
      poprawia przemiany w organizmie. A że pełna wymiana plemniczków w jąderkach
      trwa 2-3 miesiące, dobrze jest je wzmacniać L-karnityną. Spokojnie możesz ją
      zapodawać mężowi. Wyniki cudne - poprawa 150%. Rozumiem, że macie ze trzy cykle
      na poczęcie naturalne?
      • andzia240 Re: jutro wizyta 22.12.05, 08:43
        Witam, powiem szczerze, że zaskoczyłaś mnie tym pytaniem o naturalne poczęcie,
        dlatego że lekarz męża bardzo namawia nas na jak najszybsze ivi. Tak
        przypuszałam , że nie zależy mu na tym żeby męża wyleczyć tylko żeby jak
        najszybciej zrobić jakiś zabieg. Najpierw była mowa o in vitro, gdyż mąż miał
        tylko 1mln300tys plemników, później gdy miał 14 mln o ivi, a teraz na tej
        wizycie nie wyglądał na zadowolonego z wyniku męża. I bałam się bardzo, że nie
        poda mu żadnego leku na poprawę ruchu, ale na szczęście podał. Przepisał leki na
        2 miesiące i to jest czas na przygotowanie się do ivi, na zrobienie wszystkich
        badań. Ale myślę, że rzeczywiście teraz powinniśmy próbować naturalnie, pierwszy
        raz od jakiegoś czasu czuję, że jesteśmy coraz bliżej do tego cudownego momentu,
        pozdrawiam cieplutko
        • korlewna Re: jutro wizyta 22.12.05, 08:49
          z 1300 tys. wzroslo do 14 mln???????? matko....wierzyć zię nie chce - wzrost
          dziesięciokrotny. Gratuluję, taka ilośc spokojnie wystarczy do iui, a w
          praktyce także naturalną metodą macie szanse.
          dzialać, działac!!!
          • rafulka Re: jutro wizyta 22.12.05, 08:57
            Korlewno - wzrost do 35 mln. Ewidentnie lekarz dał ciała
            • andzia240 Re: jutro wizyta 22.12.05, 09:13
              tak postęp jest niesamowity z 1mln300tys teraz mamy 35mln, żeby jeszcze ruszać
              się bardziej chciały leniuchy, to już by było genialnie. Mam nadzieję, że ten
              nowo przepisany lek mu pomoże, no i chyba dołoże mu tą l-karnitynę, boję się
              tylko żeby nie popsuć tego co jest. A co do wyniku to naprawdę cały czas łzy mi
              się cisną do oczu i sama nie mogę uwierzyć, że jest tak dobrze.
              • rafulka Re: jutro wizyta 22.12.05, 09:20
                Andziu, może twój chłopczyk miał zapalenie jakieś. Wynik mówi sam za siebie.
                Norma to 20-300 mln/ml. Napisz jeszcze jak przedstawiały się inne dane z tego
                badania
                • andzia240 Re: jutro wizyta 22.12.05, 09:45
                  tak miał zapalenie i brał antybiotyk, wskazywała na to pozycja w wyniku, która
                  napisana była tak: 16-22 komórki wielojądrzaste w polu widzenia, a normalnie
                  jest 2-4 komórki. Ale było to wyleczone, przy pierwszym badaniu i drugim które
                  wynosiło 10mln wyszło właśnie to źle, ale przy kolejnym czyli 14mln, i teraz
                  ostatnim wyszło już dobrze. Ja myślę, że jemu brakowało witamin, zaczęłam
                  zdrowiej gotować bo on uwielbał tłusto i syto, więc ograniczyłam do minimum
                  takie jedzonko. Dużo czytam na forum i zawsze coś jeszcze mu dokładam, oprócz
                  tego co podaje lekarz. A pozostałe wartości wyniku to:plemników ruchomych 35%, w
                  tymm o szybkim ruchu postępowym niestety 0, o wolnym ruchu post.20%, o ruchu w
                  miejcu 15%, nieruchomych 65%. No i z budową też jest nieciekawie, bo tylko 17% o
                  budowie prawidłowej. Także tak to się przedstawia. Liczba jest super, ale te
                  pozostałe warości trochę dołują.
                  • andzia240 Re: jutro wizyta 22.12.05, 09:47
                    gdy drugi raz wyszły mu te komórki, wskazujące na zapalenie, to doktor zmienił
                    mu antybiotyk i wtedy dopiero przeszło
                    • rafulka Re: jutro wizyta 22.12.05, 12:48
                      Nie martw się. Mój M też nie ma najlepszych wyników - tylko 14 mlm/ml, ale
                      wiekszy problem mam ja. Przed in vitro nie umkniemy.
                      Sadzę, że ze trzy cykle naturlane powinniście sobie dać, a potem IVI.
                      • andzia240 Re: jutro wizyta 22.12.05, 13:23
                        właśnie poczytałam na temat leku nolvadex, który ma brać mój mąż i nie podoba mi
                        się bardzo to co tam pisze, mam nadzieję, że nie popsuje to wszystkiego. Bardzo
                        jestem sceptyczna jeżeli chodzi o wszelkie leki. Teraz to najbardziej boję się
                        żeby nie pogorszyć sytuacji. Oby się nic nie stało . Ale mam inne pytanie czy u
                        Was też tak bardzo sypie śnieg, bo u nas od rana bez przerwy, bielusieńko jest
                        za oknami.
                        • rafulka Re: jutro wizyta 22.12.05, 13:40
                          Tak za oknami biało, ale w mieście plucha. A co do leku, to zadzwoń może do
                          jakiegoś innego androloga i z głupia frant zapytaj. A co ci szkodzi?
                          • andzia240 Re: jutro wizyta 22.12.05, 14:25
                            dziękuję za podpowiedź, faktycznie zadzwonię, ja już się żegnam, koniec ciężkiej
                            pracy na dzisiajwink papa
Pełna wersja