Dodaj do ulubionych

Przygotowania do ICSI rozpoczęte!

27.12.05, 13:10
Cześć Kochanieńkie,
Właśnie wróciłam z wizyty. Pobrano nam krew na różne bad. laboratoryjne.
Za 2 tyg. wizyta (w 21 d.c) i podejmiemy decyzję co do leków.
Trochę się martwię, bo nie został pobrany materiał do badania posiewu, czy to
nie jest konieczne? Oczywiście gapa nie zapytałam doktorka, jak zawsze mowę
mi odbiera z wrażenia!
Czy któraś z Was jest na podobnym etapie przed ICSI? Odezwijcie się, będzie
raźniej.
Jak mi się nie uda to będzie koniec świata dla mnie. Ale jak na razie jestem
dobrej myśli, a przynajmniej staram się odganiać czarne myśli.
Dodatkowy stres z powodu kasy, na kolejny zabieg raczej nie będzie
możliwości...Ależ to wszystko trudne.I jak tu się wyciszyć?smile
Pozdrawiam Was serdecznie.
P.
Obserwuj wątek
    • 56at Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 27.12.05, 13:14
      Paula to do roboty po lekach hodowla ruszy pełna parą!!!
      My jesteśmy z Toba,kibicujemy i trzymamy kciuki.
      pozdrawiam,ania
      gdzie robisz?
      • gocha69 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 27.12.05, 14:26
        Hej! Ja jestem po i czekam na wynik testu! Posiew mogą Ci zrobić później, nie
        matrw się. Jak masz pytania, pisz, odpowiem,!
    • paula08 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 27.12.05, 14:03
      To ja mocno trzymam kciuki!!!smile Jak machina ruszy to bedziesz jak w transie,
      leki, zastrzyki, podgladanka, ciagle napiecie, o wyciszeniu nie bylo mowy-
      przynajmniej u mniesmile Nie martw sie na zapas kasa- trzeba wierzyc, ze uda sie
      za pierwszym razem- czego Ci zycze z calego serducha!!!smile)) Trzymaj sie!!!
      • gocha69 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 27.12.05, 14:46
        To mój pieerwszy raz i jeśli okazże się, że się udało (sikany wyszedł
        pozytywny) to będzie wieeeelki sukces. Wynik dzisiaj po południu. BArdzoi mi
        pomogły informacje z forum, więc chętnie się z Tobą podzielę. Masz długi, czy
        krótki protokół?
        • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 27.12.05, 15:49
          Jestem pacjentką dr Rokickiego z Invimedu.
          Nie mam pojęcia jaki to protokół: długi czy krótki. Oczywiście wolałabym, żeby
          ten drugi. Już nie mogę się doczekać zabiegu.
          A może Wy wiecie jaki to może być protokół, mam się zgłosić w 21 dniu cyklu na
          USG i mamy rozpocząć leczenie. Jak to było z Wami? Proszę, opiszcie jeśli macie
          chwilkę, tak właśnie od samego początku. Z góry dziękuję.
          Gocha69! Daj znać jak tylko będziesz miała wyniki. Ja wierzę, że Ci się udało.
          Pozdrawiam.P.
        • jam_30 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 28.12.05, 07:33
          hejsmileja tez szykuję się do in vitro. W tym cyklu mam brać antykoncepcję i jakiś
          zastrzyk, a od nowego cyklu gonal i menopur i cała reszta. Ale mam pytanie.
          Czytałam gdzieś, ze przy braniu tych zastrzyków trzeba pić bardzo dużo płynów.
          Słyszałyście może o tym? Aha- w trakcie brania zastrzyków mam mieć szczepionkę
          przeciw zółtaczce. Gin powiedział, że to nie koliduje, ale mam takie mieszane
          uczucia. Słyszałyście coś może o jakiś przeciwskazaniach?
          pozdrawiam
    • bacardi2003 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 27.12.05, 15:46
      powodzenia!! ja jadę na pierwszą wizytę pod koniec stycznia, więc startować
      będę później niż Ty, mimo to trzymam kciukasy i czekam na wszelkie info
      pozdrawiam
      • calinek1 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 27.12.05, 18:05
        ja również zacznę pod koniec stycznia, chociaż badania mam już zrobione. Mam
        nadzieję, że nie będę musiała ich powtarzać. Trzymam kciuki.
    • korlewna Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 28.12.05, 09:29
      trzymam kciuki!!!!!!
    • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 09.01.06, 22:27
      Pierwszy zastrzyk z Decapeptylu zaaplikowany.
      Jeszcze 11dni i zaczynamy stymulację.Proszę, trzymajcie kciukismile
      Pierwsze ICSI, ciekawa jestem jak mój organizm będzie reagował...
      Czy któraś z Was jest może na tym samym etapie? Byłoby raźniej
      Pozdrawiam.
      P.
      • jam_30 do paula005 10.01.06, 08:05
        hej
        a ja mam 14 dni po Decapeptylu ( zapłaciłam za niego poność niedrogo- 375zł)
        zacząć brać gonal f. Ciekawe czeu ty po 11? Już sama nic nie wiemsad
        • paula005 Do Jam_30 10.01.06, 08:42
          Kochana,
          Nie stresuj się.
          Ze mna jest tak: w 12 dniu z decapeptylem mam się zgłosić do gina. Powiedział
          mi, że wtedy dodamy kolejny lek (na stymulację), być może tylko mi go przepisze
          a brać bedę miała też od 14 dnia, dokładnie jeszcze nie wiem.
          A co do ceny, to nie mam pojęcia ile mój kosztował, ponieważ w Invimedzie płaci
          się z góry za cały pakiet leków do ICSI (4 tys.)a na koniec rozliczają czy
          dopłacasz, czy oni Ci zwracają.
          Czy Twój nick oznacza wiek? smile))Jeśli tak to jesteśmy w tym samym wieku.
          A mogę wiedzieć gdzie się leczysz?
          Pozdrawiam.
          P.
          • jam_30 do paula005 10.01.06, 09:07
            hejsmile
            nick jest niestety z zeszłego roku, więc skończyłam 31 latsmile.Staram się od
            ponad 7 lat. U mnie wszystko ok- nasionka słabiutkie.W zeszłym roku miałam 2
            inseminacje we Wrocławiu, za które zapłaciłam 600 zł za każdą( nie licząc wizyt
            i leków. W sumie za obie wyszło z badaniami ok 3000. Potem w Białymstoku u
            prof. Wołczuńskiego okazał się , że na IUI nie mieliśmy szans, a poza tym w
            Białymstoku kosztuje to 100 zł a nie 600!. niezła róznica!sad. Na początku
            lutego podchodzę do in vitro właśnie w Białymstoku. Leki mam kupione ( niecałe
            2400 zł), ale może okazac się ze coś trzeba będzie jeszcze dokupić. Za usługę
            płacę lekarzowi 1400 +1440 w szpitalu( za robotęsmile). Mam zamiar zmieścić się w
            6000 , ale czas pokaże.
            teraz zaczynam od 16 do 25 dc brać antykoncepcję. W międzyczasie 21 dc ten 1
            zastrzyk. A 14 dni od tego zastrzyku Gonal F( po 2 ampułki przez 5 dni), a 6
            dnia 1 gonal i 1 menopur. Potem jadę do białegostoku na wizytę. Juz się boję.
            jeszcze naczytałam się tych cholernych ulotek w zastrzykach.....
            Invimed jest w Warszawie?smile
            pozdrawiam i trzymam kciuki, oby nam się.....
            Bo ja nie bardzo mam siłę, już tyle lat
            A Ty-jak długo się leczysz i co jest wskazaniem?
            • paula005 Re: do paula005 10.01.06, 10:59
              w moim przypadku to już 6 lat (tyle jesteśmy po ślubie)ale takiego prawdziwego
              leczenia to będzie może ze 3 lata (wcześniej bywałam u różnych, zwykłych
              lek.gin. ale tylko straciłam czas i nerwy, szkoda gadać!)
              Teraz leczę się w Invimedzie (tak, Warszawa smile) , mam za sobą 2 nieudane IUI.
              Jam, zobaczysz będzie dobrze! Tym razem nam się udasmile))
              Czy rozmawiałaś już z dr ile zarodków Ci podadzą? Czy rozważacie może nacięcie
              AH? To podobno zwiększa szanse.
              Wiesz, jeśli chodzi o siły i kondycję psychiczną to najgorzej było po 1-szej
              IUI, kiedy okazało się, że nic z tego. Koszmar, myślałam, że się nie pozbieram,
              ciągle płakałam, nie miałam ochoty z nikim rozmawiać i nikogo widzieć.Sama
              wiesz jak jest, ale to przeszło. Teraz już powoli dostaję "pałera", naprawdę
              wierzę, że się uda. Jeśli nie za pierwszym podejściem, to może z mrozaczków
              (mam nadzieję, że będą).
              U nas problem leży po obu stronach: ja hiperprolaktynemia (brak samoistnej
              owulacji) u mojego M. słabe parametry nasienia.
              W Warszawie ICSI wyniesie mnie ok 12 tys.Do potężna suma, na powtórkę raczej
              mnie nie będzie stać.
              Jeśli masz jakieś pytania lub tylko chcesz pogadać, pisz. Bardzo chętnie
              odpowiem.
              Pozdrawiam.
              P.

              • andziapuj Re: do paula005 18.02.06, 20:28
                jest w łodzi salve medika i nasze dziecko - program z ICSI za 2900 + leki, ja
                dopiero zaczyna zbieranie informacji mam pierwsza wizyte 2 marca 2006
    • inga30 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 10.01.06, 10:25
      Cześć, trzymam kciuki żeby się udało, sama przeżyłam juz 7 "końców świata" . Na
      wyciszenie dobre sa masaże, albo wizyty u bioenergoterapeuty.
      • paula005 Do Ingi30 10.01.06, 11:10
        Ingo,
        Co u Ciebie słychać?
        Wiesz, to napradę jest niesamowite w człowieku. Wydaje się, że jeśli się nie
        uda to będzie tragedia, koniec świata, a później znów się podnosimy i walczymy
        dalej, aż do skutku!
        Wiem, że masz już chyba wszystkie możliwe badania, ale jeśli mogę zapytać, to
        czy lekarze coś sugerują, jaka jest przyczyna niepowodzeń? Czy zarodki w fazie
        In vitro rozwijają się prawidłowo? Dlaczego się nie udaje, dlaczego tak się
        dzieje, ja nie mogę tego pojąć.
        Pozdrawiam Cię serdecznie.
        P.
        • inga30 Re: Do Ingi30 10.01.06, 11:54
          ja też tego nie mogę pojac, wszystkie moje próby w fazie powstawania i rozwoju
          zarodków sa ok- komórki się zapładniaja, zarodki są ładne, a potem ciązy nie
          ma. Przy 2 pierwszych podejsciach mozna mówić że to statystyka, a dalej? Nie
          wiadomo. W polsce nie ma diagnozy prenatalnej zarodków więc czy sa prawidłowe
          nie mogę się dowiedzieć "na oko" sa zupełnie ok.
    • lucjanka Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 10.01.06, 11:05
      Cześć dziewczyny,
      przyłaczę się do was. Pod koniec stycznia startujemy z antykoncepcją, potem
      IVF. Chyba każdej z nas wydaje się, że jak się nie uda to koniec świata... Czy
      wiecie może jak ze zdolnością do pracy po zabiegach? Czy warto planować z
      którymś momencie wolne?
      Pozdrawiam szczególnie serdecznie Inga30, swoje przeszłaś dziewczyno....
      • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 10.01.06, 11:11
        Ja zaplanowałam urlop na ten czas.
        Podobno po punkcji zalecany jest dzień wolny, tak samo po transferze.
        • jam_30 paulo 10.01.06, 11:49
          prawdę mówiąc nic nie wiem o nacięciu, a zarodki chyba 2 podają. Naprawdę nie
          wiem.Za wszystkie in vitrówki trzymam kciuki.
          Aha -prof. kazał mi schodnąć 2-3 kg( a nie jestem gruba), zeby brzuch był
          miękki, to lepiej będzie się "działać"
          • inga30 Re: zwolnienie 10.01.06, 11:56
            tak naprawdę potzrzebne jest na dzień punkcji, ale jeśli jest taka możliwość to
            warto mieć tygodniowy urlop lub zwonienie po transferze żeby o siebie zadbać.
            • jam_30 ingo! 10.01.06, 13:23
              powiedz mi czy ktoś ci radził, żeby podczas brania leków trzeba wyjątkowo dużo
              pic płynów? I czy w ogóle masz ajkieś radysmile
              dzięki
              • inga30 Re: ingo! 10.01.06, 13:44
                tak, o płynach słyszałam, głownie ma to zapobiegac przestymulowaniu, mnie
                przestymulowanie nigdy nie zagrażało- zawsze miałam ok 10 komórek czyli tak w
                sam raz.
                Jest kilka uniwersalnych rad;
                1. Jeśli pracujesz zawodowo i jest to mozliwe jak najwięcej rób na zapas, bo w
                trakcie stymulacji i czekajac na wynik na niczym nie bedziesz się mogła skupić.
                2. pić duzo
                3. Jeśli mozna to warto wziąć po transferze kilka dni wolnego i mieć duzo do
                czytania, bo od myślenia można zwariowac.
                Co do lezenia to mialam takie transfery po których chodziłam normalnie do pracy
                i takie kiedy miałam tydzień wolnego na spokojny odpoczynek w domu, ale zadna
                metoda nie przyniosła efektu, ale bardziej komfortowo jest zostac w domu.
                4. pod żadnym pozorem nie robic testów z moczu wczesniej bo to wywołuje ogromny
                stres - najczęściej testy b wcześnie nie wychodzą.
                5.Jesli się nie uda trzeba liczyć się z krótszym lub dłuższym dołkiem
                psychicznym - tego nie sposób znieść dobrze, trzeba to po prostu przetrwać.
                jesli cos jeszce chcesz wiedzieć pisz tu lub na priva.
                • jam_30 Re: ingo! 10.01.06, 13:52
                  dzięki serdeczne
                  ja wzięłam urlop na 2 tygodnie i w międzyczasie będzie in vitro( bo jadę na nie
                  do innego miastasmile)
                  Powiedz mi proszę, w jakim celu nacina się cośtam (chyba komórkę)i kto to
                  proponuje i dlaczego.
                  Mi ponoć mają podać 2 zarodki- czy to nie za mało?
                  czy bardzo źle się czułaś po zastrzyku D..( nie mogę zapamiętać nazwy), bo
                  czytałam na forum, ze jedna z dziewczyn miała straszne myśli po tym zastrzyku (
                  a ja panikara jestem), no i czy twój mąż ma dość słuchania o in vitro, bo mój
                  już sału dostaje ( a mówię tylko kilka razy dziennie- i mam zawsze jakąś nową
                  pesymistyczną wersję)
                  a i jeszcze jednosmile
                  ja mam od 16 do 25 dc antyki, 21 dc pierwszy zastrzyk a za 14 dni reszta(
                  gonale i menopury)- to jaki mam protokół- długi czy krótki?smile
                  dzięki i pozdrawiam
                  • inga30 Re: ingo! 10.01.06, 14:31
                    Nacina się otoczkę zarodka (AH) , proponuje to lekarz jeżeli ta otoczka jest
                    gruba - żeby zarodek się lepiej zagnieżdżał, albo przy kolejnych próbach, w
                    niektórych klinikach na zyczenie pacjenta, bo to zwiększa szansę.
                    Po decapeptylu rzeczywiście niektore dziewczyny czuja się depresyjnie, ja
                    akurat nie najgorzej go znisłam, ale lepiej czułam się na krótkim protokole.
                    W krótkim protokole jest od razu stymulacja. A w długim bierze się okolo 2
                    tygodnie leki na wyciszenie jajnikow (ale nie antykoncepcję tylko właśnie
                    dipharelinę lub decapeptyl). To co Ty masz to raczej długi- jaki zasrzyk
                    bierzesz 21dc- własnie decapeptyl?
                    Mąz trzyma się dzielnie mimo niepowodzeń, chociaz za kazdą próba ja sie
                    nakrecam bardziej od niego - to chyba normalne, w końcu to na kobiecie spoczywa
                    cały ciężar tej procedury.
                    • jam_30 Re: ingo! 10.01.06, 14:56
                      tak-decapeptyl( na pewno coś na "d"). Dzięki za info. Boję się tego zastrzyku,
                      ale dam radę
                      dzięki sereczne
                      • mj78 Re: ingo! 12.01.06, 16:35
                        Witajcie smile
                        Leczę się w Invimedzie i za jakis tydzień rozpoczynam stymulację do ICSI.
                        Pierwszego dnia cyklu mam wziąć Dipherelinę, a od drugiego dnia diphereline
                        rano i 2 amp Gonalu F wieczorem - brala któraś z Was te leki w ten sposób?

                        Denerwuję się, a z drugiej strony wiem, że chcę spróbować i staram sie wierzyć,
                        że się uda smile

                        Naczytałam się też na róznych forach o skutkach przestymulowania, a jako bojąca
                        jednostka tego też się zaczęłam bać. Czy przestymulowanie często sie zdarza?
                      • mj78 do paula005 12.01.06, 16:37
                        Trochę mnie zdziwiło, że napisałaś, że w Invimedzie wykupuje się leki do
                        stymulacji przed ICSI. Ja dostałam receptę i mam wykupić sama, ale może to
                        zależy od rodzaju leku?
                        • paula005 Re: do paula005 12.01.06, 19:11
                          Taka podobno jest procedura,płacisz 4 tys. a na koniec rozliczają czy to
                          wystarczy czy musisz dopłacić.Leki wręczył mi dr.
                          Jak na razie dostałam tylko Decapeptyl (codziennie rano robię sobie zastrzyk w
                          brzuch przez 2 tyg.) a następnie dojdą leki do stymulacji, pewnie Gonal. Z tego
                          co napisałaś, to chyba Ty masz krótki protokół, tak? Ja jestem na długim.
                          Mogę wiedzieć u kogo się leczysz? Ja u dr R.
                          Mniej więcej za tydzień rozpocznę stymulację, jak wszystko pójdzie dobrze, to
                          transfer będzie na początku lutego.
                          Bądź dobrej myśli. Jestem pewna, że nam się uda!
                          Pozdrawiam.
                          P.
                          • calinek1 Re: do paula005 12.01.06, 19:49
                            Ja za dwa tygodnie rozpoczynam stymulację i też leki będę kupowała w Invimedzie.
                            Jeśli nie wykorzystam wszystkich będę mogła zwrócić.
                            Jeśli ktoś woli może kupować leki sam.
                            Życzę nam wszystkim powodzenia.
                          • mj78 Re: do paula005 12.01.06, 20:10
                            Może to zależy od rodzaju leków - ja mam Dipherelinę i Gonal F. zaczynam od
                            1dc, więc chyba mam krótki protokół? (dobrze nie wiem jak to jest) Leczę się u
                            dr N - wiesz o kogo chodzi?

                            Dzisiaj własnie kupiłam w aptece przy Madalińskiego po 10 ampułek jednego i
                            drugiego.

                            Coś mi się wydaje, że będziemy mialy zabieg w podobnym terminie, bo ja też mam
                            zacząć stymulację za jakiś tydzień smile
                            • paula005 Re: do paula005 12.01.06, 21:58
                              Dr N. robił mi 1-szą inseminację.Podobno świetny specjalista, choć mnie
                              potraktował trochę chłodno (IUI przeprowadził w zastępstwie, ponieważ dr R. był
                              w tym czasie na urlopie).
                              Czy dr zlecił Ci zrobienie posiewu, wymazu i bad. czystości pochwy?
                              Ja nie mam tych badań i trochę mnie to martwi, czytałam na forum, że większość
                              dziewczyn miała.Muszę zapytać na najbliższej wizycie.
                              Wierzę, że nadeszła nasza chwilasmile))
                              Uda się!
                              • beba_a Re: do paula005 12.01.06, 22:36
                                Przepraszam z góry, jesli pytanie bedzie totalnie głupie. A mianowcie, czy robi
                                się ICSI na cyklu naturalnym tzn. czy można nie brać tych wszystkich leków na D
                                i zastrzyków i gonalu, skoro ma się naturalne jajeczkowanie i wszystko jest
                                prawidłowo, dodam, że problem leży po stronie partnera.
                                • bacardi2003 Re: do paula005 13.01.06, 09:10
                                  pytanie wcale nie jest głupiesmile
                                  tak, można icsi przeprowadzić na cyklu naturalnym, stymulację przeprowadza się
                                  ponieważ zwiększa to szansę na wyhodowanie większej ilości jajeczek - ale i na
                                  cyklu stymulowanym może się zdarzyć, że nawet jeśli jest ich więcej do samego
                                  zabiegu nadaje się tylko jeden, na forach są historie dziewczyn którym się
                                  udało mimo tosmile
                                  tak wiec wybór należy do Ciebie
                                  • bacardi2003 Re: mój poprzedni post jest do beba_a :) 13.01.06, 09:12

                                    • bacardi2003 Re: mój poprzedni post jest do beba_a :) 13.01.06, 09:22
                                      i jeszcze o ilości podawanych zarodków,
                                      oczywiście jest to zależne od kliniki oraz od historii pacjentki, każdy
                                      przypadek jest indywidualny, zawsze można porozmawiać o tym z lekarzem, - ale
                                      zazwyczaj podaje się dwa pacjentkom do 40 roku życia, trzy powyżej 40 lat, jest
                                      to ilość która zwiększa szanse, ale też nie powoduje ryzyka ciąż mnogich
                                      pozdrawiam
                              • mj78 Re: do paula005 13.01.06, 10:00
                                paula, dr N wspominal o badaniu wymazu z szyjki macicy, ale ja miałam robione
                                to badanie w listopadzie w LIM-ie i nie kazał mi go powtarzać bo wynik był
                                prawidłowy.
                                • paula005 Re: do paula005 16.01.06, 08:49
                                  mj78,
                                  Co u Ciebie? Na jakim jesteś etapie?
                                  • mj78 Re: do paula005 16.01.06, 10:45
                                    Leki kupione i czekam na początek okresu - powinien zacząć się ok czwartku-
                                    piątku.

                                    A Ty gotowa jesteś? smile
                                    • paula005 Re: do paula005 16.01.06, 11:39
                                      Ja też czekam na @ (mam nadzieję, że przyjdzie pod koniec tygodnia)
                                      W piątek jadę na wizytę (po leki).
                                      Dalej zobaczymy....Już się nie mogę doczekać stymulacji, to pierwszy raz więc
                                      nie mam pojęcia jak mój organizm zareaguje.
                                      Na CLO reagował średnio (tzn. po 2tabl. rósł tylko jeden pęcherzyk).
                                      Wygląda na to, że naprawdę będziemy miały transfer w tym samym czasiesmile
    • jam_30 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 17.01.06, 08:12
      ja właśnie wczoraj miałam zastrzyk z Diphe...( zawsze zapominamsmile) i za 2 tyg
      po 2 amp gonalu przez 5 dni a 6 dnia menopur+ gonal. I jeszcze przez 5 dni
      teraz mam antykoncepcję.
      pozdrawiam,
      oby nam się!
      • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 17.01.06, 18:03
        Pod koniec tygodnia powinnam rozpocząć stymulację.A co jeśli @ nie przyjdzie
        (moje cykle są dość długie, nawet do 40 dni) a wyczytałam, że ten Decapeptyl
        może zahamować @. I co wtedy? Trzeba czekać aż przyjdzie?
        • jam_30 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 17.01.06, 18:17
          ja dostałam wczoraj zastrzyk z diphereline ( 21 dc) i ponoć @ po tym już nie
          przyjdzie. 14 dni od tego zastrzyku- gonal , a potem menopur. No i potem in
          vitro.
          • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 17.01.06, 18:37
            Ja wstrzykuję sobie Decapeptyl też od 21 dc. Czyli można bez @ rozpocząć
            procedurę in vitro? Mam nadzieję, że tak bo już zaplanowałam urlop na te dni.
            A tak przy okazji, to średnia przyjemność mieć USG podczas @. Czasem mam
            wrażenie, że obdarto mnie już z wszelkiego wstydu i intymności...

            Ale czego się nie robi dla dobra sprawy-takiej kochanej zwłaszcza:o)
            • pandziksa Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 17.01.06, 23:22
              Jeju dziewczyny idziemy wszystkie razem. Ja mam jutro zastrzyk z diphereliny.
              • jam_30 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 18.01.06, 07:30
                to musimy trzymac się razem!
                ja niestety od 6go przez 2 tyg nie będę mieć dostępu do internetu, bo jadę do
                Białegostoku na to wszystkosmile
                A czy wy tez bierzecie od 16 do 25 dc tabletki antykoncepcyjne?
                pozdrawiam,
                PS Mnie nic po tej dipherelinie nie jest, a tak się wystraszyłam po postach
                dziewczyn.
                Nie wiem za bardzo czy sama będę robic zastrzyki z gonalu, czy jednak pójdę do
                pieleęgniarkismile Mąż nie che mi robić, bo się boisad
                • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 18.01.06, 10:10
                  Przekonaj jednak męża do robienia zastrzyków, to naprawdę nic strasznego. Mój
                  tylko przy pierwszym pobladł troszkę i był przerażony. Teraz jest dumny jak
                  pawsmile))Jest bardziej zaangażowany w całą sprawę.Niech on się też trochę
                  pomęczywink
                  Ja nie biorę antków.
                  Po Decapeptylu też czuję się dobrze.Żadnych objawów.
                  Myślcie pozytywnie, to podobno skutkuje. Wyobrażajcie sobie, że jesteście w
                  ciąży. Od świadomości do podświadomości, od podświadomości do prawdy.To podobno
                  działa!(Murphy "Potęga podświadomości")
                  Ale będzie pięknie, jak już nam się uda :o)
    • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 19.01.06, 09:59
      dziś 31 dc a @ jak nie było tak nie ma! Przez to stymulacja przesunęła mi się o
      tydzieńsad((
      Jeszcze przez tydzień zastrzyki z Decapeptylu a około przyszłego piątku
      zaczynam stymulację (ma ona trwać ok.8 dni)
      A co będzie jak @ nie przyjdzie do tego czasu? Chyba się załamię!Może ten
      Decapeptyl hamuje krwawienie?
      A do tego mój dr idzie na urlop i kolejną wizytę mam u innegosad
      Posiewu podobno nie muszę robić, bo to i tak nic nie zmieni a tylko może mnie
      niepotrzebnie zestresować jakby coś wykazało...
      Czy stymulacja naprawdę może trwać koło 8 dni? Zawsze słyszałam, że do 14.
      Niepokoję się, ponieważ zaplanowałam urlop i zaczyna mi się wszystko rozjeżdżać
      Ale mam dziś dołasad(((
      • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 19.01.06, 10:06
        paula005, bardzo mi przykro, że tak Ci się porobiło sad(( Ale może nie jest tak
        źle jak Ci się wydaje. Trzymam kciuki, zeby wszystko jednak dobrze poszło smile

        Do mnie dzisiaj przyszła @, więc zaczynam dzisiaj Diphereliną, a od jutra
        dodatkowo Gonal. W poniedziałek mam się lekarzowi pokazać - boję się trochę
        tego wszystkiego, ale staram się myśleć pozytywnie smile
    • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 19.01.06, 10:05
      Czy trzeba w określonym dniu cyklu robić badania hormonów (w cyklu ze
      stymulacją do ICSI)?
      Bo jeśli tak, to mój dr chyba mnie najzupełniej w świecie olał! Dziś 31 dc, a
      on mi kazał przyjść na wizytę za tydzień. Teoretycznie to może być nawet 7 dc.
      Czy nie za późno na rozpoczęcie stymulacji?
      Proszę, wypowiedzcie się dziewczyny, co o tym sądzicie.
      • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 19.01.06, 10:08
        Niestety w tej kwestii nie pomogę, bo też pierwszy raz z tym startuję. Mój
        lekarz powiedział, że mam przyjść 5 dc (najpóźniej 6), zobaczy na USG co się
        dzieje i podejmie decyzje jakie dawki mam dalej brać. Nie kazał mi hormonów
        badać ...
        • jam_30 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 19.01.06, 10:51
          hej
          ja mam chyba długi protokół . Więc takie wskazania:
          16-25 dc antykoncepcyjne, w międzyczasie 21 dc diphelerina
          po tym już nie mam @
          za 14 dni od dipheleriny gonal f po 2 amp przez 5 dni, 6go dnia fonal+menopur i
          2 wizyta. Od tej pory lekarz będzie dokładnie obserwował
          Z badań to miałam :
          - wszystkie hormony w odpowiednich dc
          -przeciwciała antykardiolipidowe ( czy jakoś tak)
          hiv, hcv, weneryczne itp
          -ob
          i jeszcze jakies których dokładnie nie pamiętam
          Miałam to robione do IUI i prof. powiedział, ze juz nic nie musze do in vitro
          robić. Pewnie w szpitalu zrobią stopień czystości, ale nie wiem na pewno.
          Mąz miał tez robione takie badanie czy plemniki się wzajemnie nie zabijają, ale
          to pewnie do in vitro nie potrzebne.
          • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 19.01.06, 23:02
            Byliśmy po południu w Invimedzie, żeby nam ktoś pokazał jak zastrzyki robić.
            Nie było pielegniarki, ale był dr Ciebiera smile Wszystko idealnie wytłumaczył i
            przeszkolił męża smile Mąż spisał się na medal smile Pierwszy zastrzyk mamy za
            sobą - jutro następne smile
            • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 20.01.06, 09:47
              Podskórne czy domięśniowe?
              • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 21.01.06, 00:45
                podskórne smile Robi mi mąż - dzisiaj dostałam Gonal F - calkiem spoko, ale ja
                podświadomie napinam mięśnie brzucha i troszkę boli, ale krótko smile
                • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 26.01.06, 09:48
                  Witam,
                  Mj78, co u Ciebie? Jak pęcherzyki? Kiedy planowana jest punkcja?
                  Ja od jutra zaczynam Gonal (po dwie ampułki).
                  Proszę, powiedzcie mi gdzie najlepiej robić zastrzyki (w brzuch czy pupę)?
                  Oczywiście nie zapytałam lekarza!!!! Decapeptyl robię w brzuch, może Gonal też?
                  Czyli od jutra 2 zastrzyki dziennie: rano-Decapeptyl
                  wieczorem-Gonal.
                  Mam nadzieję, że wszystko się udasmile
                  P.
    • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 22.01.06, 13:01
      Dziewczyny,
      Jak się czujecie po Gonalu? Czy są jakieś szczególne objawy?
      Ja nadal czekam, grrrr
      Jak na złość ta wstrętna @ małpa nie przychodzi.
      W czwartek jadę po Gonal, ale nie wiem jak to będzie jak @ do tej pory się nie
      pojawi.
      Pozdrawiam Was cieplutko.
      P.
      • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 23.01.06, 10:34
        Hej, ja wzięłam już 3 razy Gonal i nic szczególnego nie czuję. Czuję się
        normalnie smile Oczywiście mam tendencję do wsłuchiwania się w swój organizm i
        doszukiwania sie jakichś objawów, ale nic złego się nie dzieje smile

        Dzisiaj idę na kontrolę - mam nadzieję, że wszystko jest ok smile Z każdym dniem
        coraz bardziej sie boję ...
        • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 24.01.06, 14:37
          paula005, co u Ciebie? Cos sie wyjaśniło?

          Ja byłam wczoraj na kontrolnym USG - pęcherzyki rosną ładnie, jest ich ponad
          20 smile Jutro mam rano USG, bo może zostanie mi zmniejszona dawka Gonalu F.

          Staram się za dużo o tym nie myśleć ...
          • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 24.01.06, 15:29
            Lepiej nie pytajsad((((
            W czwartek idę na wizytę to może czegoś się dowiem. @ nadal nie ma.
            Boję się, że ten Decapeptyl spowodował jakąś torbiel czy coś (tfu, tfu).
            Dziś 36 dc!!! i nadal nic.
            Już nie mogę się doczekać rozpoczęcia stymulacji.
            Cieszę się, że Ci tak dobrze idzie.Jak stymulacja działa i pęcherzyki ładnie
            rosną to już połowa sukcesu, prawda? smile))
            Trzymaj się.
            • roza271 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 24.01.06, 16:36
              Paula, a jak się czułaś po decapeptylu, bo ja mam go wziąść w poniedziałek tzn
              w drugim dniu cyklu a potem po 16 dniach gonal i menopur. Strasznie się tego
              wszystkiego boję.Mamy miec ICSI
              • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 24.01.06, 19:54
                Roza271,
                Ja po Decapeptylu czułam się dobrze. Praktycznie żadnych objawów.
                Ty zaczynasz w 2-gim dniu cyklu? Ja miałam od 21 dnia cyklu (dziś jest 16 dzień
                z zastrzykiem), pojutrze jadę na wizytę i zobaczymy co dalej. U mnie chyba
                zahamował @ niestety bo cykl mi się przedłużasad

                Nie bój się, będzie dobrze, zobaczysz!
                • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 24.01.06, 22:27
                  Przykro mi, że tak się porobiło sad Trzymam kciuki, żeby jednak nie było tak źle
                  jak myslisz smile

                  Dobrze rosnące pęcherzyki to na pewno sukces, ale im dalej w las tym bardziej
                  widzę jakie to naprawdę skomplikowane jest ...
    • jam_30 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 25.01.06, 08:18
      a ja miałam mieć @ w niedzielę, dziś sroda i nic....Miałam 21 dc zastrzyk z
      diphereliny. Może to jest przyczyną opóźnień.Trzymam kciuki za nas wszystkie
      pozdrawiam
      • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 25.01.06, 08:46
        Hurrra,hurrra, przyszła smile))
        @ oczywiście mam na myśli. Chyba jeszcze nigdy się z niej tak nie cieszyłam.
        No to teraz do bojusmile

        Pozdrawiam.
        P.
        • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 26.01.06, 10:51
          Hej smile

          paula005 cieszę się, że wreszcie ruszysz do przodu smile

          A ja się zaczynam trochę martwić sad Wczoraj bylam na USG i wszystko ładnie
          rosnie, ale za szybko sad Zmniejszył mi dawkę Gonalu. Dzisiaj mam 8dc i znów
          wieczorem mam stawić się na USG. Dostałam wczoraj zastrzyk, żeby mi pęcherzyki
          za wcześnie nie popękaly ... Pan dr będzie próbwal mnie jeszcze kilka dni
          przetrzymać, bo macica jest na etapie 8 dc, a pęcherzyki całkiem spore.

          Staram się nie denerwować, ale boje się, żeby cała ta stymulacja nie poszla na
          marne sad
          • roza271 do Pauli 26.01.06, 18:03
            Tak ja mam zacząć od 2 dnia cyklu i Decapeptyl a potem po 16 dniach Gonal i
            Menopur- jestem w Inwimedzie u dr Karwackiej
            • mj78 Re: do Pauli 26.01.06, 20:58
              No to klamka zapadła - punkcja w sobotę ok 10:30 smile Dzisiaj w nocy ostatni
              zastrzyk, a w sb wizyta w Invimedzie. Mam ok 25 pęcherzyków, estradiol wysoki,
              więc dr nie chce czekać, żeby nie zmarnować stymulacji - a ja mu ufam smile

              Proszę o kciuki smile
              • paula005 Do: mj78 27.01.06, 09:40
                Trzymam kciuki! Będzie dobrze.
                Proszę, odezwij się jak już dojdziesz do siebie.
                Chciałabym wiedzieć jak to wyglada w Invimedzie.

                Pozdrawiam serdecznie i przesyłam tony pozytywnej energii smile))
            • kloonka11 Do róży 27.01.06, 09:02
              Witaj!
              Ja również jestem prowadzona przez dr Karwacką. Rozpoczął się początek drogi,
              od 6 d.c zaczynam Femoden, a nastepnie do 20 d.c analog.
              Pozdrawiam
              • calinek1 Re: Do róży 27.01.06, 11:32
                Witajcie!
                Mnie także prowadzi dr. Karwacka. Jestem w trakcie brania Femodenu, a drugiego
                dnia cyklu Decapeptyl.
                W moim przypadku to pierwsze podejscie wiec troszke sie boje.
                Pozdrawiam
                • paula005 Calinek1 27.01.06, 12:58
                  Moje też pierwsze. Oby było ostatnimsmile

                  Trzymaj się i informuj nas na bieżącosmile

                  Pozdrawiam.
                  P.
                  • mj78 paula005 27.01.06, 13:36
                    Dobrze, na pewno dam znać smile

                    Dr powiedział, że wyjde od nich po jakichś 2 godzinach.
                    To też mój pierwszy raz i się też boję ...
                    • calinek1 Re: paula005 27.01.06, 14:00
                      Mam nadzieje ze teraz nic sie nie przesunie.
                      Najpierw wypadl mi wyjazd, teraz choroba.
                      Oby nam sie udalo za pierwszym razem.
                • roza271 Do Calinek1 27.01.06, 17:32
                  Miło mi Cię poznać. Ja w poniedziałek jadę do Warszawki. Widać mamy podobny
                  protokół bo decapeptyl w 2 dniu cyklu, a jesli chodzi o antykoncepty to ja
                  przeforsowałam i postawiłam troszkę na swoim i na razie nic nie biore. Też
                  pierwszy raz to robię i strasznie sie boję, ale na pewno będzie dobrze, musi
                  być w końcu już 5 rok walczę o dzidziusia a latka lecą niestety.
              • roza271 do Kloonka 27.01.06, 17:35
                Ja również Cię pozdrawiam i trzymam kciuki
    • goldi13 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 27.01.06, 23:47
      Witam dziewczynki, mogę sie do was przyłączyć? Ja tez lecze sie w Invimedzie u
      dr R i też będziemy podchodzić do IVF. Dr R jest na urlopie wiec dzisiaj byłam
      u dr D na wizycie, jestem w trakcie brania tabletek anty i w środę wezmę
      ostatnią, a od czwartku to bedzie 22 dc mam zacząć brać decapeptyl, a w piatek
      na wizytę do dr R. Czy któraś z was zaczynała zastrzyki od razu po tabletkach?
      To moje pierwsze iVF i mam nadzieję że ostatnie - i muszę przyznać że jestem w
      tym zielona....co Wy na to?
      • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 28.01.06, 10:45
        Witaj Goldi,
        Ja nie brałam antków przed Decaptylem, zastrzyki zaczęłam od 21dc. Teraz
        wstrzykuję Gonal (po 2 ampułki) od 3 dc. We etorek idę na USG do dr R. i
        zobaczymy jak rosną pęcherzyki.
        Fajnie, że się odezwałaś, bo w grupie zawsze raźniejsmile)
        Mj78 ma dziś (właśnie o tej porze punkcję) w Invimedzie. Pewnie sobie teraz
        smacznie śpismile Trzymajmy kciuki za niąsmileNas też to wkrótce czeka.
        Pozdrawiam.P.
      • lucjanka Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 28.01.06, 16:57
        Witaj Goldi! Mamy podobne terminy, jesteś ciut szybsza, ja mam 22dc dopiero
        5.02. Mam zmartwienie, biorę anty a dziś (15 dc) dostałam jakiegoś krwawienia.
        Nie wiem czy to powód do zmartwienia? Wiecie dziewczyny, ja jestem już tak
        psychicznie zmęczona tymi oczekiwaniami, że nawet nie boję się niczego,
        chciałabym tylko, żeby już było po IVF i żeby było wiadomo co z tego wyszło.
        Czy miałyście robione w invimedzie badania na HIV, WR itd i w którym momencie?
        • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 28.01.06, 18:20
          No i po strachu smile Z przejęcia w Invimedzie byliśmy o 9:30. Przed 10 pani
          poprosiła mnie do przebieralni, potem dostalam ankietę od miłej pani
          anestezjolog, a pielęgniarka włożyła mi wenflon. W sali zabiegowej była
          pacjentka, więc musiałam poczekać. Potem przyszedł mój dr i mnie poprosili.
          Położyłam się na specjalnym łóżku, pani pielęgniarka podawała mi znieczulenie,
          a pani anestezjolog uśmiechała się nade mną i mówiła co mogę czuć - i tak
          czułam przez chwilę, a potem się obudziłam na łóżku jak już było po wszystkim ;-
          ) Nie mogłam już za bardzo spać, bo brzuch pobolewał mnie jak na okres. Potem
          wpuścili do mnie męża - jeszcze chwilę poleżałam i kazali wstawać i iść do
          domu smile

          Do tej pory pobolewa mnie podbrzusze, miałam leciutkie plamienie, ale czuję się
          ok smile

          Z tego co wiem jest 19 dojrzałych pęcherzyków - transwer w poniedziałek smile

          To nie takie straszne jak się wydaje smile
          • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 29.01.06, 10:54
            Mj78,
            Cieszę się, że wszystko ok po punkcji, trzymam kciuki za ponidziałek. To Twój
            wielki dzieńsmile
            Czy miałaś swoją koszulę ze sobą, czy oni tam dają coś?
            Czy dr mówił Ci, że powinnaś dużo pić podczs stymulacji? Tak piszą niektóre
            dziewczyny, ale mi nic takiego nie powiedzieli.
            Ja idę we wtorek na podglądanko, jestem bardzo ciekawa co tam mi się
            naprodukowałosmile
        • calinek1 Do lucjanka 29.01.06, 12:01
          Witaj! Wygląda na to że my mamy dokładnie taki sam termin. Decapeptyl będę miała
          podany 5.02, chyba że znowu mi sie coś poprzesuwa. Ja mam mieć podany 2 dnia
          cyklu. Ja też mam juz dosyć i nie mogę się doczekać końca. Tym bardziej że u
          mnie już dwa razy wszystko się przesunęło.
          Miło pomyśleć, że inne dziewczyny będą przechodziły to samo w podobnym terminie.
    • goldi13 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 28.01.06, 22:58
      MJ78 trzymam za ciebie kciuki,już niebawem zobaczysz na pewno swoje II kreseczki
      Ja robiłam badania w Invimedzie na HIV, WR itp na początku cyklu, ale jeszcze
      nie znam wyników, ale na pewno dowiem się na najbliższej wizycie.
      • mj78 :-) 29.01.06, 14:36
        Dziękuję za kciuki smile Na pewno się przydadzą smile

        Dzwoniliśmy właśnie do dr - mamy kilkanaście prawidłowo zapłodnionych komórek,
        więc już dzisiaj część zamrożą, a ze 2 podadzą mi jutro - tak się bardzo
        cieszę smile

        paula005 miałam swoją koszulę i kapcie, ale tam mają takie jednorazowe ubranka,
        z których w razie czego można skorzystać.

        Trzymam też mocno kciuki za Was smile
        • mj78 Re: :-) 29.01.06, 14:39
          Aha, co do picia - dr nic mi nie mówił, że mam dużo pić. Staram sie jednak pić
          trochę więcej niż zwykle.

          Dzisiaj już się dużo lepiej czuję - czasami czuję lekkie ukłócie w okolicy
          jajnika, ale nie jakieś bardzo silne - lekarz powiedział, że to normalne.
          • paula005 Re: :-) 29.01.06, 15:36
            Czy bierzesz jakieś "wspomagacze" doustne, np. acard, encorton lub inne.
            Wiele dziewczyn pisało o takich wskazaniach, mój dr nie wspomniał mi o tym.
            Może to dopiero po transferze? Jak myślisz?
        • akinom74 Re: :-) 29.01.06, 16:01
          Wzruszyłam się ogromnie twoim postem, aż mi łzy popłynęły. mam ndzieję że ci
          się uda. Bardzo mocno ci tego życzę. Mam nadzieję że uda się również i mnie.
          Jestem 2 dni po 3 już IUI i mam nadzieję, że to ostatnie i IVF nie będzie
          konieczne. To moje wzruszenie to może też dlatego że mam doła - boli mnie
          trochę jajnik i denerwuję się czy to nie przypadkiem na @. Oby nie. Tak bardzo
          bym chciała dzidzię. Taką śliczną, malutką, zdrową dzidzię.
          Ma do Was dziewczyny pytanie jak brałyście Menpour? Pytam dlatego że kiepsko
          reaguję na te wszystkie leki stymujujące - mało pęcherzyków (1-2). Zastanawiam
          się czy to nie wina podawania leku. Mąż robił mi zastrzyki z Menopuru w pupę.
          Wszystkie wasze posty to mówią o zastrzykach podskórnych i w brzuszek, więc jak
          to jest. Pozdrawiam was wszystkie. Musi nam się udać.
          • roza271 Re: :-) 29.01.06, 17:58
            Te wspomagacze o których piszesz bierze sie tylko w uzasadnionych przypadkach
            tzn ja bede brac acard ale dlatego ze moj tato ma wrodzona wade serca i dlatego
            ze moj dzidzius umarl w moim brzuszku prawdopodobnie na ze wzgledu na wade
            serca, jesli nie ma takich wskazan i obciazen to nie trzeba tego brać
            • mj78 Re: :-) 29.01.06, 18:07
              paula005 biorę od wczoraj Acard 1 tabl dziennie, duphaston 4 tabl. dziennie i
              Luteinę też 4 tabletki dziennie. Dzisiaj jak dzwoniłam, to dr przypominał mi,
              żebym te leki koniecznie brała.

              anikom74, dziekuję smile Wierzę, że Ci się uda - trzymam kciuki za Ciebie smile
          • mj78 Re: :-) 29.01.06, 18:09
            przekręciłam Twojego nicka, ale to niechcący, więc mi wybacz smile
          • mj78 do akinom74 29.01.06, 18:31
            Ja nie brałam Menopuru, ale wszystkie leki do stymulacji brałam podskórnie w
            brzuch. Jedynie Cetrotide, które miało zapobiec przedwczesnemu pęknięciu
            pęcherzyków dostałam domięśniowo w pupę.

            A lekarz nie mówił Ci jak ten lek trzeba podawać?
            • akinom74 Re: do akinom74 30.01.06, 11:58
              Mówiła, że w pupę, ale ja już sama nie wiem, bo więcej można sie od Was nauczyć
              niż od lekarzy.
    • jam_30 paulo005 30.01.06, 10:11
      ja wczoraj maiłam z gonalu zastrzyk ( 2 amp- naraz, chycba naraz maiło być) -
      już sama nie wiem) i coś mnie dziś brzuch boli, a że jestem panikara, to czuję
      oddech strachu
      • paula005 Re: paulo005 30.01.06, 10:44
        Jam_30,
        Spokojnie, na pewno nic złego się nie dzieje. Brzuch Cię pewnie boli, bo się
        stresujesz, a wiesz, że to nie pomaga.
        Wyluzuj! -łatwo powiedzieć, nie?wink))
        Będzie dobrze!Zobaczysz!
        • mj78 już po :-) 30.01.06, 19:14
          Juz po transwerze - dostałam 2 zarodki smile Teraz trzeba czekać i nie
          zwariować wink Dwa zarodki zamrożone i jeszcze 10 zapłodnionych jajeczek
          zamrozili, więc zapas mamy smile Lekarz powiedzial, że do tej pory jest
          zadowolony smile

          Transwer w ogóle nie boli - czuje się jedynie wziernik. Trzeba mieć pełny
          pęcherz, a ja miałam aż za pełny (dr się spóźnił) i brzuch mi wypuczyło jak w 4
          m-cu ciąży. Widziałam na monitorze jak dr wprowadzał mi zarodki do macicy.
          Potem trzeba leżeć 10min z pełnym pęcherzem (to było najdłuższe 10 min w moim
          zyciu wink)), potem można się wysikać i jeszcze się leży jakieś 15 min. No i mam
          brać leki, które dostałam w sobotę i zrobić test za dwa tygodnie.

          Dziewczyny trzymam za Was kciuki smile
          • paula005 Re: już po :-) 31.01.06, 08:37
            A my za Ciebiesmile))))))))
            • paula005 Przygotowania do ICSI rozpoczęte- pęcherzyki rosną 31.01.06, 09:35
              Witam,
              Dziś miałam USG. Pęcherzyków mam sporo (dokładnie nie wiem ile ale podobno
              sporo) tak na moje oko kilkanaście, ale są jeszcze małe.
              Zostajemy przy dawce 2 ampułki Gonalu na dzień, punkcja w przyszłym tygodniu.
              W sobotę kolejne podglądanko, mam nadzieję, że jajeczka podrosnąsmile))
              Nieustannie proszę o trzymanie kciukasówsmile
              Dzięki.
              Pozdrawiam.
              P.
              • paula08 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte- pęcherzyki 31.01.06, 11:11
                Super!smile bardzo dobre wiescismile Caly czas trzymam kciuki!!! Powodzenia!!!smile
                • reniek27 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte- pęcherzyki 31.01.06, 12:23
                  dziewczyny razem zwami jestem calym sercem i myslami,czytam ten watek i
                  stesznie to przezywam razem z wami.Mam nadzieje ze wszystkim wam sie uda i
                  zobaczycie swoje 2 piekne krechy.mam pytanko ile czasu od pierwszej wizyty do
                  samego zbiegu wlozenia zarodkuw trzeba -pytanie jetm glupie ale mi stasznie na
                  tym zalezy bo nie mieszkam w polsce,leczenie tutaj raczej wykluczam bo lekarze
                  tutaj totalnie olewaja obcokrajowcow a pozatym bariera jezykowa jest bardzo
                  ciezka do pokonania a czulabym sie durzo lepiej w polsce.maksimum mojego pobytu
                  to sa 2 miesiace czy to wystarczy??
                  • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte- pęcherzyki 31.01.06, 14:54
                    reniek27, to zależy czy masz zdjagnozowany problem?
                    U nas zdiagnozowany został czynnik męski. Przed Bożym Narodzeniem lekarz
                    powiedział nam, że nic innego nam nie proponuje jak in vitro. Kazał sie
                    zastanowić. 6 stycznia poszliśmy do niego z decyzją, że chcemy spróbować, a on
                    na to, że w takim razie zaczniemy z początkiem nowego cyklu. 19 stycznia
                    zaczęła mi sie stymulacja, 28.01 zostały pobrane jajeczka, a wczoraj 30.01
                    podane zarodki smile Lekarz był zaskoczony, że tak szybko reaguję na leki i
                    stymulacja przebiegła szybciej niż sądził.

                    Myślę, że jeśli znasz przyczynę i wiesz, że masz mieć in vitro to 2 miesiące
                    powinny Ci wystarczyć.
                    • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte- pęcherzyki 31.01.06, 14:56
                      reniek27 - w teorii oczywiście 2 m-ce powinny wystarczyć, ale co osoba to inny
                      przypadek.

                      A nie mogłabyś przyjechać na tydzień lub dwa najpierw na konsultacje i badania?
                      • reniek27 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte- pęcherzyki 31.01.06, 15:54
                        wlasciwie to bylo by rozsadne i rozwazam taka mozliwosc w sierpniu bede w
                        polsce i chcialabym sie zbadac oczywiscie razem z mezem choc on jest pewny ze z
                        nim wszystko ok bo ma juz jedne dziecko ale dlamnie to zadne tlumaczenie od
                        tamtego czsu minelo juz 9 lat i duzo moglo sie zmienic,mysle o klinice
                        KRiobank,zaczynamy nasz 5 cykl staran wiem ze to malo ale nigdy przez 7 lat nie
                        stosowlismy antykoncepcji tylko stosunek przerywany a to zadne zabezpieczenie
                        dlatego sie martwie ze chyba cos jest nie tak.Narazie zostawiam wszystko
                        naturze do sierpnia jesli do tego czsu nie zafasolkuje to czs wziasc los w
                        swoje rece i oczywiscie rece lekarzy.
                        co u ciebie??? jak sie czujesz??gdzie sie leczysz???
                        pozdrawiamsmile)))
          • iwa2000 Re: już po :-) 31.01.06, 15:56
            witam,mj78.Trzymam kciuki za sukces,śledzę ten wątek z uwagą,w marcu
            rozpoczynam przygotowania do inv,lub icsi,w grę wchodzi również czynnik
            męski.Napisz gdzie miałaś wykonywane i jeśli możesz kwotę w jakiej się
            zmieściłaś.
            • ela333 a ja mam krótki protokół 31.01.06, 22:43
              wydaje mi się, że protokół jest krótki, ponieważ od dziś przez 10 dni biorę
              Estrofen, Biosteron, Acard, Encorton, potem ma przyjąść @, a potem od 2 dc
              Gonal F - 225 j. - Tak a propos`, gdzie można go kupić w miarę tanio,
              potrzebuję 3 peny po 450 jednostek, apteka wyliczyła 2800 zł..... ach 2 dc
              dochodzi Clexane raz dziennie....Więć w siódmym dc po tych gonalach mam mieć
              USG i wtedy zobaczy się, co słychać w okolicach jajników.... Czy któraś z Was
              ma podobny protokół?
              • mj78 leczę się w Invimedzie 01.02.06, 10:41
                ela333, a skąd jesteś? Ja brałam Gonal F, ale najmniejszą dawkę 75j (1 amp.
                120zl) i kupowałam w aptece na Madalińskiego 46/48 w Warszawie - tam mają leki
                od ręki i w miarę rozsądne ceny. Ja miałam krótki protokół, ale inaczej leki
                brałam - 1dc Dipherelina 0,1, od 2dc rano Dipherelina 0,1 a wieczorem 2 Gonale
                F. U mnie szybko szło, więc 7dc dostalam Cetrotide, żeby mi pęcherzyki nie
                popekały i wieczorem już 1 Gonal, a 8dc rano Dipherelina i wieczorem Ovitrelle.
                9dc nic nie bralam, a 10dc miałam pobrane jajeczka i od tego dnia biorę
                4xDuphaston, 4xluteinę i 1xAcard.

                iwa2000, tak jak napisałam w temacie, leczę się w Invimedzie smile ICSI bez
                leków, bo to zależy od osoby i bez wizyt, kosztowało nas 5500.

                Czuję się ok, czasami lekko pobolewa mnie dół brzucha, ale nie wiem czy to sie
                jeszcze jajniki po tej produkcji odzywają czy w macicy zarodki rozrabiają wink

                Staram się za dużo nie myśleć, ale trudne to jest. Muszę czekać i potrzymam
                kciuki za Was smile
                • reniek27 Re: leczę się w Invimedzie 01.02.06, 15:26
                  z calego serca mam nadzieje ze ci sie uda, a kiedy bedziesz robila test bo
                  chcialabym myslami byc z toba i trzymac kciuki?
                  pozdrawiam
                  • mj78 Re: leczę się w Invimedzie 01.02.06, 15:33
                    ok 12 lutego smile

                    Dziekuję smile
                    • ela333 do mj78 01.02.06, 16:12
                      Mj78, słuchaj, nie możemy już wuytrzymać na tym wątku, tak nas zaciekawiłaś
                      przyszłymi wynikami ICSI, że chyba wszystkie czekamy, żebyś już się
                      testowałasmile))) Nie chcesz zrobić bety? Dla nas, wiernych czytelniczek Twoich
                      zmagań!
                      Rzeczywiście ten zestaw leków, który podałaś, jest wyjątkowo nieduzy i krótki,
                      szczególnie gonal f w niwielkich ilościach fajnie cenowo wygląda.... Ja jestem
                      na razie skołowana ilością Gonalu dla mnie - 3 amp. ale w penach, chyba lepiej,
                      ale strasznie go dużo... po 5 dniach od brania muszę pojawić się na USG. Acha,
                      robię to w Łodzi.
                      • mj78 Re: do mj78 01.02.06, 21:06
                        ela333, proszę Cię bardzo nie nakręcaj mnie wink Cieszę sie, że tak mi
                        kibicujecie - wszystkie kciuki bardzo się przydadzą smile Na razie minęły dwa
                        dni, więc nawet nie ma mowy o testowaniu i szczerze mówiąc nie chcę sie
                        nakręcac i robić testów za wcześnie, bo wiadomo, że wynik może być rózny. moge
                        się pozastanawiać za tydzień smile

                        Ja tez byłam 5dc na pierwszej kontroli od początku stymulacji - będzie ok,
                        zobaczysz smile
                        • mj78 paula005 co u Ciebie? 02.02.06, 14:19
                          Jak się czujesz w trakcie stymulacji? smile
                          • paula005 Re: paula005 co u Ciebie? 02.02.06, 14:44
                            Dzięki, że pytaszsmile
                            U mnie wszystko ok. Myślę, że jajeczka rosną, bo czasami czuję takie lekkie
                            kłócie jajników. Trochę jestem drażliwa i płaczliwa ale to raczej wynik stresu
                            przed zabiegiem.
                            W sobotę rano kolejne USG, może wtedy poznam termin punkcji.Wstępnie planujemy
                            w drugiej połowie przyszłego tygodnia.
                            Jak Ty się czujesz? Mam nadzieję, że dbasz o siebie.
                            P.
                            • paula005 Re: paula005 co u Ciebie? 02.02.06, 19:51
                              Errata:
                              oczywiście"kłucie jajników" (a nie kłócie)
                              smile)))))
                              roztargnienie, bo pisane w pracy

                              Pozdrawiam wszystkie Foremki wink
                              • mj78 Re: paula005 co u Ciebie? 02.02.06, 21:40
                                No ja w czasie stymulacji też czułam kłócie jajników, a pod koniec
                                taką "pełność" w tamtej okolicy.

                                Dabm o siebie i czuję się normalnie. Dzisiaj dopiero po południu czułam lekkie
                                pobolewania w dole brzucha, ale bardzo delikatne smile
                                • paula005 Re: paula005 co u Ciebie? 02.02.06, 21:43
                                  Oby to było to, o czym obie myślimy smile))
                                  • reniek27 Re: paula005 co u Ciebie? 03.02.06, 12:37
                                    Dziewczyny mam nadzieje ze to to i stresznie wam kibicuje z calych sil,ja
                                    rozwazam wczesniejszy wyjazd do polski moze w maju aby sie zbadac w klinice bo
                                    te czekanie jest wykanczajace w dodatku czly czas dowiaduje sie o nowych
                                    ciazach wsrod znajomych a to jeszcze bardziej mnie doluje a niechce sie
                                    zalamywac
                                    pozdrawiam was serdecznie
                                    • paula005 Zbliżam się do finiszu:) 04.02.06, 14:30
                                      Witam,
                                      Dziś dowiedziałam się, że urosło ok 30 pęcherzyków (!!!!!)
                                      Byłam w szoku, że aż tyle przy najmniejszej dawce Gonalu (podobno powyżej 30
                                      grozi już hiperstymulacja).
                                      Potrzebują jeszcze dwa dni stymulacji, także punkcja będzie troszkę wcześniej
                                      niż planowaliśmy. W poniedziałek kolejne USG, myślę, że może dostanę już
                                      Pregnyl.Aha...dziś jeszcze badano mi estradiol i właśnie dr zadzwonił, że
                                      wszystko w porządku.Cieszę się ale jestem co raz bardziej podekscytowana.
                                      Co słychać u Was dziewczynki?
                                      Pozdrawiam.
                                      P.
                                      • mj78 Re: Zbliżam się do finiszu:) 04.02.06, 22:57
                                        paula005, to super wynik smile Oby tak dalej smile

                                        A ja sie czuję bardzo dobrze smile Czasami czuję lekkie pobolewanie lub ukłócie w
                                        podbrzuszu, ale staram sie nie ekscytować smile
    • pandziksa Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 05.02.06, 00:15
      Ja dzis wziełam już trzeci zastrzyk smile Nóżki woskiem ogoliłam wink musze jeszcze
      zrobic sobie frencha na stópkach wink)))) w środę podglądanko - trzeba wygladać
      jak człowiek smile
      Narazie nie czuję nic. zreszta po trzech zastrzykach kto by czuł. Mam nadzieję,
      że urosnie mi dużo pęcherzyków. Jeszcze tyle czekania i kłucia do środy sad
      • pandziksa Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 05.02.06, 00:18
        Oj zapomniałam - pedicure tez sobie już zrobiłam tylko jeszcze mi pomalować
        zostało smile Ja zajmuję się tipsami pedicurami i takie tam smile a studia to
        rolinictwo spec. agroturystyka skończyłam i nijak ma to się od siebie smile


        Dziewczynki trzymam kciuki za dużo i dobrych pęcherzyków a potem piękne
        zarodeczki smile No i II oczywiście.
        • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 05.02.06, 12:10
          A ja z wykształcenia jestem logopedą, natomiast zawodowo asystentką dyr.gen.
          Życie dość mocno zweryfikowało wszystkie moje planywink
          Kiedyś myśłałam, że mając 30 lat będę mamą co najmniej dwójki urwisków....
          A tu...ehh
          Pandziksa, pisz o postępach w "wysiadywaniu jajek"smile))
          Ja czuję się już pełna jak balonik, ale nie boli. Mam nadzieję, że dziś ostatni
          Gonal.

          Mj78,bądź cierpliwa, jeszcze tylko tydzieńsmile)))
          Wysyłam telepatycznie pozytywną energięsmile
          P.
          • ela333 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 05.02.06, 18:37
            pandziksa i paula - ile jednostek sobie dajecie?
            A ja, żeby się doktorek mógł skupić na tym, co właściwe, zakładam białe
            skarpetki. A z wykształcenia jestem prawnikiem....
            • cytrusowa Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 05.02.06, 22:38
              dziewczyny, podczytuje was i szczerze kibicuje za pomyślnosc zabiegówsmile

              my będziemy podchodzic do ICSI, ale tu gdzie mieszkamy, czyli w Niemczech.

              konsultowalismy się u dwoch rożnych lekarzy, w dwoch roznych klinikach -
              diagnoza niestety ta sama, za slabe, za malo plemnikow.

              no i wiem tylko wstepnie, ze mam zacząc antykoncepcję - cieawe, ajki to protokol
              - mozecie mnie oswiecic?

              pozdrawaim
            • paula005 Re: Ela333 06.02.06, 16:31
              Ja wstrzykiwałam po dwie ampułki Gonalu (chyba 2x 75IU/j.m.)
              Witamy Panią Prawnik wśród nassmile))
              Skąd jesteś?

              Pozdrawiam.
              P.
    • reniek27 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 06.02.06, 12:50
      mj78-jak sie czujesz????masz jakies objawy niedlugo tescik trzymam kciuki
      smile)))))))))))))))))))))))))))
      • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 06.02.06, 13:48
        hej smile Czuje się normalnie. Nie mam objawów tzn. codziennie coś mnie lekko w
        podbrzuszu pobolewa, ale delikatnie. Cały czas staram się nie nakrecać, ale
        trudne to jak cholera wink
    • reniek27 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 06.02.06, 15:04
      a ja wiem ze beda blizniaki(jakby co to potem mozesz miec pretensje domnie ze
      ci je wykrakalamsmile)) ja jutro ide do mojej gin nie jest to super lekarka ale
      jedyna co mowi po polsku a ja chce wiedziec co domnie mowia a nie domyslac
      sie,mam jakas infekcje bo troche mnie pobolewa po stosunku i chce zaczac robic
      badania aby do polski pojechac z pelnym ekwipunkiem badan
      pozdrawiamsmile))
      • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 06.02.06, 16:27
        Cześć,
        U mnie już zaplanowanesmile
        W śrdę o 9.00 punkcja, a w piątek transfer.
        Dziś wieczorem jeszcze zastrzyk Ovitrelle, jutro 1 tabl. antybiotyku i w środę
        rano pobieranie jajeczek.Po punkcji już zaczynam Duphaston, a po transferze
        dojdzie jeszcze Luteina.
        Estradiol dziś mi podkoczył pod górną granicę, ale nadal mieści się w normie.
        Oby było wszystko dobrze.
        Z góry dziękuję za trzymanie kcikaskówsmile)))
        Pozdrawiam.
        P.
        • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 07.02.06, 09:50
          Mj78,
          Jak się trzymasz?
          Kiedy masz testować? Masz iść na betę czy test sikany?
          • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 07.02.06, 11:49
            reniek27, moga być bliźniaki wink

            paula005, bardzo się cieszę i trzymam kciuki za punkcję - nic się nie bój, śpi
            się superowo smile

            Ja staram się nie myśleć wink Test chcę robić jakoś 12-13lutego - dr kazał
            zwykły. Z jednej strony chcę go robić, a z drugiej się boję, ale powtarzam
            sobie, że co ma być to będzie wink
        • nikaj Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 08.02.06, 09:36
          czyli to juz jutro. Trzymam kciuki z całych sił.
          Sama przeszłam 2 ICSI więc wiem co przeżywasz.
          Pozdrawiam
          • nikaj Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 08.02.06, 09:37
            ups to juz dzisiaj i już po 9 czyli w trakcie
            • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 08.02.06, 09:47
              paula005, pewnie już jesteś po punkcji smile Napisz jak się czujesz? Ile jajeczek
              pobrali? Trzymam kciuki, żeby jak najwięcej się prawidłowo zapłodniło.

              A ja chyba zaczynam schizować - dzisiaj mi sie wydaje, ze chyba nic z tego nie
              będzie tym razem ...
              • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 08.02.06, 13:49
                Już jestem po punkcjismile)))
                Czuję się całkiem dobrze, tylko trochę brzuszek pobolewa, ale nic to!
                Pobrali 22 komórki, jutro dr ma dzwonić z informacją o zarodkach i jak będzie
                wszystko dobrze to w piątek transfer.
                Mj78,
                nawet nie waż się wątpić w powodzenie naszych zabiegówsmile))
                Będzie dobrze i już!Zobaczysz.
                P.
                • mj78 :-) 08.02.06, 14:22
                  paula005, ładny wynik smile Brzuszek przestanie niedługo boleć. Fajnie sie
                  spało? smile

                  A ja odpedzam złe myśli smile Na pewno się uda!!! (lepiej? wink)
                  • paula005 Re: :-) 08.02.06, 15:00
                    Odleciałam w kilka sekundsmile
                    Obudziłam się już na łóżku pod kołderką.
                    Podobno pytałam ile komórek, ale tego nie pamiętamsmile
                    • paula005 Re: :-) 08.02.06, 15:01
                      No i tak ma być!
                      Tylko pozytywne myślismile)))
                      • mj78 paula005 masz już wieści? :-) 09.02.06, 10:22
                        paula005, ile macie zarodeczków? Wiesz już coś?

                        A w artykule o in vitro w gazecie wypowiada się mój dr smile

                        kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,65372,3153648.html
                        U mnie po staremu, nic szczególnego się nie dzieje.
                        • lucjanka Goldi! Calinek! 09.02.06, 11:23
                          Co u was dziewczyny? Czy zaczęłyście już z lekami?
                          mj78 i Paula 005 trzymam za was kciuki!
                          • paula005 Re: Goldi! Calinek! 09.02.06, 12:18
                            Dzięi Lucjanko,
                            Wsparcie psychiczne jest w tym momencie bardzo ważnesmile)
                            Dzięki.
                            P.
                        • paula005 Re: paula005 masz już wieści? :-) 09.02.06, 12:17
                          Cześć,
                          Tak, właśnie zadzwonił dr. Mamy 17 zarodków.
                          Jutro ok 13 transfer dwóch. Pozostałe chyba na feriesmile)))
                          Jak Twoje samopoczucie, czy masz jakieś objawy? To chyba jeszcze za wcześnie,
                          ale znając mnie to już od jutra będę się doszukiwać objawów ciążysmile)))

                          Czytałam wypowiedź twojego dr, to dobrze, że zaczyna się mówić o tym. Może w
                          końcu coś się zmieni na lepsze.
                          Pozdrawiam serdecznie.
                          P.

                          • paula005 Re: Mj78 09.02.06, 12:48
                            Czy na transfer też powinnam przywieźć koszulę i kapcie?
                            Dzięki, że mnie uprzedziłaś przed punkcją (mój dr w ferworze walki zupełnie o
                            tym zapomniałsmile) dzięki temu nie musiałam przywdziewać zielonego uniformusmile
                            • mj78 Re: Mj78 09.02.06, 16:56
                              Wynik imponujący - my ostatecznie mieliśmy 14 smile Super smile

                              Na transwer też mozesz wziąć koszulkę i kapcie, bo odbywa się to w tej samej
                              sali co punkcja. Ja musiałam niestety przywdziać zielone wdzianko, bo myślałam,
                              że transwer odbywa się normalnie w gabinecie.

                              A ja oczywiście objawów się doszukuję, ale niby mam ich mniej niż wcześniej
                              kiedy co miesiąc doszukiwałam się objawów ciąży. Coś mnie czasami zaboli,
                              piersi mam lekko nabrzmiałe, ale właściwie odkąd biorę duphaston i luteinę, nie
                              bolą mnie jakos specjalnie, choć są wrażliwe. No i sama nie wiem czy to dobrze,
                              ale może skoro jest inaczej niz zwykle przed okresem to to dobry znak wink
                              • iwa2000 Re: pytanie 09.02.06, 18:17
                                Witam koleżanki!Proszę powiedzcie,czy na skutek stymulacji do ivf pęcherzyki
                                dojrzewają szybciej i szybciej jest punkcja(niż przy naturalnej owulacji).
                                Muszę ustalić sobie urlop i nie wiem jak mniwj więcej liczyć.

                                Pozdrawiam!!
                                • mj78 Re: pytanie 09.02.06, 19:03
                                  iwa2000 to zależy jak Twój organizm zareaguje na leki. Mój reagował bardzo
                                  szybko - normalnie owulację mam ok. 13 dnia, a przy stymulacji punkcję miałam w
                                  10 dniu cyklu, a transwer w 12.
                              • calinek1 Re: Mj78 09.02.06, 20:00
                                Mj78 i paula005 cały czas trzymam za was kciuki. Mam nadzieję, że się uda.
                                Ja miałam podany Decapeptyl 7.02 i teraz czekam na ciąg dalszy.
                                Strasznie się niecierpliwię.
                                Lucjanka a co u Ciebie?
                                • lucjanka Re: Calinek; Goldi 10.02.06, 10:37
                                  Cześć kochane, ja od 9.02 biorę Gonal w krótkim protokole, niestety aż 4 amp!
                                  Idziemy więc w bardzo zbliżonych terminach, ciekawe jak nam się powiedzie?
                                  Goldi, Ty zaczęłaś Gonal 10.02? A Calinek? Dzisiaj?
                                  Powodzenia Paula!
    • goldi13 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 10.02.06, 08:13
      Paula trzymam mocno kciuki za dzisiejszy transfer.My jesteśmy po nastepnej
      wizycie, dostałam nastepną porcję leków i od dzisiaj oprócz decapeptylu
      zaczymam brać gonal po 3 ampułki na raz - jak na mój gust to bardzo
      dużo....sama nie wiem. dziewczynki powiedzcie jak to wszystko w ogóle wygląda
      od kuchni, co trzeba mieć z sobą, ile czasu to trwa i w ogóle. Tak się
      zastanawiam kiedy u mnie wypadnie punkcja, dzisiaj mam 6 dc, jak myślicie?
      • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 10.02.06, 09:00
        calinek, dzięki za kciuki smile Ja się bardzo dobrze czuję - aż się czasami
        zastanawiam czy nie za dobrze? Nie mam praktycznie żadnych objawów ciąży i sama
        nie wiem co mam myśleć, ale chyba denerwowanie się nic mi nie da, a ewentualnie
        zaszkodzi ...

        goldi13 - Ty masz długi protokół? Ja gonal brałam od 2dc, po dwie ampułki. 7dc
        dr się przestraszył, bo strasznie szybko u mnie szło. No i 10dc miałam punkcję,
        a 12dc podane zarodeczki.

        Punkcja to fajny zabieg, bo go prześpisz smile obudzisz się na łóżku pod
        kołderką smile Ja miałam własną koszulkę i własne kapcie. Ja weszłam do
        przebieralni ok. 10, ale była przede mną jedna pani. Dali mi ankietę do
        wypełnienia przed znieczuleniem i na sali zabiegowej byłam ok. 10:30. O 11
        obudziłam się pod kołderką. Poleżałam jeszcze trochę i w sumie ok. 11:30
        wyszłam z kliniki.
        • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 10.02.06, 09:31
          Za chwilę jadę po dziecismile)))))
          Mam nadzieję, że z nimi wszystko dobrze.
          Boże.....żeby tylko chciały ze mną zostać.
          Jak ja przeżyję te dwa tygodnie?????
          • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 10.02.06, 09:38
            trzymam kciuki smile Na pewno zostaną smile

            Przeżyjesz - nie masz innego wyjścia wink
            • mj78 paula005 i jak? :-) 10.02.06, 16:02
              Jak tam po transwerze? smile
              • calinek1 Re: paula005 i jak? :-) 10.02.06, 17:26
                Paula 005 i co, daj znać jak się czujesz po transferze.
                Napewno wszystkim nam się uda, tylko musimy uzbroić się w cierpliwość.
                Ja następną wizytę mam 21.02, dopiero wtedy dowiem się co będę brała i w jakiej
                ilości. Nie mogę się doczekać bo chciałabym coś robić, a nie czekać.
                • paula005 Re: paula005 i jak? :-) 10.02.06, 18:55
                  Już po transferzesmile
                  Podano 2 zarodki czterokomórkowe I klasy.
                  Zamrożono 10 zarodków 2-komórkowych, 1 zarodek 6-komórkowy i 1 zarodek 4-
                  komórkowy (i chyba 1 zygotę czyli komórkę zapłodnioną ale nie podzieloną) o ile
                  dobrze zapamiętałam.
                  Wszystko przebiegło sprawnie, tylko ten pełny pęcherz!!!!O rany!Ale dałam radęsmile
                  Teraz mam cały koszyk leków:
                  duphaston 3x1 (do testu)
                  luteina 3x1(do testu)
                  estrofem 3x1(do testu)
                  Medrol 4 tabl/dz(przez 7 dni)
                  Clexane 1x1 w zastrzyku (do testu)
                  No i oczywiście witaminy i folik.
                  Nie zapytałam czy dalej mam brać Bromergon, ale będę brała bo wydaje mi się, że
                  dopiero po teście się odstawia (przynajmniej po IUI dr kazał mi brać dalej).
                  Trochę boli mnie brzuch (szczególnie jak robię siusiu) ale pewnie za kilka dni
                  przejdzie.
                  Czuję się wspanialesmile))))))))))
                  Mam w sobie dwa piękne zarodeczki.Już je kocham i muszą ze mną zostaćsmile
                  Mj78,
                  jak się czujesz? Czy miałaś jakieś plamnienia w ciągu tych dwóch tygodni? Kiedy
                  robisz test? Daj znać koniecznie, Twój sukces napewno doda nam wszystkim sił.
                  Ja mam się zgłosić na betę 22.02 (12 dni po transferze) a sikaniec nie
                  wcześniej niż w 12 dniu. Tak przykazał mój dr.
                  Pozdrawiam.
                  P.
                  • ela333 dziewczyny, dołączam do WAS!!! 10.02.06, 20:01
                    Hej, ja od jutra!!!! 2 dc i 225 jednostek Gonalu!! Chyba się wścieknę, bo ja
                    raczej szybko na wszytko reaguję, boję się tych zastrzyków, mam nadzieję, że
                    jednak jakoś pójdzie, poradżcie, jak się posługiwać penem?
                    Paula, ależ jesteś gościówa! No zaniemówiłam z podziwu dla Twoich zarodków
                    jakościowych, podzieliłabys się,co??:smile)))))))))) Sciskam, trzymam kciuki!
                    • bacardi2003 Re: dziewczyny, dołączam do WAS!!! 10.02.06, 20:11
                      łoj, przeczytałam zaległości!
                      czyta się jak dobrą powieść, trzyma wnapięciu, strasznie zazdroszczę tym które
                      mają bliżej niż dalej
                      ja dopiero pod koniec marca zaczynam (długi protokół) więc bedę Was gonić
                      a teraz trzymam kciuki za wasze testowania, stymulację i przygotowania
                      pozdrawiam cieplutko
    • goldi13 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 10.02.06, 22:38
      Paula to wspaniele, gratuluję zarodków i trzymam za ciebie mocno kciuki, na
      pewno ci się uda
      MJ za Twoje testowanko też mocno mam zaciśnięte....na pewno będą dwie grube
      krechy, a tak w ogóle to dzieki za krótkie streszczenie z przebiegu punkcji.
      Ja dzisiaj wzięłam pierwsza dawkę gonalu, jak rozrabiałam sobie te trzy ampułki
      to tak mi się ręce trzęsły, jak nie wiem co! Ja powiem szczerze , że trochę też
      się boję tej dawki, ale co będzie to będzie, we wtorek grzeje do Invimedu na
      podglądanko i po nowa serię zastrzyków. Boję się tego co to dalej będzie bo już
      po samym decapeptylu czułam jajniki, aż boję się pomyśleć co będzie dalej....
      Was też bolały jajniki w czasie brania zastrzykow???
      A tak w ogóle to ja chyba mam długi protokół, bo wczesniej miałam antyki, od 21
      dc-decapeptyl a od 6 dc - gonal - tak mi się wydaje...!?
      A czy Wy miałyscie robiony posiew przed transferem?
      • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 11.02.06, 08:49
        Goldi,
        dzięki za słowa otuchysmile
        Podczas stymulacji nie czułam bólu jajników,czułam że je mam (taki jakby lekki
        ucisk) a pod koniec uczucie pełności.
        Ja nie miałam robionego posiewu, mój dr powiedział że nie widzi takiej
        potrzeby, nawet gdyby coś wyszło to tylko bym się dodatkowo zestresowała.
        Zabieg zrobiliśmy w tzw.osłonie antybiotykowej (od punkcji do transferu brałam
        antybiotyk).
        Zastrzyków się nie bój, bo to "mały miki" w porównaniu z porodemsmile))))
        Tak mi sie wydaje, bo jeszcze nie rodziłamwink
        Jeszcze raz dzięki za wsparcie, trzymaj się.
        P.
        • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 11.02.06, 11:30
          paula005, trzymam kciuki za Ciebie smile Za Was dziewczyny też mocno kciuki
          zaciskam smile


          A ja dzisiaj złapałam strasznego doła sad Mam wrażenie, że się nie udało sad Od
          wczoraj czuję się jak na 5-6dc, a nie jak przed okresem. Brzuch mnie nie boil,
          piersi też nie (jakoś mi zmalały nawet) czyli nie mam praktycznie żadnych
          objawów ciążowych sad Sama nie wiem co myśleć ...

          A może nie wszystkie kobiety przed końcem cyklu mają objawy tylko może dopiero
          w 5-6 tygodniu ciąży? Sama już nie wiem ...

          Test kupiony, ale nawet nie chce mi się go robić, bo boję się, że będzie jedna
          krecha sad

          Co ma być to będzie ... W razie czego mam jeszcze zamrożone zarodeczki smile
          • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 11.02.06, 11:34
            paula005, a w ciągu tych dwóch tygodni nie miałam żadnych plamień tylko lekkie
            pobolewanie brzucha i piersi.

            • paula005 Mj78, odezwij się, jak test? 12.02.06, 09:15
              Zrobiłaś test?
              • mj78 Re: Mj78, odezwij się, jak test? 12.02.06, 10:40
                Tak, zrobiłam sad Niestety negatywny - nawet cienia drugiej kreski nie było sad

                Po wczorajszej załamce nawet łatwiej mi to było przyjąć do wiadomości, ale
                lekko mi nie jest. Cieszę się jednak, że mamy zarodeczki, z którymi możemy
                dalej próbować.

                Za ciebie cały czas trzymam kciuki smile
                • paula005 Re: Mj78, odezwij się, jak test? 12.02.06, 12:07
                  Po prostu brak mi słów...... sad
                  Tak trudno jest mi zrozumieć dlaczego??????Dlaczego tak się dzieje????

                  Pocieszające jest to, że masz sporo mrozaczków.

                  Pomimo wszystko musimy wierzyć, że w końcu nam się uda!
                  Trzymaj się, Mj78.
                  P.
                • reniek27 Re: Mj78, odezwij się, jak test? 12.02.06, 14:49
                  mj78
                  tak mi przykro poprostu niewiem co powiedziecsad(
                  poprostu zalamka totalna jakie to wszystko niesprawiedliwesad((
                  • mj78 Re: Mj78, odezwij się, jak test? 12.02.06, 19:42
                    Dziękuję Wam bardzo. Chyba wczorajsze załamanie przygotowało mnie na dzisiejszy
                    wynik testu i mam wrażenie, że przyzwyczaiłam sie już do mysli, że się nie
                    udało. Dla pewności idę jeszcze jutro na badanie z krwi, bo to już chyba da mi
                    pewność na 100%?

                    Czy na to badanie powinnam pójść na czczo czy niekoniecznie?
                    • 17lipiec1976 Re: Mj78, odezwij się, jak test? 12.02.06, 19:49
                      niekoniecznie na czczo
                      • mj78 Re: Mj78, odezwij się, jak test? 12.02.06, 19:57
                        ok, dzięki smile Jutro będzie już na 100% wszystko jasne smile
                        • mj78 Re: Mj78, odezwij się, jak test? 13.02.06, 12:33
                          Czekam na wynik badania krwi.

                          A przed 10 minutami miałam bardzo silny ból brzucha - taki jak przed okresem -
                          ale tak samo nagle jak się zaczął tak samo szybko się skończył (i teraz nic
                          mnie nie boli) ... Nie wiem co o tym myśleć? Czy to zwiastun nadchodzącego
                          okresu?

                          Czy któraś z was coś takiego miała?
                          • mj78 Re: Mj78, odezwij się, jak test? 13.02.06, 15:56
                            No i wszystko jasne - beta<1 sad

                            Mam odstawić leki i pójść do dr po okresie.

                            Trzymam za Was kciuki smile
                            • paula005 Re: Mj78, odezwij się, jak test? 13.02.06, 16:00
                              Waruję przy kompie od rana w oczekiwaniu na wieści.
                              Przykro mi, że takie smutnesad

                              Trzymaj się Mj78.
                              P.
                              • mj78 Re: Mj78, odezwij się, jak test? 13.02.06, 16:48
                                Trzymam się nawet lepiej niz myślałam. Jednak kobieca intuicja się nie myli -
                                już w sobotę mi sie moje sygnały z organizmu nie podobały.

                                A Ty się nie denerwuj, bo Ci nie wolno smile Trzymam mocno kciuki za Ciebie smile
    • goldi13 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 14.02.06, 11:02
      Mj78 tak mi przykro, że ci się nie udało, nastepnym razem będzie
      lepiej....zobaczysz
      Dziewczyny w jakich dawkach brałyście leki do stymulacji? byłam dzisiaj u gina
      i dostałam do soboty decapeptyl, gonal i jeszcze po dwie apmułki dziennie
      menopur. To nie za dużo? dzisiaj na USG wyszło ze mam ok 10 pęcherzyków, to nie
      jest chyba zachwycający wynik, liczyłam na wiekszą ilość..... sad
      • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 14.02.06, 14:36
        goldi13, dzięki za wsparcie smile

        A który to dzień stymulacji?

        Ja brałam rano Dipherelinę 0,1, a wieczorem 2 gonale f 75mj (najmniejszą
        dawkę).

        Nie załamuj się - wszystko będzie dobrze smile
    • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 14.02.06, 18:55
      Norrrmmmalllnie zaraz zeświruję!
      Dziś 4dpt.
      Jednego dnia góry mogłabym przenosić, drugiego mam taki dół, że ryczę bez
      powodu i histeryzuję z byle powodu.
      Swoją drogą to podziwiam mojego M. że jeszcze ze mną wytrzymujewink


      • mj78 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 15.02.06, 09:21
        paula005, przytulam Cię mocno smile A jak się czujesz fizycznie?

        Bez względu na wszystko staraj się myśleć pozytywnie.

        Będzie dobrze, zobaczysz smile Trzymam kciuki smile
        • pandziksa Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 15.02.06, 11:51
          Ja dziś wieczorkiem o 22 dostaję pregnyl. Punkcja w piątek rano. Bardzo się
          denerwuję. Wziełam sporo leków bo razem aż 33 ampułki. Pęcherzyków mam sporo
          ale małe dlatego tak dużo leków.
          • flisa3 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 15.02.06, 20:32
            Witam Was gorąco. Przeczytałam właśnie cały Wasz wątek i wczułam się w sytuację.
            Sama jestem przed inv. Zaczynam w marcu. Jestem cała w nerwach.Zastanawiam się
            jak pogodziłyście to wszystko z pracą. Czy powiedziałyście swoim przełożonym
            dlaczego często się spóźniacie bierzecie urlopy itp. ? Ja wogóle nie potrafię
            sobie tego wszytkiego wyobrazić. Jak biorę jeden dzień urlopu na lekarza to
            zawsze mnie wypytują jak było, jakie mam badania zrobić, jak się będę leczyć
            itp.Dlatego nie wyobrażam sobie właśnie,że miałabym im powiedzieć o
            inv.Poradźcie, jak wy z tego wybrnęłyście? Acha i dzięki za taki natłok
            informacji o inv.
        • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 15.02.06, 20:53
          Witaj Mj78,
          czuję się normalnie (fizycznie, bo psychicznie to raczej cienko).
          Pobolewa mnie dół brzucha, ale lekko- sądzę, że to po punkcji.
          Staram się myśleć pozytywnie, ale ryczę po kątach jak wariatka (dobija mnie ta
          niska statystyka- no bo co to jest 30% szans!!!)
          Dziś mija 5dpt. Oby do następnej środy, a dalej zobaczymy.
          Pozdrawiam i trzymam kciuki za Was dziewczyny, które zaczynacie stymulację.
          I za Twoje mrozaki Mj78smile
          • mj78 paula005 trzymam kciuki :-) 16.02.06, 10:51
            paula005, nie myśl o statystykach, tylko myśl pozytywnie smile

            flisa3, u mnie w pracy nikt nie wie, że leczę się w klinice niepłodności. Szefa
            mam wyrozumiałego i po prostu poprosiłam o urlop - dostałam. Jak muszę
            wczesniej wyjść lub się spóźniam, to też nie ma problemu - szef się nie
            dopytuje po co, na co i dlaczego ...

            Ja właśnie dostałam okres, za tydzień w piatek mam wizytę u mojego dr i
            zobaczymy co dalej - czy w tym cyklu znów będziemy próbować czy będzie jakaś
            przerwa? Zdaję się na lekarza, chcę podchodzić do tego ze spokojem, bo wiem, że
            nerwami i tak nic nie zdziałam.

            Nie wiecie jak to jest? Robi sie transfer w kolejnym cyklu po nieudanym czy się
            odczekuje?
            • bacardi2003 Re: paula005 trzymam kciuki :-) 16.02.06, 10:56
              z tym jest bardzo różnie
              jeedne dziewczyny idą za ciosem, drugie robią przerwę
              przede wszystkim nie może byc przeciwskazań więc zawsze decyzja należy do
              lekarza
              pzdr
              • mj78 Re: paula005 trzymam kciuki :-) 16.02.06, 11:14
                Dzieki - tak własnie myślałam. Pewnie okaże się po wizycie kontrolnej smile

                Psychicznie jestem gotowa smile
                • paula005 Re: paula005 trzymam kciuki :-) 16.02.06, 14:54
                  Dzięki Mj78.

                  To dobrze że Twoja @ nie kazała na siebie długo czekać (w tej sytuacji, bo
                  oczywiście najlepiej żeby wogóle ziknęła na jakiś czas).
                  Czasem podobno po inv.cykl się przedłuża, a to strata czasu. Teraz możesz
                  stratować do kolejnej próby.
                  Mi przez to że @ się poóźniła stymulacja przesunęła się o tydzień, myślałam że
                  zwariuję, taka byłam wściekła.

                  Dziś 6 dpt.
                  Boże, dodaj mi sił.
                  • mj78 Re: paula005 trzymam kciuki :-) 16.02.06, 15:11
                    Pamiętam jak sie denerwowałaś - myślałyśmy, że razem będziemy zaczynać
                    stymulację, bo wszystko na to wskazywało.

                    Spokojnie czekaj, a ja potrzymam dalej kciuki smile
                    • flisa3 zazdroszczę Wam jednego 16.02.06, 17:51
                      Czytam tak sobie te Wasze wypowiedzi i zazdroszczę Wam, że nikt w pracy nie
                      wypytuje Was o szczegóły.Ja pracuje od 7.00 do 15.00 i u mnie w pracy nie wolno
                      się spóźniać zresztą tyle mam pracy, że każda minuta jest na cenę złota.Wiem,że
                      jak zacznę przygotowania do in vitro to poprostu nie wyrobię się z robotą. Bo
                      jest poprostu jak " w galopie".Ja w pracy nawet prawie nie jem bo nie mam
                      kiedy.Na to ze koleżanki by mnie zastąpiły też nie ma co liczyć bo same ledwo
                      wyrabiają. U mnie nie przejdzie "leczę się", zaraz dostałabym zestaw tysiąca
                      dodatkowych pytań co do najdrobniejszego szczegółu. Tak jest zawsze.
                      Z szefową siedzę razem w pokoju i oprócz tego są jeszcze trzy koleżanki. Nikt by
                      się ze mną nie ciaćkał, jeżeli powiedziabym ze idę do ZUS to też chcieliby
                      wiedzieć w jakiej sprawie wraz z jej całym przeanalizowaniem. Dziewczyny
                      zazdroszczę Wam że nie musicie się tłumaczyć. Ja aż tak kłamać to nie potrafię.
                      • paula005 Re: zazdroszczę Wam jednego 16.02.06, 18:20
                        Tak się składa, że rzeczywiście ja nie muszę kłamać. Po prostu pracuję
                        8.30-16.30 i zwykle z monitoringiem wyrabiałam się przed pracą. A jeśli
                        musiałam być później lub wyjść wcześniej (co zdarzało się bardzo rzadko)to po
                        prostu prosiłam o to szefa. Swoim współpracownikom mówiłam, że muszę "coś"
                        pilnego załatwić. Jeśli już ktoś był bardziej dociekliwy, to rzucałam
                        mimochodem jakąś wymówkę. Ale naprawdę nie uważam żebym musiała się dokładnie
                        wszystkim ze wszystkiego spowiadać. Nie dajmy się zwariować, to w końcu tylko
                        praca a nie jakieś niewolnictwo!
                        A swoją drogą to miałam dużo szczęścia, bo z godzinami wyrabiałam się
                        koncertowo, a jak miałam inseminację to akurat wypadła mi w niedzielę.
                        Oczywiście na ICSI (punkcja+trasfer) wzięłam urlop.
                        Tę sprawę traktuję priorytetowosmile
                        • mj78 paula005 jak dzisiaj samopoczucie? 17.02.06, 12:05
                          Jak sie czujesz? Myślisz pozytywnie? smile



                          PS. Ja cały czas trzymam kciuki smile
                          • paula005 Re: paula005 jak dzisiaj samopoczucie? 17.02.06, 12:47
                            Kochana jesteśsmile))

                            Czuję się zupełnie normalniesad Żadnych szczególnych objawów.
                            Trochę bolą mnie piersi, ale to pewnie po luteinie i duphastonie. Dziś 7 dpt.
                            Żadnego plamienia ani bólisad to chyba nie rokuje za dobrze, prawda?
                            Boję się tej środy. Boję się kolejnego testu z jedną kreską. Wiem, że trzeba
                            walczyć ale czasami sił już brak...
                        • slodka_szarlotka Re: zazdroszczę Wam jednego 17.02.06, 12:14
                          mam pytanie, pewnie głupie, ale zaryzykuję - czy inseminacja boli? podobnie do
                          udrożenienia jajowodów - czy to boli?
    • roza271 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 17.02.06, 15:16
      Cześć dziewczyny. Ja także mogę się do Was dołączyć.3 tygodnie temu wzięłam
      decapeptyl no i nie mam @, mało tego zrobiła mi się torbiel 3 cm na 3 cm. Mam
      czasaami tego wszystkiego dość. Muszę czekać na @ a potem spróbujemy gonal 2
      ampułki dziennie po 75 j., tylko nie bardzo wiem czy to rano i wieczorem sie
      bierze czy raz dziennie obie naraz. A Wy jak brałyście, bo ja się strasznie
      boję tej stymulacji, zwłaszcza po tym co Gocha napisała.
      • pandziksa Re: dziś miałam punkcję!! 17.02.06, 20:30
        Miałam dziś punkcję. Pobrano 16 jajeczek w tym 13 dojrzałych. Czuję się
        fatalnie. Boli mnie brzuch.
        • paula005 Re: dziś miałam punkcję!! 18.02.06, 09:23
          Trzymam kciuki.
          Daj znać jak się dzielą.
          Kiedy transfer? W niedzielę?

          Pozdrawiam.
          P.
          • pandziksa Re: dziś miałam punkcję!! 18.02.06, 09:28
            Transfer w poniedziłek. Jak się dzielą będę wiedziła dziś koło 12.
            • mj78 Re: dziś miałam punkcję!! 18.02.06, 13:54
              palua005, proszę Cię nie panikuj!!! Wg mnie brak objawów to jeszcze nie znak,
              że coś jest źle - znam kobiety, które nie miały objawów a w ciązy były smile Ja
              trzymam kciuki smile

              roza271, ja też brałam taką samą dawkę gonalu - miałam brać dwie ampułki
              wieczorem.

              pandziksa - ładny wynik, trzymam kciuki, żeby prawidłowo się zapłodniły i za
              transfer smile
              • mj78 Re: dziś miałam punkcję!! 19.02.06, 20:04
                paula005, jak samopoczucie? Kiedy testujesz?

                pandziksa, napisz jak Twoje zarodeczki? Jutro transfer? O której trzymać
                kciuki? smile

                A pozostałe dziewczyny - co u Was? Odezwijcie się smile
                • pandziksa Re: dziś miałam punkcję!! 19.02.06, 20:06
                  Zarodeczki ok i chyba zrobiło sie 10!! Transfer jutro koł 9!!!
                  • mj78 Re: dziś miałam punkcję!! 19.02.06, 20:09
                    No to ładnie smile

                    W takim razie trzymam kciuki smile
                    • paula005 Re: dziś miałam punkcję!! 19.02.06, 20:18
                      Ja też trzymam kciuki Pandziksa! Daj znać jak będziesz po transferze.
                      No i dbaj o siebiesmile

                      Ja testuję w środę. Oczywiście dziś nie wytrzymałam i zrobiłam sikańca rano.
                      Wściekłam się bo mi nie wyszedł, tzn. nic, nawet kreska testowa. Może to i
                      dobrze, bo dziś dopiero 9 dpt. Lepiej spokojnie poczekać do środysmile
                      Co ma być to będzie.
                      Mam obolałe piersi i czasem zakłuje mnie dół brzucha. Staram się nie doszukiwać
                      objawów, już nie raz tak robiłam a póxniej tylko rozpacz.
                      Staram się myśleć pozytywnie.Jakby co to na całe szczęście mamy sporo śnieżynek.
                      Musi być wreszcie dobrze.
                      Jutro wracam do pracy po 2-tyg. urlopiesad(((
                      Pozdrawiam.
                      P.
    • goldi13 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 20.02.06, 12:36
      Hej, ja właśnie czekam na decyzję gina, dotyczącą dnia punkcji, prawdopodobnie
      punkcja bedzie w środę. Juz się nie mogę doczekać....
      Paula trzymam kciuki za twoje testowanko.
      • paula005 Re: Przygotowania do ICSI rozpoczęte! 20.02.06, 13:35
        Cześć Goldi,
        Jak się czujesz? Ile jajeczek.
        Dzięki za kciuki, ja trzymam za Ciebie, żeby było dużo dojrzałych komóreczeksmile
        W piatek transfer?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka