Dodaj do ulubionych

Kolejne pytanie od laika

28.12.05, 14:49
Czytam sobie i czytam... Weszłam na forum z klinikami i dotarłam do
następującego linku:

www.polak.med.pl/invitro.htm#przygotowanie
W związku z tym mam pytanie. Piszą tam dużo o przygotowaniu kobiety. A jak to
się robi, gdy kobieta jest zdrowa, a mężczyzna ma problemy? Czy kobiecie też
podaje się te wszystkie hormony?? Czy mężczyznę jakoś przygotowuje się celem
ulepszenia robaczków?? Bardzo mnie to zaintrygowało...

Podszkolcie świeżego gamonia smile
Obserwuj wątek
    • rafulka Re: Kolejne pytanie od laika 28.12.05, 14:55
      Do ICSI (mikromanipulacja) kobieta jest przygotowywana dokładnie w ten sam
      sposób (na cyklu naturalnym jest taniej, ale oocyt pobiorą i zapłodnią w
      laboratorium, i podadzą w drodze transferu). Różnica polega na tym, że chłopcu
      wyciąga się zaplemniczki z najądrza, a w przypadku INF musi sie masturbować.
      • aster74 Re: Kolejne pytanie od laika 28.12.05, 14:59
        Z tego co wiem mój mąż musiałby właśnie z najądrza...

        Chodzi mi o to czy ja będę musiała brać te wszystkie hormony wcześniej, jeśli
        normalnie jajeczkuję?? Czy to jest potrzebne bp. po to, żeby jednak tych
        jajeczek się więcej zrobiło niż normalnie itd??
        • rafulka Re: Kolejne pytanie od laika 28.12.05, 15:05
          Czyli ICSI na cyklu naturalnym. Koszt takiego zabiegu w nOvum wynosi 5.000 zł.
          Gdyby sie nie powiodło to znów koszty. Transfer z mrożaczków - 1.000 zł. Więcej
          ci nie powiem, bo w moim przypadku to INF ze względu na mnie (choć wyniki męża
          nie należą do dobrych, więc pewnie zrobimy ICSI)
        • jomale Re: Kolejne pytanie od laika 28.12.05, 15:05
          dużo jajeczek to więlsze prawdopodobieńswo udania sie calego zabiegu. Nie
          zawsze kazdy plemnik zapłodni komóreczke, nie zawsze zarodek sie rowinie, nie
          zawsze utrzyma sie ciąża. Ja maiałam 11 komóek zapłodniły sie tylko 3 sad podano
          2 zarodki. Niesety nie udało sie sad I Nawet nie mam mrozaczków. Mam andzieje ze
          bedziesz miała lepsze wyniki.
      • calinek1 Re: Kolejne pytanie od laika 28.12.05, 17:26
        Rafulko nie do końca masz rację. Ja jestem przygotowywana do ICSI i faktycznie
        wyglada ono tak samo jak przygotowanie do in vitro, również pobranie nasienia.
        Różnica polega na tym że w przypadku in vitro do zapłodnienia dochodzi bez
        ingerencji z zewnątrz, a w przypadku ICSI przy pomocy specjalnych narzedzi i
        mikroskopu plemnik jest "wkładany" do jajeczka.
        Mozna oczywiście pobrac plemniki z najadrza ale mysle ze jest to dodatkowo platne.
        • rafulka Re: Kolejne pytanie od laika 29.12.05, 07:53
          Calinek wszystko się zgadza (cennik nOvum na ich stronie).
    • bacardi2003 Re: Kolejne pytanie od laika 28.12.05, 18:29
      troszkę trzeba naprostować
      punkcję jąder lub najądrzy wykonuje się ewtedy kiedy w nasieniu mężczyżny nie
      ma plemników (mogą być właśnie w środku)
      zawsze przy in vitro czy to klasycznym czy icsi na kobietę spada ciężar
      przygotowań, ponieważ to ona przyjmuje małego gościa
      i w zależności jak tu już mówiono, albo podchodzi się na cyklu naturalnym, albo
      stymulowanym aby wyhodować więcej jajeczek i zwiększyć szanse, same hormony i
      lekarstwa są potrzebne również,żeby przygotować organizm do ciąży, która
      przecież naturalnie się nie zaczeła i organizm o niej nie wie - więc trzeba go
      uświadomić smile
      nie ma znaczenia do jakiego in vitro się podchodzi, nasienie uzyskuje się w
      drodze masturbacji, chyba że są przeszkody moralne lub medyczne wtedy pozostaje
      punkcja
      i jeszcze raz aby zapamiętać różnicę pomiędzy in vitro klasycznym, a in vitro
      isci - polega na tym, że w przypadku tego pierwszego plemniki zapładniają
      komórki same, a w drugim przypadku za pomocą specjalnej pinsety umieszczane są
      w jajeczku - w obydwu przypadkach dzieje sie to poza organizmem kobiety

      ufff, mam nadzieję że nie wymądrzam się za bardzo, ale sama pamiętam jaka to
      była czarna miagia....
      pozdrawiam
      • aster74 Re: Kolejne pytanie od laika 29.12.05, 07:48
        Przyczepiłam się tej punkcji, gdyż mąż mówił mi, że w nasieniu miał mało
        żywotnych plemników i sprawdzano mu specjalnie jak jest z produkcją w jądrach.
        Okazało się, że jądra pracują prawidłowo, wytwarzają zdrowe nasienie, tylko coś
        się z nimi dzieje po drodze... Co?? Nie wiedzieli, ale wpadli wtedy na pomysł,
        że jeśli chcieliby skorzystać z metody pozaustrojowej, możnaby było całkiem
        zdrowe nasienie pobrać z najądrzy. Tak powiedziano mężowi ileś tam lat temu.
        Może teraz bardziej skupionoby się na zdiagnozowaniu tej drogi nasionek??
        Zobaczymy smile
        • bacardi2003 Re: Kolejne pytanie od laika 29.12.05, 09:12
          myślę ze jak traficie na dobrego i odpowiedzialnego fachowca zalecia Wam to co
          dla Was będzie najlepsze
          powodzenia więc życzę i głowa do góry

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka