Dodaj do ulubionych

Odpowiem na pytania

    • owocowa2 Re: Odpowiem na pytania 02.01.06, 11:28
      Dzień dobry mam pytanie do ginekologa. Os 3 lat staramy się beskutecznie o
      dziecko, wszystkie wyniki badań mamy w normie hormony, hsg, wymazy posiewy
      wrogość śluzu wszystko dobrze. Mnie martwi kolor krwi miesiączkowej która jest
      czarna ze skrzepami czy według Pana to normalne???
      Pozdrawiam
      • niusia80 Re: Odpowiem na pytania 02.01.06, 11:39
        Mam pytanie dotyczące czasu po jakim wraca płodność po porodzie i karmieniu
        piersią.Mój synek umarł 2 m-ce temu na zapalenie płuc wywołane cytomegalią
        nabytą prawdopodobnie złą szczepionką.Po tyg.tzn.15.11.2005r wystąpiła dość
        silna miesiączka,teraz 26.12.była następna trwała 5 dni,nie wiem jak wyliczyć
        dni płodne.Z synkiem zaszłam w ciąże w 14,17,18 dzień cyklu.Teraz też tak
        próbowaliśmy i nic z tego.Mam małą nadżerke i straszne pragnienie
        dziecka.Proszę o odpowiedz.Z góry dziękuje i pozdrawiam.
        • ginekolog_poloznik Re: Odpowiem na pytania 06.01.06, 21:27
          Powrót płodności następuje około 6 tygodni po porodzie. W momencie wystąpienia
          miesiączek każdy cykl może być potencjalnie płodny. Owulacja występuje na 2
          tygodnie przed miesiączką. Jeżeli cykle są dłuższe niż 28 dni nalezy do 14 dni
          dodać różnicę pomiędzy długością cykli minus 14.
          • silje0 Re: ciąża pozamaciczna - co dalej? 12.01.06, 14:43
            Witam, Panie Doktorze,
            proszę Pana o pomoc-poradę.

            Przeżywam właśnie koszmar związany z ciążą pozamaciczną.
            3 tyg. temu miałam laparaskopowo usunięte z jajowodu jajo płodowe (6tydz.)
            od tego czasu nieustannie krwawię, do 3 dni po operacji dużo, teraz krwawienie
            jest średnie (nie miałam łyżeczkowania), cały czas mam podwyższona temperaturę
            37C i przez zały ten okres pojawia się kłujący ból (podobny do lekkiej kolki,
            głównie podczas siadania, poruszania się.

            Wynik histopatologiczny jest podobno "dobry": Fragmeta deciduae et villi
            placentares. Suppuratio focalis.

            Poziom HCG najpierw spadał, potem wzrósł a teraz (od kilku dni)znowu spadł
            3krotnie. Obecnie jest 200.

            Nie wiem, co mam dalej robić. Mój gin. kazał mi czekać 2 tyg., potem powtórzyc
            badanie HCG i za kolejne 2 tyg. zgłosić sie do niego po tabletki
            antykoncepcyjne.

            Jestem załamana... czy tak wygląda leczenie po ciąży pozamacicznej?
            Co ja mam robić?
            Prosze o pomoc.
            • ginekolog_poloznik Re: ciąża pozamaciczna - co dalej? 12.01.06, 21:41
              Dolegliwości, które Pani opisała nie powinny występować. Świadczą o tym, że
              jednak coś się niepokojącego dzieje. Należałoby wykluczyć stan zapalny lub
              zmiany w obrębie jajników. Warto byłoby wykonac USG i ocenić sytuację.

              Obserwacja HCG po ciąży pozamacicznej jest konieczna, żeby upewnić się, że nie
              pozostała kosmówka w jajowodzie lub czy nie doszło do przemiany w zaśniad
              groniasty.
              • silje0 Re: ciąża pozamaciczna - co dalej? 12.01.06, 22:23
                Dziękuję za odpowiedź.

                Mam jeszcze jedno pytanie:
                Czy USG trójwymiarowe może dac dokładniejszy obraz jajowodów i jajników w moim
                przypadku niz USG dopochwowe?
                • ginekolog_poloznik Re: ciąża pozamaciczna - co dalej? 13.01.06, 21:03
                  Obraz jajników i jajowodów w USG 3D powinien być dokładniejszy, jednak nie jest
                  to badanie decydujące o postawieniu rozpoznania (podejrzenie stanu zapalnego
                  itd.).
            • roza114 Re: ciąża pozamaciczna - co dalej? 13.01.06, 18:37
              Witam serdecznie!!!
              mam pytanie - robiłam badania hormonów w 22 dniu cyklu
              progesteron 22,3 ng/ml
              estradiol 226 ng/ml
              tsh - 2,75
              Martwi mnie to TSH - czy przy takich wyni8kach można przypuszczać że jestem
              chora na niedoczynność tarczycy????
              Martwią mnie rónież plamienia międzymiesiączkowe - trwają kilka dni nie zawszeą
              się z dniem owulacji???????
              czy jeśli nie było owulacji to temperatura ciała wzrasta czy tylko wtedy gdy był
              owulacja???????????
              dziekuję za odpowiedz
              • ginekolog_poloznik roza114 13.01.06, 21:08
                Trudno zinterpretować te wyniki, gdyż trzeba je odnieść do sytuacji
                biologicznej (ocena w USG śluzówki macicy, ocena jajników). Same wartości
                stężenia hormonów nie są miarodajne w 100 procentach. Stężenie TSH powinno być
                porównane ze stężeniem hormonów tarczycy i wtedy można ocenić czy wystepuje jej
                niedoczynność.
                Takie plamienia niestety nie muszą świadczyć o owulacji. Trzeba by to
                prześledzić badaniem USG.
                W drugiej połowie cyklu następuje wzrost temperatury ciała o 0,3-0,5 kresek
                wetdy, gdy z ciałka żółtego uwalniany jest progesteron. Przy owulacji ma to ma
                to postać skoku temperatury w przeciągu jednego, dwóch dni.
      • ginekolog_poloznik Re: Odpowiem na pytania 06.01.06, 21:24
        W czasie miesiączki krwawienie może mieć taki charakter. Nie świadczy to o
        nieprawidłowości. Przyczyn niepłodności należy upatrywac gdzie indziej.
    • wiki531 Re: Odpowiem na pytania 02.01.06, 22:12
      od ośmiu miesięcy staramy się o dziecko i nic. Mam jeden jajnik usunięty,
      lekarz twierdzi że to nie bedzie przeszkody do zajścia w ciążę. Ale żadnych
      dodatkowych badań nie zaleca. Proszę o radę od jakich badań zacząć, lekarze u
      nas nie bardzo chcą dawać skierowania na badania.Za wszelkie rady będę
      wdzięczna.
      • ginekolog_poloznik Re: Odpowiem na pytania 06.01.06, 21:31
        Płodność w tym wypadku jest obniżona, w związku z tym nie można liczyć na
        szybki efekt. Warto zrobić badania dotyczące hormonów płciowych FSH i LH i E2.
        Ewentualnie zaobserwować czy dochodzi do owulacji w pozostałym jajniku.
    • egoscicka Re: Odpowiem na pytania 03.01.06, 07:51
      Witam na naszym forum. Ogromnie się cieszę że znalazł się ktoś kto zechciał nam
      pomóc. Wiedza na tym forum nigdy nie jest spojna, a wnioski co do leczenia itp
      są wymikiem pewnych uśrednień. Dlatego właśnie pomoc kogoś, kto wprost odpowiada
      na pytania i z włąsnej nie pryzmuszonej woli , jest piękna i ogromnie ją doceniamy.

      Ja osobiście mam jedno pytanie, które nurtuje mnie od dłuższego czasu,a nikt nie
      umie mi udzielić odpowiedzi.

      Może Pan spróbuje, czy istnieje coś takiego , jak psychiczna blokada organizmu,
      która wywołuje wrogość śluzu szyjkowego. Oraz czy jest możliwe żeby ta
      przypadłość sama się wyleczyła i istniała możliwość naturalnego poczęcia.

      Mam 22 lata, i leczymy sie od ponad roku. Ginekolog podejżewał że mam
      bezowulacyjne cykle, dlatego szybko zdecydował się na diagnostykę. Wrogość śluzu
      wyszłą nam , pryz każdym pomiarze czasu 0%. Leczyłam się clo i pregnylem.
      Robiliśmy 6 iui, w tym 3 i 6 zakończyła sie torbielami.Teraz zdecydowaliśmy się
      na przerwę i wtedy okazało się że organizm zaczął mi pracować sam, a leki
      ostatni raz przyjmowałam 3 miesiące temu i nie mają na to wpływu.

      Jeszcze raz ogromnie dziękuję, że poświeca nam Pan swój czas i w miarę
      możliwości proszę o odpowiedź , albo link do jakiegoś artykułu w którym moge
      znaleźć informacje
      • egoscicka doktorze prosze o przeczytanie mojego postu 03.01.06, 16:30
        Upszejmnie proszę o przeczytanie mojego postu. Ogromnei dziękuję i pozdrawiam
        Ewelina
        • ginekolog_poloznik Re: doktorze prosze o przeczytanie mojego postu 11.01.06, 21:15
          Przepraszam, ale byłem zajęty.
      • mysza510 Pytanie do Pani Doktor Ginekolog 07.01.06, 17:34
        Witam serdecznie Pani Doktor!
        Piszę do Pani bo mam, jak i wiekszośc Pan na tym forum, wielki problem.
        Napisze tak po krótce o co chodzi:
        Od 2 lat z mężem staramy sie o dzidziusia.Niestety do dzisiaj nie możemy się
        doczekać. W październiuku 2005 r. przeszłam badanie HSG, które wykazało że mam
        drożne jajowody. Lekarz powiedział że teraz powinno byc wszytko w porządku.
        Niestety nie jest crying. Przy okazji napisze że mąz tez jest po badaniach, lekarz
        stwierdził że Jego badania sa bardzo dobre,po konsultacji ze specjalistą
        stwierdził on że nawet jeszcze lepsze wink. Także przyczyny leżą po mojej
        stronie. I staram się ją znaleźć. Wielu ludzi mówiło że za mocno sie tym
        przejmuję i o tym myslę i pewnie tak było do czasu-bo rzeczywiście jeszcze
        jakis czas temu nie było minuty bym o tym nie myslała i się zamartwiała lecz to
        samo tak wychodziło, ta mysl mnie nie opuszczała. I sama byłam w strachu że
        przecież w tej sytuacji stres nie jest dobry i może stanąc na przeszkodzie
        Naszym staraniom i obawiałam się ze te nurtujące mnie mysli nie
        przejdą.Zwłaszcza że po badaniu HSG byłam przekonana że sie uda!Niestety nie
        udało się, ale w drugim miesiącu po badaniu te ciągłe myśli, ku mojemu
        wielkiemu zdziwieniu, minęły. Fakt nie moge powiedziec że całkowicie ale to nie
        były te ciągłe, stresujące myśli że cos jest nie tak. Czsami były nawet myśli
        że narazie tego dziecka nie chcę. Byłam zaskoczona ale jednoczesnie szcześliwa
        że już tak nie myslę. Czasami przychodzą jednak myśli, tak jak teraz crying że
        przecież jednak chciałabym tego dziecka, a coś blokuje.
        I dlatego pisze do Pani. Co by Pani mi mogła poradzić co mam dalej robić jakie
        badania? Co może byc powodem tego że nie zachodze w ciążę?
        Bardzo prosze o odpowiedź!
        serdecznie z góry dziękuje i cieplutko pozdrawiam!
        • ginekolog_poloznik Re: Pytanie do Pani Doktor Ginekolog 11.01.06, 21:19
          Po tych badaniach, które nie wykazały odchyleń warto prześledzić, czy
          prawidłowo przebiega cykl owulacyjny i czy dochodzi do owulacji (kontrola USG i
          hormonalna). Warto wykonac badania wrogości śluzu szyjkowego, test po stosunku,
          co pokaże, czy nie istnieją inne powody trudności z zajściem w ciążę.
      • ginekolog_poloznik Re: Odpowiem na pytania 11.01.06, 21:15
        Bardzo często po okresie leczenia i jego zaprzestaniu wszystko się niby
        samoistnie normalizuje. Jest to efekt wcześniejszej terapii. Często w tym
        okresie pacjentki zachodzą w ciążę. Wrogość śluzu szyjkowego jest uzasadnieniem
        do iui, lecz parametry moga ulec samoistnej poprawie. Związane jest to z takimi
        czynnikami jak infekcja, zmiana obecności przeciwciał itd. Pomysł z przerwą w
        leczeniu jest uzasadniony. Jeśli Pani się nie uda zajść w ciążę, niestety
        trzeba będzie ponownie powrócić do terapii.
        Cykl płicowy jest regulowany przez podwzgóze, czyli układ nerwowy. Silne
        przeżycia, emocje, stres moga powodować nieprawidłowe funkcjonowanie podwzgórza
        i np. prowadzić do braku owulacji. Nie wiem nic na temat, czy emocje moga miec
        wpływ na śluz.
    • wredik Plamienia 03.01.06, 09:41
      Od 4-ech miesięcy staramy się o dziecko. Od jakiegoś czasu moja miesiączka
      rozpoczyna się trzydniowym brunatnym plamieniem. Czy jest to powód do
      niepokoju? Dodam, że mam stwierdzoną endometriozę w bliżnie po cc.
      • ginekolog_poloznik Re: Plamienia 12.01.06, 21:43
        Takie plamienie przed miesiączką może być skutkiem endometriozy. Równie dobrze
        może pojawiać się bez żadnej przyczyny chorobowej i nie wpływac na płodność.
    • pani_rosomak Re: Odpowiem na pytania 03.01.06, 12:16
      mam 39 lat, czy jest dla mnie jakakolwiek szansa na naturalne poczęcie pierwszego dziecka? Próbujemy już pewnie ze dwa lata albo i więcej i nic. Moja dużo młodsza koleżanka oczekuje bliźniaków po kuracji in vitro. Jak sobie poczytałam o tej jej klinice , o tych wszystkich procedurach które trzeba przejść, to przepłakałam całą noc. Co robić? poradźcie proszę!
      • 0ania Re: Odpowiem na pytania 03.01.06, 12:44
        pani_rosomak napisała:

        > mam 39 lat, czy jest dla mnie jakakolwiek szansa na naturalne poczęcie pierwsze
        > go dziecka? Próbujemy już pewnie ze dwa lata albo i więcej i nic. Moja dużo mło
        > dsza koleżanka oczekuje bliźniaków po kuracji in vitro. Jak sobie poczytałam o
        > tej jej klinice , o tych wszystkich procedurach które trzeba przejść, to przepł
        > akałam całą noc. Co robić? poradźcie proszę!

        Każdy wie,ze z kazdym rokiem sznse na poczęcie maleją, ale zajście w ciążę nie
        jest niemozliwe. Chyba,że są konkretne przyczyny niepłodności.Nic nie piszesz o
        swoich ewentualnych problemach, ewentualnych problemach męża. Jeżeli cos Wam
        przeszkadza w posiadaniu dziecka, trzeba to sprawdzić...niekiedy jedynym
        wyjściem jest In vitro. To trudna droga, ale warto ją przejść, kiedy pragnie się
        mieć maluszka.
        Pozdrawiam serdecznie
    • feiniel Re: Odpowiem na pytania 03.01.06, 13:24
      bardzo proszę o poradę!

      moje wyniki w 3dc:
      PRL 28,8 ng/mL
      Testosteron <20 ng/dl
      i z kolejnego cyklu też 3dc:
      FSH 11,6 mlU/mL
      LH 14,0 mlU/ml
      Estriadol <20 pg/ml

      mam 29 lat, cykle nieregularne bardzo długie (40 - 56 dni)
      trochę nadmiernego owłosienia (na udach)
      wg jednego lekarza "łańcuch korali" wokół lewego jajnika - wg drugiego lekarza
      nic takiego nie ma ale jajniki sa za małe
      od miesiąca biore Bromergon 1 tabletke na noc.

      mam kilka pytań:
      1. czy ten poziom FSH może świadczyć o wyczerpującej się rezerwie jajnikowej?
      2. czy LH jest dużo za wysokie jak na początek cyklu? (wiem, że być może nie da
      się na to pytanie odpowiedzieć bez dokładniejszych badań - a jakie trzeba by
      zrobić?)
      3. obecnie jestem w 22 dc i nadal nie ma skoku temperatury (w poprzednim cyklu
      nie było skoku temp. czyli nie było owulacji) - kiedy moge zrobić wynik na
      Progesteron?
      4. chciałabym zbadać czy jest przedowulacyjny skok LH ale chyba przy braku
      skoku temp to oczywiste, że nie ma? czy powtórzyć badanie LH w innym dniu
      cyklu?
      5. miałam lekkie plamienie od 16 do 19 dc wtedy tez spadła mi temp. pod koniec
      plamienia pojawił sie śluz owulacyjny ale nie ma skoku temp. (wzrosła tylko z
      powrotem do poziomu 36,6) - czy to było plamienie owulacyjne? czy możliwe że
      słaba - i zbyt wczesna - miesiączka?

      proszę o pomoc

      pozdrawiam wszystkie starające się!
      • pani_rosomak Re: Odpowiem na pytania 03.01.06, 13:47
        Ratunku!! O, to jest właśnie mój problem! dlatego zadałam pytanie czy w NATURALNY SPOSÓB w ogóle można w moim wiekmu (39) zajść w ciążę. Bo jak widzę taki medyczny żargon to mam ochotę uciekać z ochrypłym rykiem. Co ja na to poradzę że mam na tym punkcie fobię? Jak ubezpieczałam sie na życie, to pani z towarzystwa ubezpieczeniowego nie mogła uwierzyć że NIE WIEM gdzie jest moja przychodnia. U ginekologa byłam dwa razy w życiu jak z basenu przywlekłam kandydozę, a teraz nagle mam się znać na tych wszystkich wynikach? jak nawet nie wiem jakie pytanie zadać lekarzowi, pod jakim kątem i w jaki sposób się przebadać? Całe życie miałam okres co 27 dni, jak w zegarku, poza tym że parę dni przedtem mam głębokiego doła i wsszystko mnie wkurza to absolutnie nie mam żadnych innych objawów. Okres trwa mi 3 dni i naogół wystarcza mi jedna paczka podpasek. Norma.Nigdy nie brałam pigułek hormonalnych, w ogóle niczego. Nie mam wielkiej ochoty na sex ale robimy to często- i nic. Proszę niech mi ktoś doradzi od czego zacząć.
        • 0ania Re: Odpowiem na pytania 03.01.06, 13:55
          Pisałam Ci już wcześniej...od ustalenia przyczyny, czyli wizyta u dobrego
          specjalisty jest nieodzowna. Warto też zabrać ze sobą małżonka. On takze będzie
          musiał sie przebadać. Lekarzowi przedstaw swój problem a on Cię dalej pokieruje!
        • finni pani_rosomak 04.01.06, 19:36
          Oczywiscie, ze szansa jest.
          Mysle jednak, ze wizyta u lekarza jest niezbedna. Koniecznie poszukaj DOBREGO
          gina, ktory szybko i kompleksowo was przebada. Po pierwszych badaniach
          hormonow, nasienia, oceny owu, bedziesz wiedziala wiecej jak duza jest ta
          szansa. Naprawde szkoda czasu, szukaj dobrego lekarza. Nie musisz zaraz
          zakladac, ze tylko in vitro. Nie musisz sie znac na medycznych terminach i
          nieplodnosci. Powiedz lekarzowi, ze staracie sie o dziecko bez rezultatu i
          chcialbys sprawdzic jaka jest ewentualna przyczyna nieplodnosci. Tylko tyle. A
          on pokieruje twoimi badaniami.
          pozdrawiam
        • ginekolog_poloznik Re: Odpowiem na pytania 12.01.06, 21:55
          W 39 r.ż. płodność jest mniejsza niż u 20-latki, w przybliżeniu stanowi 40
          procent. Ale to nie znaczy, że nie można zajść w naturalny sposób w ciążę, choć
          może to wymagać więcej czasu. Proponuję wykonać podstawowe badania
          ginekologiczne, oznaczyć hormony. Warto przebadać również partnera, gdyż wtedy
          będzie wiadomo, czy problem nie leży po jego stronie. Proszę nie odwlekac tej
          diagnostyki, ponieważ z każdym miesiącem szanse na natrualne załodnienie maleją.
      • ginekolog_poloznik Re: Odpowiem na pytania 12.01.06, 21:50
        Wysokie stężenia FSH i LH mogą świadczyć o wyczerpującej się rezerwie lub o
        braku dojrzewania komórek jajowych. Potwierdza to niski estradiol. Warto by
        prześledzić jak zachowują się w czasie cyklu jajniki - czy powstaje pęcherzyk
        owulacyjny i do jakiego stopnia wzrasta i czy jest owulacja. Przy tak długich
        cyklach teoretycznie owulacja może wystapić na 2 tyg. przed kolejną
        miesiączką. Wtedy można zrobić badanie progesteronu. Opisana sytuacja nie musi
        mieć związku z owulacją. Dlatego też potrzebna jest ocena w USG. Nie ma
        potrzeby powtarzania badań LH. O wiele ważniejsze są wykłądniki biologiczne
        działania hormonów niż ich sam poziom. Plamienie w 16-18 dniu może być
        owulacyjne, ale nie jestem w stanie tego określić bez badania Pani.
        • gosiasz0 Re: Proszę o interpretację wyników hormonów 12.01.06, 22:08
          Witam!!!
          Proszę o interpretację wyników hormonów.
          LH- 7dc -8,06 mIU/ml
          Progesteron -7 dc- 1,24ng/ml
          14 dc - 7,12 ng/ml
          18 dc - 16,2 ng/ml
          prolaktyna - 7 dc-25,0 ng/ml
          Przy 28 cyklu miesięczym. Jakie jeszcze badania hormonów powinnam zrobic?
          • ginekolog_poloznik gosiasz0 13.01.06, 21:14
            Wyniki z grubsza mieszczą się w normie i wskazują na wyraźnie zaznaczoną drugą
            fazę cyklu. Warto oznaczyć stężenie FSH, LH, estradiolu i prl w 3 d.c.
            Jednak naistotniejsze jest to, czy obserwuje się zmiany biologiczne związane z
            cyklem (wzrost endometrium, dojrzewanie pęcherzyka Graffa i owulację). Nawet
            prawidłwoe hornomy nie zawsze świadczą o prawdiłowym przebiegu cyklu.
            • gosiasz0 Proszę o sugestie ! 15.01.06, 19:26
              Witam !!!
              Miałam monitorowane 2 cykle, w których to pęcherzyki Graffa rosły do pewnego
              momentu , potem znikały. Podczas stymulacji CLO przy dawce 0,5 tabletki 2x
              dziennie pęcherzyki rosły na obydwu jajnikach do wymiarów 22x18, 19x19. Cykle
              były monitorowane. Owulacja potwierdzona obecnością płynu za macicą przy
              endometrium rosnącym w cyklu do 1,4 cm lub 1,1 cm.
              Nie wiem co o tym myśleć?
              Proszę o sugestie.
              • ginekolog_poloznik gosiasz0 16.01.06, 21:40
                Wszystko wskazuje na to, że występowała owulacja. Jednak gdyby okazało się, że
                pęcherzyki zanikają (tak jak Pani to opisała), to może trzeba zastosować
                dodatkową stymulację hormonami (oprócz CLO). Trzeba zdawac sobie sprawę, że
                taka stymulacja nie gwarantuje od razu ciąży, tylko zwiększa
                prawdopodobieństwo. Sugeruję kontynuowanie takiej stymulacji przez 2-3 miesiące.
    • jomale Re: Odpowiem na pytania 03.01.06, 13:39
      Witam - Panie dr jak wykryć wodniaka jajowodu? Czy USG wykaze? Do tej pory
      mialam kilka razy robione USG ale nikt nic nie zauwazył (usg pzred IVF).
      Niekiedy mam bardzo wodniste upławy i zaczynam podejzrewać ze sa to wodniaki.
      Prosze mi poweidzieć jakie badania moze to powtierdzić? HSG?
      Z góry dziekuje
      • olkaaaa Re: Odpowiem na pytania 03.01.06, 18:30
        mam pytanie mija siostra jakiś czas temu miała badania hormonów wyszło jej za
        mało progesteronu a za dużo testosteronu było ta jakieś 2 3 miesiące temu
        niedawno miała usg jajników i ginegolog powiedział ze jak na 11 dzień cyklu
        jest mały czy możliew żę mogła zajść w ciąże okres sie spóźna cykle miała
        rżnie raz 27 30 góra 32 i dwa testy ciążowe wyszły jej pozytywne co pan/i myśli
        • ginekolog_poloznik olkaaaa 13.01.06, 21:18
          Przepraszam, ale nie zrozumiałem ostatnich dwóch linijek Pani postu. Proszę o
          sprecyzowanie.

          Jeżeli testy wyszły dodatnio, można przypuszcząć, że jest w ciąży. Warto
          dodatkowo zrobić USG.
      • ginekolog_poloznik jomale 13.01.06, 21:16
        Wodniak jajowodów powinien być widoczny w USG. Pewną diagnozę można postawić
        podczas laparoskopii i wtedy mozna go usunąć. Usunięcie wodniaka jest wskazane
        przed rozpoczęciem procedury IVF.
    • magda.o2 Re: Odpowiem na pytania 04.01.06, 11:38
      panie doktorze nie odpowiedział pan na moje pytanie .jest to ostatnie z pytań
      dnia 31.12.2005.bardzo prosze o odpowiedz.

      magda
    • magda.o2 Re: Odpowiem na pytania 04.01.06, 11:43
      panie doktorze bardzo prosze o odpowiedż na moje pytanie z dnia 31.12.2005.

      magda.o2
      • biga1 Re: Odpowiem na pytania 04.01.06, 14:31
        Witam Wszystkich.
        Pomóżcie nie wiem co robić, gdzie znaleźć odpowiedzi na dręczące mnie pytania.
        Postaram się po któtce opowiedzieć o sobie tak żeby nikogo nie zanudzić smile
        Od trzech lat jestem mężatką, od dwóch lat staram się z mężem o dzidzię.
        Niestety bez rezultatusad Jednak postanowiłam wziąć sprawę w swoje ręce i zrobić
        badania. Mój gin skierował mnie na ocenę owulacji. Wynik jest taki że między 14
        a 15 dniem doszło do owulacji a max szer endometrium 8mm. Jedynym zastrzeżeniem
        gina wykonującego badanie jest niski poziom progesteronu - nie wiem co to
        oznacza -na opinie swojego gina muszę poczekać aż do piatku. Mój mąż równiez
        poddał się badaniu. Sama odbierałam wyniki. I tu zaczyna się problem. W całym
        preparacie były 2 plemniki w tym 1 żywy - czy to może oznaczać że nie będziemy
        mogli mieć dzieci???? Nie powiem żebym się nie podłamała tymi wynikami
        zwłaszcze,że nie powiedziałam mężowi o wyniku. Za kilka dni wykonamy ponownie to
        badanie i boję się że wynik może się powtórzyć. I co wtedy???
        Jeśli ktoś z was może mnie jakoś uspokoić bardzo poszę o odpowiedź. Jeśli moja
        sytuacja jest zła też dajcie znać. Chciałabym wiedzieć czego się spodziewać niż
        domyślać się najgorszego. Pozdr
        • ginekolog_poloznik biga1 13.01.06, 21:21
          Wyniki badania nasienia są złe. Może to być główną przyczyną Państwa kłopotów,
          dlatego wskazane jest skonsultowanie u androloga i ewentualne leczenie
          małżonka. Jeżeli liczba plemników jest tak mała, jedynym skutecznym sposobem
          leczenia może być IVF.
      • ginekolog_poloznik magda.o2 13.01.06, 21:22
        Przepraszam, ale nie radzę sobie z odpowiadaniem po kolei na posty. Moje
        odpowiedzi dołączają się w innym miejscu. Na pani pytanie juz opodwiedziałem.
    • betis4 Re: Odpowiem na pytania 04.01.06, 14:52
      mam pytanie,mąż ma prolaktynę 334mU/I ,proszę powiedzieć czy jest za wysoka,czy
      powoduje w jakimś stopniu bezpłodność.Ma przepisany Parlodel,pół tabl./dziennie.
      • ginekolog_poloznik betis4 16.01.06, 21:52
        Wysokie stężenie prolaktyny może hamowac uwalnianie hormonów FSH i LH, co
        zmniejasza produkcję plemników u mężczyzn i produkcję testosteronu. Często jest
        to związane z zaburzeniami erekcji. U Pani męża prolaktyna jest podwyższona,
        ale nie bardzo wysoka. Stęzenie prolaktyny zmienia się pod wpływem wysiłku,
        leków i uzywek.
    • kassa1976 Re: Odpowiem na pytania 04.01.06, 15:55
      Witam,
      robiłam badanie hormonu FSH w 1dc - wynik 7,47.
      Czy to dobry wynik???

      Dziękuje za odpowiedź
      • ginekolog_poloznik kassa1976 16.01.06, 21:53
        Ta wartość mieści się w granicach normy
    • niunia9927 Re: Odpowiem na pytania 05.01.06, 09:58
      Witam! Mam pytanko... dzis mija 16 dzien od odstawienia duphastonu (biore od 16-
      25dc)i miesiaczki nie ma... ciazy tez nie (usg nie wykazalo) a to juz 41dc! Co
      robic? Nigdy nie mialam takiej sytuacji. Zawsze 2-4 dni po odstawieniu
      duphastonu miesiaczka przychodzila. Dodam ze w tym cyklu mialam hsg choc nie
      wiem czy to ma wogole jakis zwiazek... acha no i sporo mi sie schudlo przez
      ostatni miesiac! Prosze o rade!
      • ginekolog_poloznik niunia9927 16.01.06, 21:55
        Trzeba wykluczyć ciążę - najlepiej oznaczyć HCG we krwi. Brak miesiączki może
        być związany z zaburzeniami hormonalnymi. Nie powinno na to wpłynąć wykonanie
        hsg.
    • suzunia2 Re: Odpowiem na pytania 05.01.06, 13:43
      witam, czy może mi pani powiedzieć czy prawda jest ze moge mieć problem z
      zajściem w ciąże kolejny raz gdy moja pierwsza ciąża w której byłam rok temu
      okazało się że dziecko miało bezmózgowie i płód został usunięty, bo w chwoli
      obecnej staram się o kolejną ciąże 6 miesięcy i nic sie nie dzieje nie mogę
      zajść czekam na szybką odpowiedz z pani strony i pozdrawiam
      • ginekolog_poloznik suzunia2 16.01.06, 21:59
        Wada płodu w poprzedniej ciąży najczęściej nie wpływa na trudności z zajściem w
        następna. Może na to wpłynąć np. stan zapalny po usunięciu poprzedniej ciąży.
        Gdyby się Pani udało zajść w ciążę, ważna jest profilaktyka kwasem foliowym,
        wczesne wykonanie badań USG. Gdyby trudności z zajściem w ciążę przeciągnęły
        sie do roku, konieczna jest konsultacja z lekarzem.
    • elizabeth31 Re: Odpowiem na pytania 07.01.06, 09:38
      czy jest możliwe aby po nieudanym in vitro w następnym miesiacu mogło dojsc do
      naturalnego zapłodnienia przez cały czas bardzo bolał i boli mnie brzuch jak
      na @ nie moge nic jeść i bolą mnie plecy co mam o tym sadzić test ciązowy
      zrobiony w dniu @ wyszedl negatywny gdzie @ była z tygodniowym opóżnieniem











      • ginekolog_poloznik elizabeth31 18.01.06, 20:56
        Możliwe jest, że jest Pani w ciąży (należy wykluczyć ciążę pozamaciczną).
        Konieczne jest badanie USG, aby wykluczyć torbiele w jajnikach.
    • mysza510 Re: Odpowiem na pytania 07.01.06, 17:30
      Witam serdecznie Pani Doktor!
      Piszę do Pani bo mam, jak i wiekszośc Pan na tym forum, wielki problem.
      Napisze tak po krótce o co chodzi:
      Od 2 lat z mężem staramy sie o dzidziusia.Niestety do dzisiaj nie możemy się
      doczekać. W październiuku 2005 r. przeszłam badanie HSG, które wykazało że mam
      drożne jajowody. Lekarz powiedział że teraz powinno byc wszytko w porządku.
      Niestety nie jest crying. Przy okazji napisze że mąz tez jest po badaniach, lekarz
      stwierdził że Jego badania sa bardzo dobre,po konsultacji ze specjalistą
      stwierdził on że nawet jeszcze lepsze wink. Także przyczyny leżą po mojej
      stronie. I staram się ją znaleźć. Wielu ludzi mówiło że za mocno sie tym
      przejmuję i o tym myslę i pewnie tak było do czasu-bo rzeczywiście jeszcze
      jakis czas temu nie było minuty bym o tym nie myslała i się zamartwiała lecz to
      samo tak wychodziło, ta mysl mnie nie opuszczała. I sama byłam w strachu że
      przecież w tej sytuacji stres nie jest dobry i może stanąc na przeszkodzie
      Naszym staraniom i obawiałam się ze te nurtujące mnie mysli nie
      przejdą.Zwłaszcza że po badaniu HSG byłam przekonana że sie uda!Niestety nie
      udało się, ale w drugim miesiącu po badaniu te ciągłe myśli, ku mojemu
      wielkiemu zdziwieniu, minęły. Fakt nie moge powiedziec że całkowicie ale to nie
      były te ciągłe, stresujące myśli że cos jest nie tak. Czsami były nawet myśli
      że narazie tego dziecka nie chcę. Byłam zaskoczona ale jednoczesnie szcześliwa
      że już tak nie myslę. Czasami przychodzą jednak myśli, tak jak teraz crying że
      przecież jednak chciałabym tego dziecka, a coś blokuje.
      I dlatego pisze do Pani. Co by Pani mi mogła poradzić co mam dalej robić jakie
      badania? Co może byc powodem tego że nie zachodze w ciążę?
      Bardzo prosze o odpowiedź!
      serdecznie z góry dziękuje i cieplutko pozdrawiam!
      • nikt111 Re: Odpowiem na pytania 07.01.06, 21:54
        Witam
        Moim problemem jak wiekszosci tutaj zebranych jest problem z zajsciem w ciaze.
        Ja mialam dwa razy operowane jajniki (usuniecie torbiela, za kazdym razem na
        prawym jajniku). Moj maz ma slabe nasienie. Po zdiagnozoowaniu nas obojga (nie
        robiono mi droznosci jajowodow!) stwierdzono ze nadajemy sie tylko na invitro,
        ktore daje nam 10-15% szans powodzenia. Wiem, ze mam owoulacje, cykle mam rozne
        przez jakis czas mam cykle 30-33 dniowe potem nagle trzy kolejno nastepujadce
        cykle po sobie maja 40-42 dni. Ale widocznie taka moja natura. Ostatni lekarz
        powiedzial, ze jest szansa na naturalne zajsie ale moze byc to ciaza
        pozamaciczna, a poza tym moge poronic. Moje pytanie brzmi czy jest jakis sposob
        na wzmocnienie nasienia? i jak mam sie doprosic skierowania na droznosc
        jajowodow? Skoro sie u mnie podejrzewa ze nie sa drozne (a juz na pewno ze
        prawy po operacji ) to czemu nikt nie chce skierowac na badanie?Z gory dziekuje
        za odpowiedz
        • ginekolog_poloznik nikt111 18.01.06, 21:03
          Ma Pani rację domagając się badania drożności jajowodów - może to być badanie
          HSG lub laparoskopia. Szanse na zajście w ciążę w sposób naturalny zależą od
          jakości nasienia. Jeżeli jest słabe, pozostaje tylko in vitro. Nasienie
          można "wzmocnić" - należy męża wysłać do androloga, który zaleci kurację lekami.
      • ginekolog_poloznik mysza510 18.01.06, 20:59
        Fakt, że jajowody są drożne, to jeszcze nie wszystko. Trzeba dokładnie zbadać
        sytuację hormonalna, określić czy występuje owulacja i wykluczyć inne przyczyny
        niepłodności. Nalezy zrobić test po stosunku obrazujący, czy plemniki
        przechodzą przez śluz szyjkowy i czy nie ulegają immunologicznemu uszkodzeniu.
        Dobry lekarz po zebraniu dokładnego wywiadu będzie wiedział jakie jeszcze
        badania zlecić i jak prowadzić leczenie.
    • niedobrax2 Prosze o porade n/t leczenia 08.01.06, 10:18
      Może pierwsze w najkrótszy możliwy sposób opisze mój przypadek:
      Wiek: 27 lat
      Diagnoza: zespół PCO (diagnoza zapadła 5 late temu)
      -całkowity brak samoczynnych miesiączek (od zawsze - czyli od okresu
      dojrzewania) = brak owulacji,
      - jajniki o typowej strukturze PCO - liczne pęcherzyki
      - zaburzony stosunek LH do FSH (przeważnie ok. 3:1 w 3-5 d.c.)
      - lekko podwyższona prolaktyna ( błyskawicznie spada przy 1/2 Bromka)
      - podwyższony TESTOSTERON - problemy z włoskami tu i ówdzie ale nie jakos
      dramatycznie inne ważne wzmianki o moim PCO: brak nadwagi (158cm waga ok. 49-
      52 kg); nie stwierdzono insulinooporności, brak innych skutków wysokiego
      testosteronu typu tłuste włosy, trądzik (wręcz przeciwnie).

      Moje leczenie:
      - ANTYCIĄŻOWE
      oczywieście chyba 4 lekarzy; trzeci zdiagnozował PCO i uchował się jako mój
      gin kontrolny (wszelkie cytologie i okresowe badania) a czwarty miał pomóc mi
      w zaciążeniu smile
      W okresie dojrzewania brałam od 16-25 d.c. PROGESTERON=duphaston na
      przywrócenie w miare normalnych miesiączek, potem były antyki - Diane w
      seriach 6- 9 msc-y i przejście n Cilest, potem znowu Diane i tak w kółko.
      - CIĄŻOWE
      Rok temu zapadła decyzja, że chcemy się zaciążyć. Niestety trwało to tylko 4
      cykle (musieliśmy przerwać ze względu na komplikującą sie sytuację w pracy).
      Pierwszy cykl zaraz po odstwieniu Diane - Clo 1x1 (5-9d.c.) + Bromek+
      metformax (tak na wszelki wypadek) = monitoring - w razie klapy to od 16-25
      dc Diane, a gdy sukces to Duphaston. Oczywiście poza monitoringiem oznaczenie
      hormonów: w 3-5 d.c. LH, FSH, estradiolu. Pierwszy cykl - klapa totalna!!!
      Kilka pęcherzyków urosło - największy 9x9mm w 13 dc, endo 6mm.
      Drugi cykl - byłam prawie pewna sukcesu smile Wszystko szło pięknie (leki te
      same): jajniki zareagowały na Clo bardzo ładnie: monitorowałam cały cykl od
      11 dnia zaczął się wyodrębniać piękny pęcherzyk dominujący 21x16, endo 7,6mm
      13 d.c. 25x18 mm; endo. 9 mm
      14 d.c. 23mm; regularny obrys + wyraźny wzgórek jajonośny, edno. 13 mm
      17 d.c. 24x19mm - niestety do owu nie doszło -sad Pęcherzyk sklęsł i stracił
      ten wzgórek.

      Nie dostałam nic na pęknięcie. Byłam strasznie rozczarowana. Mój gin od ciąży
      zaczął upatrywać, że problemem głównymn jest ta zła proporcja LH do FSH i
      póki tego nie zbijemy do maksymalnie 1,5 : 1 to nie ma co robić stymulacji
      Clo. Został przyjęty taki schemat:
      - metformax 2x1
      - bromek 1/2 cały czas
      - od 16-25 d.c. 1x1 Diane na wywołanie @ i obniżanie LH
      - a potem w 2-5 d.c oznaczenie głównie LH (FSH cały czas na stałym poziomie
      ok. 3,5)
      Trwało to w sumie 3 kolejne cykle. Niestety nie udało się obniżyć tego LH.
      Miałam więc zrobić sobie 3 miesięczną kuracje Diane i wrócić na ciąg dalszy.
      Niestety nie wróciłam, bo zmieniłam miejsce zamieszkania i odłożyłam staranie
      na rok.
      Teraz temat wraca; szukam jakiegoś schematu leczenia i konsultacji jak leczyć
      ciążowo takie PCO. Zaznaczam że laparoskopie zostawiam jako ostatnią deskę
      ratunku.
      Z góry dziekuje za opinie
      • marys137 Re: Prosze o porade n/t leczenia 08.01.06, 18:57
        Panie DOktorze czy di IN VITROB równiez moze byc wykorzystane nasienie dawcy
        • ginekolog_poloznik marys137 19.01.06, 21:38
          Jeżeli nie ma prawidłowych plemników, to przy in vitro (oczywiście za zgodą)
          można wykorzystać nasienie dawcy.
      • niedobrax2 Pani Doktor prosze o opinie 13.01.06, 21:30
        up
      • ginekolog_poloznik nieborax2 18.01.06, 21:09
        Trzeba określić sytuację wyjściową. Zbadać poziomy hormonów takich jak
        poprzednio. Wsazane byłoby potwórzenie terapii CLO (ewentualnie metformax) pod
        kontrolą USG i ewentualnie prowokowanie owulacji. Takie próby można kontynuować
        do pół roku. Jeżeli nie zdadza egzaminu pozostaje laparoskopia.
    • jukka5 Re: Odpowiem na pytania 09.01.06, 12:49
      Mam przepisany Parlodel na zbicie wysokiego poziomu prolaktyny. lekarz
      stwierdził że to pozorna normoprolaktynemia, czyli hiperprolaktynemia
      czynnościowa, bo wyjściowa wartośc PRL to 17 a po godzinie w obciazeniu 147.
      W poprzednim miesiącu brałam tylko Duphaston na brak fazy lutealnej. Czy teraz
      gdy jestem w drugiej fazie cyklu mam brać jednocześnie Parlodel i Duphaston.
      Czy lepiej sam Parlodel? proszę o opinię.
      • ginekolog_poloznik jukka5 19.01.06, 21:40
        W drugiej fazie cyklu można brać Duphaston. To lepiej reguluje cykle.
    • bach28 histeroskopia 12.01.06, 10:00
      Chciałabym uzyskać informacje czy w moim przypadku to badanie jest konieczne.
      Mam za sobą 3 ciąze. Pierwsza prawidłowa zakończona porodem naturalnym (mój
      synek ma prawie 4 latka) i dwie kolejne ciąze obumarłe w 8tc...
      Zrobiłam cały szereg badań i z krwii i wymazu wyszła chlamydia wzielam juz wraz
      z mężem 2 kuracje antybiotykowe i nadal wynik jest dodatni czy w przypadku tej
      infekcji histeroskopia może byc przeprowadzona?
      Z góry dziękuje za opdpowiedź B
      • bach28 Re: histeroskopia 12.01.06, 22:28
        Chciałabym uzyskać informacje czy w moim przypadku to badanie jest konieczne.
        Mam za sobą 3 ciąze. Pierwsza prawidłowa zakończona porodem naturalnym (mój
        synek ma prawie 4 latka) i dwie kolejne ciąze obumarłe w 8tc... Zrobiłam cały
        szereg badań i z krwii i wymazu wyszła chlamydia wzielam juz wraz
        z mężem 2 kuracje antybiotykowe i nadal wynik jest dodatni czy w przypadku tej
        infekcji histeroskopia może byc przeprowadzona?
        Z góry dziękuje za opdpowiedź B
      • ginekolog_poloznik bach28 19.01.06, 21:44
        Do histeroskopii najlepiej jest wyleczyć infekcje chalmydiamii. Infekcja
        zwiększa ryzyko powikłań zapalnych po tym zabiegu. Histeroskopia wyjasni czy
        nie ma zmian w jamie macicy. Wcześniejsze urodzenie dziecka nie decyduje o tym,
        że nie ma u Pani jakiś wad, które należy wyjaśnić.
    • silje0 Re: ciąża pozamaciczna i co dalej? 12.01.06, 14:46
      Witam, Panie Doktorze,
      proszę Pana o pomoc-poradę.

      Przeżywam właśnie koszmar związany z ciążą pozamaciczną.
      3 tyg. temu miałam laparaskopowo usunięte z jajowodu jajo płodowe (6tydz.)
      od tego czasu nieustannie krwawię, do 3 dni po operacji dużo, teraz krwawienie
      jest średnie (nie miałam łyżeczkowania), cały czas mam podwyższona temperaturę
      37C i przez zały ten okres pojawia się kłujący ból (podobny do lekkiej kolki,
      głównie podczas siadania, poruszania się.

      Wynik histopatologiczny jest podobno "dobry": Fragmeta deciduae et villi
      placentares. Suppuratio focalis.

      Poziom HCG najpierw spadał, potem wzrósł a teraz (od kilku dni)znowu spadł
      3krotnie. Obecnie jest 200.

      Nie wiem, co mam dalej robić. Mój gin. kazał mi czekać 2 tyg., potem powtórzyc
      badanie HCG i za kolejne 2 tyg. zgłosić sie do niego po tabletki
      antykoncepcyjne.

      Jestem załamana... czy tak wygląda leczenie po ciąży pozamacicznej?
      Co ja mam robić?
      Prosze o pomoc.
    • aga2515 Re: Odpowiem na pytania 12.01.06, 22:29
      Na początku lutego mam mieć pierwszą inseminację, czy to że mam małe zapalenie
      może mieć wpływ na jej powodzenie? Aga
      • ginekolog_poloznik aga2515 21.01.06, 22:01
        Przed przystąpieniem do inseminacji wszystkie stany zapalne powinny być
        wyleczone. Istnieje ryzyko, że proces zapalny ulegnie rozprzesztrzenieniu.
    • ki23 Re: Odpowiem na pytania 12.01.06, 22:50
      dziś 20 dc.W sobotę (tj.15dc)miałam insemin.na pękniętym
      pęcherzyku i muszę dodać,że nie był imponujących rozmiarów(19mm).Od wczoraj
      leżę w łóżku bo się trochę przeziębiłam .Nie mam gorączki ale biorę leki
      homeopatyczne.Jak pan myśli czy to przeziębienie może mieć negatywny skutek na
      ewentualną ciążę bądz zagnieżdżenie zarodka?I czy uważa pan że z takiego
      małego pęcherzyka może być wogóle ciąża,właściwie to normalnie moje
      pęcherzyki miały 22-26mm,a ten akurat na IUI taki wątły.


      --------------------------------------------------------------------------------
      • ginekolog_poloznik ki23 21.01.06, 22:05
        Trudno jest przewidzieć jaki będzie efekt tej inseminacji. Niewielkie
        przeziębienie nie powinno miec wpływu na proces zagnieżdżenia się zarodka.
        Pęcherzyk powyżej 20 mm można uznać za dojrzały, a najwazniejsze jest, czy
        komórka jajowa uległa wszystkim podziałom i jest gotowa do zapłodnienia. Tak
        dojrzała komórka może znajdować się również w małym (takim jak u Pani)
        pęcherzyku.
    • 090283a Re: Odpowiem na pytania 13.01.06, 15:17
      Dzien dobry! moj lekarz ginekolog podejrzewa ze mam alergie na nasienie mojego
      partnera nie wie natomiast gdzie to leczyc. jestem za Szczecina. Dziekuje za
      pomoc
      • ginekolog_poloznik 090283a 21.01.06, 22:08
        Potwierdzeniem takich problemów z alergią jest test penetracyjny po stosunku.
        Leczenie może być wykonywane przez każdego ginekologa zajmującego się leczeniem
        niepłodności. Prostym sposobem ominięcia tych problemów jest inseminacja
        domaciczna. Musi Pani się zorientować, kto w Pani mieście zajmuje się leczeniem
        niepłodności. Ja jestem z Warszawy i nie znam szczecińskiego środowiska.
    • ewb11 Re: Odpowiem na pytania 13.01.06, 20:10
      Panie Doktorze!
      mam mięśniak podsurowicówkowego śr. 46x43x37 mm. czy w naturalny sposób mogę
      zajśc w ciżę?
      • ginekolog_poloznik ewb11 21.01.06, 22:09
        Mięśniak tych rozmiarów umieszczony podsurowicówkowo nie zniekształca jamy
        macicy i w związku z tym nie powinien przeszkadzać w zajściu w ciążę. Jednak
        dokładna ocena bez badania jest niemożliwa.
    • zabbba Re: dlugi protokol 13.01.06, 22:07
      Witam mam pytanie o dlugi protokol przed in vitro - czy jesli sie nie wspolzyje
      to trzeba zarzywac srodki antykoncepcyjne przed 22 dniem i Dipherelina ? To
      dla mnie wazne !
      • gocha500 Re: co to oznacza????? 14.01.06, 10:44
        niedawno wrocilam z kliniki a moje badanie usg jajnikow i macicy wyglada tak:

        trzon macicy w p/z o gładkich obrysach i prawidlowej jednorodnejechostrukturze
        myometrium o wym.AP-37,L-43 i wym poprzcznym-35mm.endometrium o przekroju 7mm
        (7dc)jajnik lewy o wzmozonej objetosci i echu zrebu,pogrubialej otoczce,o
        objetosci 13,5ml z mnogimi drobnymi pecherzykami(>12)do 8mm srednicy,jajnik
        prawy niepowiekszony o wym. 17x21mm,obj 3,1 ml bez widocznych struktur
        pecherzykowych

        no i oczywiscie glukoza po tescie na tolerancje glukozy po 2 godzinach wyszlo
        144mg/dl(przed podaniem glukozy 85mg/dl)

        na badania choprmonalne musze czekac az do 20 lutego.

        z tego obrazu usg wiem tyle ze:
        z macica i endometrium raczej jest wszystko ok ale lewy jajnik jest wybitnie
        zawalony(czyli jak widze spore pco)ale na prawym ze nie ma ani jednego
        widocznego pecherzyka to nei rozumiem-do tej pory raczej bnyly widoczne na obu
        jajnikach pecherzyki-zatem co sie stalo z moim prawym jajnikiem????czyu to
        znaczy ze on nie produkuje komorek????

        jestem tym wszystkim przerazona bo bardzo bym chciala zajsc w caiaze a to
        wszystko co do tej pory mi wyszlo w badaniach to po rostu mnie przeraza.

        bardzo prosze o odpowiedz i z gory za nia dziekuje.
      • ginekolog_poloznik zabbba 21.01.06, 22:11
        Nawet jak się nie współżyje zastosowanie antykoncepcji a potem dipheryliny jest
        konieczne, aby prawidłowo przeprowadzić stymulację (zużywa się wtedy mniej
        preparatów hormonalnych).
    • o.l.e Do:ginekolog_poloznik 14.01.06, 15:10
      Jestem po jednym cyklu z clostilbegyt. Brak u mnie reakcji na ten lek.Badania
      mam dobre oprócz podwyższonego LH. Nie jestem szczupła ale zbyt otyła też nie.
      Lekarz na następny cykl przewidział:
      3*1 clostil od 2 do 6 dc
      2*1 tamoxifen od 3 do 5dc
      metformax który już biorę od połowy nieudanego cyklu 500 trzy razy dziennie.
      Czy aż tyle leków mnie nie wykończy i czy może przynieść efekt?
      Schudłam po met. 3kg w 2tyg.Dziękuję za odp.
      • ginekolog_poloznik o.l.e. 22.01.06, 20:36
        Stosowanie CLO to najprostrzy sposób indukowania owulacji i jednocześnie
        najtańszy. Z zestawu leków stosowanych u Pani można wywnioskować, że lekarz
        podejrzewa PCO. U niektórych kobiet z tym zaburzeniem CLO nie działa. Można to
        jednak wykazać dopiero po kilku próbach (3-6) i wtedy zastosowac inny sposób
        indukowania owulacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka