Dodaj do ulubionych

Odpowiem na pytania

    • mg.30 Re: Odpowiem na pytania 14.01.06, 19:01
      Mam pytanie do pana doktora, w siódmym sdiu cyklu na USG stwierdzono pęcherzyki
      w wielkości 7 mm i 9 mm na każdym jajniku. Czy jest szansa na owulację? Biorę
      Metformax 1*1 Ovestin 3*1 i po wizycie dostałam Pregnyl 1500 j.
      • ginekolog_poloznik mg.30 22.01.06, 20:39
        Trudno jest ocenić czy dojdzie do owluacji w tym cyklu. Pęcherzyki są małe, a
        zestaw leków jaki Pani przyjmuje nie wiem, czy będzie w stanie przyspieszyć
        proces dojrzewania pęcherzyków. Na pewno po zakończeniu tego cyklu będzie
        łątwiej przygotować Panią do następnego.
    • krychaw Re: Odpowiem na pytania 16.01.06, 18:31
      mój ginekolog przepisał mi Luteinę na wyregulowanie okresu (cykle trwały od 30
      do nawet 45 dni).Miałam brac od 18 dc przez 8 dni 2xpo pół tabletki.Po
      pierwszej serii dostałam @ na drugi dzień, po zakończeniu drugiej serii
      czekałam 2 dni , teraz zakończyłam 3 serię i czekam na @ już szósty dzień i
      nic.Niestety na 100% nie jestem w ciąży choc staramy się już prawie rok. O co
      chodzi?
      • ginekolog_poloznik krychaw 22.01.06, 20:41
        Luteina to naturalny progesteron, który podawnany w II poł. cyklu ma uzupełnić
        ten wydziealny przez ciałko żółte. Jeżeli nie daje efektów leczniczych, to
        dawka jest zbyt mała lub trzeba zastosować inny preparat o podobnym działaniu.
    • roza114 Re: Odpowiem na pytania 16.01.06, 22:00
      Witam!!!!
      mam pytanie - jeśli staram się o dziecko a mam nadżerkę, to jaki sposób jej
      "usunięcia" jest najbardziej bezpieczny dla mnie????
      a może jej narazie nie ruszać???
      dodam, że mam dość częste zapalenia??
      czy nadżerka może być powodem tego, że nie jestem w ciąży?????
      bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!!!!
      • ginekolog_poloznik roza114 22.01.06, 20:43
        Jeżeli są częste stany zapalne, to przede wszystkim trzeba je wyleczyć. Co do
        nadżerki, to samoistne jej zniknięcie jest mało prawdopodobne. Jeżeli stopnie
        cytologiczne są dobre (I lub II) to nadżerka raczej nie wpływa na możliwość
        zajścia w ciążę. Kiedy pogorszą się stopnie cytologiczne lub stanu zapalnego
        nie da się usunąć, wtedy należy pomyśleć o usunięciu nadżerki. Najmniej
        uszkadzającym szyjkę macicy sposobem jest laser.
    • sylwuniap11 Re: Odpowiem na pytania 16.01.06, 22:27
      przygotowania do inseminacji
      Ja z mezem jestesmy dopiero na poczatku drogi, czy walki - sama nie wiem jak to
      ujac.

      Wynik meza nasienia:

      Absynencja: 2,5 dnia
      uplynnienie nasienia: enzymatyczne
      barwa przejrzysta
      zapach: swoisty
      objetosc ejaculatu: 3 ml
      PH 7,8
      Ruch plemnikow po 1 godz:
      typ A 2%
      typ B 24%
      typ C 19%
      typ D 55%

      Ruch plemnikow po 4 godz:

      typ A 0%
      typ B 9%
      typ C 22%
      typ D 69%

      ilosc plemnikow w 1 ml 9,9 mln
      ilość plemnikow w ejakulacie: 29,7 mln
      ilość komórek okrągłych: 1,3 mln/ml
      test eozynowy 23% martwych

      Serdecznie prosze o rade; czy, jak mozemy zwiekszyc szanse powodzenia
      inseminacji?
      Bede wdzieczna za wszelkie rady tj:
      ocena realnosci - powodzenia zabiegu
      dobrych lekarzy - Andrologow
      wszelkich innych porad, ktore moglyby nam pomoc
      Gdzie najlepiej odbywac kuracje czy sam zabieg , moze gdzies za granica?

      Moze zalozmy, iz ja jestem w miare zdrowa; juz dbam o to aby przynajmniej z
      mojej strony nie bylo dodatkowych problemow; mysle tutaj optymistycznie; gdyz
      poki co 'wygladam niezle". Zrobilam tyle badan ze sama sie w nich gubie - chyba
      z 30 roznych, mozliwych, az lekarze sie smieja; ale co mam zrobic?? chce byc
      pewna, nie chce ryzykowac, chociaz tego niczym nie zniweluje do 0. Jeszcze
      zostalo mi kilka hormonow do zbadania
      Oboje mamy po 29 lat.

      Dodam moze, nie wiem czy to wazne, pewnie czasami tak, iz nie mam ograniczen
      finansowych (chociaz wiem, iz zdrowia nie kupie za te moje pieniadze, ani
      sobie, ani Mezowi; ale chetnie je wymienie).

      Ogromnie dziekje za pomoc!!!
      • ginekolog_poloznik Re:sylwuniap11 22.01.06, 20:48
        Badanie nasienia kwalifikuje właśnie do inseminacji wewnątrzmacicznej. Leczenie
        andrologiczne może przynieść poprawę (niestety najczęściej niewielką). Próby z
        inseminacją należy wykonac kilka razy i ewentualnie wtedy decydowac się na inne
        sposoby leczenia. Jako rezerwa zawsze pozostaje in vitro, które przy tych
        parametrach ma dużą szansę powodzenia. Nie musi szukać Pani pomocy zagranicą,
        ponieważ w Polsce jest wielu dobrych lekarzy. Nie pisze Pani, w jakim mieście
        Pani mieszka i dlatego nie mogę doradzić konkretych miesjc leczenia.
    • adamuss248 Wysoka prolaktyna 17.01.06, 14:25
      Witam, proszę o poradę. Staramy się z mężem o dzidziusia już blisko rok.Zawsze
      cierpiałam na nieregularne cykle (32- 42 dni). Po badaniu okazało się, że mam
      wysoką prolaktynę:49,46ng/ml, po obciążeniu:175,60ng/ml. Mam pytanie po jakim
      czasie stosowania bromergonu (2tabletki dziennie)powinnam wykonać ponowne
      badanie? Dodatkowo mój lekarz wykonał badanie ultrasonograficzne narządu
      rodnego. Oto wynik: Trzon macicy o gładkich zarysach i jednorodnej
      echogeniczności, o wymiarach:32mm x 54 mm x 27mm;
      Endometrium zatarte o grubości około 10mm;
      W rzucie przydatków tworów patologicznych nie uwidoczniono;
      Jajnik prawy o wymiarach 32mm x 16mm z siedmioma drobnymi pęcherzykami.
      Jajnik lewy o wymiarach 28mm x 15mm z dwoma pęcherzykami o śr. do 7mm;
      W zatoce Douglasa nie stwierdza się obecności płynu.
      Proszę o interpretację tego badania.
      Wiem, że należy wykonać badanie nasienia męża, ale czy ja powinnam wykonać
      jeszcze jakieś badania? Dodam, że od trzech miesięcy mierzę temperaturę i trudno
      stwierdzić kiedy mam owulację i czy występuje ona w ogóle. Dziękuje i pozdrawiam.
      • ginekolog_poloznik adamuss248 23.01.06, 21:42
        Trudno jest przewidzieć jak szybko zmniejszy się stężenie prolaktyny. Nie
        zawsze bromergon daje dobre efekty lecznicze. Należy kontrolować stężenie prl
        podczas leczenia. Opis nie zawiera żadnych odchyleń od normy poza nieznacznie
        pomniejszonymi wymiarami macicy. Nie świadczy to o ewentualnych trudnościach z
        zajściem w ciążę. Kontrolowanie owulacji poprzez mierzenie temperatury nie jest
        najpewniejszym sposobem. Warto skotrolować czy rosną pęcherzyki w jajnikach
        badaniem USG. Na pewno warto przebadać nasienie męża, gdyż w ten sposób
        wykluczy się lub potwierdzi czynnik męski niepłodności.
        • adamuss248 ból podczas przytukanki 26.01.06, 14:08
          Dziekuje za odpowiedź na moje ostatnie pytanie. Proszę o poradę. Otóż od pewnego
          czasu w czasie zbliżenia odczuwam ból z lewej strony. Domyślam sie, że to
          jajnik. czego powodem może być ten ból? Tak jak pisałam wczesniej biorę
          bromergon i już zauważyłam poprawę( płodny śluz). W dalszym ciągu jednak
          niepokoi mnie temperatura(1dc-23dc temp. od 36,0 do 36.3; 24dc do 28dc 36,4 do
          36,7). Cykl jeszce trwa. Po temperaturze 36,7 temperatura spadła do 36,55, czy
          to znak, że nie jestem w ciąży? Moje cykle są długie od 32 do 42 dni.Czy przy
          takiej temperaturze jest mozliwe zajscie w ciążę? Dziekuję i pozdarwiam.
    • delta77 Re: Odpowiem na pytania 18.01.06, 21:23
      Witam, chcialam zapytac czy dobrze zrobilam badania.
      Ginekolog kazal mi zrobic hormony w 22-24 d.c. i inne badania. ja nie mialam
      pieniazkow na wszytko i zrobilam w 23 d.c.: testosteron, prolaktyne, wolny
      testosteron, dhea, androstendion, a reszte zrobilam w 5 d.c. (cyklu
      nastepnego). I to bylo: insulina i ca-125. Ca125 chyba nie ma znaczenia kiedy,
      ale czy insulliny nie powinnam byla zrobic z androgenami??????
      Czy to ma znaczenie- d.c. a poziom insuliny???
      Prosze o porade.
      z gory dziekuje
      i pozdrawiam
      Dodam, ze testosteron i androstendion wyszly mi wysokie, ale w normie, a
      insulina b. iska, ale tez w normie.

      Prosze o pomoc
      • ginekolog_poloznik delta77 23.01.06, 21:45
        Słusznie się Pani domyśla, że zarówno Ca125 jak i insulina nie mają związku z
        dniem cyklu. Jak ginekolog uzasadnił robienie tych badań akurat w tych dniach
        cyklu?
    • 0ania Do pana doktora 19.01.06, 12:27
      Witam panie doktorze!!!
      Moje pytanie nie będzie zwiazane z niepłodnością, ale moze podpowie mi pan coś...
      Mianowicie cierpię na nawracające infekcje grzybiczne i zupelnie nie wiem co
      jest tego przyczyną. Antybiotyków nie zażywam, myję się mydełem dla dzieci.Czy
      jest możliwe, aby infekcje grzybiczne były spowodowane używaniem tamponów
      podczas miesiączki? Słyszalam taką opinię, lecz sama nie wiem co o tym sądzić!?
      Dodam,że przy ponownym zaobserwowaniu objawów używam globulek dopochwowych
      Clotrimazolum i wszystko mija, jednak po pewnym czasie znowu od nowa!Czy są
      jakieś silniejsze leki, dzięki którym bezpowrotnie pozbyłabym się tej przykrej
      dolegliwości?
      Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziekuję.
      • pigwa30 Re: Do pana doktora 19.01.06, 15:13
        od kilku miesięcy leczę bakterie urea i mycoplazma bezskutecznie ( chociaż
        według antygramu) słyszałam o autoszczepiące uodparniającej - proszę o
        informacje na ten temat i nazwę szczepionki Z góry dziękuję
      • ginekolog_poloznik 0ania 23.01.06, 21:48
        Infekcje grzybicze zawsze są wspólne i dotycza obojga partnerów. Jeżeli
        nawracaja tak często warto przeleczyć lekami doustnymi i Panią i partnera. Po
        leczeniu przez okres 5-10 dni warto stosować lactovaginal - baktweir jakie
        powinny być w pochwie. Gdyby to leczenie nie poskutkowało, trzeba dokładanie
        zbadać jakie grzyby są powodem infekcji.
        • 0ania Re: 0ania 23.01.06, 22:28
          Dziękuję bardzo panie doktorze...widzę,ze problem grzybicy nie dotyczy tylko
          mnie. Jednak glupio mi że odemnie wychodzi....dzięki panu wiem,ze powinniśmy
          przeleczyć sie razem: dziekuję i pozdrawiam
          P.S Infekcje grzybiczne zaczęły sie w 8 tygodniu ciaży - straszne było ich
          nasilenie wtedy i trwają do dziś....
    • anonka Re: Odpowiem na pytania 19.01.06, 17:57
      prosze mi powiedziec jakie ma znaczenie tylozgiecie macicy,do zajscia w ciaze???
      Poniewaz staramy sie z mezem od 2lat o dzidzie ,nie uzywamy zadnych srodkow
      antykoncepcyjnych.W marcu 2005r poronilam w 7tyg.Diagnoza :nie rozwijajacy sie
      plod -samoczynne czyszczenie macicy.W listopadzie 6 dni spoznila sie
      miesiaczka.Test wykazal brak ciazy.Badania beta hcg dwokrotnie wykazaly
      ciaze.Gdzie w 7 dniu pojawila sie miesiaczka-ciazy brak.Dodam ze moje
      miesiaczki sa regularne co 28 dni przez 5 dni i nie biore rzadnych
      lekow.Uplawow takze nie mam.A badania na bakterie sa ujemne.Co pan o tym
      sadzi ?? i bardzo prosze o porade...
      • ginekolog_poloznik anonka 23.01.06, 21:51
        Tyłozgięcie macicy nie ma istotnego wpływu na możliwość zajścia w ciążę (tak
        się obecnie uważa). Zaburzenia miesiączkowania, które nie potwierdziły
        obecności ciąży w teście moga mieć przyczyny w zaburzeniach regulacji
        hormonalnej. Warto wykonać badania stężenia hormonów na początku cyklu i
        ewentualnie w drugiej jego połowie.
    • krychaw Re: Odpowiem na pytania 20.01.06, 18:40
      prolaktyna 56,4 , TSH 4,08. Mam skierowanie do endokrynologa. Jak długo może
      potrwac leczenie? Jakie jeszcze powinnam wykonac badania w najbliższym czasie?
      • ginekolog_poloznik krychaw 24.01.06, 20:47
        Przy stężeniach hormonów konieczne jest podanie jednostek w jakich dokonano
        pomiaru. Co do Pani pytań, to potrzebuję znacznie więcej danych np. czy są
        regularne miesiączki, czy stwierdzono występowanie miesiączki itd. Te dwa
        wyniki nie pozwalają mi na interpretację.
    • dorotaww Re: Odpowiem na pytania 22.01.06, 21:06

      mam pytanie, mam wykryta endometriozę na ranie po cięciu , 9mm, jakie leczenie
      poleciłby Pan, co jest najlepsza metoda najbardziej skuteczną?
    • mysiurek1 torbiel 43 mm 23.01.06, 21:50
      Witam,
      Ja takę mam pytanie.
      Dzisiaj to jest w 20 dniu cyklu torbiel-43 mm, to znaczy, że od prawie tygodnia
      pecherzyk rósł prawie 4 mm na dobę. To pierwsze co mnie zaskoczyło. dodam
      jedynie, ze to zupełnie naturalny cykl, a taki z torbielą miałam poprzednio
      jeden raz w żuciu po Clostybegycie.
      Co więcej dzisiaj po wizycie u ginekologa poczułam nagłe ciepło rozlewające się
      aż do pachwiny, ateraz nie czuję już kompletnie żadnego ucisku, boli mnie tylko
      jakby macica, ale to chyba od tego wcześniejszego uciskania, sama nie wiem jak
      to wytłumaczyć, dlatego proszę o opinie na ten temat.
      Czy to możliwe żeby pęcherzyki wzrastały tak szybko?
      Czy możliwe jest żeby jednak pękł pęcherzyk a z mniejszego zrobiła się torbiel?
      Czy torbiel może pęknąć?
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
      • ginekolog_poloznik mysiurek1 24.01.06, 20:50
        Taka mała torbiel może powstawać w normalnym, niestymulowanym cyklu. Objawy,
        które Pani podała mogą być związane z pęknięciem tej torbieli. Najlepiej
        sprawdzić to przez wykonanie po 2-3 dniach kontrolnego USG. Jeżeli torbiel
        pękła sprawę możemy traktować za niewymagającą leczenia.
    • iwa2000 Re: Odpowiem na pytania 23.01.06, 22:28
      Witam,proszę o wyrażenie swojej opinii i propozycjii leczenia przy
      następujących parametrach nasienia objętość:3 ml,
      ph:7,8
      liczba plemn:30 mln.\ml
      ruch progresywny szybki:5%
      ruch progres. zwolniony:10%
      ruch w miejscu:15%
      brak ruchu:30%
      ciągliwość:- aglutynacja:-
      plemn. o prawidł.morfol.:20%
      martwe:10%

      Cykle owulacyjne,endo dobre,miesiączki regularne



      • egoscicka luteina a temperatura 24.01.06, 10:07
        Witam , wiem ze temperatura nie jest miarodajnym elementem, Jednak chciałam się
        zapytac czy jezeli bierze sie luteine a ciazy nie ma , to temperatura utrzymuje
        sie na tym smaym poziomie, czy rosnie, tak jak w przypadku ciazy, lub ma
        wlasciwosci normalnego cyklu. Mam 17dc a owu mialam rano 10dc. Temperatura od
        owu powoli rosnie 15dc-36,8; 16dc-36,9 ; 17dc-37.1. Wiem ze temperatura moze
        jeszcze spasc i nie moger sie nakrecac,a lejesz cze nigdy nei osiagnelam progu
        37 mierzac rano w pochwie.
      • ginekolog_poloznik iwa2000 24.01.06, 20:53
        Parametry opisane przez Panią wskazują na obniżenie płodności. Zbyt mało
        plemników o prawidłowym ruchu A. Zbyt mało jest również plemnikÓw o prawidłowej
        budowie. Tego typu zmiany w nasieniu sugerują, że najszybciej ciążę będzie
        można uzyskać poprzez inseminację domaciczną.
        • iwa2000 Re: iwa2000 24.01.06, 21:38
          Dziękuję za odpowiedz,proszę napisać ,gdyby doszło do propozycji in vitro,to
          jest szansa,czy raczej mikromanipulacja?
          • ginekolog_poloznik Re: iwa2000 26.01.06, 21:36
            Jeżeli z nasienia uzyska się 300 tys. prawidłowych plemników, to wystarczy do
            zwykłej procedury in vitro.
        • mysiurek1 Re: iwa2000 25.01.06, 07:19
          Panie doktorze, kilka wcześniejszych postów również zawierało pytania do Pana,
          może warto byłoby zajrzeć, skoro zadeklarował Pan chęć udzielania na nie
          odpowiedzi?
          Pozdrawiam,
          • mysiurek1 Re: iwa2000 25.01.06, 13:27
            Bardzo Pana przepraszam,
            zwracam honor, odpowiedź pojawiła się poprostu później, albo ją przeoczyłam.
            Jeszcze raz przepraszam i dziękuję za odpowiedź.
            Proszę mi tylko jeszcze wyjaśnić jakie są przyczyny powstania takiej torbieli i
            czy to oznacza, że nie było owulacji,
            dziękuję
            • ginekolog_poloznik Re: iwa2000 26.01.06, 21:35
              Przepraszam, ale nie wiem dlaczego moje posty pojawiają się w innym miejscu niż
              je napisałem. Dlatego w temacie piszę nick osoby, której odpowiadam.

              Najczęściej jest to przetrwały, niepękniety pęchezryk Graffa. Nie można
              wykluczyć, że owulacja pomimo wszystko była z innego pęcherzyka.
    • 1magnolia Re: Odpowiem na pytania 24.01.06, 11:01
      Starmy sie o dziecko przez rok. Ostatnio bylam na monitoringu. Wszytko wkazuje
      na to, ze mialam owulacje miedzy 12 a 13 dc. Teraz czekam na mieiaczke albo na
      II kreski na tescie ciazowym. Lekarz powiedzial mi, ze jesli tym razem sie nie
      uda to skieruje mnie na badanie droznosci jajowodow. Przeczytalam opinie ze to
      badanie jest bardzo bolesne i tak naprawde niewiele daje. Podobno lepiej jest
      zrobic laparoskopie. Jaka jest Pana opinia na ten temat?
      Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam
      • ginekolog_poloznik 1magnolia 26.01.06, 21:39
        Baanie jajowodów HSG jest starszym sposobem stwierdzenia czy jajowody są
        drożne, a kształt jamy maicy prawidłowy. Obecnie zaleca się wykonanie
        laparoskopii z badaniem jajowodów poprzez podanie kolorowego kontrastu. Jednak
        to badanie dla odmiany nie wyjaśnia czy wewnątrz macicy nie ma zmiany kształtu.
        Laparoskopia wymaga znieczulenia ogólnego i niesie ze sobą ryzyko takie, jak
        każdy zabieg operacyjny. Myślę, że wykonanie laparoskopii wnosi jednak więcej.
        • 1magnolia Re: 1magnolia 27.01.06, 12:06
          Bardzo dziekuje za odpowiedz. Do zobaczenia!
    • justy11 Re: Odpowiem na pytania 24.01.06, 13:40
      Mam wodniaka jajowodu przez co ten jajowód jej niedrozyny i też nie mam jednego
      jajnika po tej stronie co mam niedrozny jajowód. czy inseminacje w takim
      przypadku ma sens ? Czy trzeba usunac cały jajowód. Jak pani uważa ?
      • ginekolog_poloznik justy11 26.01.06, 21:41
        Obecność wodniaka w jajowodzie nie tylko powoduje jego niedrożność, ale
        zmniejsza szanse na ciążę. Zabieg inseminacji można oczywiście wykonać, jednak
        szanse na ciążę są mniejsze. Jeżeli lekarz zaproponuje in vitro, trzeba
        wcześniej usunąć wodniak.
        • niesiek6 Nie ma odpowiedzi 03.02.06, 23:14
          Witam moze cos zle zrobilam wyslajac pytanie do ginekolod-poloznik ale nie mam
          odpowiedzi czy ktos ma odpowiedz na pytanie zadane po 26.01.06 .Bardzo bym
          chciala Uzyskac odp dziekuje
    • madziasm Re: Odpowiem na pytania 24.01.06, 21:01
      Jestem w 3 tyg ciazy. Moj maz wczoraj odwiedzil swojego dziadka i dzis okazalo
      sie ze dziadek ma polpasiec, juz w fazie wykwitow. Oboje z mezem chorowalismy w
      dziecinstwie na ospe wietrzna. Czy jest mozliwosc zeby maz zarazil sie polpascem
      i potem zarazil mnie. Czy ma sens podanie mu Heviranu na wszelki wypadek?
      • ginekolog_poloznik madziasm 29.01.06, 20:48
        Takie zarażenie jest bardzo mało prawdopodobne. Proszę się nie martwić. Nie ma
        powodu do leczenia przeciwwirusowego.
    • japiwko Re: Odpowiem na pytania 25.01.06, 00:23
      Witam! Zanikł mi okres (od 5 m-cy), najprawopodobniej jest to wynik
      odchudzania.Jajniki mam zdrowe, prolaktyne w normie i tarczyce troszkę
      podniesioną.Byłam u gin, potem u endokrynologa. Nie pomogą mi ponieważ mam
      żylaki i nie wolno mi brać hormonów.Zaczęłam brać mastrodynom. Co o tym
      Pani wie ???Proszę pomocy.
      • piaget11 Re: Odpowiem na pytania 25.01.06, 14:23
        a ja mam pytanie takie:
        jako nastolatka miewałąm nieregularne cykle, potem kilka lat brałam minisiston.
        Po odstawieniu zanikł okres. Dostałam jakieś zastrzyki (progesteron?) i okres
        powrócił. Zrobiono mi szereg badań (szpital AM na Karowej w Warszawie) i miałam
        zabieg (przerost endometrium). Powidziano mi, że "nie mogę sobie pozwolić na
        niemiesiączkowanie i do końca życia będę brać hormony". Potem brałam jakieś
        leki, a później orgametril i cykle powróciły. (Nie pamiętam dokładnie, ale po
        tym zastrzyku chyba też już było ok.) Potem dostałam znowu minisiston, który
        brałam przez 3 lata. Chcę go teraz odstawić, bo za kilka miesięcy planuję
        ciążę. I teraz nie wiem, czy odstawić i czekać co będzie (tak sugerują lekarze,
        a ja się boję, że znów czeka mnie szpital...) czy zacząć brać np. castagnus,
        czy może odstawić pigułki i od razu próbować zajść w ciążę... Proszę o poradę.
        • ginekolog_poloznik piaget11 29.01.06, 20:54
          Poprzednia historia nie musi się potwórzyć. Przed próba zajścia w ciąże
          oczywiście lepiej wcześniej (2-3miesiące) odstawić antykoncepcję. Jeżeli cykle
          będą nieregularne, to nie znaczy to, że nie będzie Pani mogła zajść w ciążę.
          Przy braku miesiączkowania, może się okazać na przejściowy okres trzeba będzie
          zastosować leczenie w II połowie cyklu. Trudno jest określić, czy Pani płodność
          będzie zmniejszona.
      • ginekolog_poloznik japiwko 29.01.06, 20:51
        Zmiany żylakowe, które ograniczają możłiwość stosowania estrogenów muszą być
        bardzo duże. W pani przypadku wskazane jest leczenie hormonalne. W zależności
        od grubości śluzówki macicy i wyglądu jajników może one wymagać stosowania
        estrogenów. W pewnym stopniu terapia uzależniona jest od stanu Pani zdrowia
        (ile Pani wązy, ile Pani schudła itd.) oraz od wieku (ile ma Pani obecnie lat).
        • japiwko Re: japiwko 15.02.06, 23:28
          Zmiany zylakowe owszem są duze- dziedziczne. Obecnie jestem tydzień po operacji
          drugiej nogi.Badania usg, które miałam przeprowadzone nie stwierdziły
          nieprawidłowości.Mam 24 lata, waże ok 56kg(przytyłam już 3kg), wzrost
          174cm.Przed odchudzaniem wazyłam 64kg czyli w ciągu 4 m-cy ubyło mi 11kg.
    • aniald2 Re: Odpowiem na pytania 25.01.06, 20:18
      Panie Doktorze!
      Chciałabym wiedzieć w którym dniu cyklu najlepiej jest zbadać prolaktynę.
      Znam dosyć dobrze swój organizm i potrafię w miarę dobrze określić fazy cyklu
      na podstawie obserwacji. Dlatego jeśli ważniejsza od dnia cyklu jest jego faza
      ( np. w czasie owulacji, przed lub po owulacji itd) będę w stanie mniej więcej
      określić taki dzień.
      Pozdrawiam
      • ginekolog_poloznik aniald2 29.01.06, 20:56
        Wahania prolaktyny w czasie cyklu nie są aż tak wielkie jak innych hormonów,
        jednak najlepiej badanie wykonać na początku I fazy - 3-5 d.c.
      • gosiasz0 Proszę o radę 30.01.06, 08:21
        Czy wynik TSH 1,17 to dobry wynik?
    • kamelia111 Jaki tryb postępowania? 25.01.06, 23:33
      U mnie sprawa wygląda tak - pod koniec listopada przeszłam zabieg
      histroskopowego udrażniania jajowodów i lekarz zalecił starania. Powiedział,
      że mamy jakieś 6 miesięcy, potem jajowody mają prawo znowu być niedrożne...
      Jeden cykl (z testami owu i nic), teraz trwa drugi, efektów starań nie znam,
      ale już myślę co dalej... To TYLKO 6 miesięcy... sad O czym myśleć? O CLO,
      monitoring i staraniach naturalnych? Czy może jednak o IUI?
      Acha, to starania o drugiego bejbika.
      Laparoskopia i histeroskopia wykazały "tylko" ten jeden "feler" - niedrożne
      jajowody, które udrożniono cewnikując podczas histero.
      z góry dziękuję za odp
      • ginekolog_poloznik kamelia111 29.01.06, 21:02
        W wyniku histeroskopii mozna jedynie ocenić maciczne ujścia jajowodów, a nie
        cały ich przebieg. Wykonanie udrażniania cewnikiem nie daje długiej gwarancji
        drożności. Poza tym w histeroskopii nie widzimy, czy jajowody przepuściły ten
        cewnik do końca. Niestety, takie próby mogą okazać się tylko na krótki czas
        skuteczne i nie zdąży Pani zajść w ciążę. Pozostaje zawsze możliwość leczenia
        poprzez zabiegi in vitro.
        • kamelia111 Re: kamelia111 30.01.06, 11:47
          Dziękuję za odp. No własnie zdaję sobie sprawę z tego, że efekty cewnikowania
          mogą być krótkofalowe. Czy myśli Pan, że warto ten czas (bo chcemy dać sobie 6
          miesięcy na próby) wykorzystać inaczej niż na starania naturalne? Tzn. czy jest
          sens stymulacji cyklu (np. CLO) mimo, że najprawdopodobniej samoistna owulacja
          występuje? Czy jest sens próbować inseminacji? Czy to zwiększa szanse w
          znacznym stopniu czy raczej symbolicznie?
          • ginekolog_poloznik Re: kamelia111 30.01.06, 22:25
            Trudno jest ocenić skuteczność przeprowadzanych zabiegów udrażniania jajowodów.
            Moga one zarosnąć w przeciągu 2-3 dni, jak i po 5-6 miesiącach. Jeżeli nie jest
            Pani osobą po 30, to można sobie pozwolić na taką półroczną próbę zajścia w
            ciąże w sposób naturalny. Moim zdaniem taką próbę warto podjąć i nawet stosować
            stymulację cykli. Pamiętać trzeba, że powinno się to odbywac pod kontrolą USG.
            • kamelia111 Re: kamelia111 30.01.06, 22:47
              Bardzo dziękuję za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy myśli Pan, że
              warto myśleć o IUI w ciągu tego pół roku? Czy to może jakoś znacząco
              podnieś "skuteczność" starań? Badanie nasienia wyszło OK (sprawdzaliśmy pół
              roku temu).
              • ginekolog_poloznik Re: kamelia111 31.01.06, 20:44
                Inseminacje domaciczne nie poprawią szans na zajście w ciążę, jeżeli powodem
                trudności jest tylko niedrożność jajowodów. Gdyby tylko to było przyczyną, to
                taki sam efekt da normalne współżycie. Jeżeli podejrzewane są również inne
                powody np. immunologiczne, wrogość śluzu itd. to wtedy IUI są uszasadnione.
                • kamelia111 Re: kamelia111 31.01.06, 21:39
                  Hmmm, nie znam się na tym... Rozumiem, że wrogość śluzu sprawdza się wykonując
                  PCT, ale problemy immunologiczne... Jakie badania się wykonuje? Nie miałam
                  robionego ani PCT, ani nic związanego z immunologią. Czy czynnik immunologiczny
                  może wchodzić w grę biorąc pod uwagę, że mamy już syna? Będę wdzięczna za
                  wyjaśnienia...
                  • ginekolog_poloznik Re: kamelia111 13.02.06, 21:46
                    Czynnik immunologiczny może pojawić się przy staraniach o kolejne dziecko.
                    Najprostszym sposobem jego stwierdzenia jest PCT. Czynnik immunologiczny to
                    przeciwciała przeciwkoplemnikowe, przeciwkojajnikowe i można ich obecność
                    oznaczyć we krwi, jak również w spermie i śluzie. Ponadto badana się
                    przeciwciała antyfosfolipidowe.
    • agnieszkaj6 Re: Odpowiem na pytania 26.01.06, 16:10
      w czerwcu byłam w szpitalu, byl to 6-7 tydzień ciąży ale stwierdzono obumarłą
      ciążę i pobrano mi do badania wycinek, wynik badania to - deciduitis. prosze o
      wyjasnienie mi tego zagadnienia. czy wynik tego badania nie bedzie miał wpływu
      na dalsze staranie o dziecko? czy moze mi sie to jeszcze raz przytrafić?
      • ginekolog_poloznik agnieszkaj6 30.01.06, 22:28
        Wynik badania histopatologicznego potwierdza, ża była to ciąża, jednak nie
        wyjasnia w żaden sposób, co było przyczyną jej obumarcia. Wynik nie wskazuje,
        czy taka historia może się potwórzyć. Jeżeli zajdzie Pani w następną ciążę,
        należy ją dokłądnie monitorować. Proszę się nie obawiać zajścia w następną
        ciążę, gdyż ryzyko że historia się powtórzy jest małe.
    • dragica prosze o odpowiedz-lekarz 26.01.06, 16:19
      Jestem 7 miesiecy po cc, dziecko stracilam, powod-placenta abruptio. 4 miesiac
      probuje zajsc w ciaze. i nic. w ubieglym miesiacu ciaza biochemiczna. dlugosc
      cykli po cc-od 31 do 40 dni. zazywam bromergon, acard.
      przyczyny odklejenia lozyska-gestoza.
      badania:
      TORCH-wszytsko ok
      prolaktyna-w gornej granicy normy
      tsh-w normie.
      usg-wyniki ok
      co sie zatem dzieje?dlaczego mam problemy z zajsciem w ciaze?przed pierwsza
      ciaza miesiaczki byly mniej wiecej regularne, udalo sie w [pierwszym
      cyklu.dziekuje.
      • gocha500 Re: ponawiam-Pani mi nie odpisala ostatnio. 26.01.06, 16:35
        niedawno wrocilam z kliniki a moje badanie usg jajnikow i macicy wyglada tak:

        trzon macicy w p/z o gładkich obrysach i prawidlowej jednorodnejechostrukturze
        myometrium o wym.AP-37,L-43 i wym poprzcznym-35mm.endometrium o przekroju 7mm
        (7dc)jajnik lewy o wzmozonej objetosci i echu zrebu,pogrubialej otoczce,o
        objetosci 13,5ml z mnogimi drobnymi pecherzykami(>12)do 8mm srednicy,jajnik
        prawy niepowiekszony o wym. 17x21mm,obj 3,1 ml bez widocznych struktur
        pecherzykowych

        no i oczywiscie glukoza po tescie na tolerancje glukozy po 2 godzinach wyszlo
        144mg/dl(przed podaniem glukozy 85mg/dl)

        na badania choprmonalne musze czekac az do 20 lutego.

        z tego obrazu usg wiem tyle ze:
        z macica i endometrium raczej jest wszystko ok ale lewy jajnik jest wybitnie
        zawalony(czyli jak widze spore pco)ale na prawym ze nie ma ani jednego
        widocznego pecherzyka to nei rozumiem-do tej pory raczej bnyly widoczne na obu
        jajnikach pecherzyki-zatem co sie stalo z moim prawym jajnikiem????czyu to
        znaczy ze on nie produkuje komorek????

        jestem tym wszystkim przerazona bo bardzo bym chciala zajsc w caiaze a to
        wszystko co do tej pory mi wyszlo w badaniach to po rostu mnie przeraza.

        bardzo prosze o odpowiedz i z gory za nia dziekuje.
        • ginekolog_poloznik gocha500 31.01.06, 20:49
          Obraz wskazuje na duże prawdopodobieństwo PCO. Dużo wniosa badania hormonalne i
          dopiero na tej podstawie (plus ewentualnie laparoskopia) można ustalić
          rozpoznanie. To, że jest mało lub wclae nie widać pęcherzyków w jednym jajniku
          nie świadczy obraku pracy. Te pęcherzyki mogą być zbyt małe i przy prawidłowej
          sytuacji hormonalnej może dochodzić do owulacji. Podstawową sprawą u Pani jest
          wyjasnienie przyczyn zaburzeń prowadzących do trudności z zajściem w ciążę.
          Leczenie PCO daje dobre efekty.
      • ginekolog_poloznik dragica 30.01.06, 22:31
        Bardzo trudno jest określić konkretnie, co może być przyczyną tych problemów.
        Już samo cc zwiększa ryzyko zrostów utrudniających zajście w ciążę. Z wyników,
        któe Pani podała wydaje się celowe obniżenie prolaktyny i uregulowanie cykli.
        Niestety, nie ma innej odpowiedzi, jak tylko dalsze próby zajścia w ciążę.
      • bastet7 Do Dragicy 31.01.06, 08:02
        Dragico, 4 miesiące starań to bardzo krótko i nie ma powodu do niepokoju. ja
        sama się staram tyleż samo czasu. Także trzymam mcno kciuki, zeby Ci się udało;-
        ))
        • dragica Re: Do Dragicy 31.01.06, 11:28
          Dziekuję...
    • szalki Re: Odpowiem na pytania 27.01.06, 08:18
      Panie doktorze,podczas laparoskopii miałam zdiagnozowaną endometriozę. Lekarz
      powiedział mi,że nie można okreslić jej stopnia.Czy to oznacza,że nie jest zbyt
      rozległa?
      • ginekolog_poloznik szalki 31.01.06, 20:53
        Trudno powiedzieć, dlaczego nie można określić jej stopnia. Badanie
        laparoskopowe jest do te celu wystarczające. Może endometrioza jest aż tak mała?
        • gosiasz0 Proszę o radę 01.02.06, 10:16
          Czy wynik TSH 1,17 to dobry wynik?
          Proszę o odpowiedz.
        • gosiasz0 TSH 01.02.06, 10:20
          Czy wynik TSH 1,17 to dobry wynik?
          Proszę o odpowiedz.
          • bastet7 GOSIASZ 01.02.06, 12:10
            Tak, to bardzo ladny wynik.
            Powinnaś miec podaną normę laboratorium na wyniku. Generalnie norma jest od 0,5
            do 5 (z grubsza). Ale jeśli się starasz o dziecko to wynik powinien się mieścić
            między 1 a 2. Pozdrawiam.
    • bastet7 Re: Odpowiem na pytania 27.01.06, 08:34
      Mam pytanie dotyczące wyniku USG. W czasie badania ginekolog stwierdził, że
      struktura i grubość endometrium (12mm) plus płyn w Z.Douglasa wskazują na drugą
      fazę cyklu ("książkowy obraz" podobno). Natomiast moim zdaniem to było jeszcze
      przed owulacją, która nastapiła kilka dni później (był pęcherzyk na jajniku 16
      mm).
      Czy jest możliwe, żeby endo tak wyglądało w I fazie? A może to pozostałość po
      ewentualnym poronieniu z poprzedniego cyklu?
      • ginekolog_poloznik baset7 13.02.06, 21:49
        W I fazie cyklu endo może być tak grube (12 mm), lecz jego obraz jest
        dwufazowy, czyli jaśniejszy na przemian z ciemniejszym. Jednorodne endo jest
        charakterystyczne dla II poowulacyjnej fazy. Na podstawie tego opisu trudno mi
        powiedzieć, czy była już owulacja, czy nie.
    • testbest Szukam ekspertów:) 27.01.06, 09:32
      Witam smile
      Ponieważ właśnie rozpoczynam nowe forum www.starania.pl (rusza w Walentynki)
      szukam lekarzy ginekologów, którzy chcieliby w części eksperckiej odpowiadac na
      pytania użytkowników. Byłaby tam oczywiście pełna informacja o praktyce adresie
      osiągniąciach itd. Bardzo proszę o kontakt
      testbest@gazeta.pl
      W każdej chwili można się wycofać oczywiście
    • donka0610 Re: Odpowiem na pytania 27.01.06, 09:37
      Witam,

      W wieku 15 lat odchudzałam się tak "skutecznie", że przed rozpoczęciem leczenia
      ważyłam 50 kg przy wzroście 175 cm. Zanim wybrałam się do ginekologa, nie
      miałam miesiączki przez 6 miesięcy. Nastepnie leczyłam się hormonalnie(nie
      pamiętam już nazwy preparatu)- okres został wywołany sztucznie, a fizjologiczny
      wystąpił po 6 miesiącabh leczenia, 2 miesiące po odstawieniu leków. Nie
      próbowałam jeszcze zajść w ciążę, ale coraz bardziej obawiam się, że nie będzie
      to możliwe. Mam nieregularne miesiączki- czasem występują co 30 dni, ale
      kilkakrotnie miałam "wypadające" cykle. Czy to automatycznie oznacza, że
      jestem bezpłodna? Jestem przed badaniem hormonów (prolaktyna,progesteron).Jakie
      badana można jeszcze ewentualnie zrobić?
      • ginekolog_poloznik donka0610 13.02.06, 21:51
        Dobrze się stało, że powróciły naturalne cykle - nawet nieregularne. Trudno
        jest ocenić, czy we wszystkich (raczej wątpliwe) występuje owulacja. Taka
        sytuacja może zmniejaszać szanse na zajście w ciążę, lecz nie uniemożliwiać.
        Powinna Pani wykonać badanie FSH, LH, prl, E2, a w II fazie cyklu oznaczyć
        progesteron.
    • iryngert Re: Odpowiem na pytania 27.01.06, 13:09
      Mam 31 lat. Półtora roku temu przez 3 miesiące stosowałam plasterki EVRA.
      Efekt: 4 kilo więcej i kompletny brak ochoty na seks. Po odstawieniu zrzuciłam
      te kilogramy w miesiąc dzięki diecie (marzec 2005). Ochota na seks nie wróciła.
      Straciłam także owulację co wyszło na jaw kiedy w maju zeszłego roku zaczeliśmy
      starać się o dziecko. Olwulację próbowano wywołać Luteiną i Clostibegyt przez 3
      miesiące na jesieni ubiegłego roku. Pojawiały się pęcherzyki ale nie pekały,
      nawet po zastrzykach. Hormony tarczycy mam w normie, tak samo jak Estradiol. W
      sierpniu lekarz wykrył także torbiel w prawym jajniku (ok. 28 mm), mam ją do
      tej pory. W listopadzie lekarz ostawił leki wywołujące owulację i
      zalecił "wyluzowanie się". Wspomniał też coś o laparoskopii torbieli. Inny też
      zalecił wyluzowanie się i nie zawracanie sobie głowy torbielą. Mam zgłosić się
      na kontrolę w styczniu. Czuję się trochę pozostawiona samej sobie bo nie bardzo
      wiem jak mam się "wyluzować". Póki co objawów owulacji nadal nie mam. Obawiam
      się, że jeśli przyczyna jest natury psychicznej to teraz sam stres, że nie mogę
      zajść w ciążę nakręca kolejny strs. Błędne koło.
      • ginekolog_poloznik iryngert 14.02.06, 22:21
        Przerwa w terapii jaką zalecili Pani lekarze jest rozsądna. Niewielka torbiel
        jaka została wykryta nie ma istotnego znaczenia w staraniu się o ciążę. Kiedy
        cykle staną się znów naturalne (bez stosowania leków) warto zrobić badania
        hormonów przysadki (FSH, LH, prl). Gdy wyniki będą w normie, po 2-3 miesiącach
        przerwy, można powrócić do próby stymulacji cyklu. Mam nadzieję, że Pani mąż
        miał wykonywane badania spermy, a u Pani nie ma powodów do podejrzeń o
        niedrożność jajowodów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka