gocha69
02.01.06, 09:17
Wszystkiego dobrego Wam życzę w Nowym Roku. Nadziei i siły. Duuużo siły. I
bliskich osób, które pomogą, potrzymają za rękę, przytulą... Moja stymulacja
to była dla mnie wyjątkowo trudny okres. Nie dałam sobie rady. Psychicznie. I
to, że ICSI się udało za pierwszym razem uznałam za cud! 12 dpt beta 204, 15
dpt 595. Progesteron bardzo dobry. Lekarz powiedział, że na 90 procent będzie
dobrze. Że doczekamy szczęśliwego końca! Pierwsze USG mamy w przyszły
poniedziałek. Może już wtedy będzie widać, czy są dwie, czy jedna fasolka.
Dalej nienajlepiej się czuję po ICSI. Brzuch mam taki, jakbym była w 5 m-cu
ciązy. I boli. Bardzo. Do tego mam mdłości. Nic nie mogę jeść... Ale będzie
dobrze. Mam nadzieję, że u Was też. Trzymam kciuki i myślę o Was! Powodzenia!