Dodaj do ulubionych

In vitro a endometrioza ?

12.02.06, 20:59
Dziewczęta, czy podchodziłyście do in vitro ze zdiagnozowaną endometriozą. Ja
po laparoskopii usłyszałam, iz mam endo. II st. i oba jajowody niedrożne,
więc tylko pozostaje wspomagany rozród.
Czy są dziewczęta, którym udało się in vitro przy endometriozie?
Obserwuj wątek
    • wiola1977 Re: In vitro a endometrioza ? 13.02.06, 08:00
      Jestem w podobnej sytuacji, mam zdiagnozowaną endometriozę. W kwietniu miałam
      laparoskopię i laparotomię. Lekarze zalecili mi in vitro. Jestem w trakcie
      wykonywania badań.
      • waztre Re: In vitro a endometrioza ? 13.02.06, 08:44
        Miałam endo a potem po HSG stwierdzoną niedrożność obustronną jajowodów.
        Poszłam na laproskopię z marną nadzieją na udrożnienie- okazało się że jajowody
        są drożne. Polecam więc laparoskopię- daje prawdziwy obraz drożnosci a jak coś
        nie tak to szanse na udrożnienie.
        • ap77 Re: In vitro a endometrioza ? 13.02.06, 20:55
          Pamietajcie, ze przy in vitro szanse z endo sa mniejsze niz normalnie
      • discimus Re: In vitro a endometrioza ? 13.03.06, 01:39
        endometriozę można wyleczyć glodowką napisz do mnie lidia@discimus.pl
    • zerozdziwien Re: In vitro a endometrioza ? 13.02.06, 21:08
      mam stwierdzoną endo. II st.
      za soba jedną stymulację udaną-30 dojrzałych jajeczek i potem 12 zarodków,
      2 nieudane transfery, trzeci udany do 9 tyg-poronienie
    • efa331 Re: In vitro a endometrioza ? 13.02.06, 22:15
      Ja również mam/miałam zdiagnozowaną endometriozę-torbiele endometrialne na
      jajniku, usuniętę operacyjnie 4 lata temu jak dotąd bez nawrotów.Mimo podobno
      mniejszych szans postanowiłam spróbować in-vitro, udało się za pierwszym razem
      kilka dni temu moja córcia skończyła roczek, do tego kilka tygodni temu okazało
      się że jestem w ciąży, że tak powiem z transferu naturalnegosmile))
      • goldenkaa Re: In vitro a endometrioza ? 14.02.06, 07:49
        Dziekuję Efo za wlanie optymizmu w moje mysli o dziecko. Wiem, że wygram.....
        Przytulę moje dziecko..........
        Jesli możesz to napisz proszę gdzie podchodziłaś do in vitro
        Pozdrawiam
        • wiola1977 Re: In vitro a endometrioza ? 14.02.06, 08:04
          Wspaniale czytać że komuś się udało w podobnej sytuacji. Goldenka, a na jakim
          etapie przygotowań jesteś?
          • goldenkaa Re: In vitro a endometrioza ? 14.02.06, 14:22
            Jestem na etapie brania antyków. Jutro powinnam dostać zastrzyk z Decapyptylu,
            a za 2 tyg. stymulacja Gonalem F.
    • maqdzik Re: In vitro a endometrioza ? 14.02.06, 09:52
      endo II stopnia i 2 jajowody niedrożne. Leczenie decapeptylem udrożniło
      jajowody ale ciąży i tak nie było. Pierwsze ivf i bliźniaki w brzuszku smile)
      powodzenia!!
      • goldenkaa Re: In vitro a endometrioza ? 14.02.06, 14:25
        Maqdziki - gratuluję. Cudownie, że udało Ci się wygrać.
        Jesli możesz napisz proszę, gdzie podchodziłaś do in vitro?
        Pozdrawiam
        • efa331 Re: In vitro a endometrioza ? 14.02.06, 21:14
          Goldenko wówczas brałam pod uwagę dwie kliniki Novum i Kriobank, po
          przeanalizowniu wszystkich za i przeciw wybralismy z mężem Kriobank między
          innymi ze względu na ich większą dyspozycyjność i bardziej kameralną atmosferę
          jeśli można w takiej sytuacji sie tak wyrazić.To była trafna decyzja nie tylko
          dlatego że nam się udało.Życzę Ci wszystkiego dobrego i równie trafnych decyzji
          na tej trudnej drodze. Pozdrawiamsmile
        • maqdzik Re: In vitro a endometrioza ? 18.02.06, 09:52
          Ja do IVF podchodziłam w Novum. Rozważaliśmy AM w Białymstoku i właśnie Novum -
          ale od początku jakos tak czułam że w Novum nam sie uda - mimo że do kliniki
          mam ok 300km.
          pozdrawiam i życze dobrych wyborów, bo wybór kliniki wcale nie jest łatwy
          • mimi282 Re: In vitro a endometrioza ? 12.03.06, 18:20
            widzisz...a ja z novum po dwóch latach leczenia bez rezultatu....przeniosłam
            się do AM w Białymstoku i tu podczas pierwszej wizyty stwierdzono wstepnie
            endometriozę. potem laparoskopia to potwierdziła. teraz przygotowujemy się do
            in vitro. w novum miałam trzy inseminacje pojedyncze i jedną podwójną.
    • discimus Re: In vitro a endometrioza ? 13.03.06, 02:01
      Endometriozę można wyleczyć glodowką leczniczą.jeśli Cie to zainteresuje to
      napisz maila lidia@ discimus.pl dam Ci adres dziewczyny ktora sie wyleczyła i
      już ma dziecko
    • inna_inna Re: In vitro a endometrioza ? 28.03.16, 11:01
      Witajcie mam III stopień endometriozy miałam usunięta dwa guzy endometrialne na obu jajnikach wielkości kurzego jajka, dodatkowow mialam ogrniska endometriozy na tylnej ścianie maciciy i w zatoce douglasa. Po operacji zaczełam brać visanne, początkowo czułam się dobrze, potem sie pogorszyło do tego stopnia że lekarz kazał mi jeść po 3 tabletki visanne dziennie. Potem znowu lepiej się cuząłm, brałam jedną tabletkę dizennie i jutro mam przestać przyjmować leki ( o ile nic tam znowu nie urosło). Jednak znowu od dwóch tygodni bardzo źle sie czuje, wszystkie bóle i objawy endometriozy wróciły. Lekarz mówi, ze mam próbować naturalne, ale ja się obawiam, ze nie zdarze... CO myśłicie o in vitro w moim przypadku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka